Reklama

Monstrancja Fatimska w Legnicy

2017-09-06 12:18

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 37/2017, str. 1

Ks. Piotr Nowosielski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy, zagościła 3 września Monstrancja Fatimska – wotum Polaków dla Fatimy.

Monstrancja Fatimska to dar przygotowany przez sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem i fundację Aniołów Miłosierdzia. Po zainicjowaniu jej pielgrzymki na święta Bożego Narodzenia w 2016 r. wyruszyła w Pielgrzymkę Pokoju po Polsce.

Monstrancja, przedstawiająca niosącą Jezusa w Niepokalanym Sercu Maryję, przechodząc przez polskie miejscowości, wyruszy pod koniec września br. z polskimi pielgrzymami do Fatimy. Tam, w niedzielę 24 września, zostanie uroczyście przekazanie jako Wotum Polaków dla sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w eucharystycznej procesji z darami.

– Nasilające się konflikty zbrojne i prześladowania chrześcijan na całym świecie, podziały narodowe, rozpad rodzin, wirtualne zniewolenia, fala samobójstw, aborcja, eutanazja i wielopokoleniowa demoralizacja. W takich okolicznościach wypada 100-lecie objawień fatimskich. Maryja zawsze wyprzedzała potrzeby ludzi i była blisko naszych cierpień. Rocznica objawień fatimskich to doskonała okazja, by przyjąć Maryję, jak Elżbieta, która po latach udręki otrzymuje dar nowego życia. Tam, gdzie się pojawia Maryja, ostatecznie zawsze nastaje pokój i radość – mówi o tym wydarzeniu Grzegorz Kiciński z fundacji Aniołów Miłosierdzia.

Reklama

Monstrancja Fatimska przedstawia Maryję – Niewiastę obleczoną w słońce – u której stóp znajduje się księżyc. W centrum, w sercu Niewiasty, znajduje się Najświętszy Sakrament. Niepokalane Serce Maryi to Dom Jezusa Chrystusa, Księcia Pokoju.

Symboliczną wartość monstrancji podkreślają fragmenty 12 meteorytów, rozmieszczone w aureoli oraz fragment skały księżycowej, wtopiony pod stopami Maryi. Każdy z tych dodatkowych elementów posiada certyfikat NASA. Projektu i wykonania podjęła się znana pracownia Drapikowski Studio, która wykonała słynne bursztynowe ołtarze.

Taka forma monstrancji nawiązuje do określenia Maryi przez św. Jana Pawła II w encyklice „Ecclesia de Eucharistia”. Papież nazywa Maryję – Niewiastą Eucharystii, gdyż po wypowiedzeniu „fiat” do Archanioła Gabriela – stała się pierwszym Tabernakulum, Mieszkaniem Słowa Wcielonego. Zaraz po tym wydarzeniu poszła do Elżbiety. Tym samym stała się pierwszą Monstrancją. Maryja odkrywa Jezusa i pragnie nam Go dawać. Nie zasłania Go, ale właśnie na Niego wskazuje, co w Monstrancji Fatimskiej podkreśla specjalne, wewnętrzne podświetlenie Najświętszego Sakramentu.

Peregrynacji towarzyszy zachęta do jałmużny na rzecz powstającego w Wilnie pierwszego hospicjum dla dzieci na Litwie. W ten sposób po obu stronach Europy Polacy ufundują dwa modlitewne wota: w Portugalii – Monstrancję Fatimską, a na Litwie – hospicjum dziecięce.

Więcej informacji o fundacji i inicjatorach pomysłu znajdziemy na stronie www.aniolowie.org .

Tagi:
monstrancja

Monstrancja Fatimska – wotum Polaków już w Fatimie

2017-09-23 16:08

md (KAI) / Fatima / KAI

Monstrancja Fatimska – wotum narodu polskiego w 100-lecie objawień Matki Bożej – trafiła już do sanktuarium w Fatimie. Uroczystościom przekazania daru przygotowanego przez sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem i Fundację Aniołów Miłosierdzia przewodniczy abp Marek Jędraszewski.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Jędraszewski przewodniczył w sobotę rano Mszy św. w Kaplicy Objawień w fatimskim sanktuarium. W homilii przypominał polskim pielgrzymom o tajemnicy nawrócenia ludzkiego serca, o które prosiła Matka Boża Fatimska. W godzinie miłosierdzia metropolita krakowski uczestniczył w Drodze Krzyżowej.

Wykonana w Gdańsku monstrancja fatimska przedstawia Maryję jako Niewiastę obleczoną w słońce, w jej sercu umieszczany jest Najświętszy Sakrament. Symbolikę monstrancji podkreślają fragmenty 12 meteorytów, rozmieszczone w aureoli oraz fragment skały księżycowej, wtopiony pod stopami Maryi. Każdy z tych elementów posiada certyfikat NASA. Konstrukcja ma ponad metr wysokości i w trakcie nabożeństwa niesiona jest przez 4 osoby.

Przez 9 miesięcy niezwykły dar Polaków dla Fatimy peregrynował po 80 parafiach, ośrodkach kultu maryjnego, domach pomocy społecznej w niemal wszystkich diecezjach Polski. Ostatnim przystankiem monstrancji był Międzynarodowy Kongres Mariologiczno-Maryjny, który odbywał się w ubiegłym tygodniu w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem. Stamtąd wyruszyła do Portugalii.

Właśnie górale z Zakopanego są inicjatorami powstania i ofiarowania Fatimie tego niezwykłego wotum, które jest wyrazem wdzięczności narodu polskiego za 100-lecie objawień Matki Bożej oraz 20. rocznicę wizyty Jana Pawła II w Zakopanem.

Sanktuarium na Krzeptówkach zwane jest „polską Fatimą”, ponieważ powstało jako wotum dziękczynne za uratowanie Ojca Świętego po zamachu 13 maja 1981 roku, dokonanego dokładnie w rocznicę pierwszych objawień Matki Bożej w Fatimie. Jan Paweł II niejednokrotnie podkreślał, że Matce Bożej Fatimskiej zawdzięczał życie.

Polscy czciciele Matki Bożej Fatimskiej podkreślają, że w czasach coraz okrutniejszych konfliktów zbrojnych i prześladowania chrześcijan na całym świecie, podziałów społecznych, rozpadu rodzin, zniewoleń, fali samobójstw, aborcji, eutanazji i demoralizacji, pragną oddać Niepokalanej sprawę pokoju w świecie, w Polsce i w rodzinach oraz zawierzyć Jej nowe pokolenie.

Główne uroczystości przekazania Sanktuarium w Fatimie monstrancji od narodu polskiego odbędą się w niedzielę. Wierni zgromadzeni na nabożeństwie odmówią różaniec fatimski. Wezmą również udział w Mszy św., podczas której metropolita krakowski pozdrowi Polaków i wystosuje krótkie orędzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Muzeum w Markowej apeluje o rzetelny przekaz o rodzinie Ulmów

2018-02-20 12:25

pab / Markowa (KAI)

W dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN powielane są błędne informacje o rodzinie Ulmów i ekspozycji muzealnej – podało w specjalnym oświadczeniu Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej.

Muzeum w Markowej
Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 r. za pomoc Żydom

Przykład muzeum w Markowej w ostatnich tygodniach bardzo często przywoływany jest w dyskusji nad tekstem nowelizacji ustawy o IPN. Dyrekcja placówki zauważa, że w publikacjach często dochodzi do podawania nieprawdziwych informacji.

Jedną z nich jest ta, że rodzina Ulmów została sprzedana przez polskich sąsiadów. „Dziwi i smuci nierzetelność przekazu, bo przecież wystarczy zapoznać się z monografiami lub zwiedzić muzealną ekspozycję, by wiedzieć, że Ulmów zdradził najprawdopodobniej Włodzimierz Leś – granatowy policjant z Łańcuta. Cytowane błędy, pojawiające się wyjątkowo często w ostatnim czasie, zdarzały się i wcześniej” – czytamy w oświadczeniu.

Inną zdarzającą się pomyłką jest ta, że muzeum znajduje się na miejscu domu Ulmów, podczas gdy lokalizacja ta jest zupełnie inna.

„Jako Muzeum mieliśmy okazję przekonać się, zwłaszcza w ostatnich dniach, jak krzywdzące bywają nie tylko tego rodzaju błędy merytoryczne, ale też uogólnienia i uproszczenia formułowane – paradoksalnie – często przez tych, którzy przed nimi przestrzegają” – zauważa dyrekcja placówki.

Jak czytamy w oświadczeniu, w jednym z tekstów zarzuca się muzeum w Markowej, że dąży do prezentowania całej nacji jako „narodu ratujących”. „Statut Muzeum wyraźnie precyzuje zadanie Muzeum, którym jest „ukazanie historii ratowania Żydów przez Polaków podczas II wojny światowej, polsko-żydowskich relacji w czasach Holokaustu, oraz upowszechnianie wiedzy o losach Rodziny Ulmów z Markowej”. Realizujemy je nie pomijając bynajmniej wątków negatywnych, co widoczne jest i na ekspozycji, i w ofercie warsztatowej, i w organizowanych wydarzeniach” – podkreśla muzeum.

„Zarzut jednostronności równie dobrze można formułować wobec tych, którzy w dyskursie o pełnym spektrum postaw Polaków wobec Zagłady Żydów odmawiają zasadności akcentowaniu pozytywnych przykładów, a jednocześnie w pełni akceptują epatowanie przykładami negatywnymi. Sam pomysł upamiętnienia polskiej pomocy prześladowanej w czasie niemieckiej okupacji ludności żydowskiej ratujących Żydów w formie dedykowanego im muzeum też nie powinien nikogo bulwersować. Wszak analogiczne muzea poświęcone bohaterom łotewskim, francuskim, włoskim czy niemieckim powstają w całej Europie (Rydze, Le Chambon-sur-Lignon, Nonantola, czy Berlinie) i nie wywołują takiej lawiny krytyki. Tam również ekspozycje poświęcone są bohaterom, bo z zasady to im, a nie złoczyńcom, stawia się pomniki” – czytamy w oświadczeniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Wrocław: Abp Kupny chce słuchać młodych

2018-02-21 09:27

Tradycyjnie metropolita wrocławskie skierował do młodzieży z całej archidiecezji zaproszenie do udziału w uroczystościach związanych z obchodami Światowego Dnia Młodzieży.

BP KEP

Abp Kupny nawiązuje do słów, które papież Franciszek uczynił hasłem XXXIII Światowego Dnia Młodzieży: “Nie bój się Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”, podkreślając, że kiedy Maryja podejmowała najważniejszą decyzję w swoim życiu, była bardzo młodą dziewczyną. - Być może była młodsza od niejednego i niejednej z Was – zauważa pasterz Kościoła wrocławskiego, dopowiadając: - Bóg zaufał Jej młodości, Jej sercu i rozsądkowi. Nie bał się powierzyć losów świata w ręce bardzo młodej kobiety. I to jedna z najradośniejszych wiadomości, jakie niesie Ewangelia. Bóg ufa Waszej młodości. Wie, że jesteście zdolni do dobrych i mądrych decyzji.

W dalszej części swojego listu ksiądz arcybiskup tłumaczy, iż pomimo lęku, który towarzyszył Matce Bożej kierowała się ona zapewnieniem anioła Gabriela „Nie bój się, znalazłaś bowiem łaskę u Boga”. - To są także słowa skierowane do każdego i każdej z Was – podkreśla abp Kupny i dodaje: - Dla każdego i każdej z Was Bóg ma wyjątkowy i niepowtarzalny plan. Nie bójcie się przyszłości. Ona jest w Waszych rękach.

Na zakończenie ksiądz arcybiskup prosi młodzież, by podzieliła się z nim swoimi refleksjami na temat hasła XXXIII Światowego Dnia Młodzieży. Zachęca przy tym także do pisania na adres mailowy pytań, nurtujących młodych, na które obiecuje odpowiedzieć w czasie spotkania w Niedzielę Palmową.

To nie pierwsza inicjatywa, potwierdzająca, że metropolita wrocławski wsłuchuje się w głos młodzieży. Trzy lata temu powołał do istnienia tzw. Parlament Młodych, w skład którego wchodzą przedstawiciele parafii, wspólnot, grup i organizacji skupiających młodych ludzi. Są oni głosem doradczym abp. Kupnego, wskazując na inicjatywy, których realizacji oczekują w Kościele a także współtworzą wydarzenia skierowane na Dolnym Śląsku do swoich rówieśników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem