Reklama

Ostrołęka

Wierni księdzu Antoniemu

Bea
Edycja łomżyńska 42/2002

5 lat temu, 27 września 1997 r. w Ostrołęce zmarł nagle ks. Antoni Pęksa. Mimo że rok wcześniej uległ wypadkowi samochodowemu, a w okresie Wielkiego Postu przeżył dość rozległy zawał serca, to jednak miał jeszcze wiele sił, planów i chęci. Po przekazaniu rektorstwa i probostwa w Ostrołęce-Wojciechowicach zamieszkał w wybudowanym przez siebie Laskowcu, przynależącym do Wspólnoty Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ostrołęce. Tu spędził ostatnie chwile swojego życia i stąd wyruszył w ostatnią drogę, by spocząć na cmentarzu grzebalnym w Wojciechowicach. Pięć lat później jego wierni parafianie, przyjaciele, znajomi i bracia w kapłaństwie zebrali się w kościółku filialnym w Laskowcu na Mszy św. rocznicowej, celebrowanej przez dziekana ks. Witolda Brulińskiego, w asyście kapłanów z ostrołęckich parafii oraz ks. Ryszarda Gołąbka, obecnego wikariusza rezydującego w Laskowcu. Na Eucharystii nie zabrakło przedstawicieli władz na czele z prezydentem Ostrołęki, pocztów sztandarowych szkół i organizacji, a także rodziny zmarłego Kapłana. Ze wzruszeniem patrzyli na portret Zmarłego wystawiony na tle udrapowanej materii, przystrojony jesiennymi kwiatami i oświetlony żywym płomieniem lampionów; na stojące przy Stole Pańskim wieńce, na których szarfach wymieniono imiona tych, którzy nie zapomnieli swojego Księdza: przedstawicieli Ostrołęki, Laskowca; ministrantów, rodziny. Po homilii, w której Ksiądz Dziekan przypomniał postać Zmarłego, żałobnicy udali się na miejsce wiecznego spoczynku ks. Pęksy. Tam po modlitwie oddali mu hołd, złożyli wieńce i zapalili znicze.
W Wiadomościach Prowincji Chrystusa Króla zawarto wspomnienie poświęcone ks. Antoniemu Pęksie. Podano, że w dniu, w którym przyszła śmierć, Kapłan był na wspólnym obiedzie w Ostrołęce, rozmawiał i cieszył się. Nic nie wskazywało na to, by czuł się źle. Wieczorem tego dnia odwiedzili go współbracia z Lublina, byli wikarzy w Ostrołęce. Cieszył się z ich wizyty i zapewniał, że czuje się bardzo dobrze. Około godz. 21.00 poczuł się źle i parę minut później już nie żył. Zmarł w sobotę 27 września 1997 r., w godzinie Apelu Jasnogórskiego.
Ks. Pęksa przeżył 69 lat, w Stowarzyszeniu -- 50 lat, a w kapłaństwie - 44 lata.
Ks. Antoni Pęksa urodził się 8 kwietnia 1928 r. w miejscowości Dzwonek, w byłym województwie ostrołęckim, w typowo rolniczej rodzinie. Atmosfera domu rodzinnego nacechowana była zdrową pobożnością ludową. W domu było skromnie i ubogo.
Po skończeniu szkoły średniej i zdobyciu świadectwa maturalnego Antoni postanowił zrealizować powołanie do kapłaństwa w Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego.
Do Stowarzyszenia wstąpił i nowicjat rozpoczął 30 sierpnia 1947 r., a 8 września otrzymał strój Stowarzyszenia w domu nowicjatu w Ząbkowicach Śląskich z rąk ówczesnego prowincjała, ks. Stanisława Czapli. Dwa lata później -15 sierpnia 1949 r. - w Wadowicach, na Kopcu, złożył pierwszą konsekrację, a 15 sierpnia 1952 r. złożył konsekrację wieczną.
Po wielu latach posługi kapłańskiej w różnych parafiach zawitał w 1975 r. do Ostrołęki. Tu pracował najpierw jako wikariusz w parafii ostrołęckiej, na wydzielonym terytorium w Wojciechowicach i rektor Wspólnoty. Funkcję rektora pełnił przez dwie kolejne kadencje. W 1981 r. została erygowana parafia w Ostrołęce- Wojciechowicach, a ks. Antoni Pęksa został mianowany proboszczem nowo erygowanej parafii i rektorem na kolejne kadencje. Wybudował w tym czasie dom mieszkalny i katechetyczny w Ostrołęce-Wojciechowicach oraz dom i kościół w Laskowcu. 21 sierpnia 1997 r. został zwolniony z funkcji rektora domu i proboszcza w Ostrołęce, a z dniem 1 września 1997 r. zamieszkał w Laskowcu przynależącym do Wspólnoty Stowarzyszenia w Ostrołęce jako rektor tamtejszej kaplicy św. Wincentego Pallottiego.
Ksiądz Antoni był wrażliwy i otwarty - tak wspominają go przyjaciele i parafianie, którym poświęcił całe swoje życie. Pragnął być człowiekiem zwyczajnym, ale dobrym i oczekiwanym. Wiele z tych pragnień udało mu się zrealizować w jego kapłańskim życiu, potwierdzają to ci wszyscy, których los zetknął z nim. Był pełen realizmu, ale nie godził się z tym, co brutalne, nieludzkie i niewłaściwe dla apostołów tego czasu. Zabiegał, aby sprawy ludzkie otrzymały swoje miejsce w życiu i pracy każdego człowieka, którego spotkał. Szybko zjednywał sobie ludzi, potrafił ich słuchać, interesował się ich radościami i problemami.
Był kapłanem żywej wiary, którą wyniósł z domu rodzinnego, a którą umacniał i rozwijał w sobie poprzez żywy kontakt z Bogiem. Sumiennie wypełniał powierzone mu zadania. Jako pallotyn zawsze interesował się życiem Stowarzyszenia, jego rozwojem i działalnością. Czuł charyzmat św. Wincentego Pallottiego, gdziekolwiek był, zawsze włączał się w życie wspólnot apostolskich. Nie bał się współpracy ze świeckimi. Nie lubił sztywnych struktur ani formalności. Był zaangażowany w to, co robił.
Pogrzeb Księdza Antoniego odbył się 1 października 1997 r. w Ostrołęce przy bardzo licznej obecności pallotynów, duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego oraz przy zdumiewającej liczbie wiernych. Mszę św. koncelebrował prowincjał ks. Czesław Parzyszek. Ks. Pęksa spoczął w Alei Zasłużonych na cmentarzu w Ostrołęce. Przy pięknej słonecznej pogodzie żegnali go ze łzami w oczach dzieci, młodzież, rodzice - nie tylko parafianie, ale także mieszkańcy Ostrołęki i okolic.
W 5. rocznicę śmierci ks. Antoniego Pęksy przy wtórze siąpiącego deszczu uczczono pamięć Zmarłego.

Święta szata

2019-07-16 20:50

Beata Pieczykura

W klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie w uroczystość Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, 16 lipca, Mszy św. przewodniczył oraz homilię wygłosił bp Andrzej Przybylski.

Beata Pieczykura/Niedziela
Zobacz zdjęcia: Święta szata

Do licznie zebranych powiedział: – Czas ucieka, a szkaplerz niesie nas ku wieczności. Do nieba prowadzi nas m.in. wielki znak szkaplerza świętego. Razem ze siostrami my, tu zgromadzeni w Karmelu w Częstochowie, chcemy odnowić przywiązanie do szkaplerza, wiarę w ten święty znak i to wszystko, co on oznacza. Ksiądz Biskup przypomniał, że szkaplerz jest świętą szatą, która oznacza przyobleczenie się w Chrystusa, czyli decyzję przemiany życia, by każdego dnia stylem życia naśladować Jezusa i Jego Matkę. Tym, którzy zdecydowali się przyjąć szkaplerz, przedstawił obowiązki (takie jak współpracować z łaską, często spowiadać się, odmawiać znaczoną w dniu przyjęcia modlitwę, czynić dobrze bliźnim), a przede wszystkim obietnice, że znajdują się pod szczególną opieką Matki Bożej w trudach i niebezpieczeństwach życia ziemskiego, zostaną zachowani od wiecznego potępienia, a Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po ich śmierci uwolni z czyśćca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: w piątek rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-17 16:05

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

Jakub Szymczuk

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem