- Spotykamy się raz w miesiącu. Myślę, że to wyszło z naszego pragnienia dalszej formacji, ponieważ w większości jesteśmy po skończonej formacji podstawowej. Chcemy dalej czerpać, ponieważ jeśli chcemy coś komuś dać, sami musimy zaczerpnąć. Okres bycia studentem właśnie temu sprzyja – mówi Weronika Bołbot.
Podczas spotkań wspólnota korzysta z materiałów do formacji permanentnej, udostępnianych przez Centrum Ruchu Światło-Życie. Październikowym tematem było przyjęcie Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Uczestnicy dzielili się tym, jak ta decyzja wpłynęła i wpływa na ich życie.
- Oaza studencka to miejsce, w którym każdy z nas się dobrze czuje. Możemy pobyć ze sobą, również podzielić się problemami, które w jakiś sposób są podobne, bo wszyscy jesteśmy studentami. A oprócz tego rozmawiamy o Panu Bogu, pochylamy się nad słowem Bożym i modlimy się wspólnie – dodaje Weronika.
Kolejne spotkanie odbędzie się 15 listopada o godz. 20.30.
W Koninie-Gosławicach nasi diecezjanie przeżywają Oazę Nowej Drogi III stopnia.
To 15-dniowe rekolekcje skierowane przede wszystkim do młodzieży od VI do VIII klasy szkoły podstawowej. - Założenia Oazy Nowej Drogi III stopnia kierują nasze kroki ku wspólnocie uczniów Chrystusa. Staramy się przyglądać temu, jak taką wspólnotę budować, na czym powinna się opierać, a co jest dla niej destrukcyjne, co jest zagrożeniem. Próbujemy też spojrzeć na to, czym jest „zdrowa” wspólnota uczniów, a czym niestety może być sekta, która wspólnotę uczniów jedynie symuluje – mówi moderator ks. Łukasz Żołubak.
We Francji rośnie zapotrzebowanie na dobre przygotowanie do sakramentu małżeństwa. Ludzie nie zadowalają się tym, co proponuje im parafia, chcą czegoś więcej. W obliczu rosnącej liczby separacji i wniosków o unieważnienie małżeństwa współcześni narzeczeni są bardziej świadomi ryzyka porażki - informuje Vatican News.
O nowym trendzie pisze tygodnik francuskich rodzin katolickich „Famille Chrétienne”. Podkreśla, że dla współczesnych narzeczonych potrzeba dobrego przygotowania do małżeństwa jest o wiele bardziej oczywista niż przed 30 laty. Zależy im na trwałym związku, a widząc niepowodzenia par chrześcijańskich, wiedzą, że muszą poważnie potraktować wezwanie do świętości małżeństwa, jak i związane z nim ryzyko.
– Jak my będziemy żyć bez Świętego Michała? – takie pytanie można było usłyszeć w środę, 1 lipca, wśród parafian po tym, jak podczas gwałtownej wichury runęła z bramy kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Siemiatyczach figura św. Michała Archanioła - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.
Silna, choć krótka burza, która po południu przeszła nad Siemiatyczami, doprowadziła do oderwania figury od postumentu. Rzeźba runęła z dużej wysokości i roztrzaskała się o ziemię. Na szczycie bramy pozostał jedynie fragment przedstawiający smoka, z którym walczy Archanioł.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.