Reklama

Kościół

Prof. Bańka: etap kontynentalny synodu w Pradze zajmie się problemami, które generują kryzys w Kościele

Uczestnicy obrad etapu kontynentalnego synodu o synodalności, który rozpoczyna się 5 lutego, będą musieli rozeznać, nad którymi z sygnalizowanych problemów trzeba się dalej pochylić, aby zminimalizować kryzys w Kościele, a które wynikają jedynie ze specyfiki lokalnej - powiedział PAP prof. Aleksander Bańka, delegat Kościoła w Polsce na synod o synodalności.

[ TEMATY ]

synod

Logo Synodu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5 lutego rozpoczyna się w Pradze etap kontynentalny dla Europy synodu o synodalności i potrwa do 12 lutego.

Pierwsza część zgromadzenia, trwająca od 5 do 9 lutego, będzie miała charakter "eklezjalny" i weźmie w niej udział 200 uczestników. Spośród nich 156 to będą delegaci z 39 Konferencji Episkopatów, członków Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE). Każda delegacja narodowa składa się z przewodniczącego Konferencji Episkopatu i 3 innych delegatów reprezentujących cały lud Boży, wybranych w celu zapewnienia odpowiedniej obecności świeckich, zakonników i zakonnic, diakonów i kapłanów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Punktem wyjaśnia do refleksji i dyskusji będzie dokument roboczy pt. "Rozszerz przestrzeń twego namiotu".

"Jest on syntezą dokumentów, które spłynęły do Watykanu z poszczególnych Episkopatów na starym kontynencie. Pokazuje on, że było wiele tematów wspólnych np. troska o osoby wykluczone i stojące na marginesie Kościoła; troska o sposób sprawowania sakramentów z akcentem na mszę św. i głoszenie Słowa Bożego. Syntezy krajowe wskazywały także na konieczność poszukiwania sposób dotarcia do młodego pokolenia oraz odejścia od klerykalizmu i dowartościowania w Kościele roli osób świeckich" - wskazał w rozmowie z PAP prof. Aleksander Bańka z Uniwersytetu Śląskiego, delegat Kościoła w Polsce na synod o synodalności oraz członek rady KEP ds. apostolstwa świeckich.

Reklama

Przyznał, że "syntezy z poszczególnych państw, np. z Polski i z Niemiec, akcentowały nieco inne kwestie". "Trzeba zgodzić się, że Kościół powszechny nie jest monolitem i nigdy nim nie był. Musimy nauczyć się życia we wspólnocie, która jest wielokulturowa i wieloproblemowa" - zaznaczył prof. Bańka.

W pracach synodalnych na poziomie parafii i diecezji w Polsce wzięło udział łącznie ok. 100 tys. osób na 32 mln 440 tys. katolików w naszym kraju według danych z Małego Rocznika Statystycznego Polski 2021.

"To nie powinno nas dziwić, z powodu fakt, że stosunkowo nieliczna grupa katolików w Polsce jest zaangażowana sercem w sprawy Kościoła i zna jego problemy od podszewki" - ocenił prof. Bańka. Zdaniem członka rady KEP ds. apostolstwa świeckich, "mamy w Polsce do czynienia z katolicyzmem, który wymaga pogłębienia".

Wyjaśnił, że "zgodnie z ideą pomysłodawców synodu o synodalności, etap kontynentalny ma służyć wypracowaniu tematów, które staną się podstawą dokumentu, nad którymi będą finalnie pracowali biskupi podczas Zgromadzenia Synodalnego w październiku 2023 r. w Rzymie oraz w roku 2024".

Prof. Bańka powiedział, że kluczowe kwestie, na którymi pochylą uczestnicy etapu kontynentalnego synodu w Pradze, można zebrać w trzy kwestie.

Reklama

"Pierwsza dotyczy tego, co było znaczącym elementem w przebiegu synodu w Kościołach lokalnych. Z polskiej syntezy wynika np., że proces synodalny przywrócił wielu świeckim poczucie podmiotowości w Kościele. Druga dotyczy obaw w czasie procesu synodalnego. W naszym kraju nieufność wobec synodu wynikała np. z lęku przed demokratyzacją Kościoła oraz zmianą jego doktryny" - powiedział prof. Bańka. "Trzecie pytanie, będzie dotyczyło elementów, nad którymi należałoby się głębiej pochylić w czasie ostatniego etapu synodu, w Rzymie" - dodał.

"Uczestnicy obrad będą musieli rozeznać, które z sygnalizowanych w czasie synodu problemów są na tyle istotne, że trzeba się nad nimi bardziej pochylić, aby zminimalizować kryzys w Kościele, a które wynikają jedynie ze specyfiki lokalnej i należy je rozwiązywać na poziomie Kościoła lokalnego" - wyjaśnił prof. Bańka.

"Spodziewamy się, że tekstem finalnym, kończącym trwające od października 2021 r. w Kościele XVI Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów na temat "Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo, misja", będzie jakiś rodzaj oficjalnego dokumentu – może adhortacja" - dodał.

Posiedzenie kontynentalne w Pradze zainauguruje 5 lutego msza św. o godz. 19.00 w kościele premonstratensów (norbertanów), której będzie przewodniczył arcybiskup Pragi Jan Graubner. Następnego dnia zaplanowano wystąpienie m.in. ks. prof. Tomáša Halíka z Uniwersytetu Karola w Pradze.

W obradach wezmą udział m.in. kard. Marca Kuleta, prefekt kongregacji ds. biskupów; kard. Mario Grech, sekretarz generalny Synodu; dr Beate Gilles, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Niemiec; arcybiskup wileński Gintaras Grušas, prezydent CCEE; nuncjusz apostolski w Czechach, Jude Thaddeus Okolo oraz kard. Juan José Omella, przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii.

Reklama

Uczestnicy procesu synodalnego będą pracować w 14 grupach, posługując się jednym z pięciu oficjalnych języków roboczych: włoskim, angielskim, francuskim, niemieckim i polskim. Wyniki pracy nad dokumentem roboczym zostaną przedstawione przed całym zgromadzeniem synodalnym. Dokument finalny zostanie przyjęty 9 lutego. Następnie biskupi we własnym gronie wypracują także komentarz do dokumentu końcowego.

Z Polski w obradach zgromadzenia, poza abp. Stanisławem Gądeckim, wezmą udział abp Adrian Galbas SAC, przewodniczący rady KEP ds. apostolstwa świeckich i koordynator w Kościele w Polsce synodu o synodalności; s. Mirona Turzyńska OSF, członek archidiecezjalnego zespołu synodalnego z archidiecezji gnieźnieńskiej, oraz prof. Aleksander Bańka, członek rady KEP ds. apostolstwa Świeckich i delegat Kościoła w Polsce na synod.

W przypadku pierwszej części Zgromadzenia Kontynentalnego, która odbędzie się w dniach 5-9 lutego, planowany jest również livestream na platformie internetowej. Będzie też podsumowanie merytoryczne i galeria zdjęć z każdego dnia obrad.

Druga część zgromadzenia, która jest zarezerwowana dla przewodniczących 39 krajowych konferencji biskupów i potrwa od 10 do 12 lutego, zaplanowana jest bez obecności mediów. Na zakończenie obrad planowane jest jedynie oświadczenie prasowe – zapowiada CCEE. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mir/

2023-02-05 08:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: 7 października dniem modlitwy i postu w intencji pokoju

[ TEMATY ]

synod

Franciszek

PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI

Papież Franciszek podczas Mszy w środę w Watykanie zapowiedział, że 7 października, czyli rocznica ataku Hamasu na Izrael będzie dniem modlitwy o pokój. Ogłosił to w czasie inauguracji synodu biskupów, który do końca tego miesiąca będzie obradować pod hasłem "Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja".

W homilii na placu Świętego Piotra papież powiedział, że uda się w niedzielę do rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej, gdzie odmówi różaniec i będzie modlić się o dar pokoju.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Program uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

2026-04-30 09:17

[ TEMATY ]

Jasna Góra

program

uroczystości

Najświętsza Maryja Panny Królowa Polski

facebook.com/Jasna Góra

Główne obchody ku czci Maryi Królowej Polski odbędą się na Jasnej Górze, w tym roku 2 maja. Przeniesienie uroczystości z 3 maja wiąże z przypadającą w tym dniu V Niedzielą Wielkanocną.

„Cała Jasna Góra jest wielkim wotum Matce Bożej za Jej obecność w tym świętym miejscu” - podkreślał zmarły niedawno wieloletni kustosz zbiorów wotywnych o. dr Jan Golonka. Niezwykłość Jasnej Góry w jej misji w Kościele i narodzie opisywał bł. kard. Stefan Wyszyński jako „wewnętrzne spoidło życia polskiego, siłę, która chwyta głęboko za serce i trzyma naród cały w pokornej, a mocnej postawie wierności Bogu i Kościołowi” a „Królowa Polski prowadzi naród do Syna swego i Jego Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję