Reklama

Wiadomości

Liban: Problemów przybywa, z pomocą przychodzi Caritas

4 sierpnia 2020 r. w porcie w Bejrucie doszło do wybuchu zmagazynowanych chemikaliów. Katastrofa pogłębiła trwający w kraju od lat kryzys. Kumulacja problemów stała się impulsem do objęcia Libańczyków przez Caritas Polska pomocą w ramach programu Rodzina Rodzinie. Nie jest to jedyny rodzaj wsparcia, jakie organizacja zapewnia potrzebującym w Libanie.

[ TEMATY ]

Caritas

Mat.prasowy Caritas

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wyniku wybuchu, od którego mijają właśnie dwa lata, ponad 200 osób zginęło, 7 tys. zostało rannych, a przyportowa dzielnica zamieniła się w gruzowisko. Wiele osób do dzisiaj odczuwa skutki tego dramatycznego wydarzenia.

Mat.prasowy Caritas

– Usłyszałam dźwięk, jakby nadlatywał samolot. Minutę później słychać było wybuch, ale niewielki. Podeszłam do okna i za chwilę nastąpiła ta eksplozja. Spojrzałam i wydawało się, jakby padał śnieg, ale to było szkło, deszcz szkła. Wypadły okna, drzwi. Wszyscy krzyczeli, wszyscy mieszkańcy budynku ucierpieli. Mnie uderzyło okno. Początkowo byłam w szoku, ale po kilku tygodniach okazało się, że uderzenie na trwale uszkodziło mi plecy. Lekarze powiedzieli, że nie są w stanie mi pomóc – relacjonuje Laudy Njeim, podopieczna programu Caritas Polska Rodzina Rodzinie, której życie na zawsze zmieniło się po tej katastrofie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kolejny rok był jednym z najgorszym dla mieszkańców kraju pogrążonego od lat w głębokim kryzysie społeczno-gospodarczym. Codzienność Libańczyków to przerwy w dostawie prądu i wielodniowe kolejki po benzynę. W populacji liczącej ok. 6,7 mln ludzi niemal połowa, bo 3,2 mln, potrzebuje pomocy humanitarnej. Kraj trwa w ciągłym napięciu i nie ma miesiąca bez przypadków przemocy czy alarmujących statystyk dotyczących stanu gospodarki. Wybuch w Bejrucie, pandemia, a następnie wojna w Ukrainie, odcinająca Bliski Wschód od dostaw żywności, jeszcze pogorszyły sytuację.

– Kiedyś mogliśmy kupić mleko, teraz się martwimy, bo jest bardzo drogie. Problemem jest kupno leków, trzeba je zamawiać z dwutygodniowym wyprzedzeniem, albo szukać po aptekach w całym kraju. Młodzi ludzie, pomimo wykształcenia, nie mogą znaleźć pracy i wyjeżdżają z Libanu – relacjonuje Rima Akiki, która wraz z mężem czwórką dzieci mieszka w jednym z górskich rejonów.

Polska pomoc

Solidarność Polaków z mieszkańcami Bejrutu dała nadzieję na długoterminowe zainteresowanie darczyńców sytuacją w Libanie. Jednocześnie wcześniejsze dobre doświadczenia z partnerską Caritas Liban pozwoliły myśleć o skutecznym wprowadzeniu w tym kraju mechanizmów pomocy programu Rodzina Rodzinie, stosowanych wcześniej w Syrii. Obecnie 155 rodzin w całym kraju odbiera comiesięczną pomoc gotówkową. Po otrzymaniu powiadomienia na telefon beneficjenci mogą w wybranym bankomacie lub oddziale banku wypłacić kwotę świadczenia, które – ze względu na szalejącą w Libanie inflację – przekazywane jest w dolarach. Przy bardzo niestabilnej sytuacji ekonomicznej takie rozwiązanie zapewnia większą siłę nabywczą otrzymanych funduszy.

Reklama

Podobnie jak w pozostałych krajach, w których realizowany jest program, wysokość świadczenia jest uzależniona od liczby członków rodziny. Każda rodzina ma swobodę dysponowania środkami, a wśród najczęściej pojawiających się potrzeb są zakup jedzenia i leków oraz pokrycie kosztów edukacji dzieci, która w Libanie najczęściej jest odpłatna.

Podziel się cytatem

– Długoterminowa pomoc udzielana rodzinom w Libanie przez Caritas Polska jest absolutną koniecznością, przy czym rodzaje wsparcia, jakiego udzielamy są zróżnicowane – wyjaśnia Dominik Derlicki, szef misji Caritas Polska w Libanie. – Oprócz pomocy w ramach programu Rodzina Rodzinie, do którego Liban został włączony w marcu 2021 r., Caritas Polska realizowała w tym kraju także inne programy pomocowe. Do września ubiegłego roku kontynuowaliśmy projekt Building Back Beirut, prowadzony od września 2020 r. w konsorcjum z innymi Caritas. Było to możliwe dzięki środkom przekazanym przez darczyńców podczas ogólnopolskiej zbiórki w roku 2020. Pomoc skierowana była do Libańczyków oraz uchodźców i migrantów zagrożonych negatywnymi skutkami społeczno-ekonomicznymi i psychologicznymi wybuchu w Bejrucie. W ramach projektu 1366 gospodarstw domowych otrzymało pomoc gotówkową na zapewnienie bezpiecznego schronienia i odbudowę zniszczonych domów, a kolejnych 1150 pomoc finansową na okres trzech miesięcy. 95 osób było zaangażowanych w pomoc psychologiczną dla 238 poszkodowanych w wybuchu mieszkańców Bejrutu – przypomina Dominik Derlicki.

Mieszkania socjalne i transporty humanitarne

Reklama

W roku 2021 rozpoczął się również inny projekt Caritas Polska przeznaczony dla mieszkańców Bejrutu. Do połowy 2022 r. wyremontowany został kompleks budynków z mieszkaniami socjalnymi dla najuboższych. Na ten cel przeznaczono ponad 730 tys. zł. Całkowita wartość tego projektu realizowanego przez kilka organizacji to przeszło 4 mln zł. Caritas Polska zrealizowała także transporty humanitarne oraz dystrybucje artykułów pierwszej potrzeby w samym Bejrucie. W kwietniu przekazano 100 koncentratorów tlenu, w czerwcu 1 mln maseczek higienicznych Polskiemu Kontyngentowi Wojskowemu w Libanie, we współpracy z Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego, Rządową Agencją Rezerw Strategicznych i Agencją Rozwoju Przemysłu. Dostawa maseczek była odpowiedzią na prośbę dowództwa PKW UNIFIL (United Nations Interim Force in Lebanon) o wsparcie polskich żołnierzy w zakresie przeciwdziałania zakażeniom COVID-19 wśród miejscowej ludności.

W grudniu, w świątecznej dystrybucji zorganizowanej w Bejrucie, mieszkańcy otrzymali produkty higieniczne oraz żywnościowe, takie jak mleko w proszku dla niemowląt, pieluchy czy podpaski higieniczne. Pomoc trafiła do prawie 8 tys. osób. Caritas Polska przeznaczyła na tę pomoc blisko 1,9 mln zł. Kwotą ponad 48 tys. zł Caritas Polska wsparła także 2 kliniki dentystyczne w Bejrucie, które dzięki tym środkom mogły świadczyć bezpłatną pomoc dentystyczną dla ofiar wybuchu.

Wsparcie finansowe dla Libanu w 2021 r. (łącznie z kwotą wsparcia dla programu Rodzina Rodzinie) wyniosło ponad 3,5 mln zł.

Jak pomóc Libańczykom lub innym mieszkańcom Bliskiego Wschodu potrzebującym wsparcia?

Przystępując do programu Rodzina Rodzinie za pośrednictwem strony: caritas.pl/rodzina

Dokonując wpłaty na wybrane konto:

- numer konta dla Syrii: 36 1160 2202 0000 0003 2318 7181

tytułem: Rodzina Rodzinie – Syria

- numer konta dla Strefy Gazy, Iraku, Libanu: 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384

tytułem: Rodzina Rodzinie – (WYBIERZ KRAJ) Strefa Gazy/Irak/Liban

Wysyłając SMS o treści RODZINA pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

2022-08-03 18:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kilka tysięcy samotnych i ubogich zasiądzie do śniadań wielkanocnych Caritasu

Kilka tysięcy samotnych, ubogich i osób w kryzysie bezdomności zasiądzie w Wielką Sobotę lub w Niedzielę Wielkanocną do wspólnego stołu podczas wielkanocnych śniadań organizowanych przez diecezjalne oddziały Caritasu. W wielu miejscach potrzebujący otrzymają też świąteczne paczki.

Święta Wielkanocne w Kościele katolickim to nie tylko czas radości z pustego grobu i zwycięstwa życia nad śmiercią, ale także okazja do dzielenia się miłością i miłosierdziem z innymi. W związku z tym diecezjalne oddziały Caritasu od lat organizują świąteczne spotkania dla samotnych, chorych, ubogich i będących w kryzysie bezdomności. Na wielu z nich w Wielką Sobotę i w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego pojawiają się miejscowi biskupi.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję