Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Karate dla chrześcijanina?

2017-04-26 14:49

Mariusz Rzymek

Piotr Pawicki ze swoimi uczniami

Polub nas na Facebooku!

„Dojo”, „obi”, „sensej” – to zwroty, które przyswaja sobie każdy uczeń karate. Znaczą: „sala ćwiczeń”, „pas”, „nauczyciel”. Nie inaczej sprawy się mają pod okiem Piotra Pawickiego, instruktora sztuk walki szkoły „Mawashi” i prezesa Parafialnego Klubu Sportowego „Barbara”, działającego przy wspólnocie św. Barbary w Bielsku-Białej Mikuszowicach Krakowskich.

Młodzi adepci karate, których ćwiczy P. Pawicki, dali się poznać zarówno w Mikuszowicach, jak i w Hałcnowie, gdzie gościli na Parafialnych Dniach Sportu, oraz wszędzie tam, gdzie odbywały się lokalne turnieje sztuk walki. Ich wyszkolenie niezmiennie budzi szacunek. Pokazuje jednocześnie, że młodzi ludzie nie uciekają przed wymagającymi dyscyplinami sportowymi. – To co mamy im do zaoferowania to kształtowanie własnej osobowości. Karate wzmacnia siłę ducha i przygotowuje do walki nie tylko w sali gimnastycznej, ale i poza nią. Chodzi o radzenie sobie w życiu. O pokonywanie barier i problemów. W karate liczy się stałość, powtarzalność, regularność, a więc to, co i w innych sytuacjach życiowych zaważa na sukcesie – tłumaczy Daniel Adamski z „Mawashi”.

Reklama

– Na macie wyzwalają się różne emocje. Ale my uczymy je opanowywać. To jest tak samo jak w modlitwie. Duch ma panować nad ciałem. Pan Jezus po to przecież szedł na pustynię. Po to też jest post, po to też jest pielgrzymka – wyjaśnia P. Pawicki. Jak zgodnie podkreślają instruktorzy, karate nie jest stylem walki opartym na agresji. Jest sztuką samoobrony – zapewniają. Żeby to unaocznić P. Pawicki odsyła do etykiety dojo, która nakazuje poszanowanie zasad grzeczności, szacunek dla osób starszych, ćwiczenia się w cnocie pokory oraz wyzbycie się gwałtowności. – Temperament trzeba trzymać w ryzach. Wpajamy naszym uczniom, że osoby, które trenują karate muszą wiedzieć, że mają duże możliwości fizyczne i dlatego nie mogą ich wykorzystywać w sposób negatywny. Musi nad nimi panować psychika – zaznacza D. Adamski.

Jak dodaje P. Pawicki, który kilkanaście razy uczestniczył w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę, temat karate wielokrotnie wypływał podczas jego rozmów z kapłanami. Nierzadko wiązał się z różnymi wątpliwościami pytających. Okazuje się jednak, że sporo negatywnych wyobrażeń wiąże się jedynie z nieznajomością idei, jaka przyświeca karate. – Chrześcijaństwo i karate dają się ze sobą pogodzić. One nie stoją do siebie w sprzeczności – zaznacza instruktor, Paweł Pawicki.

Edycja bielsko-żywiecka 18/2017 , str. 7

E-mail:
Adres: ul. Żeromskiego 5-7, 43-300 Bielsko-Biała
Tel.: (33) 819-06-20

Działy: Niedziela na Podbeskidziu

Tagi: karate

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Edycja bielsko-żywiecka

E-mail:
Adres: ul. Żeromskiego 5-7, 43-300 Bielsko-Biała
Tel.: (33) 819-06-20

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Europo, czy mnie jeszcze miłujesz? EDYTORIAL

W Ewangelii wg św. Jana czytamy o nim, że był umiłowanym uczniem Jezusa. Także i ja mogę być umiłowanym uczniem Pana. »
Bp Roman Pindel

Reklama

90 lat - Księga pamiątkowa Niedzieli


Adresy kontaktowe


www.facebook.com/tkniedziela
Tel.: +48 (34) 365 19 17, fax: +48 (34) 366 48 93
Adres redakcji: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa


Wydawca: Kuria Metropolitalna w Częstochowie
Redaktor Naczelny: Lidia Dudkiewicz
Honorowy Red. Nacz.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
Zastępca Red. Nacz.: ks. Jerzy Bielecki
Sekretarz redakcji: ks. Marek Łuczak
Zastępca Sekretarza redakcji: Margita Kotas