Reklama

Kard. C. Hummes kończy 80 lat

2014-08-08 11:21

kg (KAI) / Sao Paulo / KAI

Grzegorz Gałązka

Emerytowany arcybiskup Sao Paulo i były prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, brazylijski kardynał Cláudio Hummes kończy 8 sierpnia 80 lat. Liczba członków Kolegium Kardynalskiego, uprawnionych do udziału w konklawe (gdyby dziś do niego doszło), wynosi obecnie 117, a nieelektorów – 94. Ten franciszkanin w purpurze jest czołową postacią Kościoła katolickiego nie tylko w swoim kraju, ale także w całej Ameryce Łacińskiej i na świecie. Był biskupem trzech diecezji w swoim kraju i prawie 4 lata kierował jednym z najważniejszych urzędów watykańskich.

Przyszły kardynał urodził się 8 sierpnia 1934 w mieście Montenegro (archidiecezja Porto Alegre na południu Brazylii) w rodzinie emigrantów niemieckich. Na chrzcie otrzymał imiona Cláudio Aury Affonso. 1 lutego 1952 wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych (franciszkanów; OFM), odbywając formację w seminarium i kolegiach swego zakonu. 3 sierpnia 1958 przyjął święcenia kapłańskie a w rok później wyjechał na dalsze studia na Papieskim Ateneum Antonianum w Rzymie (1959-63).

Po powrocie do kraju wykładał w swym dawnym seminarium duchownym i pracował duszpastersko (1963-68). W 1968 ponownie studiował w Europie, tym razem w Instytucie Ekumenicznym Światowej Rady Kościołów w Bossey koło Genewy. W latach 1969-72 był profesorem i rektorem wydziału teologicznego w Viamao (na południu kraju) oraz profesorem filozofii na Papieskim Uniwersytecie Katolickim w Porto Alegre, a w okresie 1972-75 był prowincjałem swego zakonu w Rio Grande do Sul i przewodniczącym Rady Franciszkańskiej Ameryki Łacińskiej.

22 marca 1975 Paweł VI mianował 40-letniego wówczas zakonnika biskupem koadiutorem z prawem następstwa diecezji Santo André (koło Sao Paulo); sakrę nowy biskup przyjął 25 maja, a 29 grudnia tegoż roku został jej pełnoprawnym biskupem.

Reklama

Stolica jego diecezji – wielki ośrodek przemysłowy, położony w regionie metropolitalnym Sao Paulo – była wówczas terenem dużych napięć społecznych i politycznych między miejscowymi robotnikami a zarządami zakładów pracy i wojskowymi rządzącymi krajem w latach 1964-85. Młody biskup, który jako swe motto przyjął ewangeliczne słowa: „Wszyscy jesteście braćmi”, szybko zaangażował się w rozwiązywanie problemów swych wiernych, m.in. pomógł zorganizować związki zawodowe hutników i popierał ich strajki, zezwolił na odbywanie w kościołach tajnych spotkań niezależnych związkowców i ukrywał ich przywódców, prześladowanych przez juntę. Jednym z nich był Luiz Inácio Lula da Silva – późniejszy prezydent Brazylii.

W episkopacie swego kraju odpowiadał za duszpasterstwo świata pracy. Jednocześnie bp Hummes był stanowczym przeciwnikiem teologii wyzwolenia, broniąc przy tym niezmordowanie ubogich i praw człowieka.

Po 21 latach pracy w Santo André Jan Paweł II powołał go 29 maja 1996 na arcybiskupa metropolitę Fortalezy, skąd po niespełna 2 latach – 15 kwietnia 1998 – przeniósł 63-letniego wówczas hierarchę na stolicę metropolitalną Sao Paulo. Na konsystorzu 21 lutego 2001 włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego.

Jako biskup, arcybiskup i kardynał uczestniczył w wielu ważnych wydarzeniach kościelnych, m.in. w szeregu zgromadzeniach Synodu Biskupów i konferencjach ogólnych episkopatu Ameryki Łacińskiej (1992, 2007), był jednym z organizatorów II Światowego Spotkania Rodzin z Ojcem Świętym, które odbyło się w październiku 1997 w Rio de Janeiro. Kilkakrotnie reprezentował też trzech ostatnich papieży na różnych wydarzeniach Kościołów lokalnych, np. na krajowych kongresach eucharystycznych. W dniach 17-23 lutego 2002, na prośbę Jana Pawła II, głosił nauki rekolekcyjne dla papieża i Kurii Rzymskiej. Wziął udział w konklawe w kwietniu 2005, które wybrało Benedykta XVI i w marcu 2013, które wybrało Franciszka.

31 października 2006 Benedykt XVI mianował kard. Hummesa prefektem Kongregacji ds. Duchowieństwa, w związku z czym kardynał ustąpił z urzędu arcybiskupa Sao Paulo. Na stanowisku tym pozostawał do 7 października 2010, gdy ustąpił, mając 76 lat. Wrócił wówczas do Sao Paulo, gdzie – mimo wieku emerytalnego – jest jednym z wikariuszy generalnych.

Obecnie Kolegium Kardynalskie liczy 217 członków, w tym 94 powyżej 80. roku życia, z których 2 mianował Paweł VI, 73 – Jan Paweł II, 16 – Benedykt XVI i 3 – Franciszek; wśród 117 purpuratów, mających prawa wyborcze, 37 powołał do Kolegium Kardynalskiego Papież-Polak, 64 – jego następca i 16 – Franciszek.

Najstarszymi wiekowo kardynałami są obecnie Włosi: Loris Capovilla (ur. 14 X 1915), Fiorenzo Angelini (1 VIII 1916) i Giovanni Canestri (30 IX 1918), najmłodszymi zaś Hindus Baselios C. Thottunkal z Kościoła syromalankarskiego (ur. 15 VI 1959), Haitańczyk Chibly Langlois (29 XI 1958) i Kanadyjczyk Gérald Cyprien Lacroix (27 VII 1957). Najdłuższy staż w Kolegium Kardynalskim ma Brazylijczyk Paulo Evaristo Arns OFM (14 IX 1921), mianowany kardynałem 5 III 1973. Ponadto należy pamiętać, że Benedykta XVI mianował kardynałem Paweł VI dnia 27 VI 1977 a Franciszka – św. Jan Paweł II w dniu 21 II 2001.

Tagi:
jubileusz

Reklama

Piękno, cierpliwość i Boża ofiarność

2019-03-20 09:26

Karmelitanki
Edycja łódzka 12/2019, str. I

Ks. Paweł Kłys
S. Teresa od Jezusa

Siostra Teresa od Jezusa (Irena Draber) urodziła się w roku kanonizacji św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Jako młoda dziewczyna była zafascynowana jej duchowością i na tle swojej rodziny wyróżniała się pobożnością. Nic więc dziwnego, że po zakończeniu wojny rozpoznała swoje powołanie do Karmelu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bóg naszej historii

2016-02-24 08:47

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 9/2016, str. 32-33

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ/facebook.pl
Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

„Jestem, który jestem” – odpowiada z płonącego krzewu Bóg Mojżeszowi, kiedy ten pyta Go o imię. Cóż to znaczy? Filozofowie dopatrują się w tym imieniu wskazania na Byt samoistny, który jest odwieczną przyczyną samego siebie. Tak! Bóg po prostu jest, a Jego istnienie nie potrzebuje wytłumaczenia, tak jak istnienie wszelkich bytów skończonych. Z drugiej strony trzeba zauważyć, że Biblia nie oferuje nam jakiejś filozofii, ale jest księgą historii zbawienia. W tej perspektywie „Jestem, który jestem” znaczy, że Bóg od zawsze jest obecny w historii swego ludu, w naszej historii. Nie jest On jakąś filozoficzną abstrakcją, o której można czasem podywagować, ale Bogiem konkretnej historii i konkretnych osób, „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Każdy z nas mógłby wstawić tutaj swoje imię... Bycie wierzącym oznacza dostrzeganie obecności Boga we własnej historii, która jest cząstką historii wspólnoty Kościoła, narodu, świata.

W tym roku jesteśmy zaproszeni, by celebrować 1050-lecie Chrztu Polski. Chodzi m.in. o zobaczenie, że nasz chrzest wpisuje się w historię pokoleń, które, poczynając od Mieszka I, tworzą polski naród i Kościół nad Wisłą. Przy czym sakrament chrztu nie tylko tworzy naszą doczesną historię, ale też jednocześnie otwiera nas na wieczność, na Boga. W tej historii nie brakuje jednak także ciemnych stron, niewierności i zaprzaństwa, grzechu. W II czytaniu Paweł Apostoł zauważa, że w historii Izraela niektórzy pragnęli zła i dlatego polegli na pustyni. Jest to przestroga dla nas: „Komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”. Trzeba nam robić w tym Wielkim Poście rachunek sumienia: Co zrobiłem, co zrobiliśmy z łaską chrztu? Dlaczego niekiedy tak łatwo dajemy się zwodzić i biegniemy za innymi bogami modnych ideologii? Dziś w Europie – niestety, także w Polsce – nie brakuje sił, które są nieprzychylne chrześcijańskiemu dziedzictwu. Chcą tworzyć wbrew Bogu nowego człowieka i nowe społeczeństwo. Mocą chrztu winniśmy się temu przeciwstawiać i świadczyć o Jezusie Chrystusie. Pocieszeniem, ale i ostrzeżeniem jest dla nas ewangeliczna przypowieść o figowcu, który nie przynosił żadnych owoców. Właściciel chce go wyciąć, by nie jałowił ziemi. Ale ogrodnik prosi jeszcze o czas: „okopię go i obłożę nawozem, może wyda owoc”. Tak postępuje z nami cierpliwy i miłosierny Bóg, który daje nam łaski, abyśmy wydali oczekiwane owoce. Nie bądźmy zatwardziali w swoim złym postępowaniu, bo wtedy zostaniemy wycięci albo raczej sami uschniemy.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień

Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymowali w obronie życia

2019-03-24 17:02

Anna Majowicz

23 marca spod pomnika św. Jana Pawła II w Brzegu do sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Małujowicach wyruszyła III pielgrzymka szlakiem ,,Via Regia”. Kilkudziesięciu pielgrzymów ruszyło w drogę w intencji obrony życia dziecka poczętego.

Anna Majowicz
Pielgrzymowano Drogą św. Jakuba

- Celem naszego wędrowania jest modlitwa w intencji Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, włączenie się w dzieło duchowej adopcji, a także przybliżenie i propagowanie idei Camino, czyli pielgrzymowania drogami św. Jakuba – powitał pielgrzymów ks. Tomasz Gospodaryk, kapelan Dróg św. Jakuba w archidiecezji wrocławskiej. Po modlitwie i błogosławieństwie w kościele pw. św. Mikołaja w Brzegu pielgrzymi wyruszyli na szlak liczący ok. 9km. Pierwszym przystaniem był kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Skarbimierzu. W świątyni swoim świadectwem podzielił się Waldemar Srokowski, wielokrotny pątnik drogami św. Jakuba. - Wędrówkę po Camino rozpocząłem bardzo późno, bo dopiero na emeryturze. Kilkukrotnie udało mi się dotrzeć do Hiszpanii, ale najmocniej w moim sercu utkwiło Camino portugalskie. Gdy na nie wyruszałem, moja najmłodsza córka była w ciąży. Wyniki badań prenatalnych nie były dobre. Wykazywały, że jeśli córka w ogóle urodzi, to chore dziecko. Lekarze zalecali aborcje. Wyruszyłem więc na Camino, by wspomóc córkę modlitwą. Modlitwa przyniosła wspaniałe owoce. Córka urodziła w pełni zdrową, śliczną dziewczynkę. Camino, to dla mnie nie tylko droga wysiłku, ale przede wszystkim ogromne przeżycie duchowe – wyznał poruszony Waldemar Srokowski.

Zobacz zdjęcia: III pielgrzymka szlakiem ,,Via Regia

Pielgrzymkę zakończyła Msza św. w sanktuarium św. Jakuba Apostoła w Małujowicach. W czasie Eucharystii pątnicy włączyli się w dzieło duchowej adopcji. - Pismo Święte mówi, że kto uratował życie ocali nie tylko zbawienie bliźniego, ale również zyska wiele dobra duchowego. My dziś, poprzez ten akt Adopcji Duchowej chcemy stanąć w obronie życia. To dyktuje nam nasze serce – mówił w homilii ks. Mieczysław Sałowski, prosząc, by to dobre dzieło zawierzyć sercu Niepokalanej, która jest najlepszą Wspomożycielką.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem