Reklama

Śp. Matka Andrzeja Górska

Niedziela Ogólnopolska 1/2008, str. 19

M. Andrzeja Górska (1917-2007)
Arturo Mari

M. Andrzeja Górska (1917-2007)<br>Arturo Mari

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 15 grudnia 2007 r. o godz. 1 w nocy zmarła w Warszawie m. Andrzeja Górska, przełożona generalna Urszulanek Szarych w latach 1964-83.
Objęła stanowisko po tragicznej śmierci poprzedniej przełożonej generalnej - m. Franciszki Popiel i przewodziła zgromadzeniu w latach epokowych zmian w Kościele powszechnym - po Soborze Watykańskim II (1962-65) i po wyborze Papieża Polaka (1978); zakończyła trzecią z kolei kadencję zaraz po doprowadzeniu do beatyfikacji m. Urszuli Ledóchowskiej (1983).
Z m. Urszulą Ledóchowską zetknęła się już jako dziecko w swojej rodzinnej Łodzi, gdzie przyszła Święta organizowała placówki urszulańskie. Zafascynowana jej postacią, po kolejnym spotkaniu, tym razem na Uniwersytecie Warszawskim, na którym m. Urszula przekonywała studentki, by, wzorem kolegów odbywających służbę wojskową, wybierały służbę na Polesiu - wśród biednej ludności różnych wyznań - wstąpiła w 1938 r. do zgromadzenia. Wysłana do Mołodowa, współpracowała z m. Franciszką Popiel, jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci zgromadzenia urszulanek szarych, oraz legendarnym ks. Janem Zieją, misjonarzem poleskim. Te trzy niezwykłe postacie polskiego Kościoła ukształtowały jej dalsze życie.
Śluby zakonne złożyła podczas okupacji, w 1941 r., opiekując się w tym samym czasie bezdomnymi ofiarami wojny oraz organizując tajne komplety dla gimnazjalistów i licealistów. Zaangażowała się w akcję pomocy Żydom, wraz z innymi siostrami uratowała kilkadziesiąt żydowskich dzieci.
Niemal całe swoje życie zakonne związała ze słynnym „Szarym Domem” sióstr urszulanek w Warszawie, który z czasem stał się jednym z rozpoznawalnych symboli stolicy. W 1939 r. dom był przystanią dla uchodźców z całej Polski, podczas okupacji działała w nim kuchnia Rady Głównej Opiekuńczej, tutaj mieściły się też instytucje Państwa Podziemnego. W kaplicy sióstr urszulanek odprawiane były Msze św. oraz rekolekcje dla żołnierzy Szarych Szeregów i AK, a podczas Powstania Warszawskiego dom pełnił rolę placówki pomocy dla walczących powstańców i ludności Powiśla. Po wojnie, podniesiony z gruzów „Szary Dom” stał się jednym z ośrodków niezależnego życia kulturalnego i intelektualnego stolicy. Tutaj spędził ostatnią noc kard. Karol Wojtyła przed wyjazdem do Rzymu na konklawe, które obrało go na papieża. M. Andrzeja Górska była świadkiem tych wszystkich wydarzeń, które stały się częścią polskiej historii, opisanych i ukazanych później w książkach i filmach.
W 1964 r. została przełożoną generalną, skupiając się w swojej pracy na działalności misyjnej zgromadzenia, organizując nowe placówki w Kanadzie, Argentynie i Brazylii oraz przywracając placówki w krajach skandynawskich - Danii i Finlandii. Przeprowadziła proces beatyfikacyjny m. Urszuli Ledóchowskiej, zakończony pierwszą uroczystością beatyfikacyjną na ziemi polskiej - w Poznaniu w 1983 r., podczas drugiej pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. 18 maja 2003 r. w Watykanie podczas kanonizacji m. Urszuli Ledóchowskiej niosła jej relikwie do ołtarza.
W późniejszych latach dużo uwagi przywiązywała do upowszechniania w szerszych kręgach społeczeństwa dziedzictwa duchowego św. Urszuli Ledóchowskiej. Doceniała rolę współczesnych mediów, sama miała lekki styl pisarski i talent literacki. Była autorką wielu artykułów o życiu św. Urszuli, ks. Jana Ziei oraz historii i działalności zgromadzenia.
W 1997 r. została uhonorowana przez jerozolimski Instytut Yad Vashem medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. W 2007 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył ją Orderem Odrodzenia Polski.
Była osobą niezwykłych zalet ducha, jedną z tych postaci Kościoła, które w mrocznych czasach wojny i totalitaryzmu musiały zaświadczyć o Chrystusie, a w trudnych latach, które nastąpiły później, odbudowywać nadzieję w Chrystusie, wypełniając wiernie Jego przykazania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ważne jest, aby modlić się o silniejszą wiarę

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 17, 14-20. <- KLIKNIJ

Sobota, 8 sierpnia. Wspomnienie św. Dominika, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Ukraińskie Kościoły wzywają do światowej modlitwy za Ukrainę 24 sierpnia

2026-08-07 18:29

[ TEMATY ]

modlitwa

Ukraina

35. rocznica

Magdalena Pijewska

Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych (WRKiOR) zaapelowała do przywódców religijnych, duchowieństwa, wspólnot wyznaniowych i wiernych na całym świecie o włączenie się w Światową Modlitwę za Ukrainę 24 sierpnia, w 35. rocznicę odzyskania przez ten kraj niepodległości.

W apelu opublikowanym 7 sierpnia w Kijowie Rada podkreśliła, że tegoroczny Dzień Niepodległości przypada w czasie trwającej wojny, która przyniosła Ukrainie ogromne straty ludzkie i materialne. Wśród jej konsekwencji wymieniono m.in. okupację części terytorium kraju, deportacje dzieci i ludności cywilnej, zniszczenie miast i wsi oraz infrastruktury, a także prześladowania wspólnot religijnych i wiernych różnych wyznań.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję