Reklama

Do Aleksandry

Życiowe cele

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem czytelniczką prasy katolickiej, ale najbardziej lubię Waszą gazetę, gdyż pomaga mi żyć i być bliżej Boga. A także śledzę rubrykę „Chcą korespondować”. Z przykrością stwierdzam, że nie udało mi się, jak dotychczas, znaleźć kogoś na stałe. Mam na myśli przyjaźń. Coś nie wychodzi, urywa się. Faktem jest, że ciągle jestem sama i bardzo samotna. Jestem osobą po pięćdziesiątce i życie tak mi się fatalnie ułożyło, że zostałam całkiem sama, bez rodziny i przyjaciół. Od chwili, gdy straciłam pracę, mam depresję, choć jestem już na emeryturze. Czuję się jeszcze młodo, chciałabym gdzieś pójść, lubię wycieczki, spacery, kino, teatr.
Mam więc prośbę, czy można by zorganizować spotkanie ludzi po pięćdziesiątce, tak jak było spotkanie osób po sześćdziesiątce, w Warszawie, bo, niestety, tam nie udało mi się być. Ewentualnie czy mogę się jakoś skontaktować z tymi osobami.
Wdzięczna Czytelniczka

Oto kilka praktycznych wskazówek: można, a czasem nawet trzeba pisać listy do osób, których list zamieszczam w tej rubryce (w tym do osoby, która organizowała spotkanie w Warszawie). To taki poszerzony anons czasami. Bo normalnych anonsów raczej nie powtarzamy (a pani miała już i tak dwa razy), tylko wyjątkowo. Co do spotkań, to zachęcam do szukania blisko swojego miejsca zamieszkania grup, do których można się przyłączyć. Spędzanie wspólne wolnego czasu proponują różne kluby (np. seniora), domy kultury, a także wycieczki i pielgrzymki. Inne możliwości to niesienie pomocy innym, wolontariat, Koła Radia Maryja, inicjatywy Caritas. No i wreszcie szukanie możliwości swojego rozwoju, duchowego też: uniwersytety trzeciego wieku, różne darmowe imprezy kulturalno-naukowe, a wreszcie niezliczone grupy i wspólnoty katolickie. Najprostsze kółko różańcowe to może być początek czegoś wielkiego i dobrego.
Najpierw więc trzeba się zastanowić, co by się chciało robić, czym zająć, i szukać! szukać! Ja sama mam kilka celów życiowych i czego mi brakuje, to tylko - czasu. Czasu wolnego. A jeśli już mam go trochę, to wiem dokładnie, co mam z nim zrobić - uzupełniam lektury, odświeżam kontakty międzyludzkie, a nawet - wypoczywam (z ręcznymi robótkami...).
Ktoś inny nie wie, co moglibyśmy robić, czego pragniemy i co jest dla nas dobre, budujące, wzbogacające duchowo. To jest ten fundament naszych potrzeb duchowych. I do niego tylko my możemy dopasować jakieś pożyteczne i praktyczne rozwiązania. Nie można tego zrobić sztucznie. Może dlatego tak wiele inicjatyw upada, bo brak im tego wewnętrznego płomienia, który domaga się podtrzymania, rozpalania.
Droga Pani, mieszka Pani w Warszawie, naprawdę można coś znaleźć dla siebie w tym wielkim mieście, pod tym względem jest Pani po prostu uprzywilejowana!

Aleksandra

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. J. Popiełuszki zeznawał brat duchownego

2026-07-03 08:57

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

W czwartek przed Sądem Okręgowym w Warszawie w procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki zeznania złożył brat duchownego. On starał się nic nie mówić, żeby rodziny nie martwić - zeznał świadek o ks. Jerzym.

- O sytuacji na (ulicy) Chłodnej dowiedziałem się, jak wyjeżdżałem do Niemiec, w czasie ostatniego pożegnania z księdzem Jerzym - powiedział w czwartek brat ks. Popiełuszki, który nie wyraził zgody na ujawnienie swoich danych i wizerunku.
CZYTAJ DALEJ

USA: Zakonnica zatrzymana przez służby imigracyjne w drodze na Mszę św. Skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki

2026-07-01 18:23

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

nbcnews.com/zrzut ekranu

Zatrzymanie przez służby imigracyjne (ICE) zakonnicy w drodze na Mszę św. w Teksasie wywołało krytykę miejscowej opinii publicznej. Według mediów zabrano jej różaniec i zakuto ją w kajdanki. Po apelach ze strony przedstawicieli obu partii pochodzącą z Nigerii kobietę uwolniono.

Siostra Leticia Ugboaja szła na niedzielną Mszę św. w mieście McAllen w Teksasie, gdy zatrzymali ją funkcjonariusze federalnych służb imigracyjnych - relacjonuje w środę Washington Post. Według agencji AP siostra miała na sobie habit. Podczas zatrzymania skonfiskowano jej różaniec i założono kajdanki.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: polscy pallotyni przy ofiarach trzęsienia ziemi

2026-07-03 11:36

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA

Pallotyni posługujący w Wenezueli są blisko ofiar katastrofalnego trzęsienia ziemi. W rozmowie z Vatican News mówią o niezwykłym doświadczeniu solidarności z poszkodowanymi. Misjonarze przyjmują ludzi bez dachu nad głową, organizują zbiórki, niosą pomoc duchową i wspierają ratowników. Jadą też tam, gdzie rodziny wciąż szukają bliskich pod gruzami. Już teraz wiadomo, że pomoc będzie potrzebna nie tylko dziś, ale przez kolejne tygodnie i miesiące.

24 czerwca Wenezuelę nawiedziły dwa silne wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5. Według danych z 2 lipca zginęło blisko 2300 osób, ponad 11 tysięcy zostało rannych, a los dziesiątek tysięcy pozostaje nieznany. Największe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, ale skutki trzęsienia ziemi dotknęły także Caracas i Guarenas, gdzie pracują polscy pallotyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję