Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Pod jubileuszowym krzyżem

2017-09-27 10:53

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 40/2017, str. 7

PB
Modlitwie na Trzech Lipkach zawsze towarzyszą piękne widoki

W święto Podwyższenia Krzyża mieszkańcy Bielska-Białej modlili się na wzgórzu Trzy Lipki u stóp jubileuszowego krzyża górującego nad stolicą Podbeskidzia.

– Od 16 lat gromadzimy się w tym miejscu, aby sprawować Najświętszą Eucharystię. Czynimy to jako dziękczynienie za miniony rok, ale zarazem chcemy prosić Boga, aby błogosławił tej bielskiej ziemi – powiedział w słowie wstępnym ks. Zygmunt Siemianowski, proboszcz parafii św. Stanisława w Bielsku-Białej. W dorocznej modlitwie za społeczność miasta wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, kapłani okolicznych parafii oraz kilkusetosobowa grupa wiernych. Tym razem Eucharystii przewodniczył proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej ks. prał. Józef Oleszko. – Krzyż łączy ziemię z niebem. W naszej modlitwie chcemy wobec siebie złożyć świadectwo, że imię Jezus znaczy, że Bóg zbawia, Bóg ratuje – mówił kaznodzieja. Kapłan odwołał się również do postaci Moniki oraz wątków osobistych związanych ze swoją matką i jej łączności z krzyżem.

Wzgórze Trzy Lipki wznosi się nad Bielskiem do wysokości 386 m n.p.m. i należy do parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Przed wojną stał tam drewniany krzyż, usunięty wskutek działań wojennych. W związku z obchodami Jubileuszu Roku 2000 mieszkańcy miasta podjęli wysiłek zbudowania nowego krzyża. Jego konstrukcja ma 40 m wysokości i waży 17 t. Krzyż na Trzech Lipkach jest jedną z trzech tego typu konstrukcji okalających Bielsko-Białą. Jak wskazują mapy topograficzne, krzyże: w Starej Wsi, na Hrobaczej Łące w Kozach i właśnie w Bielsku tworzą trójkąt równoboczny o długości boku bliskiej 11 km. Oprócz wyżej wspomnianych, na terenie diecezji stalowe konstrukcje krzyży znajdują się jeszcze na Bendoszce w Rycerce Górnej, na Matysce Radziechowach, na wzgórzu Grojec koło Żywca oraz na skoczowskiej Kaplicówce.

Tagi:
modlitwa

Nocna modlitwa

2018-08-08 10:23

Magdalena Kowalewska
Edycja warszawska 32/2018, str. IV

Pielgrzymujący co miesiąc nocą, z Miedniewic do Niepokalanowa, uczestniczą we wspólnej modlitwie z grupą osób czuwających w bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie

Magdalena Kowalewska
Pielgrzymi, także ci duchowi, zawierzają się Maryi Wszechpośredniczce Łask

Choć z Miedniewic, z sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej, wyruszają od czterech lat, początki tego pątniczego szlaku sięgają 1993 r. Wtedy rozpoczęły się pielgrzymki pokutne z Błonia do Niepokalanowa, a nocne modlitewne wędrowanie z Miedniewic jest ich kontynuacją. – Po 252. pielgrzymce dla tych, którzy nie są w stanie wyruszyć na pątniczy szlak pieszo, powstała grupa całonocnie czuwająca w Niepokalanowie – opowiada Jan Topolski, który przez 20 lat prowadził pielgrzymki z Błonia do Niepokalanowa. – W nocy z 11 na 12 sierpnia, licząc wszystkie pielgrzymki i dotychczasowe adoracje, na czuwaniu spotkamy się po raz 300-setny – dodaje Jan Topolski. Uczestnicy nocnego czuwania modlą się o zwycięstwo Niepokalanej w ojczyźnie, Europie i na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

2018-08-14 13:41

Bartosz Bartyzel, Muzeum Auschwitz/lk / Oświęcim, Harmęże (KAI)

77 lat temu w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zabity franciszkanin św. o. Maksymilian Maria Kolbe. W rocznicę tego wydarzenia przy bloku 11, w którym mieściło się obozowe więzienie i w którym zamordowano zakonnika, odprawiono uroczystą Mszę świętą. Podczas obchodów odczytano dekret ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Wzięło w niej udział kilkaset osób, m.in. wicepremier RP Beata Szydło, biskupi, księża i zakonnicy, a także przedstawiciele władz wojewódzkich oraz samorządów lokalnych. Mszy św. przewodniczyli metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskupi seniorzy Tadeusz Rakoczy i Kazimierz Górny, oraz abp Ludwik Schick z Niemiec. Gośćmi honorowymi była rodzina Maksymiliana Kolbego oraz byli więźniowie obozu Auschwitz.

Zobacz zdjęcia: Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

Abp Jędraszewski w homilii przypomniał moment, w którym o. Kolbe zgłosił się na śmierć głodową za nieznanego mu współwięźnia. - Ucieczka więźnia, apelowy place, długie godziny czekania i wreszcie wyrok - dziesięciu więźniów z bloku 14 skazanych na głodową śmierć. Wtedy pośród ogromnej ciszy i przerażenia płacz jednego ze współwięźniów. Ma żonę, ma dzieci, chce żyć. Ale przecież za tym płaczem kryło się jeszcze jedno. Jest Polska, dla której trzeba narażać się, przelewać krew i walczyć. Uwięziony został w Poroninie, wtedy, kiedy szykował się do wędrówki przez Tatry na Węgry, by tam dołączyć do polskiej armii na zachodzie. Chciał żyć dla najświętszych wartości. Według Fritscha miał zdychać tutaj jak pies, a tymczasem w tym momencie okazuje się, że pozostał człowiekiem, bo pamiętał o żonie i o dzieciach, tego co najświętsze i najbardziej głębokie w jego sercu nie pozwolił sobie wydrzeć. Stąd jego głośny szloch - mówił metropolita krakowski.

– A potem nieoczekiwane wystąpienie z szeregu więźnia o numerze 16670. Samo wystąpienie z szeregu bez rozkazu równało się wtedy wyrokowi śmierci. Więzień był już tylko numerem, odarty z imienia i nazwiska i z samej swojej tożsamości. Nie wolno mu było myśleć, nie wolno mu było podejmować własnych decyzji. Miał wykonywać rozkazy. A on występuje i prosi o to, aby mógł swoje życie ofiarować za tego współwięźnia szlochającego i ciągle myślącego o swoich najbliższych – dodał arcybiskup.

– Ten czas obozowy był dla o. Maksymiliana i zapewne dla wielu innych więźniów czasem szczególnej refleksji nad swoim losem, nad przeznaczeniem, nad najbardziej głębokim sensem ludzkim cierpień. Z tej to refleksji wydobywa się stwierdzenie, którym o. Maksymilian podzielił się ze współwięźniem Józefem Stemlerem kilka tygodni przed śmiercią: „Nienawiść nie jest siłą twórczą, siłą twórczą jest miłość”. Miał na pewno na względzie w jaki sposób trzeba tutaj odpowiadać na tak przerażające zło doświadczane niemal każdej godziny – podkreślił metropolita krakowski.

Podczas obchodów rocznicowych odczytano dekret prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Roberta Saraha ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

„Duchowieństwo i wierni Ziemi Oświęcimskiej darzą szczególną czcią św Maksymiliana Marię Kolbego, prezbitera i męczennika, który ustanawiając przykład największej miłości nie zawahał się wspaniałomyślnie poświęcić swojego życia za bliźniego. Dlatego też biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, mając na uwadze liczne prośby oraz przychylność władzy świeckiej, pragnie zaaprobować wybór św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika na patrona Ziemi Oświęcimskiej. On też w piśmie z dnia 12 kwietnia 2018 r. zwrócił się z prośbą, aby ten wybór i decyzja zostały zaakceptowane w świetle przepisów o ustanawianiu patronów. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na mocy praw nadanych jej przez Ojca Świętego Franciszka i po rozważeniu przedstawianej sprawy uznała, że wybór ten i decyzja dokonały się zgodnie z przepisami prawa, przychyliła się do powyższej prośby i potwierdza, że Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik, jest patronem Ziemi Oświęcimskiej” - przeczytał podczas Mszy o. Jan Cuber.

Kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym, gdzie 29 lipca 1941 r. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.

Obchody 77. rocznicy śmierci o. Kolbe zainaugurowało rano nabożeństwo „Transitus św. Maksymiliana” we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, po której do byłego obozu przeszła franciszkańska pielgrzymka z relikwiami świętego. Pątnicy z diecezji bielsko-żywieckiej wyruszyli też z oświęcimskiego kościoła św. Maksymiliana. Obie pielgrzymki spotkały się przy bramie „Arbeit macht frei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żyć w postawie wiary i służby

2018-08-15 14:37

Anna Majowicz

15 sierpnia przypada uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia w rocznicę Bitwy Warszawskiej swoje święto obchodzą również żołnierze.

Anna Majowicz
Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński

Wrocławskie uroczystości rozpoczęła Eucharystia w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety. Mszy św. przewodniczył bp Jacek Kiciński. W homilii zaznaczył, że żołnierze są jak Maryja, która udała się w podróż do św. Elżbiety - zostawiają chwilowo swoje rodziny, bo czują potrzebę służby drugiemu człowiekowi. Podziękował żołnierzom za ich trud i poświęcenie. - Jako wspólnota Kościoła towarzyszymy Waszym rodzinom zwłaszcza wtedy, gdy wykonujecie trudne i odpowiedzialne zadania, wypełniając misje pokojowe. Wiemy, że życie żołnierza nie jest łatwe, dlatego pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na Tą, do której wołamy ,,Jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam”. Niech to dzisiejsze świętowanie, Uroczystość Wniebowzięcia NMP uczy nas życia w postawie wiary i służby, by po śmierci otrzymać nagrodę nieba – mówił wrocławski biskup pomocniczy.



Druga część obchodów miała miejsce na pl. Gołębim. Tam odczytano Apel Pamięci Oręża Polskiego, kampania honorowa oddała salwę honorową, zostały wręczone odznaczenia, a Orkiestra Reprezentacyjna Wojską Lądowych we Wrocławiu wykonała pokaz musztry paradnej. Ponadto na pl. Solnym, można było obejrzeć sprzęt wojskowy oraz wykonać bezpłatne badania profilaktyczne na stoisku Wojskowego Szpitala Klinicznego. Chętni mieli także możliwość porozmawiania z żołnierzami.

Więcej o tym, co działo się dziś na wrocławskim Rynku przeczytacie w papierowym wydaniu naszego tygodnika.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem