Reklama

Czy 3 maja obowiązuje nas udział we Mszy św. i post?

2019-05-02 21:34

mp / Warszawa (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, 3 maja, choć wskazany jest udział we Mszy św., nie jest obowiązkowy, gdyż nie jest to tzw. święto nakazane. Z kolei z racji uroczystości nie obowiązuje piątkowy post.

Udział we Mszy św. obowiązuje katolika w każdą niedzielę oraz w tzw. święta nakazane. Oto ich lista:

- Świętej Bożej Rodzicielki Maryi - Nowy Rok, 1 stycznia - Objawienie Pańskie, 6 stycznia - Wielkanoc - Wniebowstąpienie Pańskie w VII niedzielę Wielkanocy - Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej - Boże Ciało - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia - Wszystkich Świętych, 1 listopada - Boże Narodzenie, 25 grudnia

Reklama

Jeśli 3 maja, uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, przypada w piątek, nie obowiązuje wówczas post jakościowy (wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych).

Tagi:
post 3 Maja

Reklama

Tyś wielką chlubą naszego narodu

2019-05-21 13:11

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 21/2019, str. 7

Adam Łazar
Występ uczniów ze Szkoły Podstawowej z Oleszyc

Święto 3 Maja w Oleszycach rozpoczęto modlitwą w miejscowym parafialnym kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ołtarz otoczyło dziesięć pocztów sztandarowych. Środek świątyni zajął oddział strzelców. W pierwszych ławkach zasiedli kombatanci, leśnicy, strażacy, emeryci, dyrektorzy szkół i nauczyciele, władze samorządowe miasta i gminy. Powitał ich proboszcz ks. kan. Józef Dudek celebrujący Eucharystię za Polskę i mieszkańców tej małej ojczyzny, jaką stanowi miasto i gmina Oleszyce.

W homilii wikariusz ks. Radosław Sokołowski przypomniał, że od początku powstania państwa Polska była maryjna, a jej hymnem była „Bogurodzica”. Śpiewamy od dawna: „Z dawna Polski Tyś królową”, „Maryjo, Królowo Polski”. – W dniu 3 maja obchodzimy dwie ważne uroczystości religijno-państwowe – uchwalenia Konstytucji 3 maja 1791 r. i Matki Bożej Królowej Polski, patronki naszej Ojczyzny. Preambuła tej Konstytucji rozpoczyna się słowami: „W imię Boga, w Trójcy Świętej Jedynego”, a w pierwszym rozdziale zapisano: „Religią narodową jest i będzie wiara święta rzymska katolicka ze wszystkimi jej prawami”. Jeśli chcemy, by Polska była silna i miała się dobrze, musi być katolicka. Bez Boga i Maryi jako naród jesteśmy słabi. Nie możemy zaprzepaścić naszej tożsamości i dziedzictwa kulturowego, wiary, chrześcijańskich wartości. Nie możemy zapomnieć, że to światem rządzi Bóg, kieruje społecznościami. Nasze życie nie jest do końca nasze, bo myśmy go sobie sami nie dali – mówił w homilii ks. Radosław Sokołowski. Zachęcał do oddawania czci Matce Bożej, modlitwy do Niej o pokój, zgodę, pomyślność, bezpieczeństwo.

Podczas Mszy św. wierni w refrenie psalmu responsoryjnego wyśpiewali: „Tyś wielką chlubą naszego narodu”. Po wyjściu z kościoła po Mszy wszyscy zatrzymali się przy pomniku – figurze Matki Bożej na placu kościelnym, by pod przewodnictwem proboszcza i dziekana ks. kan. Józefa Dudka odmówić modlitwę „Pod Twoją obronę” i złożyć wiązanki kwiatów. Następnie przeszli na plac Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II na dalsze świętowanie.

– Po raz kolejny zebraliśmy się, by uczcić rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja, która była dowodem patriotyzmu i dążeń niepodległościowych, zapoczątkowała gruntowne przemiany w ustroju ówczesnej Rzeczypospolitej. Autorzy Konstytucji 3 maja znieśli zagrażające Polsce liberum weto i wolną elekcję, nadali prawa miastom i mieszczanom, pod opiekę Rządu wzięto ludność wiejską, powołali wojsko, wprowadzili trójpodział władzy. Dzieło Sejmu Czteroletniego spotkało się z dużym uznaniem Polaków, wykazujących entuzjastyczne poparcie. Konstytucja odpowiadała im oczekiwaniom, dawała nadzieję na wielkie zmiany, zwiastowała naprawę państwa i dawała szansę na ocalenie suwerenności Rzeczypospolitej. Konstytucja z 1791 r. była odważnym i klarownym programem dla Polski. Upadek Polski podkreślił jeszcze mocniej znaczenie Konstytucji 3 maja – mówił w swoim wystąpieniu burmistrz Oleszyc Andrzej Gryniewicz.

W tym tak ważnym dniu nowa grupa strzelców z Jednostki Strzeleckiej 2033 im. gen. Józefa Kustronia złożyła przyrzeczenie. Uczniowie Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II zaprezentowali słowno-muzyczne impresje majowe. Padający deszcz przeszkodził występowi zespołu tanecznego. Przy obelisku delegacje władz, instytucji i organizacji z terenu gminy Oleszyce złożyły wiązanki kwiatów. Warto dodać, że w tym dniu w kościele filialnym na Futorach odbył się odpust ku czci Matki Bożej Łaskawej – Królowej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Austria: modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki w jego wiedeńskim „mieszkaniu”

2019-11-13 13:25

ts (KAI) / Wiedeń

Jak co roku Mszą św. z udziałem młodzieży skupionej w duszpasterstwie polonijnym w Wiedniu rozpoczęły się tygodniowe modlitwy ku czci św. Stanisława Kostki. Trwający przez tydzień cykl uroczystości liturgicznych sprawowany jest w domu, w którym przyszły polski święty jako 14-latek mieszkał wraz ze swoim starszym bratem Pawłem od marca 1566 do marca 1567 r. W tym samym domu mieszkał również późniejszy kardynał i prymas Polski, Bernard Maciejowski (1548-1608).

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Stanisław Kostka uczęszczał od 1564 r. do szkoły jezuitów w Wiedniu przy placu Am Hof. Kiedy po dwóch latach konwikt jezuitów im. Cesarza Maksymiliana II został rozwiązany, zamieszkał wraz z bratem w położonym przy sąsiedniej ulicy Kurrentgasse domu należącym do protestanta. W kilka miesięcy później ciężko zachorował i poprosił o Komunię św. Kiedy mu jej odmówiono, w cudowny sposób przyjął Komunię z rąk św. Barbary. Z tym okresem wiąże się też inna wizja: mówi ona, że Stanisławowi ukazała się Matka Boża, która w jego ręce położyła Dzieciątko Jezus i powiedziała, że Jezus życzy sobie, aby Stanisław wstąpił do zakonu jezuitów. Na dowód, że ta wizja była rzeczywistością, Matka Boża uzdrowiła Stanisława.

Ponieważ jego ojciec, mający wówczas rozległe wpływy polityczne, zdecydowanie sprzeciwiał się, aby jego syn wstąpił do zakonu jezuitów, wiedeńscy jezuici nie odważyli się go przyjąć do swojej wspólnoty. Dlatego Stanisław uciekł z Wiednia w 1567 roku i w przebraniu żebraka udał się pieszo do Augsburga, a następnie do Dillingen, gdzie spotkał się z prowincjałem niemieckiej prowincji jezuitów św. Piotrem Kanizjuszem. Ten posłał go dalej do Rzymu do generała zakonu św. Franciszka Borgiasza, który przyjął Stanisława do Towarzystwa Jezusowego. Św. Stanisław zmarł na skutek silnego krwotoku 15 sierpnia 1568 r., w dziesiątym miesiącu swego nowicjatu u jezuitów w Rzymie.

Kaplicę w mieszkaniu św. Stanisława w domu przy Kurrentgasse urządzono już w 1583 r. Po jego kanonizacji w 1726 r. Maria Barbara Koller von Mohrenfeld zleciła ozdobienie kaplicy licznymi stiukami i motywami kwiatowymi w stylu rokoko. Uczynił to w latach 1740-42 znany wówczas malarz Joachim von Sandrart. Obraz w głównym ołtarzu namalował w 1840 r. jezuita Franz Stecher. W kaplicy są też trzy obrazy ukazujące sceny z życia patrona młodzieży polskiej. Obraz przedstawiający przyjęcie św. Stanisława Kostki do zakonu jezuitów w Rzymie przez św. Ignacego Loyolę znajduje się w kościele jezuickim, tzw. uniwersyteckim przy Ignaz-Seipel-Platz.

Barokowa prywatna kaplica św. Stanisława jest czynna w dniach 13-20 listopada. przed południem do godz. 12.00, a po południu w godz. 15.00-18.00. W tych dniach codziennie sprawowane są Msze św. o godz. 7.30, a w niedzielę 17 listopada – o godz. 10.00. Poza tym wyjątkowym tygodniem kaplicę można zwiedzać po wcześniejszym uzgodnieniu z właścicielem domu, Związkiem Chrześcijańskich Pracobiorców (sekretariat: +43/1/533 82 51 lub 817 89 46). Rektorem kaplicy jest jezuita ks. Michael Zacherl SJ (tel. +43 15125232).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłanka Lewicy przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny

2019-11-14 11:53

lk (KAI) / Warszawa

Magdalena Biejat z Lewicy została wybrana przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, w której czeka na rozpatrzenie obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". - Jestem przekonana, że dla nas wszystkich tutaj w centrum jest człowiek, od prawa do lewa - przekonywała Biejat. Jej kontrkandydatem był Grzegorz Braun z Konfederacji, który prosił o wybór, gdyż w tej komisji "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". Ostatecznie nie został nawet wiceprzewodniczącym komisji.

pl. wikipedia.org
Magdalena Biejat

Zgodnie z regulaminem, przewodniczącym komisji zostaje poseł, który otrzyma najwięcej głosów. Na tę funkcję kandydowali Magdalena Biejat z Lewicy oraz Grzegorz Braun (Konfederacja). Posłanka wygrała, otrzymując 25 głosów.

Po wyborze Magdalena Biejat wyraziła przekonanie, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Grzegorz Braun, zgłaszając swą kandydaturę, powiedział, że w tej komisji sejmowej "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". - Przed tą komisją staje sprawa bezpieczeństwa życia ludzkiego, bez względu na płeć, wiek, wyznanie, samopoczucie, stan zdrowia, kondycję finansową. My chcielibyśmy, żeby człowiek był bezpieczny w Polsce, żeby życie ludzkie nie było zagrożone - powiedział poseł Konfederacji.

"Aborcja z przesłanek eugenicznych jest szczególnie perfidnym zamachem na nasze zasady cywilizacyjne i szczególnie tragiczne jest praktykowanie tej zasady antycywilizacyjnej w Polsce w odniesieniu do najbardziej bezbronnych, tak małych, że nie mogą się nawet odezwać we własnej obronie" - mówił dalej Braun.

Jak dodał, komisja polityki społecznej i rodziny zajmować się będzie także innymi zagadnieniami, jak np. kwestie ubezpieczeń społecznych, ale najistotniejsze są "sprawy początków życia ludzkiego". - Jesteście tutaj panami i paniami życia i śmierci - zwrócił się do pozostałych członków komisji.

"Kompromis aborcyjny, tak usilnie rekomendowany w Polsce przez kolejne dekady, stawia nas, szanowni państwo, cywilizacyjnie, dokładnie na poziomie wybitnych działaczy socjalistycznych XX wieku, a konkretnie Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera" - powiedział Grzegorz Braun.

Jego zdaniem, oddanie przewodniczenia obradom komisji przedstawicielom Lewicy będzie "prostą drogą do zamiecenia pod dywan, włożenia do kolejnej zamrażarki w Trybunale w najlepszym wypadku, projektów ustaw, które mają na celu gwarancję bezpieczeństwa życia ludzkiego".

Grzegorz Braun zgłosił następnie swoją kandydaturę na jednego z wiceprzewodniczących, ale otrzymał jedynie pięć głosów (przy 15 przeciwnych).

Wiceprzewodniczącymi komisji zostały wybrane Urszula Rusecka (PiS), Magdalena Okła-Drewnowicz (KO), Agnieszka Ścigaj (PSL-Kukiz`15) i Teresa Wargocka (PiS).

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w ubiegłej kadencji, w celu rozpatrzenia, obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków. Dokument nie był jednak w żaden sposób procedowany. Miała się nim zająć specjalna podkomisja, ale jej członkowie nie zebrali się w tym celu ani razu.

Zgodnie z zasadą dyskontynuacji, "Zatrzymaj aborcję" jak projekt obywatelski nie musi być zgłaszany ponownie do laski marszałkowskiej w nowej kadencji, zatem posłowie komisji mogą się nim zająć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem