Reklama

Młodzież wierna Chrystusowi

2016-02-24 08:47

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 9/2016, str. 12-13

Marian Sztajner/Niedziela
Jasnogórska Sala Rycerska co miesiąc staje się miejscem ważnych dysput Polaków

Hasłem szóstej debaty z cyklu „Raport Jasnogórski 2016”, która odbyła się 21 lutego br. w Sali Rycerskiej na Jasnej Górze, były słowa: „Młodzież wierna Chrystusowi”. Celem comiesięcznych dysput jasnogórskich jest duchowe przygotowanie wiernych do godnego przeżycia 1050. rocznicy Chrztu Polski i 60. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu przygotowanych przez kard. Stefana Wyszyńskiego

Dysputę poprzedziła koncelebrowana Msza św. sprawowana w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej, której przewodniczył i homilię wygłosił o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. W nawiązaniu do niedzielnej Ewangelii o przemienieniu Pana Jezusa na górze Tabor, powiedział, że „w każdej Eucharystii dokonuje się przemiana, by dać nam światło wiary”.

– Dzisiaj Chrystus prowadzi nas do innego świata. Prowadzi na górę, by wyrwać nas z poukładanego świata i aby się modlić. Modli się tak intensywnie, że Jego wygląd ulega zmianie. Trudno nam opisać, co tam się wydarzyło. Pan przez zadziwienie chce zbliżyć się do mojego wnętrza, pozwala, by ujawniło się światło Jego chwały. Ona ma dotknąć i ogarnąć nasze serca – mówił o. Waligóra. - Trzeba nam dziękować za nasze małe góry Tabor – podkreślił. – Tam Pan nas umacnia i chce nam pokazać swój blask. Mamy się w Nim zanurzyć, a nie tylko w swoich sprawach. Jasna Góra i Kaplica Cudownego Obrazu niesie w sobie górę przemienienia, bo wielu tutaj, u stóp Matki Bożej, doświadcza przemiany – zwrócił uwagę przeor Jasnej Góry.

Sala Rycerska wypełniona po brzegi

Debatę prowadził, jak zwykle, red. Jan Pospieszalski, dziennikarz i publicysta. Wzięli w niej udział: ks. Artur Godnarski, sekretarz Biura Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji i organizator Przystanku Jezus; Iwona Czarcińska, członkini Instytutu Prymasa Wyszyńskiego; Barbara Pospieszalska, maturzystka, niezwykle uzdolniona muzycznie, która występuje na wielu prestiżowych scenach, m.in.: w Filharmonii Narodowej, w Teatrze Wielkim, Operze i Filharmonii Podlaskiej, w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu, w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie; Katarzyna Kucik, koordynator wolontariatu tegorocznych Światowych Dni Młodzieży; Mateusz Ochman, bloger, youtuber i dziennikarz Stacji7; Kalikst Nagel, koordynator XIII i XIV Spotkania Młodych LEDNICA 2000; oraz Szymon Grzelak, ministerialny ekspert i prezes Zarządu Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej.

Reklama

Wśród przysłuchujących się debacie byli: abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przedstawiciele Ojców Paulinów na czele z o. Arnoldem Chrapkowskim, generałem Zakonu Paulinów, oraz o. Marianem Waligórą, przeorem Jasnej Góry. Przybyli również przedstawiciele świata polityki, w tym parlamentarzyści, oraz wielu innych znamienitych gości zarówno duchownych, jak i świeckich.

Głosy w jasnogórskiej debacie

Dyskusja toczyła się wokół fragmentu Jasnogórskich Ślubów Narodu z 26 sierpnia 1956 r.: „Przyrzekamy Ci umacniać w rodzinach królowanie Syna Twego Jezusa Chrystusa, bronić czci Imienia Bożego, wszczepiać w umysły i serca dzieci ducha Ewangelii i miłości ku Tobie, strzec prawa Bożego, obyczajów chrześcijańskich i ojczystych. Przyrzekamy Ci wychować młode pokolenie w wierności Chrystusowi, bronić je przed bezbożnictwem i zepsuciem i otoczyć czujną opieką rodzicielską”.

Ks. Artur Godnarski w swoich wypowiedziach stwierdził m.in., że młodzi ludzie są „depozytariuszami dziedzictwa i wiary”. – Młodzi rosną na miarę swojego pokolenia – powiedział. Za papieżem Franciszkiem podkreślił, że zadaniem młodych katolików jest wychodzenie do innych. – Istotne jest nastawienie na misyjność, na wzór misjonarzy miłosierdzia. Chronienie dobra i wiary dziś nie wystarczy. Trzeba iść do ludzi. I nie wolno nam bać się znaków miłosierdzia – mówił ks. Godnarski. Zaznaczył też, że w związku z ŚDM po raz pierwszy w historii powstało Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji.

Iwona Czarcińska przypomniała zebranym twórcę Jasnogórskich Ślubów Narodu – sługę Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Wspominała go jako wielką osobowość, którą cechowała wyjątkowa szlachetność. – Był bardzo wrażliwy na młode pokolenie. Umiał rozmawiać z młodymi – mówiła. Przypomniała za kard. Wyszyńskim, że młodzi muszą być jako orły. Mówił on: „Tylko orły szybują nad granicami i nie lękają się przepaści, wichrów i burz”. Pani Czarcińska przyniosła prezent od Prymasa Tysiąclecia – egzemplarz Pisma Świętego z jego dedykacją i podpisem. Wspomniała też o drugim darze, którym był różaniec.

Barbara Pospieszalska mówiła m.in. o tym, jak w szkołach wyglądają dziś lekcje religii. – Bardzo wiele zależy od tego, kto prowadzi katechezę. To musi być przewodnik duchowy, który ma czas dla młodych – zauważyła. Opowiadała również o środowisku artystycznym, w którym na co dzień się obraca. – Artystów zazwyczaj sprawy religijne nie interesują. Oni żyją swoją sztuką – mówiła. Podkreśliła, że sama stara się ewangelizować swoją chrześcijańską postawą, choć to nie jest łatwe. Mówiła również o modlitwie i wierności Panu Bogu „przez muzykę”.

Katarzyna Kucik zauważyła m.in., że „ludzie młodzi są odbiciem poprzednich pokoleń”. – Dziś nie jest łatwy czas dla młodzieży, by pokazać swoją wiarę. Młodzi mają mętlik w głowie – zdiagnozowała obecną sytuację młodzieży. Opowiadała też o swojej pracy jako wolontariuszki oraz o działalności w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. – Wolontariat to służba – podsumowała swoją pracę w kontekście ŚDM. – Wśród wolontariuszy są nawet ludzie niewierzący, ale bardzo angażują się w przygotowanie lipcowego spotkania z papieżem Franciszkiem.

Mateusz Ochman, który na co dzień ma do czynienia z mediami elektronicznymi, zauważył: – Od młodzieży zależy wszystko, co będzie się działo w przyszłości. Jeśli dobrze się ją ukształtuje, to będzie dobrze, jeśli nie – może być różnie. Sporo miejsca w swoich wypowiedziach poświęcił posłudze ewangelizacyjnej w Internecie. Opowiada w nim o Panu Bogu, używając współczesnych mediów, z którymi był związany od dzieciństwa. – Ludzi interesują blogi o wierze. W Internecie są tak naprawdę żywi ludzie i trzeba do nich dotrzeć. Trzeba ich przyciągnąć do Pana Boga – zaakcentował. Zwrócił też uwagę na znajomość praw rządzących „nowym kontynentem”, jakim jest Internet.

Kalikst Nagel wspominał niedawno zmarłego o. Jana Górę, dominikanina, twórcę fenomenu spotkań lednickich. – Był dla nas ojcem. Zrodził nas do wiary. Miał zawsze czas dla młodych. Kochał św. Jan Pawła II – stwierdził. Mówił o tym, że w Lednicy „wiara jest przekładana na kulturę” i trzeba „być całym dla Jezusa”. – Przekaz wiary musi mieć w sobie coś z uroku, a sercem Lednicy jest wybór Chrystusa – zauważył. – Jesteśmy mocni świadomością celów i zadań, a młodym trzeba przekazać motywy życia i nadziei, sens życia – podsumował.

Szymon Grzelak opowiadał m.in. o początkach swojego nawrócenia ku Chrystusowi. Wspominał swoją babcię i otrzymaną od niej Biblię. – Jej zawdzięczam swoją wiarę – zaznaczył. Mówił o odkrywaniu Pana Boga wraz ze swoją małżonką. Przywołał podróż do Efezu i znajdujący się tam Dom Maryi i św. Jana w kontekście koincydencji dat, miejsc i wydarzeń związanych ze swoim małżeństwem. – Moja żona tworzy piękno – wyznał z rozbrajającą szczerością. Odnosząc się natomiast do prowadzonych przez siebie badań naukowych, podkreślił znaczenie roli Kościoła w tradycji rodzinnej. – Etos wychowania chrześcijańskiego to autorytet ojca, matki i dziadków – wyjaśnił.

Zebrani mogli też wysłuchać świadectwa wiary o. Adam Czuszela, paulina, którego wypowiedź nagrano wcześniej i odtworzono podczas debaty. Spotkanie w Sali Rycerskiej zakończyło się błogosławieństwem abp. Wacława Depo, poprzedzonym jego słowem nawiązującym do poematu „Stanisław” Karola Wojtyły i „Tryptyku rzymskiego” Jana Pawła II na temat dziedzictwa i następcach wielkich ludzi w sztafecie pokoleń.

Uczestnicy dysputy, jak zwykle, wzięli udział w Apelu Jasnogórskim, który prowadziła młodzież lednicka i o. Nikodem Brzózy. Podobnie jak miesiąc wcześniej zostało odczytane rozważanie, które na ten wieczór zdążył przygotować o. Jan Góra, założyciel Lednicy.

Kolejne odsłony jasnogórskich spotkań

Patronat honorowy nad cyklem spotkań „Raport Jasnogórski 2016” objął m.in. Prezydent RP Andrzej Duda. Głównym patronem medialnym jest Tygodnik Katolicki „Niedziela”, a Studio Telewizyjne „Niedzieli” nagrywa kolejne spotkania, które można zobaczyć m.in. na stronach: www.niedziela.pl ; www.raport.jasnagora.pl ; www.jasnagora.pl . Transmisje debat przeprowadza na żywo Radio Jasna Góra.

Organizatorami dysput ze strony Jasnej Góry są: o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów, i o. Michał Legan, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. Kolejne debaty będą miały miejsce: 20 marca, 17 kwietnia i 1 maja 2016 r.

Tagi:
debata raport raport jasnogórski debata jasnogórska

Reklama

Weź w opiekę naród cały

2016-05-04 10:33

Ks. Jacek Molka
Niedziela Ogólnopolska 19/2016, str. 10-11

1 maja 2016 r. na Jasnej Górze odbyła się 9. dysputa pod hasłem: „Weź w opiekę naród cały”. Comiesięczne spotkania i refleksja nad przesłaniem Jasnogórskich Ślubów Narodu z 1956 r. miały na celu przygotowanie do jak najlepszego przeżycia 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz ponownego oddania Narodu Matce Bożej – 3 maja 2016 r.

Marian Sztajner

W ostatniej dyspucie wzięli udział: abp Stanisław Gądecki - przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, o. Arnold Chrapkowski - generał Zakonu Paulinów, s. Alicja Rutkowska ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Jadwigi Królowej Służebnic Chrystusa Obecnego (CHR) - teatrolog, pedagog, koordynator ośrodków katechumenalnych, Barbara Stanisławczyk - prezes Zarządu Polskiego Radia, a także Rafał Porzeziński - dyrektor Programu I Polskiego Radia. Spotkanie tradycyjnie moderował Jan Pospieszalski - dziennikarz i publicysta.

U Matki Bożej

Mszy św. poprzedzającej dysputę przewodniczył w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. – Tu zawsze byliśmy wolni. Przeszliśmy drogę nowenny, by Jubileusz Chrztu Polski wydał owoce i byśmy byli wierni Jasnogórskim Ślubom Narodu – powiedział na początku Eucharystii o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów. W homilii abp Depo, wskazując maryjną drogę Narodu, wyjaśnił, że tymi, którzy odkryli „najpewniejszą drogę do Jezusa”, byli sługa Boży kard. Stefan Wyszyński i św. Jan Paweł II. Wskazywali, że „bez macierzyństwa Maryi nasz naród nie miałby przyszłości”, a Kościół jest znakiem łączącym ludzi między sobą. Odniósł się do słów kard. Wyszyńskiego z roku 1964, który przestrzegał, że „walka z Bogiem to nieszczęście dla wszystkich”. Doprowadzi ona do „zagłady wszystkiego”. Naszą odpowiedzią ma być poczucie jedności wiary w Duchu Świętym. Na koniec zawierzył wszystkich Maryi, życząc jedności wiary w sercach i miłości na co dzień.

Dysputa w Sali Rycerskiej

Przed debatą, w wypełnionej po brzegi Sali Rycerskiej, zaprezentowano Milenijny Akt Oddania Matce Bożej z 1966 r. Abp Stanisław Gądecki w swoich wypowiedziach podkreślił m.in., że Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 r. miały formę przymierza. – Przypomniały o duchowej opiece Maryi. Od czasu Chrztu Polski Naród wszedł w przymierze z Bogiem. Podczas uroczystości milenijnych można było odbudować życie Narodu i godność poszczególnych jednostek, szczególnie w okresie stalinizmu – wyjaśniał. Wskazał, że to „był akt przełomowy”, i podkreślił, iż „nie da się tego powtórzyć”. – Dziś jesteśmy w łatwiejszej sytuacji – stwierdził. Pytany o Sobór Watykański II i Jasnogórskie Śluby Narodu, które miały miejsce krótko po jego zakończeniu, powiedział: – Prymas Tysiąclecia widział, jak szybko zmieniają się czasy. Wiedział, co ma robić. Dlatego starał się ostrożnie podchodzić do opacznych interpretacji roli Kościoła w świecie. Abp Gądecki wyakcentował „zmysł prorocki” kard. Wyszyńskiego, który przez peregrynację Ikony Jasnogórskiej przywracał Narodowi więź z Maryją. – Każdy naród wnosi co innego, ale niesienie Ewangelii nie zmienia się od czasów Pana Jezusa – stwierdził. Mówił także o wierności Panu Bogu i problemie coraz mniej licznych powołań, co m.in. związane jest z niską dzietnością w polskich rodzinach.

O. Arnold Chrapkowski OSPPE podkreślił, że nie da się mówić o historii naszego Narodu bez historii Kościoła. – Jasna Góra związana jest nierozłącznie z dziejami Narodu. Tak było zawsze – wyjaśnił. Mówił również m.in. o swoistym zmyśle i wyczuciu pasterzy Kościoła, w tym kard. Wyszyńskiego, o pobożności ludu i związku Narodu z Kościołem. – Mamy to niejako we krwi – dodał. Nawiązał także do faktu, że Jasna Góra jest konfesjonałem Narodu i wspomniał list Prymasa Tysiąclecia do Ojców Paulinów z roku 1955, w którym napisał, że tam „trzeba wyspowiadać cały Naród”. Odniósł się też do słów św. Jana Pawła II skierowanych do kustoszy sanktuarium maryjnego w Częstochowie z roku 1983 Ojciec Święty stwierdził, że zakonna „miłość ma być przerodzona w bliskość drugiemu człowiekowi”. – Pauliński charyzmat to umiejętność bycia blisko drugiego człowieka – podsumował o. Chrapkowski.

S. Alicja Rutkowska CHR mówiła o swoim pielgrzymowaniu na Jasną Górę, do domu Matki, która „wskazuje na Syna”. Kard. Wyszyński „daje nam Maryję jako wychowawczynię, a Ona ma teraz wychować Naród”. Mówiąc o chrzcie, stwierdziła: – W chrzcie wchodzimy do Kościoła, a tam czeka na nas Matka. Gdy zaś przybliżała obecnym swoją zakonną posługę, zwróciła uwagę na to, że służy ona „spotkaniu człowieka z Bogiem w sakramentach świętych. – Kościół rodzi nowe dzieci, pięknych chrześcijan – dodała w kontekście nawróceń ludzi dorosłych, którym żywa wiara „pozwala zapełnić metafizyczną pustkę”, bo „Bóg nadaje sens naszemu życiu”.

Barbara Stanisławczyk zwróciła uwagę na dwie płaszczyzny Jasnogórskich Ślubów Narodu: życie religijne i życie polityczno-społeczne. – Kościół zawsze pełnił rolę elementu łączącego Naród – powiedziała w nawiązaniu do ślubów króla Jana Kazimierza, kiedy dostrzeżono, że Naród to „cały lud”, a nie tylko „elita”. Zjednoczenie zaś Narodu wokół Kościoła pozwoliło mu przetrwać burzliwe dzieje. W czasach Prymasa Tysiąclecia „ludzie poczuli się ważni”. – Do głosu doszedł charakter Narodu zwany duszą – dodała. – Kard. Wyszyński nie pozwolił komunistom skłócić Narodu i uderzył w totalitaryzm. Odbudował rodzinę, moralność, a to było wielkie zwycięstwo – skonstatowała.

Rafał Porzeziński uwypuklił fakt, że kard. Wyszyński i Jan Paweł II byli „wybitnymi prorokami”. – Postrzeganie rzeczywistości przez Prymasa Tysiąclecia nie straciło nic na aktualności. Widział m.in. uzależnienia, z którymi trzeba walczyć – zauważył. Zwrócił także uwagę na jego całkowite oddanie Maryi. – Wiedział, że oddając Naród Matce Bożej, może nas ocalić – zaznaczył szef radiowej Jedynki. Odwoływał się też do osobistych doświadczeń związanych z Jasną Górą i – w nawiązaniu do jednej z wypowiedzi o. Jerzego Tomzińskiego, najstarszego paulina, z filmu dokumentalnego „Tajemnica tajemnic”– stwierdził: – Jasna Góra to dusza Polski. Dusza Polski to Matka Boża. Wiedział o tym kard. Wyszyński.

Wypowiedzi z ekranu

W trakcie dysputy odtworzono refleksje o. Jerzego Tomzińskiego o sile wiary Narodu polskiego wiernego Maryi, związanego z Jasną Górą, w dialogu z redaktor naczelną „Niedzieli” Lidią Dudkiewicz, która mówiła na temat fenomenu Jasnej Góry i geniuszu kobiety. Wielką wymowę w tych okolicznościach miały treści zawarte w odtworzonym fragmencie przemówienia Prezydenta RP Andrzeja Dudy, które wygłosił na Zgromadzeniu Narodowym w czasie obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski. Nawiązywał m.in. do obchodów milenijnych za czasów kard. Stefana Wyszyńskiego oraz znaczenia Częstochowy i Jasnej Góry z Ikoną Matki Bożej.

Debatę zakończyła modlitwa o beatyfikację sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego, prowadzona przez Instytut Prymasa Wyszyńskiego, pod przewodnictwem odpowiedzialnej generalnej Stanisławy Grochowskiej. O godz. 21 uczestnicy debaty stawili się w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Apelu Jasnogórskim, któremu przewodniczył abp Gądecki.

Cel debat na Jasnej Górze

Podsumowania debat dokonał o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry. Zwrócił uwagę, że podobnie jak przed rokiem 1966 Kościół w naszej Ojczyźnie przygotowywał się przez 9-letnią nowennę do obchodów tysiąclecia Chrztu Polski, tak teraz przez 9 miesięcy dysputy jasnogórskiej miały przygotować Naród do przeżycia tym razem 1050. rocznicy Chrztu Polski. Dokonywało się to przez refleksję nad treściami Jasnogórskich Ślubów Narodu z roku 1956. Na ich podstawie powstanie Raport Jasnogórski 2016.

Na debaty byli zapraszani znani i cenieni prelegenci – ludzie Kościoła katolickiego związani ze światem nauki i kultury. Każde spotkanie było nagrywane przez Studio Niedziela TV oraz Radio Jasna Góra i udostępniane szerszemu gronu zainteresowanych, m.in. za pośrednictwem Internetu oraz stacji radiowych i telewizyjnych.

Patronat honorowy nad tym wyjątkowym wydarzeniem objęli: Prezydent RP Andrzej Duda, Konferencja Episkopatu Polski, abp Wacław Depo – metropolita częstochowski, o. Arnold Chrapkowski – generał Zakonu Paulinów oraz Instytut Prymasa Wyszyńskiego. Tygodnik Katolicki „Niedziela” był jego głównym patronem medialnym oraz jednym ze współorganizatorów. Organizatorami cyklu debat z ramienia Jasnej Góry byli ojcowie: o. Mariusz Tabulski, definitor generalny Zakonu Paulinów, i o. Michał Legan, dyrektor Jasnogórskiego Instytutu Maryjnego. – Naszą intencją była próba ponownego odkrycia Jasnogórskich Ślubów Narodu – powiedział Przeor Jasnej Góry. Podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do powstania Raportu Jasnogórskiego 2016.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: potrzebna jest kontrrewolucja katolicka

2019-03-21 11:36

Joanna Folfasińska/ Archidiecezja Krakowska / Kraków (KAI)

Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeśli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi. Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział abp Marek Jędraszewski w Krakowie podczas konferencji „Bitwa o odpowiedzialność”, zorganizowanej przez wspólnotę Mężczyźni św. Józefa.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Na początku metropolita krakowski postawił tezę, że walka o odpowiedzialność jest równocześnie batalią o człowieczeństwo. Wyjaśnił, że swój wykład oparł o przemyślenia współczesnego francuskiego myśliciela żydowskiego pochodzenia Emmanuela Levinasa.

Hierarcha krótko przedstawił jego biografię i podkreślił, że jego filozofia wyrosła z pytania: czy my, Żydzi, możemy jeszcze po doświadczeniach Auschwitz, filozofować? – Odpowiedź dla wielu była prosta – „nie!” (…) Holokaust był obrazą ludzkiego rozumu i kompromitacją. Uważano, że po Auschwitz nie ma miejsca dla filozofii. Część, a wśród nich Levinas, twierdziła jednak, że tym bardziej trzeba - argumentował abp Jędraszewski.

Levinas próbował zrozumieć, dlaczego doszło do Holokaustu i dlaczego odpowiedzialni są za niego Niemcy – naród wybitnych poetów i filozofów? W swoich rozważaniach zwrócił uwagę na obojętność Kaina, który po zabójstwie Abla bezczelnie odpowiedział Stwórcy, że nie jest stróżem swojego brata. Odpowiedzialność za drugiego człowieka stała się centralnym punktem dwóch dzieł Levinasa: „Całość i nieskończoność” i „Inaczej niż być lub ponad istotą”. W pierwszym z nich, filozof skupił się na doświadczeniu „twarzy” innej osoby.

– Jest jakaś potęga w ludzkim spojrzeniu, która wskazuje na siłę zakazu moralnego: nie możesz mnie zabić, okazać wobec mnie przemocy. Relacja między „mną” a drugim człowiekiem nie jest symetryczna. Jeżeli ten drugi, z którym się spotykam i którego twarz widzę, mówi mi: „tobie nie wolno”, to po pierwsze on mnie uczy mojej wolności. Nie jest ona dowolnością, kaprysem, ale ma reguły (…) Ten drugi jawi się jako mistrz i nauczyciel, ktoś, kto mnie uczy mojego człowieczeństwa - powiedział hierarcha.

Człowiek ma własne sumienie i już w nim jest rozliczany ze swoich uczynków. Odpowiedzialność to odpowiedź na słowa drugiego człowieka. Jednakże, we wzroku drugiego człowieka można odszukać również prośbę o pomoc, na którą bezwzględnie należy odpowiedzieć. – Odpowiadam na wołanie. Jestem odpowiedzialny, to znaczy czuję, że jestem wezwany do dobra, nie uchylam się przed nim, niekiedy nawet za cenę własnego poświęcenia - mówił arcybiskup.

Drugie dzieło – „Inaczej niż być lub ponad istotą” pogłębia koncepcję odpowiedzialności. Levinas wyjaśnił w nim, że odpowiedzialność człowieka jest wrodzona. Centralną figurą dzieła jest postać cierpiącego Sługi Jahwe, który wziął na siebie odpowiedzialność za grzechy ludzkości. – Odpowiedzialność to inne imię człowieczeństwa. Obojętność to postawa Kaina, rezygnacja z ludzkiego powołania - przypomniał hierarcha.

Arcybiskup wspomniał potem o rewolucji 1968 roku, która zburzyła europejski porządek moralny i zakwestionowała zasadność Dekalogu. – Całkowita wolność. Wszystko skoncentrowane na własnym „ja”. Inny się nie liczy. To było przesłanie rewolucji ’68 - mówił.

Jak dodał, rok ’68 był czasem szczególnej dyskusji o człowieku i odpowiedzialności. - Rewolucja ’68 mówi: ja mam siebie realizować! Levinas mówi, że człowiek realizuje się, będąc odpowiedzialny za drugiego człowieka, przede wszystkim za jego życie. Wojtyła mówi: ja jestem odpowiedzialny wobec własnego sumienia, które mi mówi o dobru i złu - tłumaczył hierarcha.

Metropolita zauważył, że współczesny świat przedstawia aborcję jako prawo kobiety. Polska jednoznacznie mówi, że jest to zło, a walka o rzekome prawo wyboru dla innych to przyjęcie postawy obojętności. Rewolucja ’68 roku sprawiła, że najistotniejszą wartością jest szukanie przyjemności. Współżycie między kobietą i mężczyzną zostało pozbawione elementu prokreacji, otwierając tym samym drogę homoseksualnemu lobbingowi.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że kolejną konsekwencją tej rewolucji jest wczesna i deprawująca edukacja seksualna najmłodszych. Jasno podkreślił, że pedofilia jest przerażająca. Pytał, jak to możliwe, że Kościół jawi się jako przestępcza instytucja, podczas gdy wokół kwitnie seksturystyka, wykorzystywanie dzieci i nowe deprawujące przepisy dotyczące edukacji seksualnej.

– Jest potrzebna kontrrewolucja katolicka. Jedynie Kościół potrafi powiedzieć, że trzeba się opamiętać, jeżeli chcemy przekazać dalej najlepsze wartości kultury europejskiej. (…) Nie możemy powiedzieć, że nas to nie obchodzi! Konieczna jest mobilizacja mężczyzn, którzy czują się odpowiedzialni za swoje rodziny i dzieci, które mogą stać się ofiarami wielkiej krzywdy - powiedział.

Zgromadzeni na konferencji mężczyźni pytali arcybiskupa o kwestię stawiania granic. Metropolita zaznaczył, że jest nią miłość. – Gest miłości i przygarnięcia do siebie sprawia, że lęk w oczach drugiego przestaje być widoczny i zamienia się w błysk radości - wyjaśnił.

Padło też pytanie o jeden z absurdów współczesności, gdy zwykłe, codzienne i czułe gesty mogą być w dzisiejszym świecie zrozumiane opacznie. Arcybiskup zaznaczył, że szczęście dzieci polega na tym, że są chronione przez swoich najbliższych. Odwołał się do słów papieża Franciszka, który mówił o działaniu złego ducha, chcącego unieszczęśliwić człowieka. Zaczerpnięte z totalitaryzmu sformułowanie „zero tolerancji” stoi w opozycji do języka Kościoła, który głosi miłosierdzie - powiedział abp Jędraszewski.

– Wielką siłą jest to, czego uczy nas św. Józef – wierność Bogu, przyjęcie odpowiedzialności za drugiego człowieka, czystość, cześć oddawana Bogu, przepełnione miłością życie. To jest siła chrześcijaństwa. To jest to, czym możemy odpowiedzieć na przemoc wobec Kościoła katolickiego - powiedział.

Dodał, że chrześcijanie byli oskarżani o to, że są wrogami ludzkości. Z drugiej strony, byli podziwiani przez pogański świat za to, że się kochali i dbali o siebie.

Ostatnie pytania dotyczyły sposobu przemiany świata. Metropolita zauważył, że chrześcijanie spotykali się w małych grupach. Kluczem jest odwaga, do której wzywał wiernych Jan Paweł II.

– Wasza odpowiedzialność powinna przejawiać się tam, gdzie jesteście, żyjecie, macie swoje domy i rodziny! (…) Rodzice mają prawo protestować przed wszelkimi formami deprawacji w szkołach. Dzieci mają prawo pozostać dziećmi - zakończył metropolita krakowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

25-lecie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich

2019-03-23 10:56

ks. sk / Katowice (KAI)

Mszą pod przewodnictwem metropolity katowickiego rozpoczęły się w Katowicach obchody 25-lecia Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich. W homilii abp Wiktor Skworc zachęcał do trwania w Bogu, który jest Miłością.

Life Mental Health / Foter / CC BY

Komentując Ewangelię o synu marnotrawnym abp Skworc podkreślił, że „właściwością Boga jest miłość”. – Dlatego w ewangelicznej przypowieści wybrzmiewa pierwsze i najważniejsze przykazanie: będziesz miłował. To nasze, wasze powołanie i zadanie - mówił metropolita katowicki.

– Miłować każdego bez wyjątku to zadanie, które dotyczy w sposób szczególny was, którzy z powołania wybraliście zawód niejako z natury swej służący człowiekowi – zauważył abp Skworc. przytoczył też sformułowanie z „Preambuły” Statutu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, w której znajduje się zdanie: "Przyrzekamy otoczyć serdeczną troską każdego człowieka od chwili jego poczęcia aż do naturalnej śmierci".

Arcybiskup odniósł się także do Orędzia papieża Franciszka na Światowy Dzień Chorych. Za papieżem Franciszkiem przypomniał, że postawa bezinteresowności jest „przeciwieństwem wyzysku, niezwracającego uwagi na ludzką godność”.

– Wobec łatwo zauważalnych tendencji do komercjalizacji służby zdrowia, patrzenia na pacjenta przez pryzmat wykonania procedury i pieniądza oraz tendencji do zapominania o chorym jako o człowieku, istnieje potrzeba promowania – razem z papieżem Franciszkiem – kultury bezinteresowności i daru, niezbędnych do przezwyciężenia szerzącego się kultu zysku i odrzucenia – mówił abp Skworc.

Hierarcha podziękował również lekarzom za reagowanie na bieżące sprawy. – Niedawno (…) w oświadczeniu przeciw warszawskiej „Deklaracji LGBT+” żądaliście anulowania jej jako programu szkodliwego, groźnego dla zdrowia i życia dzieci - przypomniał abp Skworc.

Podczas Eucharystii metropolita katowicki pobłogosławił także sztandar Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich. Przedstawia on wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, gdyż to właśnie na Jasnej Górze zostało zainicjowane Stowarzyszenie. Z drugiej strony sztandaru umieszczono wizerunek patrona lekarzy, św. Łukasza.

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich powstało w 1994. Jako cel stawia sobie promowanie wartości chrześcijańskich w środowisku medycznym oraz nauczania Kościoła katolickiego w zakresie bioetyki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem