Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Zapraszamy na Orszaki Trzech Króli

2017-12-20 12:28

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 52/2017, str. IV

Ks. Adam Stachowicz

Jak podkreślają organizatorzy – „Orszak Trzech Króli to największe na świecie uliczne jasełka”. – Ponieważ najbliższy orszak wypada w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, będziemy starać się uwidocznić akcenty tego znaczącego jubileuszu. Oprócz orszakowych flag będziemy nieśli flagi Polski, a najmniejszym uczestnikom będziemy wręczać biało-czerwone baloniki – zaznacza Krystian Rzemień, współorganizator przedsięwzięcia w Nowej Dębie. Uczestnicy otrzymają korony i śpiewniki. W kilku miejscach przewidziane są chorągiewki czy balony dla dzieci

Gawłuszowice

Orszak rozpoczyna się w trzech różnych miejscach parafii o godz. 13.15. – Jeden król rozpocznie marsz w Kliszowie, drugi w Woli Zdakowskiej, a trzeci w Gawłuszowicach. Przechodząc przez miejscowości, zapraszać będą do uczestnictwa w orszaku. Każdy król ma przyprowadzić jak największą grupę swoich dworzan.

W centrum Gawłuszowic ok. godz. 14 wszyscy spotkają się, aby uczestniczyć w krótkich jasełkach i udadzą się do żywej szopki przygotowanej przy kościele. Po przyjściu wszyscy złożą hołd Dziecięciu. Następnie rozpocznie się wspólne kolędowanie. Zaplanowano także przy szopce zagrodę dla zwierząt – informuje proboszcz ks. Witold Szczur.

Tarnobrzeg

Orszak wyruszy z parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy po Mszy św. o godz. 9.30. Do nich dołączy pochód z parafii pw. Miłosierdzia Bożego po Mszy św. o godz. 10. Druga grupa ruszy z parafii pw. Chrystusa Króla o godz. 10.30 i trzecia z parafii pw. św. Barbary po Mszy św. o godz. 9.30. Orszak gwieździsty zakończy się o godz. 12 na rynku scenami jasełek i pokłonem przed obrazem Matki Bożej Dzikowskiej oraz zawierzeniem rodzin Jej opiece.

Reklama

– Zakończymy orszak wspólnym śpiewem kolęd z rodzinami. Będą sprzedawane „Szczodroki”, a fundusze z nich zostaną przeznaczone na rehabilitację dzieci – zaznacza ks. Michał Majecki. W przygotowanie włączają się parafie, szkoły katolickie i organizacje oraz stowarzyszenia z dekanatu.

Nowa Dęba

W organizację uroczystości włączyły się szkoły z terenu miasta. – Do tej pory szliśmy do centrum miasta naprzemiennie – raz z kościoła Matki Bożej, a raz z Podwyższenia Krzyża Świętego. Tym razem chcemy spróbować dojść pod Dom Kultury z obu kościołów, czyli wyruszą dwa orszaki, które spotkają się, by wspólnie kolędować i zakończyć procesję modlitwą – zaznacza Krystian Rzemień. Finał uroczystości – złożenie darów, pokłon króli, wspólna modlitwa i kolędowanie – odbędzie się na tarasie Samorządowego Ośrodka Kultury.

Rudnik nad Sanem

Rozpoczęcie spotkania Mszą św. o godz. 11. Po modlitwie „Anioł Pański” orszak wyruszy na trasę do rynku. Po drodze wystawione zostaną okolicznościowe sceny w które zaangażowana jest licznie społeczność miasta. Na rynku będzie szopka ze Świętą Rodziną oraz zagrody z owcami, baranami, kozami, alpakami i gołębiami. Organizatorzy kolejny już rok promować będą produkt lokalny – piernikową Rudnicką Koronę.

Ostrowiec Świętokrzyski

Wyjścia poszczególnych orszaków rozpoczynają się o godz. 13 z parafii pw.: Matki Bożej Saletyńskiej, Miłosierdzia Bożego i św. Michała Archanioła. Każdy z króli podąży ulicami miasta, aby złożyć pokłon Chrystusowi. Symboliczne Betlejem usytuowane jest na rynku. Orszak będzie okazją do wyznania wiary, wspólnego kolędowania i dzielenia się radosną nowiną ze wszystkimi. Na uczestników czekają atrakcje.

Sandomierz

– Startujemy z trzech miejsc. Parafianie z Podwyższenia Krzyża Świętego, do których dołączą wierni od Ojców Pallotynów o godz. 12 (Msza św. o godz. 11.15). Po drodze dołączają parafianie zebrani przy kościele św. Józefa – kolor żółty. Wyjście z parafii św. Pawła o godz. 12 (Msza św. o godz. 11), po drodze dołączają wierni od Ojców Dominikanów i z katedry – kolor zielony. Ostatni pochód rusza z Nadbrzezia o godz. 11.45 – kolor czerwony – wylicza ks. Tadeusz Janda. Pochód spotyka się na sandomierskim rynku.

Staszów

Orszak wyruszy z trzech kierunków i będzie zmierzał do rynku. – O godz. 12 wyruszą spod kościoła św. Barbary, od terenu Zespołu Szkół przy ul. Koszarowej oraz z ul. Langiewicza. Spotkanie wszystkich nastąpi na rynku, gdzie będzie postawiona szopka. Wszyscy będą mogli zobaczyć przygotowane przez młodzież okolicznościowe scenki. Rozwiązanie orszaku planowane jest w sanktuarium św. Jana Pawła II – podkreśla ks. Edward Zieliński, proboszcz parafii pw. św. Barbary.

Stalowa Wola

Orszak rozpocznie się Mszą św. o godz. 11 w kościele pw. Opatrzności Bożej. Zebrani udadzą się w stronę kościoła Ojców Kapucynów w Rozwadowie. W drodze będzie czas na kolędowanie oraz podążający będą mogli obejrzeć wcześniej przygotowane sceny jasełkowe.

Gorzyce

Dziekan ks. Władysław Drewniak zaznacza: – Orszaki formują się o godz. 11.30 pod miejscowymi szkołami, po drodze zbierając kolejnych uczestników marszu. Ze śpiewem kolęd na ustach wszyscy podążają, aby w świątyni parafialnej o godz. 12 złożyć hołd Chrystusowi. Zakończeniem orszaku jest wspólna Msza św.

Potok Stany

Przedsięwzięcie przygotowuje Gminny Ośrodek Kultury przy współpracy z parafią i miejscową szkołą. – Wszyscy uczestnicy orszaku spotkają się najpierw na Mszy św. o godz. 11 w świątyni parafialnej. Po Eucharystii na placu kościelnym zostanie odegrana pierwsza ze scen biblijnych, a podczas barwnego korowodu kolejne sceny. Centralnym momentem będzie pokłon złożony Bożemu Dzieciątku – zaznacza Grażyna Pietrzyk, dyrektor szkoły i współorganizatorka.

Koniemłoty

Jak informuje proboszcz ks. Michał Łukasik: – Orszak rozpocznie się o godz. 11. Królowie będą maszerować z trzech stron: od strony Sichowa i Pacanówki, od Grzybowa oraz od Sielca. Orszaki spotkają się na placu obok szkoły podstawowej, skąd wspólnie udadzą się na Mszę św. do kościoła parafialnego. Po Eucharystii odbędzie się wspólne kolędowanie.

Radomyśl nad Sanem

Orszak wychodzi z kościoła i do niego wraca. – W marszu będzie nam towarzyszyć miejscowa orkiestra dęta, a zebrani będą śpiewać kolędy. Po orszaku nastąpi losowanie nagród za udział dzieci w Roratach oraz konkurs na najpiękniejszą koronę. Wszystko rozpocznie się o godz. 14 Mszą św. – wylicza ks. Rafał Cudziło.

Janów Lubelski

Zebrani w pochodzie wyruszą z kościoła pw. św. Jadwigi po Mszy św. o godz. 10, natomiast z sanktuarium Matki Bożej Łaskawej i Różańcowej po Mszy św. o godz. 10.30. Oba orszaki spotkają się na rynku, gdzie śpiewane będą pieśni bożonarodzeniowe, a młodzież wykona jasełka misyjne.

Turbia

Mieszkańcy miejscowości po raz pierwszy u siebie będą mogli wziąć udział w orszaku. – Wymarsz przewidywany jest z kościoła parafialnego po Mszy św. o godz. 10.30. W czasie drogi oprócz okolicznościowych śpiewów przewidywane są sceny odgrywane na podstawie otrzymanych scenariuszy – informuje Damian Biały, organizator marszu. W orszak czynnie zaangażowana będzie młodzież z miejscowego zespołu szkół.

Opatów

W parafii Ojców Bernardynów oraz w kolegiacie św. Marcina będzie odprawiona Msza św. o godz. 12. Po niej orszaki połączą się i wspólnie przejdą na rynek. Przy siedzibie urzędu miasta odbędzie się zawierzenie mieszkańców Dzieciątku Jezus. Zwieńczeniem będzie przegląd kolęd i pastorałek w Domu Kultury.

Obrazów

Orszak wyruszy z trzech części parafii o godz. 10. – Uczestnicy orszaku spotkają się w kościele parafialnym. Zostaną powitani przez Świętą Rodzinę z dzieciątkiem. Królowie złożą swe dary, po czym rozpocznie się Msza św. – informuje ks. Łukasz Turzyński.

Słupa Nadbrzeżna

Przedsięwzięcie rozpocznie się na parkingu obok kościoła. Tu ustawiona zostanie szopka z wielkimi figurami. Z tego miejsca ruszy orszak i razem uczestnicy pochodu wejdą do świątyni. Po Mszy św. ze śpiewem kolęd przewidziany jest przemarsz ulicami miejscowości.

Tagi:
Orszak Trzech Króli

Wyruszyć w drogę

2018-01-11 07:13

Ks. Paweł Borowski
Edycja toruńska 2/2018, str. IV

W uroczystość Objawienia Pańskiego ulicami 644 polskich miejscowości przeszły Orszaki Trzech Króli. W diecezji toruńskiej orszaki odbyły się w kilkunastu miejscowościach. Najliczniejszy, z udziałem bp. Wiesława Śmigla, odbył się w Toruniu. Uczestniczyło w nim kilka tysięcy osób

Iga Czepkowska

Mędrcy ze Wschodu, których tradycja nazwała królami i nadała im imiona: Kacper, Melchior i Baltazar odnaleźli Boga, podążając za gwiazdą. Opuścili wygodne pałace i ruszyli w drogę. Obchody święta Trzech Króli są okazją do postawienia sobie pytania o swoją drogę do Chrystusa.

Bp Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. sprawowanej w toruńskiej katedrze podkreślił, że każdy ma swoją drogę do Boga. Zaznaczył, że trzeba odnaleźć swoją gwiazdę i iść za nią.

Ksiądz Biskup przypomniał, że są różne drogi do Jezusa i jest ich tyle, ilu jest ludzi, bo każdy ma swoją. Na przykładzie pasterzy i Mędrców ze Wschodu wskazał, że jedne z nich są krótkie, łatwiejsze do przejścia, a inne wymagają większego wysiłku. Najkrótszą drogę do przebycia mieli pasterze, nie tylko dlatego, że byli blisko pod względem geograficznym, ale dlatego, że byli prostymi ludźmi. – W ich sercu było głębokie pragnienie prawdy, zbawienia, Mesjasza, dlatego zostawiają swoje stada i idą do Jezusa. Są przykładem tego, że aby spotkać Jezusa trzeba zaryzykować, trzeba zostawić to, do czego jesteśmy przywiązani. Oni nie są daleko, ale muszą pokonać wstyd, zaufać, zaryzykować. Ich droga nie jest wcale taka prosta – mówił bp Wiesław. Inną drogę przebywają Mędrcy, którzy muszą pokonać nie tylko odległość, lecz także muszą włożyć w tę drogę sporo wysiłku intelektualnego. – Jaka jest nasza droga do wiary? Dla jednych jest to droga, która wydaje się być bardzo prosta, bo otrzymujemy wiarę w naszym rodzinnym domu, wszystko otrzymujemy w darze – podkreślił Ksiądz Biskup. Można jednak tę wiarę zagubić i stracić z oczu Jezusa i Kościół. Są także ludzie, których droga jest skomplikowana, bo nie otrzymali wiary w rodzinnym domu. – Oni w swoim życiu, jeśli chcą odkryć żywego Jezusa Chrystusa, a nie tylko zobaczyć go w tradycji i obrzędach muszą znaleźć swoją gwiazdę, swoje znaki, które doprowadzą ich do Pana Jezusa. To nie jest łatwe, ale jest możliwe – dodał.

Na zakończenie bp Wiesław zachęcił wszystkich do modlitwy o to, by każdy człowiek „potrafił odnaleźć swoją gwiazdę, odczytał znaki, które daje mu Pan, i w ten sposób odnalazł Jezusa, który jest Prawdą i Drogą, i Życiem”.

Na zakończenie liturgii pobłogosławił kredę i kadzidło, które wierni zabrali ze sobą, by oznaczyć swoje mieszkania.

Relacje z kolejnych miejscowości w następnym numerze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

PWT ma nowego duszpasterza!

2018-10-18 18:14

Anna Majowicz

Decyzją Wielkiego Kanclerza Papieskiego Wydziału Teologicznego, abp. Józefa Kupnego, nowym duszpasterzem akademickim uczelni został ks. Zbigniew Kowal.

Archiwum PWT
ks. Zbigniew Kowal

Ksiądz Zbigniew pochodzi z Wąsosza, miejscowości położonej ok. 80 km od Wrocławia, w dekanacie Góra. W 2004 r. ukończył wrocławskie seminarium. Tym samym od 14 lat gorliwie służy Bogu, Kościołowi oraz młodzieży - dwa lata temu objął funkcję diecezjalnego duszpasterza ludzi młodych.

Ksiądz Zbigniew mocno angażuje się w życie duszpasterstwa, dlatego jesteśmy pewni, że świetnie poradzi sobie z nowym wyzwaniem.

Księże Zbigniewie serdecznie gratulujemy!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocławskie wspomnienie o bł. ks. Jerzym

2018-10-19 02:44

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Ks. Andrzej Dziełak

- Byliśmy przez dwa lata w jednej kampanii. Ludzie, którzy przeżyją razem czas wojska są potem jak bracia. To, czego doświadczyliśmy najdotkliwiej, to ściganie za modlitwę wspólną. A nas było ok. 30., przede wszystkim kleryków z seminarium. Zakaz, rozkaz, że nie wolno, trafiał w samo serce, bo chcieliśmy, chociaż wieczorem, wspólnie stawać przed Panem Bogiem. Były za to surowe kary. W nocy wymyślano alarmy, w dzień upokarzano podczas ćwiczeń. To był prymitywny, siermiężny socjalizm. Wtedy szefem ludowego wojska polskiego był Wojciech Jaruzelski.

Ks. Jerzy był drobnej postury, fizycznie nie był gigantem, ale wyróżniała go koleżeńskość, spokój i stanowczość. Dowódców miał prymitywnych, pamiętam ich po nazwiskach, ale dziś to dodawanie im niepotrzebnego rozgłosu. W kampanii były tzw. podpadziochy. Do takich należał ks. Jerzy. Miał dźwigać magazynki na poligon. To było duże obciążenie, i tym się obdarzało właśnie tzw. podpadziochę. Był zbyty słaby, wątły, aby dźwigać te kilogramy. Ale dźwigał. Doznawał upokorzeń i szykan. Przeganiali go w masce przeciwgazowej, bywało tak, że zasłabł Jureczek...

Szukali zawsze prowodyra, a on cieszył się autorytetem. Chcieli go złamać i wtedy mieć wszystkich. Ktoś to umiejętnie wypatrzył i w niego uderzał.

Nie mieliśmy świadomości, że to ze świętym spędzaliśmy czas w wojsku.

Wiadomość o zaginięciu ...Ja wtedy przeczuwałem, że to robota esbecji, i że oni go żywego nie wypuszczą. Rozmawiałem z nim w te ostatnie wakacje przed śmiercią. To była długa rozmowa. Pytałem, czy się boi, bo to już wtedy miało miejsce wrzucanie cegieł, straszenie. On spytał tylko: A co oni mi mogą zrobić, najwyżej mogą mnie zabić.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem