Reklama

IV Piknik Historyczny w Brodziakach

2017-10-18 14:08

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 43/2017, str. 6

Joanna Ferens
Zrekonstruowany obóz porucznika „Corda”

Tradycją jest już, iż na początku października plac przy leśniczówce w Brodziakach staje się miejscem powrotu do historii z czasów II wojny światowej. Już po raz czwarty odbył się tam piknik historyczny, którego organizatorem jest Ochotnicza Straż Pożarna w Brodziakach przy współudziale gminy Biłgoraj i Gminnego Ośrodka Kultury w Biłgoraju

Jednym z organizatorów wydarzenia jest Dominik Róg, który wyjaśnił, jakie cele zostają zrealizowane podczas imprezy. – Przede wszystkim zależy nam na edukacji historycznej dzieci i młodzieży poprzez przekazywanie historii w sposób atrakcyjny, gdyż mogą oni posłuchać naocznych świadków tamtych wydarzeń, zobaczyć na własne oczy, jak wyglądał obóz partyzancki, bitwa partyzancka, a także broń i umundurowanie. Ponadto chcemy, aby młode pokolenie utrwalało w sobie wartości patriotyczne, aby miało świadomość swojej tożsamości, aby wiedzieli, kim są i aby w końcu w przyszłości przekazali to następnym pokoleniom. Temu dzisiejszemu spotkaniu z historią przyświeca również cel charytatywny, gdyż chcemy pomóc naszemu koledze z Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Wir”, który jest z nami od początku naszych pikników. On zawsze nas wspierał, dlatego my też chcemy mu teraz pomóc w chorobie.

Punktem kulminacyjnym imprezy było widowisko historyczne przygotowane przez wspomnianą GRH „Wir” z Biłgoraja, której przedstawicielem jest Andrzej Sokal. W inscenizacji przedstawiono wydarzenia rozgrywające się w obozie „Corda” w 1944 r. Na podstawie relacji Stanisława Skubisa, ostatniego żyjącego partyzanta z oddziału „Corda”, przez Dominika Roga został napisany scenariusz z tego wydarzenia i stanowił on pierwszą część inscenizacji. Druga część widowiska oparta została na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce 21 czerwca świtem, niedaleko Biłgoraja, na łąkach nieopodal miejscowości Wolaniny. Niemcy weszli do lasów, otoczyli lasy w tzw. kocioł, wyszli na łąki, a tam zaatakowali ich partyzanci.

O potrzebie uczestnictwa w takich spotkaniach powiedziała „Niedzieli Zamojsko-Lubaczowskiej” poseł na Sejm RP Agata Borowiec. – Warto uczestniczyć w takich spotkaniach, bo zaangażowania i pasje uczestników i organizatorów tego wydarzenia tworzą niewątpliwie wspaniałą lekcję historii dla dzieci i młodzieży. Takie lekcje historii są potrzebne, abyśmy wiedzieli, skąd się wzięliśmy, kim jesteśmy i dokąd zmierzamy. Jesteśmy Polakami, patriotami i musimy wiedzieć o naszej historii jak najwięcej – wskazała.

Reklama

Spotkania z historią to w gminie Biłgoraj już tradycja, co podkreśla dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Biłgoraju, Celina Skromak. – Bardzo się cieszymy, że takie żywe lekcje historii odbywają się w naszej gminie. Wyjątkowość tej imprezy polega na tym, że jest to lokalna inicjatywa, która włącza do działania uczniów szkół z terenu gminy Biłgoraj, a wszystko po to, aby ta historia stała się nam wszystkim bliska, łatwa do poznania, a przez to ciekawa i pasjonująca – podkreśliła.

Podczas wydarzenia odbył się konkurs piosenki wojennej i partyzanckiej. W programie znalazły się opowieści wojenne i dzieje Brodziaków, Edwardowa i Smólska, a także historie partyzantów opowiadane przez członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Imprezie towarzyszyła wystawa starych fotografii oraz wspólne śpiewanie przy ognisku z zespołem Więź z Soli. Dzieci mogły wziąć udział w konkursach plastycznych i sportowych. Ponadto można było zwiedzić obóz partyzancki, spróbować wojskowej grochówki i obejrzeć wystawę broni i umundurowania. Oprócz tego odbywał się także kiermasz książek oraz ciast, przygotowany przez członków Ochotniczej Straży Pożarnej i Związku Młodzieży Wiejskiej w Brodziakach, zaś dochód z kiermaszu został przeznaczony na leczenie Krzysztofa Klimeckiego, wspomnianego członka GRH „Wir”, który choruje na dystrofię mięśniową. Terapia komórkami macierzystymi, którą Krzysztof przechodzi, jest bardzo kosztowna.

– Dzięki młodzieży wiejskiej, strażakom ochotnikom i współpracy z gminą Biłgoraj już od lat podejmowana jest inicjatywa, by powspominać historię, spotkać się w niedzielne popołudnie i na tle wydarzeń historycznych przekazywać wartości patriotyczne. Jak widać, mieszkańcy Brodziaków, Biłgoraja i okolicznych miejscowości potrafią się zintegrować, spotkać się na wydarzeniu kulturalnym, aby nie tylko spędzić miło czas, ale przede wszystkim mówić o historii swojej okolicy dzieciom i młodzieży – odsumował wójt gminy, Wiesław Różyński.

Tagi:
piknik

„Słowiański Gąszczyk – Waleczni Przodkowie”

2018-06-15 19:07

Marian Florek

W dniach 15 i 16 czerwca 2018 r. trwa w Siedlcu, gm. Mstów III edycja Pikniku Rycersko- Archeologicznego „Słowiański Gąszczyk – Waleczni Przodkowie”.

Marian Florek/TV Niedziela

Od samego rana w piątek na teren pradawnej osady przybywali miłośnicy dawnych dziejów Polski. Wśród odwiedzających widoczne były zorganizowane grupy dzieci szkolnych, dla których przygotowano mnóstwo atrakcji. Pierwszym punktem zabawy dla nich było odkrywanie, przy pomocy specjalistycznego sprzętu archeologicznego, zakopanych w piasku (na specjalnych stanowiskach) historycznych przedmiotów. Pieczę nad zaimprowizowanymi pracami wykopaliskowymi miała Magdalena Wieczorek-Szmal z Muzeum Częstochowskiego. Ona też przybliżała dzieje tego miejsca i zakres prac archeologicznych.

Jednak największe zainteresowanie wzbudzili wojowie. Grupy rekonstrukcyjne pod kierunkiem „Wotczina Rarog” z Krakowa pokazały walki pieszych wojów z X i XI w. Wtedy to jeszcze Grodzisko było zamieszkałe, bo jak ustalili historycy pierwsze ślady osadnicze są datowane na VIII/VII/VI w. przed Chrystusem.

Oprócz militarnych atrakcji można było uczestniczyć w wypiekach, kosztując podpłomyków i zapijając je źródlaną wodą (przyniesioną ze sobą w plastikowych butelkach). Rekonstrukcja odlewniczych umiejętności również cieszyła się sporym zainteresowaniem. Podobnie jak koncert muzyczny zagrany na starych instrumentach. A jeżeli dodać do tego gry terenowe, próby rzutu oszczepem, strzelanie z łuków i musztry wojów prowadzone przez uczestników grup rekonstrukcyjnych, to pobyt młodych miłośników historii na Grodzisku Gąszczyk, należałoby uznać za bardzo udany.

Zobacz zdjęcia: „Słowiański Gąszczyk – Waleczni Przodkowie”

Wielkim finałem Pikniku będzie Bitwa o Gród, czyli fabularyzowane starcie dwóch wczesnośredniowiecznych armii. Zapraszamy zatem do Grodziska Gąszczyk w dniu 16 czerwca. Parking jest dostępny przy Sanktuarium Ojca Pio na Przeprośnej Górce, a dojście do Grodziska jest oznaczone.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gietrzwałd: w sobotę ogólnopolski Dzień Pokutny „Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej”

2018-06-25 12:16

mp / Gietrzwałd (KAI)

W odpowiedzi na orędzie Matki Bożej Gietrzwałdzkiej i w ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, z inicjatywy metropolity warmińskiego abp. Józefa Górzyńskiego 30 czerwca w Gietrzwałdzie odbędzie się Dzień Pokutny pod hasłem „Od wolności wewnętrznej do wolności zewnętrznej”. Do udziału w tym wyjątkowym rachunku sumienia z odzyskanej wolności zaproszeni są pielgrzymi z całej Polski.

Anna Głos
Miejsce objawień współcześnie

Abp Józef Górzyński deklaruje w rozmowie z KAI, że „będzie to indywidualny rachunek sumienia z tego, jak wykorzystujemy wolność dziś, w nawiązaniu do przesłania, jakie pozostawiła tu Matka Boża w swych objawieniach z 1877 r.”.

Metropolita warmiński zapowiada, że zasadniczym wydarzeniem w tym dniu będzie wspólnotowa celebracja sakramentu pokuty i pojednania, której towarzyszyć będzie adoracja Najświętszego Sakramentu, a następnie dziękczynienie i Eucharystia. O godz. 9. nastąpi zawiązanie wspólnoty na błoniach wokół sanktuarium oraz powitanie wizerunku Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Następnie pielgrzymi wezmą udział w Drodze Krzyżowej. O godz. 11. 30 rozpocznie się Nabożeństwo Pokutne z Adoracją Najświętszego Sakramentu i indywidualną spowiedzią.

„Do tej spowiedzi tysięcy ludzi na błoniach gietrzwałdzkich chcemy zmobilizować wszystkich duchownych archidiecezji warmińskiej oraz innych przybyłych z wielu stron Polski – wyjaśnia abp Górzyński. Spowiedź będzie odbywać się w warunkach polowych: ”tam gdzie jest ksiądz, tam jest spowiedź”. Podobnie jak to bywało podczas papieskich pielgrzymek czy Światowych Dni Młodzieży.

O godz. 14. 30 rozpocznie się polowa Eucharystia przy Źródełku: moment szczytowy spotkania, wyrażający dziękczynienie za dar wolności.

Dzień Pokutny zakończy wspólne uwielbienie wraz z zespołem „Deus Meus”. Całość trwać będzie od 9 do 18-tej na błoniach rozciągających się wokół sanktuarium w Gietrzwałdzie.

Pytany o najgłębszy sens Dnia Pokutnego w Gietrzwałdzie, abp Górzyński wyjaśnia, że chodzi o lepsze poznanie i przeżycie orędzia Matki Bożej z Gietrzwałdu z 1877 r. - w kontekście problemów i wyzwań dzisiejszej Polski. A zbiegają się w nich ściśle dwa konteksty: historyczny i aktualny. Objawienia z Gietrzwałdu były przecież jednym z najistotniejszych czynników, które przyczyniły się do odzyskania narodowej niepodległości. „Dlatego więc dziś w 100-lecie odzyskania niepodległości, musimy sięgnąć ponownie do treści tych objawień i postawić sobie pytanie, co dziś nam, w wolnym kraju chce przez nie powiedzieć Matka Boża” - deklaruje abp Górzyński.

„Wezwania Matki Bożej pokazywały, że droga do odzyskania utraconej wolności jest drogą duchową: poprzez walkę z nałogami i zniewalającymi nas wadami narodowymi. Ukazywały, że drogą do uzyskania wolności Polski jest odzyskanie najpierw wolności wewnętrznej przez Polaków” – mówi metropolita warmiński i wyjaśnia, że dziś, żyjąc już wolnym kraju, musimy zrozumieć jak tę wolność winniśmy przeżywać i realizować.

„Chodzi więc najpierw o to, abyśmy stali się wewnętrznie wolni, gdyż bez tego nie da się prawidłowo przeżywać daru wolności w wymiarze społecznym i narodowym. (…) Jeśli bowiem damy się wewnętrznie zniewolić, stwarzamy zagrożenie dla zewnętrznej wolności naszej ojczyzny” – ostrzega abp Górzyński.

- Zapraszamy całą Polskę. Liczymy na obecność Episkopatu, władz państwowych i lokalnych oraz wiernych świeckich – mówi abp Górzyński, wyrażając nadzieję, że liczba pielgrzymów w sobotę będzie nie mniejsza niż podczas ubiegłorocznych uroczystości jubileuszu 140-lecia objawień w Gietrzwałdzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zjazd Absolwentów PWT

2018-06-25 17:13

Anna Buchar

W ubiegłą sobotę odbył się zjazd absolwentów Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Spotkanie odbyło się z okazji 50. rocznicy powstania uczelni.

Arkadiusz Cichosz
Nieszpory Narodzenia św. Jana Chrzciciela poprowadziła Schola Gregoriana Silesiensis

W auli PWT słowo wstępu do absolwentów skierował ks. prof. Włodzimierz Wołyniec. - Bardzo się cieszę, że przyjęliście zaproszenie i jesteście tu, w progach Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu. Dzisiejsze spotkanie będzie okazją do rozmowy i przypomnienia sobie czasu studiów. Nasz wydział trochę się zmienia. Na pewno jest nas mniej, niż w latach ubiegłych, co nie oznacza gorszej jakości. Wierzę, że cały czas doświadczamy Bożego działania i cieszę się z każdego studenta – mówił rektor uczelni.

Absolwentów przywitali także przedstawiciele samorządów studenckich. W imieniu Rady Uczelnianej Samorządu Studenckiego PWT przemówiła jej przewodnicząca, Anna Waśków - Co nas łączy? Śmiało możemy powiedzieć, że wszyscy jesteśmy szaleni, bo studiowanie teologii przeciwstawia się światowym trendom. Codziennie dostajemy te same wskazówki, które wprowadzane w życie sprawią, że będziemy tak silną społecznością akademicką, jak żadna inna. Dziękujemy Wam drodzy absolwenci za przecieranie nam ścieżek, za konkretne kierunkowskazy, dzięki którym poruszamy się w tym teologicznym, Bożym świecie. Myślę, że przede wszystkim łączy nas wspólny Mianownik, a jeśli mamy tego samego Przewodnika, to tak przetartymi ścieżkami można śmiało podążać – mówiła Anna Waśków.

Maciej Dąbrowski, przewodniczący Rady Uczelnianej Samorządu Doktorantów rozpoczął swoje wystąpienie od znaku Krzyża, zwracając przy tym uwagę na pewną ważną sprawę. – Pamiętacie zapewne, że kiedy studiowaliśmy tutaj, każde zajęcia rozpoczynaliśmy od modlitwy, przynajmniej w tej najkrótszej formie – znaku Krzyża. Tutaj, na Papieskim Wydziale Teologicznym zmieniło się wiele, ale nawyk rozpoczynania zajęć modlitwą z pewnością nigdy się nie zmieni – zaznaczył doktorant uczelni.

Po przemówieniach na absolwentów czekał występ artystyczny studentów grupy teatralnej, pod kierunkiem Mariusza Drozdowskiego, absolwenta PWT.



Następnie uczestnicy Zjazdu mogli zobaczyć jak zmienił się budynek uczelni oraz spędzić czas na wspomnieniach przy grillu.

Na zakończenie w kościele pw. Krzyża Świętego odbył się koncert połączony z modlitwą dziękczynienia i uwielbienia. Muzyczne uwielbienie zespołu N.O.E. poprzedziły Nieszpory Narodzenia św. Jana Chrzciciela, które poprowadziła Schola Gregoriana Silesiensis.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem