Reklama

Explorers Festival

W listopadzie Łódź na kilka dni staje się stolicą eksploracji i sportów ekstremalnych. A to za sprawą Explorers Festival, który w tym roku odbył się po raz dziesiąty. Przez ostatnią dekadę impreza ta ewoluowała od zlotu miłośników gór do rangi międzynarodowego festiwalu. Pojawiają się na nim globtroterzy, wspinacze, żeglarze i wszyscy ci, którzy nie potrafią wysiedzieć spokojnie w pracy za biurkiem. Oni wolą zdobywać szczyty, pokonywać samych siebie i ustanawiać nowe rekordy. Organizatorzy, jak na jubileusz przystało, wypełnili pięć dni festiwalowych bardzo bogatym i interesującym programem. W tematyce dominowały góry, które swoją magią i majestatem przyciągają najwięcej śmiałków żądnych przygód

Niedziela Ogólnopolska 50/2008, str. 18-19

Laureaci tegorocznych nagród
Piotr Drzewiecki

Laureaci tegorocznych nagród<br>Piotr Drzewiecki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Explorers Festival jest niebywałą okazją do poznania interesujących podróżników i do rozmowy z nimi w cztery oczy, gdyż po każdej prezentacji goście festiwalowi są do dyspozycji słuchaczy. Niejednokrotnie właśnie podczas takich kuluarowych rozmów powstają kolejne pomysły wypraw.

Polacy mają swoje miejsce na świecie

Wśród tegorocznych gości dominowali obcokrajowcy, ale nie zabrakło także naszych rodaków, którzy nie boją się odkrywać i pokonywać samych siebie. Piotr Pustelnik, alpinista i himalaista, w bardzo humorystyczny sposób opowiedział o nieudanej próbie zdobycia Annapurny - ostatniego ośmiotysięcznika, brakującego mu do tzw. Korony Himalajów (14 najwyższych ośmiotysięczników świata - przyp.red.). Artur Kurek i Piotr Kosmala zachęcali do udziału w rajdach ekstremalnych Adventure Racing, podczas których, aby stanąć na mecie, należy połączyć wiele dyscyplin i nauczyć się współpracować w zespole. Piotr Chmieliński opowiedział o odkryciu Kanionu Colca w Ameryce, dokonanym przez Polaków, oraz o swoim przepłynięciu całej Amazonki na pontonie i kajaku. Mateusz Kusznierewicz zdradził sekret, który ze zdobytych medali sprawił mu największą radość i wbrew pozorom nie było to olimpijskie złoto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokonać siebie

Reklama

Brytyjka - Fiona Thornewill to nieustraszona badaczka Arktyki i Antarktydy. Eksplorowała ona najzimniejsze obszary wiecznej zimy, dystansując przy tym swych męskich kolegów, którzy do tej pory nie potrafią powtórzyć wszystkich jej wyczynów. Colin Angus, Kanadyjczyk, przekroczył granice ludzkiej wytrzymałości i samotnie okrążył świat, wykorzystując do tego tylko siłę swoich mięśni. W części wyprawy pomogła mu żona Julia, stając się jednocześnie pierwszą kobietą, która wiosłując łodzią, przepłynęła Ocean Atlantycki. Z kolei John Harlin III, amerykański dziennikarz i podróżnik, opowiedział o wyprawie na Eiger. Dla niego ta podróż miała podwójne znaczenie. Oprócz zdobycia szczytu, stała się podróżą w głąb siebie, gdyż ta sama góra zabiła przed czterdziestoma laty jego ojca.

Dwie strony medalu

Dwie młode kobiety - Edurne Pasaban i Araceli Segarra to Hiszpanki, które od najmłodszych lat związały swoje życie z górami. Opowiedziały one o trudach wysokogórskiej wspinaczki, przebiegu wypraw i radościach związanych ze zdobyciem upragnionego szczytu. Niestety, taka działalność ma także drugą stronę medalu - ciężko jest założyć własną rodzinę i kontynuować zdobywanie kolejnych szczytów. Ale jak stwierdziła Edurne, i na to przyjdzie odpowiednia pora, zwłaszcza że jest ona jedną z trzech kobiet na świecie, które aspirują do miana „pierwszej zdobywczyni Korony Ziemi”.
Podczas tegorocznej edycji nie mogło zabraknąć także światowej sławy wspinaczy. Chris Sharma, Hans Florine i Lynn Hyll w swoich prezentacjach, bogato ilustrowanych zdjęciami z wypraw, opowiedzieli o motywacjach do zdobywania coraz to nowych ścian, wytyczania nowych dróg wspinaczkowych i zachęcili widzów do spróbowania swoich sił na ściankach i, być może, odnalezienia sposobu na wykorzystanie wolnego czasu.

Upamiętnić chwilę

Reklama

Eksploracja to nie tylko zdobywanie szczytów, wytyczanie nowych dróg i dokonywanie czegoś, co wydawałoby się niemożliwe. To także dokumentowanie pięknych miejsc i wyczynów osób, które dokonują czegoś niezwykłego. Tym właśnie zajmują się dwaj Amerykanie: Michael Charlie Brown i Corey Rich. Pierwszy z nich to światowej sławy operator filmowy, który od lat towarzyszy wielu wyprawom górskim i dokumentuje zdobywanie ośmiotysięczników. Skupia się przy tym nie tyle na samym momencie wejścia na szczyt, ale na zachowaniu i emocjach ludzi, którzy stają na najwyższych górach świata. Jest twórcą trójwymiarowego obrazu „Alpy”, który niebawem ukaże się w polskich kinach. Z kolei Corey Rich od dziecka zajmuje się wspinaczką górską, a pasję tę połączył z drugą pasją - fotografią. I właśnie podpatrywanie znanych i mniej znanych wspinaczy i dokumentowanie ich wyczynów przyniosło artyście światową sławę i umieściło go na liście najbardziej zdolnych młodych fotografików amerykańskich. Jego prace zachęcają do sięgnięcia po aparat i próbowania własnych sił w tej dziedzinie.

„Tym, którzy mają odwagę odkrywać”

Po raz kolejny na uroczystej gali zostały wręczone światowe nagrody Explorer dla największych żyjących zdobywców i odkrywców. Za wybitne osiągnięcia wyróżnieni zostali: Fiona Thornewill, Lynn Hill, Colin Angus i Piotr Chmieliński. Natomiast Corey Rich otrzymał nagrodę „Camera Extreme” przyznawaną najwybitniejszym twórcom dzieł zrealizowanych w warunkach ekstremalnych i niezwykłych. W ten sposób tegoroczni laureaci dołączyli do dość sporego już grona nagrodzonych podczas poprzednich edycji festiwalu.

Lekcja geografii, koncerty, wspinaczka

Prezentacje znanych i cenionych podróżników uzupełniły koncerty - zupełnie nowe wydarzenie na festiwalu. Multiinstrumentalista AINU w swoim recitalu połączył gatunki i formy muzyczne wywodzące się z różnych rejonów świata, zaś Wojciech Hoffmann - gitarzysta rockowy - przeniósł słuchaczy w świat nowoczesnej, progresywnej muzyki instrumentalnej. Festiwalowi towarzyszyły także zawody wspinaczkowe w Manufakturze, podczas których organizatorzy postawili sobie za cel zdobycie Mount Everestu. Zabawa polegała na grupowym wspinaniu się chętnych osób na łączną wysokość najwyższego szczytu świata (8848 m n.p.m.). Wytrwałym uczestnikom udało się pokonać tę trasę w czasie około 3 godz., podczas gdy normalne wejście na „górę gór” (oczywiście w zupełnie innych warunkach) zajmuje około 8 godz. A zawodnicy mogli choć przez chwilę poczuć się członkami grupy ustanawiającej rekord szybkości w wejściu na najwyższą górę. Chętni mogli także obejrzeć wystawę fotografii górskiej autorstwa Coreya Richa.
Od kilku lat festiwalowi towarzyszy wielka lekcja geografii, współorganizowana przez Uniwersytet Łódzki. Ponad 600 uczniów z województwa łódzkiego wysłuchało referatów znanych naukowców, które w tym roku dotyczyły tematyki górskiej. Uzupełniały je ciekawe wizualizacje i fotografie podróżników, którzy odwiedzili najwyższe i najciekawsze pasma górskie na ziemi. Na zakończenie licealiści wypełnili test, zaś prezes Telewizji Polskiej ufundował nagrodę pieniężną dla szkoły, której uczniowie wykazali się najlepszą znajomością wiedzy o górach.
Dziesiąta edycja Explorers Festival to już przeszłość, lecz wytrwali fani podróżniczego świata z niecierpliwością czekają na kolejne spotkania za rok. A póki co, wiedzę i doświadczenie znanych postaci światowej eksploracji mogą wykorzystać podczas własnych wypraw.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Piotr Pawlukiewicz: Zdrętwiałe ręce

2026-03-18 18:08

[ TEMATY ]

ks. Piotr Pawlukiewicz

RTCK/Materiał prasowy

Czy Bóg „każe się prosić”? Obrazy Mojżesza z rękami w górze i wdowy „naprzykrzającej się” sędziemu prowokują niewygodne pytania. Ks. Piotr pokazuje jednak, że to nie opór Boga jest problemem, ale nieklarowność naszych pragnień.

Mojżesz powiedział do Jozuego „Wybierz sobie mężów i wyrusz z nimi na walkę z Amalekitami. Ja jutro stanę na szczycie góry z laską Boga w ręku” […]. Jak długo Mojżesz trzymał ręce podniesione do góry, Izrael miał przewagę. Gdy zaś ręce opuszczał, miał przewagę Amalekita. Gdy ręce Mojżesza zdrętwiały, wzięli kamień i położyli pod niego i usiadł na nim. A Aaron i Hur podparli zaś jego ręce, jeden z tej, a drugi z tamtej strony. W ten sposób aż do zachodu słońca były jego ręce stale wzniesione wysoko. I tak zdołał Jozue pokonać Amalekitów i ich lud ostrzem miecza.
CZYTAJ DALEJ

Największa na świecie Parada św. Patryka przyciągnęła 2 mln widzów

2026-03-18 07:14

[ TEMATY ]

Nowy Jork

Parada św. Patryka

2 mln widzów

PAP

Parada św. Patryka w Nowym Jorku

Parada św. Patryka w Nowym Jorku

Blisko 150 tys. uczestników i około 2 mln widzów przyciągnęła wtorkowa, 265. Parada św. Patryka w Nowym Jorku, największa taka uroczystość na świecie. Zgromadzeni wzdłuż Piątej Alei Nowojorczycy i turyści podkreślali znaczenie irlandzko-amerykańskiego dziedzictwa.

Piąta Aleja wypełniła się zielenią i dźwiękiem dud. Na trasie maszerowały liczne orkiestry dudziarskie, w tym NYPD Emerald Society, zespoły taneczne, formacje policyjne i wojskowe, m.in. Gwardia Narodowa „Fighting 69th”, a także liczne organizacje i parafie irlandzkie. Obchody rozpoczęła poranna Msza święta w katedrze św. Patryka.
CZYTAJ DALEJ

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

2026-03-18 20:58

[ TEMATY ]

św. Józef

Agata Kowalska

Święty Józef

Święty Józef

O jego wstawiennictwie i fenomenie „śpiącego Józefa” opowiada ks. Sebastian Picur, autor najnowszego modlitewnika Święty Józef śpiący. 19 dni nadziei.

19 marca Kościół katolicki obchodzi uroczystość św. Józefa, Oblubieńca NMP. „Bóg Ojciec sam wybrał św. Józefa na opiekuna Syna Bożego. Skoro sam Bóg postawił na Józefa, to tym bardziej my” – podkreśla ks. Picur. Święty Józef jest patronem „od zadań specjalnych”, szczególnie w chwilach trudnych i wymagających odwagi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję