Reklama

Przybliżać ludzi do Boga i Boga ludziom

Niedziela Ogólnopolska 16/2012, str. 46

Tomasz Danielewicz

Ks. Mieczysław Puzewicz

Ks. Mieczysław Puzewicz

ANNA PRZEWOŹNIK: - Jak można najprościej scharakteryzować Waszą rozgłośnię?

KS. MIECZYSŁAW PUZEWICZ: - Radio eR jest radiem blisko ludzi, życia i Boga. Próbujemy przybliżać słuchaczom Ewangelię językiem radiowym, a także muzyką. Chcemy być drogowskazem dla wszystkich poszukujących i wątpiących. W naszej ramówce każdy znajdzie coś dla siebie - od informacji gospodarczych przez kulturalne, dotyczące naszego regionu, aż do wiadomości z życia Kościoła. Zapraszamy na 87,9 FM!

- Jaką historię ma radio eR?

- O działalności Rozgłośni Archidiecezji Lubelskiej Radio eR można powiedzieć, że to już bogata i ciekawa historia ludzi i instytucji. Wystartowaliśmy 18 lat temu, w Wielkanoc 1994 r. jako Katolickie Radio Lublin, które później weszło w ogólnopolską sieć rozgłośni diecezjalnych Radio Plus. Decyzją abp. Józefa Życińskiego z dniem 1 października 2005 r. Rozgłośnia Archidiecezji Lubelskiej ponownie stała się samodzielną stacją radiową, nadającą swój całodobowy program jako Radio eR.

Reklama

- Proszę przybliżyć Czytelnikom nazwę rozgłośni.

- Nazwa naszej rozgłośni pochodzi z zestawienia słów „ewangeliczna radość”. Jesteśmy radiem pozytywnie nastawionym do świata, do naszego słuchacza i chcemy tą radością „zarażać” innych. Prawdziwa radość to ta, która wypływa z Ewangelii.

- W jaki sposób promujecie prasę katolicką, w tym tygodnik „Niedziela”?

- Prasę katolicką promujemy przez emisję cotygodniowych zapowiedzi, zwiastun dźwiękowy tygodnika „Niedziela” emitowany jest na naszej antenie w każdą sobotę o godz. 8.45.

- Kto tworzy radio?

- Radio to przede wszystkim ludzie, i to zarówno radiowa załoga, jak i nasi słuchacze. Jedni bez drugich nie mogliby istnieć. Te grupy przenikają się wzajemnie i uzupełniają, żeby stworzyć całkiem nową jakość pod nazwą - Radio eR. Jesteśmy wdzięczni naszym słuchaczom za to, że tak aktywnie włączają się w emitowane przez nas na żywo audycje. Nasze radio to radio interaktywne, nastawione na kontakt ze słuchaczem. Chętnie też współpracujemy z duszpasterzami, katechetami i działaczami samorządowymi.

Reklama

- Kto słucha Radia eR?

- Nasi słuchacze to osoby w różnym wieku, zamieszkujące teren województwa lubelskiego, ale nie tylko - mamy też wielu odbiorców z innych regionów, którzy słuchają nas za pośrednictwem Internetu. Na pewno są to osoby, które trudno jest „zaszufladkować” i zamknąć w jakichś sztywnych ramach. Taka różnorodność bardzo nas cieszy, ponieważ dzięki temu docieramy z naszym przesłaniem i ewangelizacją do różnych grup wiekowych i zawodowych. Najważniejsze, że są to osoby słuchające nas z dużą regularnością i uwagą, wierne naszej stacji, za co chciałbym im serdecznie - korzystając z okazji na łamach „Niedzieli” - podziękować.

- Co jest celem rozgłośni?

- Naszą misję można sformułować w bardzo prosty sposób - jesteśmy po to, by przybliżać ludzi do Boga oraz przybliżać Boga ludziom.

- Co dla dyrektora rozgłośni jest najważniejsze?

- Tak grać, aby słuchacz wiedział i czuł, że jest blisko Boga, żeby kochał życie i chciał angażować się na rzecz innych.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Dzieją się cuda

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

CZYTAJ DALEJ

Portugalia/Hiszpania: media przypominają o akcie męczeństwa o. Kolbego

2021-07-30 20:40

[ TEMATY ]

Hiszpania

Portugalia

o. Maksymilian Kolbe

Mat.prasowy

Portugalskie i hiszpańskie media katolickie przypominają o 80. rocznicy ofiarowania przez o. Maksymiliana Marię Kolbego swego życia za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, skazanego na karę śmierci w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Odnotowują, że polski franciszkanin stał się jednym z największych świętych XX wieku poprzez ofiarę ze swojego życia. Przypominają, że od czasu pontyfikatu św. Jana Pawła II cela śmierci w bloku 11, w której 14 sierpnia 1941 r. o. Kolbe został zabity zastrzykiem fenolu, była odwiedzana przez następców pochodzącego z Polski papieża: Benedykta XVI oraz Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję