Reklama

Złote wiosła

W zakończonych 2 września w Monachium Mistrzostwach Świata w Wioślarstwie zdobyliśmy dwa złote medale. Wywalczyła je dwójka ze sternikiem i czwórka podwójna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wioślarstwo jest jedną z tych sportowych dyscyplin, które u nas, niestety, nie są zbyt popularne. Świadczy o tym choćby fakt, że ostatni mundial nie był transmitowany przez żadną z ogólnodostępnych stacji telewizyjnych. Polscy wioślarze zaś mają spore kłopoty, aby znaleźć sponsorów, którzy pomagaliby w rozwoju ich talentu. Być może sytuacja ta ulegnie poprawie, jeśli nasi zawodnicy nadal będą odnosić spektakularne sukcesy.
Sportowcy uprawiający wioślarstwo ścigają się na łódkach, które nie mają pokładu. Używają jednopiórowych wioseł osadzonych w specjalnych uchwytach (tzw. dulki). Siedzą w łodzi tyłem do kierunku biegu (z wyjątkiem sternika). Zazwyczaj regaty odbywają się na dystansie 2 tys. m.
Nim będzie mowa o naszych sukcesach w Niemczech - parę zdań o nieudanym starcie naszej świetnej dwójki podwójnej wagi lekkiej (mundialowi i olimpijscy złoci medaliści). Nie ukończyła ona rywalizacji w ćwierćfinale z powodu kontuzji Roberta Sycza. Tomasz Kucharski mógł tylko współczuć swojemu koledze, solidaryzując się z nim w bólu (uraz kręgosłupa). Ten incydent pogrzebał szanse na uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej. Dopiero w przyszłym roku w regatach w Lucernie Polacy będą mogli na nowo o nią powalczyć. Ufam, że zobaczymy ich w Pekinie. Na pewno w stolicy Państwa Środka ujrzymy Julię Michalską w jedynkach. Panów zaś będziemy dopingować w dwójce bez sternika, czwórce bez sternika wagi lekkiej, czwórce podwójnej oraz ósemce (w sumie 20 osób).
W Monachium złoty krążek zawieszono na szyjach naszej dwójki ze sternikiem. Dawid Pacześ, Łukasz Kardas i Daniel Trojanowski nie dali szans innym wioślarzom. Szkoda tylko, że regaty w tej konkurencji nie są rozgrywane na olimpiadzie.
Kolejny sukces odnotowała czwórka podwójna w składzie: Marek Kolbowicz, Adam Korol, Michał Jeliński i Konrad Wasielewski. Ci czterej wspaniali panowie od lat są bezkonkurencyjni. W tym roku po raz trzeci z rzędu sięgnęli po najcenniejszy medal. Zrobili to w iście mistrzowskim stylu, wygrywając przedbieg, półfinał i finał. Inni nie byli w stanie nawiązać z nimi równorzędnego współzawodnictwa. Jeśli ktoś z Państwa chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o naszych czempionach, polecam ich oficjalną stronę internetową: www.4xpol.pl (warto też odwiedzić www.pztw.org.pl).
Aleksander Wojciechowski, trener polskich rewelacyjnych wioślarzy, tak mówi o swoich podopiecznych: „Pływanie tej osady nazwałbym kosmicznym. Słyszę (…), że zwycięstwa naszej czwórki stają się już nudne. Mnie one jednak nie nudzą. Denerwowałem się przed startem jak zawsze (…).Co dalej? Za rok w igrzyskach cel może być tylko jeden”. Wioślarscy kibice myślą dokładnie tak samo - tylko złoto.
W monachijskim mundialu startowali też zawodnicy niepełnosprawni. Nasi sportowcy odnieśli tam również spore sukcesy. Martyna Snopek zdobyła brązowy medal. Trzecie miejsce zajęli także Jolanta Pawlak i Piotr Majka (wszyscy reprezentują klub KSI START Szczecin). Wymienieni wioślarze uzyskali kwalifikacje paraolimpijskie na przyszły rok do Pekinu.
Można przypuszczać, że mimo różnych nieprzychylnych wioślarstwu uwarunkowań (m.in. brak infrastruktury i sponsorów), dyscyplina ta będzie się dynamicznie rozwijała w naszym kraju. Wyniki Polaków mówią niejako same za siebie. Miejmy nadzieję, że kolejne zwycięstwa jeszcze bardziej zdopingują ludzi odpowiedzialnych za rozwój sportu do inwestowania w tę wodną dyscyplinę. Może także i ten felieton przysłuży się medialnej promocji wioślarstwa, w którego historię i teraźniejszość wpisujemy się niezatapialnymi zgłoskami.

(jłm)

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Mesjasz miał cierpieć, trzeciego dnia zmartwychwstać, a w Jego imię ma być głoszone nawrócenie

2026-03-21 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Mowa Piotra rozbrzmiewa na terenie świątyni, w krużganku Salomona. Było to miejsce publiczne i osłonięte. Łatwo było tam zatrzymać tłum i podjąć nauczanie. Uzdrowienie chromego stało się znakiem widzialnym dla wszystkich. Człowiek, którego znano od lat z bramy świątyni, nagle stoi i chodzi. Piotr od razu odcina fałszywy trop. Cud nie wypływa z mocy apostołów ani z ich osobistej pobożności. Źródłem działania jest „Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba”. To formuła z objawienia przy krzewie gorejącym. Łączy ona wydarzenie paschalne Jezusa z historią przymierza i z wiernością Boga wobec ojców.
CZYTAJ DALEJ

Wieczór modlitwy i refleksji o św. Franciszku z Asyżu i słudze Bożym Henryku II Pobożnym

2026-04-09 21:30

ks. Łukasz Romańczuk

W katedrze greckokatolickiej we Wrocławiu, w rocznicę bitwy pod Legnicą, odbył się wieczór modlitewno - refleksyjny poświęcony św. Franciszkowi z Asyżu [800. rocznica śmierci] oraz słudze Bożemu księciu Henrykowi II Pobożnemu [785. rocznica śmierci]

- Choć dzieliły ich czasy i okoliczności życia, połączyło jedno – bezgraniczne oddanie Bogu i odwaga w dawaniu świadectwa aż po kres istnienia. Święty Franciszek przypomina nam o prostocie, pokoju i miłości do całego stworzenia, ucząc, że prawdziwa wielkość rodzi się z pokory i służby. Z kolei Henryk Pobożny pozostaje symbolem męstwa i wierności, człowiekiem, który nie zawahał się oddać życia w obronie wiary i ojczyzny - mówił we wprowadzeniu do wydarzenia o. Wiesław Chomik OFM, dodając: - Niech ten wieczór stanie się dla nas chwilą refleksji nad ich życiem, inspiracją do własnych wyborów oraz zaproszeniem, by w codzienności odnajdywać drogę pokoju, dobra, odwagi i nadziei.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję