kolory modlitwy

Aniele Boży

Modlitwa do twojego Anioła

Zobacz

po tęczy do Boga

Rycerz Boga i Królowej

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij
Kalendarz ścienny 2018

Chrzest nieustanne zobowiązanie

2017-01-04 10:27

Ks. Jacek Molka

W 2016 r. obchodziliśmy 1050. rocznicę Chrztu Polski. Wydarzenie to włączyło nas w wielką wspólnotę ludzi, którzy podążają w swoim życiu za Jezusem Chrystusem. W liturgii zaś właśnie przeżywamy święto Chrztu Pańskiego

Polub nas na Facebooku!

Pierwsi trzej ewangeliści: św. Marek (1, 9-11), św. Mateusz (3, 13-17) i św. Łukasz (3, 21n), a pośrednio również św. Jan (1, 32), opowiadają jako o czymś oczywistym, że Jezus pozwolił się ochrzcić św. Janowi Chrzcicielowi. Trzeba wyraźnie zaznaczyć, że Pan Jezus sam był bez grzechu, niemniej jednak chciał być niejako solidarny z grzesznymi ludźmi i poddał się rytowi obmycia z rąk Janowych.

Można powiedzieć, że ten uroczysty akt zapoczątkował publiczną działalność Syna Człowieczego – Jego zbawczą misję. Potwierdził ją z nieba Bóg Ojciec, który – zgodnie z ewangelicznymi opisami – dał świadectwo, że Chrystus jest Jego Synem umiłowanym, któremu mamy być posłuszni.

Co zatem mówi nam to wydarzenie? To pierwsza w historii świata epifania (objawienie) całej Trójcy Świętej – Boga Ojca, Boga Syna i Boga Ducha. Bóg Ojciec przemawia, Syn Boży jest w postaci ludzkiej, a Duch Święty jawi się w postaci gołębicy. Trudno powiedzieć, czy inni ludzie obecni nad Jordanem widzieli Ducha Świętego i słyszeli głos Boga Ojca. Z pewnością świadkiem objawienia się Trójcy Przenajświętszej był św. Jan Chrzciciel.

Reklama

Chrzest – nowe narodziny

Ten pierwszy sakrament wywodzi się z praktyk pierwotnego Kościoła. Swój początek zaś bierze w osobie Jezusa Chrystusa. Ewangelia według św. Mateusza kończy się bowiem poleceniem Pana: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (28, 19n). Te dwa bezdyskusyjne zdania wspaniale oddają zamysł Zmartwychwstałego i są nawiązaniem do Jego ziemskiej działalności oraz do postępowania Jego naśladowców (por. J 3, 22; 4, l n). Dlatego też, zgodnie z informacjami zawartymi w Dziejach Apostolskich, których autorstwo tradycyjnie przypisywane jest św. Łukaszowi Ewangeliście, nowo nawróceni (neofici) byli zawsze chrzczeni (por. Dz 2, 38. 41; 8, 12. 38; 9, 18; 10, 47n).

Chrzest „obmywa z grzechów” (por. Dz 22, 16; l Kor 6, 11). Mało tego. Jak pisze św. Piotr Apostoł, powoduje, że nawrócony ma „dobre sumienie, dzięki zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa” (1 P 3, 21). Chrzest jest zatem darem Zmartwychwstałego. To powstawanie z Nim z martwych. To wspólnota z Nim, a przez Niego i z Ojcem, i z Duchem Świętym. Chrześcijanie symbolicznie umierają dla swoich grzechów oraz dla dawnego stylu życia. W ten sposób dzielą niejako śmierć z Chrystusem i wraz z Nim zostają pogrzebani. Podczas chrztu zostają oczyszczeni, uczestniczą w nowym życiu, które zbudowane jest na przekonaniu o zmartwychwstaniu Syna Bożego. Dlatego też chrzest można śmiało porównać do nowych narodzin (por. J 3, 4-5).

Znaczenie chrztu

Katechizm Kościoła Katolickiego podpowiada nam, że chrzest uwalnia od grzechu pierworodnego, daje synostwo Boże, wszczepia w Jezusa Chrystusa i Kościół święty oraz daje udział w posłannictwie Chrystusa i Kościoła. Trzeba dopowiedzieć, że sakrament chrztu jest dosłownym wejściem w Kościół, wspólnotę ludzi wierzących. Indywidualnie przynosi on człowiekowi oczyszczenie, dar nowego życia. Przyjęcie chrztu niesie bowiem ze sobą otrzymanie niewymazywalnej pieczęci. To właśnie ów charakter sakramentalny – widzialny dar niewidzialnej łaski Bożej.

Co to oznacza? Otóż ochrzczony po popełnieniu grzechu nie przestaje być członkiem Kościoła, ale potrzebuje sakramentu pokuty i pojednania, by na nowo stać się Bożym dzieckiem. Włączenie w nowy Lud Boży daje człowiekowi ochrzczonemu nową życiową przestrzeń wśród sióstr i braci – wyznawców Jezusa Chrystusa.

Sakrament chrztu to również sakrament nawrócenia i przebaczenia, obmycia wodą, któremu towarzyszy słowo (por. Ef 5, 26). Sobór zaś we Florencji (rok 1439) podał jasno do wierzenia, że chrzest gładzi grzech pierworodny i wszystkie aktualne grzechy. Chrzest jest obdarowaniem łaską synostwa Bożego. To sakrament nowego życia (por. 1 Kor 6, 11). To tajemnicze wejście w życie Ducha Świętego. Można pokusić się o sformułowanie, że „specjalnością” trzeciej Osoby Trójcy Świętej jest rozwój dziecięctwa Bożego w ochrzczonym.

Czym jest chrzest? To przede wszystkim sakrament wiary. Do jego przyjęcia konieczna jest wiara. Ona stanowi „serce” chrztu. W przypadku przyjmowania wiary przez niemowlęta chrzest jest im udzielany w wierze Kościoła, w wierze rodziców, którzy tę wiarę wyznają. Jest to wiara, którą Kościół ofiaruje.

Właśnie o tej wierze mówił 28 lipca 2016 r. papież Franciszek na Jasnej Górze, dziękując za 1050 lat chrześcijaństwa na naszych ziemiach: „Także wasza historia, uformowana przez Ewangelię, Krzyż i wierność Kościołowi, była świadkiem pozytywnego wpływu autentycznej wiary, przekazywanej z rodziny do rodziny, z ojca na syna, a zwłaszcza przez matki i babcie, którym trzeba bardzo dziękować”. Przestrzegał też nas, że „na niewiele się zda przejście między dziejami przed i po Chrystusie, jeśli pozostanie jedynie datą w kronikach. Oby dokonało się dla wszystkich i każdego z osobna przejście wewnętrzne, Pascha serca ku stylowi Bożemu ucieleśnionemu przez Maryję: działać w małości i w bliskości towarzyszyć, z prostym i otwartym sercem”. Nic dodać, nic ująć.

* * *

Instytucja rodziców chrzestnych
jest w Kościele bardzo ważna. Niektórzy dziwią się, że duszpasterze przykładają do niej tyle wagi, ale tu chodzi nie tylko o sam obrzęd chrztu św., lecz także o całe przyszłe życie ochrzczonych. Chrzestni, tak jak rodzice biologiczni, są odpowiedzialni za religijne wychowanie nowo ochrzczonych. To m.in. z tego powodu powinni być wzorem wiary katolickiej – nie mogą to być osoby przypadkowe. Chrzestni powinni być katolikami, którzy przyjęli sakramenty chrztu, bierzmowania i Eucharystii. Muszą też mieć ukończone 16 lat i cieszyć się nieskazitelną wzorową opinią. Poza tym, że powinni dawać dobry przykład i zachęcać do prowadzenia życia chrześcijańskiego, rodzice chrzestni biorą odpowiedzialność za chrześcijańskie wychowanie swoich chrześniaków, jeżeli ich rodzice lub opiekunowie zaniedbują swoje obowiązki w tym względzie. W wyjątkowych sytuacjach dopuszcza się jednego rodzica chrzestnego.

Niedziela Ogólnopolska 2/2017 , str. 14-15

E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Działy: Wiara

Tagi: chrzest

Reklama

Zobacz także
Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Tak zmądrzał, że aż zgłupiał EDYTORIAL

Potrzebna jest nam wszystkim mądrość, która pozwoliłaby właściwie organizować życie i dokonywać słusznych wyborów zarówno w sferze prywatnej, jak i publicznej. »
Bp Tadeusz Pikus

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2017


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas