Reklama

Zjednoczeni przy Nowonarodzonym

2017-12-27 11:10

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 53/2017, str. VIII

Ks. Adam Stachowicz
Bp Krzysztof Nitkiewicz przyjmował i składał życzenia

Trwa okres Bożego Narodzenia. W wielu miejscach w tym czasie odbywa się kolędowanie, odgrywanie przedstawień jasełkowych czy dzielenie się opłatkiem. Zajrzymy na wspólne spotkanie sióstr zakonnych ze wszystkich zgromadzeń z terenu całej diecezji oraz na Komendy Powiatowe Policji w Sandomierzu i Ostrowcu Świętokrzyskim

Siostry Zakonne

Grudniowe spotkanie formacyjne sióstr miało charakter świąteczno-bożonarodzeniowy. Były wzajemne życzenia i łamanie się opłatkiem. Rozpoczęła je Msza św. pod przewodnictwem ks. Leona Siweckiego. W spotkaniu wziął udział bp Krzysztof Nitkiewicz, który podziękował siostrom i dziewicom konsekrowanym za modlitwę, posługę katechetyczną i charytatywną oraz za dawanie chrześcijańskiego świadectwa.

– Czytamy w Ewangelii, że Najświętsza Maryja Panna owinęła nowo narodzone Dzieciątko Jezus w pieluszki. Na wschodnich ikonach przypominają one całun żałobny spowijający ciało. To ma nam uświadomić rozmiary dzieła Wcielenia Syna Bożego, który – za wyjątkiem grzechu – upodobnił się do nas we wszystkim, nie wyłączając śmierci. Z kolei my otrzymaliśmy Boże życie w sakramencie chrztu św., stając się zarazem Ciałem Chrystusa we wspólnocie Kościoła. Pamięć o tym powinna prowadzić do stałego zacieśniania naszych relacji z Bogiem, z drugim człowiekiem, z Kościołem. Parafrazując słowa papieża Franciszka: musimy nasiąknąć świętością Boga i zapachem drugiego człowieka. Zerwać z samouwielbieniem, z mentalnością kasty czy z podchodzeniem do wszystkiego z dystansem – mówił Biskup Ordynariusz. Następnie wspólnie zaśpiewano kolędę i składano sobie wzajemne życzenia.

Służba policyjna

W Komendzie Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim odbyło się spotkanie opłatkowe, w którym uczestniczyli policjanci i pracownicy cywilni, władze samorządowe, prokuratorzy rejonowi z Ostrowca i Opatowa, przedstawiciele służb mundurowych oraz członkowie policyjnych rodzin. Komendant mł. insp. Zbigniew Wilk podkreślił ofiarność i kompetencje swoich podwładnych w pełnieniu służby. W imieniu pracowników komendy przekazał świąteczne życzenia zgromadzonym gościom, zaś policjantkom i policjantom życzył spokojnych, radosnych i rodzinnych świąt. – Niech te dni, które dla wielu będą czasem pracy, upłyną w spokoju i bożonarodzeniowej atmosferze. Niech staną się okazją do świętowania w gronie najbliższych, którzy każdego dnia są dla nas wielkim wsparciem – mówił komendant.

Reklama

Następnie przedstawiciele władz samorządowych i instytucji współpracujących z Policją wyrazili wdzięczność za codzienną służbę policjantów i innych służb mundurowych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo regionu. Przed poświęceniem opłatków bp Krzysztof Nitkiewicz wspomniał o przygotowaniach do świąt, które absorbują większość społeczeństwa. – Pamiętajmy, że również Bóg przygotował dla nas święta. Jego największym darem jest Boży Syn Jezus Chrystus narodzony w Betlejem. Przyjmijmy ten dar, a On przemieni nasze życie – powiedział Biskup. Następnie wszyscy zebrani złożyli sobie świąteczne życzenia, łamiąc się opłatkiem.

Podziękowania za ofiarną służbę i życzenia bezpiecznej pracy na nowy rok otrzymali także sandomierscy policjanci podczas spotkania opłatkowego. W spotkaniu uczestniczyli policjanci i policjantki Powiatowej Komendy Policji w Sandomierzu, władze samorządowe, przedstawiciele prokuratury, wojska i organizacji wspierających stróżów prawa.

Komendant insp. Dariusz Chmielowiec skierował do zgromadzonych słowa wdzięczności za efektywną współpracę z policją, zaś funkcjonariuszom i pracownikom cywilnym podziękował za pełną poświęcenia służbę w mijającym roku. Komendant przekazał także życzenia policyjnym rodzinom. Przedstawiciele władz oraz instytucji podkreślali znaczenie i wartość pracy policjantów dla zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom miasta i powiatu.

Biskup Ordynariusz przywołał starochrześcijańskie wyobrażenie betlejemskiej groty, zgodnie z którym leżącemu w żłóbku Dzieciątku Jezus towarzyszyli wół i osioł. Według Ojców Kościoła pierwsze ze zwierząt symbolizowało przywiązanie do drobiazgowych przepisów prawa Starego Testamentu, drugie natomiast rozwiązłość pogaństwa. – Narodziny Pana Jezusa przyniosły człowiekowi wyzwolenie od bezdusznego legalizmu i od zniewolenia spowodowanego brakiem zasad moralnych lub z ich lekceważenia. Z Chrystusem jesteśmy prawdziwie wolni, co przekłada się na wszystkie wymiary naszego życia – powiedział Biskup, życząc policjantom, aby podczas świąt mogli doświadczyć razem ze swoimi najbliższymi bliskości Dzieciątka Jezus. Następnie wszyscy zebrani złożyli sobie świąteczne życzenia.

Tagi:
spotkanie opłatkowe

Spotkanie opłatkowe wałbrzyskich Sybiraków

2018-01-31 10:18

Adrian Ziątek
Edycja świdnicka 5/2018, str. III

Adrian Ziątek
Spotkanie odbyło się na wałbrzyskim Poniatowie

Choć Niedziela Chrztu Pańskiego zakończyła w Kościele okres Narodzenia Pańskiego, to jednak świętowanie i radowanie się z faktu przyjścia na świat Chrystusa jest w naszej Ojczyźnie wydłużone do 2 lutego, do dnia, w którym świętujemy Ofiarowanie Pańskie. Ten wspomniany wydłużony czas świętowania nie ogranicza się tylko do zachowania świątecznego wystroju kościołów czy śpiewu kolęd; jest to również czas wspólnych spotkań opłatkowych w atmosferze i duchu świąt Narodzenia Pańskiego. Niewątpliwie takim spotkaniem było to w wałbrzyskiej dzielnicy Poniatów, które zgromadziło w tym roku wałbrzyskich Sybiraków. Spotkanie odbyło się 7 stycznia 2018 r. w sali domu parafialnego. Jak co roku grupa ludzi zaangażowanych w życie parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wałbrzychu zorganizowała spotkanie opłatkowe, na które zapraszani są mieszkańcy dzielnicy, a szczególnie ludzie starsi i samotni. Szczególnymi gośćmi tegorocznego spotkania byli wspomniani już wcześniej Sybiracy, którzy zamieszkują na terenie poniatowskiej parafii, a także na terenie całego miasta i okolic. Warto wspomnieć, że na spotkaniu był obecny były już, długoletni proboszcz parafii na Poniatowie ks. prał. Stanisław Pająk, który również jest Sybirakiem i zawsze stara się być obecny na różnych wydarzeniach, które gromadzą tę społeczność. Gospodarzem i organizatorem spotkania wraz z zaangażowanymi parafianami był obecny proboszcz parafii ks. kan. Kazimierz Kordek. Spotkanie przebiegało w radosnej atmosferze wspólnego śpiewu kolęd, a także dawnych wspomnień, trudnych, choć jednak pięknych czasów, które stawiały takie wartości, jak miłość do Boga i Ojczyzny zawsze na pierwszym miejscu.

Warto zauważyć, że społeczność wałbrzyskich Sybiraków jest aktywna w swoim mieście. Jak relacjonuje p. Wacław Kwieciński, pomysłodawca nadania nazwy ulicy Sybiraków w wałbrzyskiej dzielnicy Poniatów, współpraca wałbrzyskiej parafii ze Związkiem Sybiraków będzie się nadal rozwijać i już dzisiaj zostały zaplanowane następne spotkania integracyjne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co się dzieje w Trybunale Konstytucyjnym?

2018-07-16 14:40

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Trybunał Konstytucyjny proceduje nad aborcją eugeniczną od końca października 2017 roku, a prezes Julia Przyłębska nie wyznaczyła nawet terminu rozprawy. W 1997 prezes Andrzej Zoll był w o wiele trudniejszej sytuacji, a kwestię ochrony życia trybunał rozwiązał dokładnie w 162 dni. Obecnie wniosek ponad 100 posłów o stwierdzenie niekonstytucyjności aborcji eugenicznej, leży już w trybunale od 265 dni. A przecież przez ten czas statystycznie, co osiem godzin zabijane jest dziecko, czyli życie straciło ok. 800 dzieci.

Przypomnę, że skład orzekający pod przewodnictwem prof. Andrzeja Zolla miał o wiele trudniejsze zadanie. Miał przeciwników życia nienarodzonych w rządzie SLD i w Sejmie, którzy bombardowali trybunał proaborcyjnymi opiniami oraz stanowiskiem ówczesnego prokuratora generalnego. Mimo tak wielkiego sprzeciwu sędziowie w 1997 roku orzekli, że aborcja ze względów społecznych jest sprzeczna z ustawą zasadniczą, a życie ludzkie ma prawną ochronę od poczęcia.

Wyrok z 1997 roku jest przełomowy dla całego późniejszego orzecznictwa. Sędziowie dali też jednoznaczną wskazówkę, że również aborcja eugeniczna jest niekonstytucyjna. To bardzo logiczne. Skoro według konstytucji życie ludzkie jest prawem chronione od poczęcia, to tak jak nie zabijamy dorosłych niepełnosprawnych i chorych, tak samo nie można zabijać ich przed urodzeniem. Nie ma więc wątpliwości, że nienarodzone dzieci ze stygmatem prawdopodobieństwa choroby i niepełnosprawności, zasługują na taką samą ochronę, jak ich rówieśnicy bez tego wyroku.

Obecnie na biurkach sędziów trybunału konstytucyjnego leży wniosek doktora prawa i jednocześnie posła PiS Bartłomieja Wróblewskiego, stanowisko marszałka sejmu oraz prokuratora generalnego. Wszystkie te dokumenty jednoznacznie dowodzą, że aborcja eugeniczna jest sprzeczna z konstytucją oraz dotychczasowym orzecznictwem trybunału. Politycy PiS, którzy są słusznie naciskani przez środowiska prolife, a także katolicką opinię, tłumaczą się wnioskiem w trybunale.

Sędziowie mają dziś stosunkowo łatwe zadanie. Przyznanie konstytucyjnej ochrony prawnej dzieciom ze stygmatem prawdopodobieństwa choroby lub niepełnosprawności, jest jedynie postawieniem przysłowiowej kropki nad "i" do orzeczenia sprzed 21 laty. Dlatego trzeba zadać pytanie: Co dzieje się z trybunałem i dlaczego nadal na wokandzie nie ma wyznaczonego terminu rozprawy nad stwierdzeniem niekonstytucyjności aborcji eugenicznej? Czy prawdą jest, że wniosek w trybunale ma być tylko alibi dla partii rządzącej, aby politycy PiS mogli w nieskończoność tłumaczyć się dlaczego blokują obywatelski projekt #ZatrzymajAborcję?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Abp Mokrzycki: w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za zgodę

2018-07-17 06:39

pab / Strachocina (KAI)

To w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, który w poniedziałek przewodniczył Mszy św. na „Bobolówce” w Strachocinie – miejscu urodzenia św. Andrzeja Boboli.

Adam Łazar

– Umiejmy być ludźmi prawego sumienia, aby nie tylko osądzić, ale przede wszystkim podnosić na duchu i umacniać nadzieję. Odnawiając w sobie postawę czystości wiary i obyczajów, nie idąc na kompromis ze złem, lecz odważnie służyć prawdzie, oceniając rzeczywistość świata według ewangelicznego „tak – tak, nie – nie” – mówił metropolita lwowski.

Były sekretarz Jana Pawła II i Benedykta XVI zachęcał, aby zadać sobie pytanie, czy mamy w sobie tyle wiary i odwagi, aby całemu światu przypomnieć o obecności Boga w świecie. Przywołał homilię Jana Pawła II, którą wygłosił na inaugurację swojego pontyfikatu, a w której wzywał: „Nie bójcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

W dalszej części kazania metropolita lwowski zwracał uwagę na potrzebę dobrego rozumienia wolności oraz miłości do ojczyzny. Zapewniał, że Jan Paweł II wszędzie, gdzie się tylko znajdował, zawsze był dumny z tego, że jest Polakiem. – Potrzeba pytać samych siebie, bez względu na to, gdzie żyjemy i pracujemy: czy potrafimy być dumni, że naszą ojczyzną jest Polska? Czy czujemy na sobie odpowiedzialność za jej dzisiaj i jutro? Czy potrafimy poświęcić jej swoje życie nie dzieląc jej, lecz jednocząc ją wokół Chrystusa, wybierając Go jako drogę, prawdę i życie, czyli jako naszą wspólną przyszłość? – pytał. – Przecież to w naszych rękach spoczywa odpowiedzialność za wiarę i Kościół, za zgodę i wzajemne poszanowanie – zaznaczył.

Hierarcha zachęcał, aby trzymać się mocno Pana Boga i Ewangelii, gdyż jest to droga pokoju i dobra. – Gdy jej braknie, to przychodzi niepokój i zło, czego my dzisiaj, żyjąc w Ukrainie doświadczamy. Trwająca wojna pozostawiła już swój owoc w tysiącach grobów młodych ludzi poległych na froncie i w tysiącach okaleczonych. Pozbawione miłosierdzia myślenie jest ślepe na tragedię setek tysięcy rodzin, którym zburzono domy, zabierając jednocześnie szczęście, do którego mają prawo – opowiadał.

Na zakończenie kaznodzieja wzywał, aby wpatrując się w postawę życia św. Andrzeja Boboli i św. Jana Pawła II, nie dać się zwieść i omamić złu i nie otwierać dla niego „drzwi naszych domów, serc i umysłów, ale zwyciężajmy je dobrem i miłością”. – Tam, gdzie jest zło, tam nie ma Boga, bo On jest najwyższym dobrem. Tam, gdzie jest nienawiść, tam nie ma Boga, bo On jest miłością. Tam, gdzie jest wojna, tam nie ma Boga, bo On jest pokojem. Tam, gdzie jest kłamstwo, tam nie ma Boga, bo On jest prawdą – podkreślił.

Modlitwy ku czci św. Andrzeja Boboli odbywają się każdego 16. dnia miesiąca. Rozpoczynają się w kościele, który jest sanktuarium tego świętego, skąd wyrusza procesja na tzw. Bobolówkę, gdzie najprawdopodobniej znajdował się dom rodzinny św. Andrzeja. Następnie sprawowana jest Msza św., po której następuje procesyjny powrót do sanktuarium. W drodze odmawiany jest różaniec. Na zakończenie jest możliwość ucałowania relikwii świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem