Reklama

W drodze

O tempora, o mores!

Krzysztof Czabański
Niedziela Ogólnopolska 22/2012, str. 35

Jakub Szymczuk

Bardzo, bardzo dawno temu, a mówiąc nieco ściślej: na początku lat 90. ubiegłego wieku zaczęła działać w Polsce księgarnia wysyłkowa „Świat Książki”. Wielkie przedsięwzięcie o kapitale niemieckim. O imponującym zestawie tytułów. Przez jakiś czas szefował temu znany działacz polityczny, wywodzący się z ruchów opozycyjnych w czasach PRL, Andrzej Kostarczyk. Jako zagorzały prenumerator „Świata Książki” niemal od początku istnienia tej firmy, wdzięcznie wspominam katalogi propozycji książkowych z tamtych czasów. Było w czym wybierać! Dzięki temu klubowi dobrej książki można było poważnie wzbogacić domowy księgozbiór.
Ale, stopniowo, niemal niezauważalnie, wybór był coraz trudniejszy, bo oferta coraz uboższa. Pan Kostarczyk został zastąpiony ludźmi o mniejszym dorobku, a następnie wręcz anonimowymi. W katalogu pojawiały się romansidła i inny chłam podrzędnych horrorów i fantasy. Oczywiście, było też nieco tytułów przynajmniej o pozorach jakiejś wartości.
Aż „Świat Książki” został wykupiony przez normalny dom wysyłkowy, oferujący sprzęt gospodarstwa domowego i przedmioty użyteczności domowej. Tu żelazko, a tu książka „O Afryce, miłości, cudach medycyny”. Tam najnowszy mop (do wycierania podłogi), a obok - „Nastrojowa powieść w stylu...”.
I teraz listonosz przynosi mi zamiast katalogów interesujących książek ofertę kompletu patelni w trzech kształtach i tyluż wielkościach! W różnych kolorach i za jedyne 129,99 zł! A jeszcze niedawno, jak informuje mnie autor katalogu, ten zestaw patelni kosztował 299,99 zł. Prawdziwa okazja.
Problem tylko w tym, że kiedyś wstąpiłem do klubu dobrej książki, a dziś z tego tytułu włazi mi do domu domokrążca z garnkami. To właśnie nazywam upadkiem obyczajów. Czy zresztą nie tak właśnie dzieje się z mediami publicznymi? Zapisałem się na płacenie abonamentu za telewizję i radio misyjne, a otrzymuję chłam niczym w podrzędnej komercji! A czy nie inaczej jest z rządem, który pochodzi z wyboru wyborców, a zachowuje się i działa tak, jakby był wyznaczony przez łobuzów za nic mających polską rację stanu?
O tempora, o mores!

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, autor kilku książek, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

Reklama

Kenia: zamordowano księdza

2019-10-17 17:46

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

W Kenii zabito kolejnego kapłana. Ciało 43-letniego ks. Michaela Kyengo zostało odnalezione tydzień po tym, jak został on porwany w drodze powrotnej do swojej parafii. Napastnicy najpierw go udusili, a następnie podcięli mu gardło. Policja ujęła dwóch z czterech sprawców brutalnego morderstwa.

Vatican News

Ze wstępnych ustaleń śledztwa wynika, że ks. Kyengo był ostatni raz widziany tydzień temu, kiedy odwiedził swoich rodziców. Po tym, jak podrzucił do domu swojego współpracownika, późno w nocy, wracał do domu samochodem. Sprawcy sterroryzowali go bronią i porwali. Przed śmiercią zmusili go jeszcze do wybrania oszczędności z miejscowego banku.

Jeden z zatrzymanych miał przy sobie telefon komórkowy i kartę bankową zamordowanego księdza. Dwudziestopięciolatek wskazał policjantom, gdzie znajduje się ciało i w jaki sposób ofiara została zamordowana. Zwłoki zostały zakopane w płytkim grobie w pobliżu rzeki w mieście Makima, 100 km na północ od stolicy Kenii Nairobi.

Przyczyny zabójstwa nie są na razie znane, ale wszystko wskazuje na motyw rabunkowy. „Jesteśmy na tropie dwóch pozostałych podejrzanych” – zapewnił Pius Gitari, szef lokalnej policji.

Ks. Kyengo został wyświęcony na kapłana w 2012 r. i od tamtej pory bez przerwy służył w parafii Thatha. W tym roku na całym świecie zamordowanych zostało już 20 księży, w tym dwóch Polaków: we wrześniu w Brazylii zabito ks. Kazimierza Wojno, a w sierpniu w Portoryko ojca Stanisława Szczepanika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czuwanie u Urszulanek

2019-10-17 20:24

Agata Pieszko

W urszulańskim Liceum Ogólnokształcącym, mimo późnych godzin, uczniowie adorują i czuwają przed wspomnieniem św. Urszuli, patronki szkoły.

Agata Pieszko

– To czuwanie jest tradycją szkoły, ponieważ 21 października wspominamy świętą Urszulę, patronkę liceum i chcemy się do tego święta jak najlepiej przygotować przez wspólną modlitwę. Dbamy, by nie była to tylko uroczystość z tradycji, ale żeby także duch na tym skorzystał – mówi s. Klara Pyza.

Pierwszym punktem spotkania jest zazwyczaj konferencja, prowadzona przez kogoś, kto pracuje z młodzieżą. W tym roku był to ks. Piotr Rozpędowski, który po wspólnej kolacji wraz młodzieżowym zespołem Kompania Jonatana poprowadził modlitwę uwielbienia przy Najświętszym Sakramencie.

– Staramy się proponować taką formę modlitwy, którą młodzież lubi. W tym roku zaprosiliśmy młodzieżową Kompanię Jonatana, kierując się ideą, żeby młodzi mówili do młodych. Chcemy, żeby Pan Bóg stał im się przez to bliższy – dodaje s. Klara, Urszulanka.

Podczas modlitwy ks. Piotr pytał młodych, kto jest królem ich serca i czy przypadkiem nie panuje tam bezkrólewie. Zachęcał uczniów, by oddali swoje serce Jezusowi i dali mu zasiąść na Jego zasłużonym tronie. Młodzież najpierw nieśmiało adorowała w ławkach, jednak gdy poczuli Bożą obecność, wiele rąk pojawiło się w górze, a języki rozwiązały się, wielbiąc Boga radosnymi pieśniami oraz tańcem.

– To nie jest obowiązkowe wydarzenie, dlatego tym bardziej cieszy nas to, że tylu uczniów chce przyjść po lekcjach i spotkać się z Jezusem późną porą. W tym czasie zapraszamy także dodatkowo kapłanów, aby posługiwali sakramentem pokuty i pojednania –  mówi s. Zuzanna Filipczak, dyrektorka Liceum Ogólnokształcące Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem