Reklama

Z pomocą bezdomnym

2018-08-14 11:06

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 33/2018, str. I

Paweł Wysoki
Jak zapewnia ks. Wiesław Kosicki, w tym miejscu już niedługo będzie łaźnia

Caritas Archidiecezji Lubelskiej podjęła kolejną inicjatywę pomocy osobom bezdomnym. W centrali przy ul. Unii Lubelskiej 15 w Lublinie trwają remonty pomieszczeń, w których znajdzie się łaźnia, przebieralnia, ogrzewalnia oraz punkty fryzjerski i medyczny. Dzienne miejsce pobytu dla osób potrzebujących takiej formy wsparcia zostanie otwarte najprawdopodobniej na przełomie września i października br.

– Każdego roku stawiamy sobie nowe cele. W 2017 r. było to utworzenie „Anielskiej Przystani”, miejsca w którym w dni powszednie osoby bezdomne otrzymują ciepły posiłek, odpoczywają, rozmawiają i po prostu mają namiastkę domu. Po uruchomieniu jadłodajni szybko przekonaliśmy się, że musimy pójść o krok dalej, stąd pomysł otworzenia łaźni i ogrzewalni. Nowe obiekty są odpowiedzią na społeczne wyzwania czasu, na konkretne potrzeby bezdomnych, tworząc dla nich dzienny punkt pobytu – mówi ks. Wiesław Kosicki, dyrektor lubelskiej Caritas. Praca z osobami ubogimi, wykluczonymi i bezdomnymi wpisana jest w misję lubelskiej Caritas od wielu lat; to różne formy pomocy doraźnej, współpraca z organizacjami i stowarzyszeniami. – W zeszłym roku włączyliśmy się w projekt ogólnopolski organizując Wigilię Miłosierdzia dla 500 bezdomnych, powstała stołówka dla ubogich; w tym roku we współpracy z dworcami autobusowymi przygotowaliśmy śniadanie wielkanocne dla ubogich. Od lat wraz z Centrum Wolontariatu i Kapucynami organizujemy rekolekcje dla bezdomnych w Dąbrowicy. Właśnie te doświadczenia i rozmowy z osobami wykluczonymi zaważyły na naszej decyzji o otwarciu łaźni – wyjaśnia ks. Kosicki.

Reklama

W dotychczasowych pomieszczeniach magazynowych centrali Caritas trwa remont. Po zakończeniu niezbędnych prac znajdą się tam przebieralnie, kabiny prysznicowe, toalety, punkt medyczny i fryzjerski oraz ogrzewalnia, w której będzie można spędzić trochę czasu. Obok łaźni znajdzie się punkt z bielizną i odzieżą. Kilka kroków dalej usytuowana jest „Anielska Przystań”, w której po zabiegach higienicznych na potrzebujących będzie czekał ciepły posiłek. Kolejnym etapem rozbudowy dziennego punktu pobytu dla osób bezdomnych będzie pralnia z suszarnią. We wszystkich tych miejscach obecni będą pracownicy i wolontariusze Caritas, którzy udzielą niezbędnej pomocy. – Naszym celem jest udzielenie podstawowej pomocy osobom potrzebującym, by przywrócić im godność i poczucie własnej wartości, ale też zaktywizowanie osób bezdomnych do zmiany życia. Mamy nadzieję, że po zmianie wizerunku łatwiej będzie im starć się o choćby dorywczą pracę – mówi Ksiądz Dyrektor.

Caritas zwraca się do wszystkich ludzi dobrej woli z prośbą o przekazywanie darów rzeczowych i środków pieniężnych. Potrzebne są środki czystości (mydło, szampon, szczotki i pasty do zębów, przybory do golenia), ręczniki, bielizna i odzież. Pieniądze można wpłacać na konto Caritas 46124015031111000017528351 z dopiskiem „pomoc dla bezdomnych”. Na dokończenie remontów potrzebne jest jeszcze ok. 50 tys. zł, a szacowany roczny budżet pracy z osobami bezdomnymi to ok. 400 tys. zł. Więcej o działalności Caritas na www.lublin.caritas.pl .

Tagi:
Caritas bezdomni

Nie zostawiajmy ich samych

2019-01-30 11:36

Katarzyna Woynarowska
Edycja częstochowska 5/2019, str. VI

Na jaką pomoc mogą liczyć bezdomni podczas tegorocznej zimy?

M. Jędryka
Rozmowa streetworkera i bezdomnego niedaleko katedry

Zima jest zawsze trudną porą dla ludzi pozbawionych dachu nad głową i dla tych, którzy starają się im pomóc. Podstawą jest znalezienie ciepłego kąta i ciepłej strawy – inaczej bezdomny może nie przetrwać kolejnej zimowej nocy. Jak się okazuje, ta dziedzina jest zagospodarowana nie najgorzej w samej Częstochowie, trochę gorzej jest natomiast w innych miejscowościach naszej archidiecezji. W niektórych usłyszeliśmy nawet, że w ogóle nie ma u nich ludzi bezdomnych, więc nie ma potrzeby tworzenia takich miejsc.

Po pierwsze – nie dać zamarznąć

Zacznijmy od stolicy archidiecezji. Schroniska przyjmujące bezdomnych mężczyzn w Częstochowie są dwa: jedno, na ok. 40 miejsc, prowadzi przy ul. Krakowskiej 80/2 Caritas, drugie zlokalizowano na ul. Legionów 50a. Bezdomna kobieta może szukać dachu nad głową w prowadzonym także przez Caritas domu „Oaza” przy ul. Staszica 5. Pomoc znajdują tam także samotne matki z dziećmi.

W schroniskach bezdomni otrzymują nie tylko dach nad głową, ale od jednego do trzech posiłków dziennie oraz możliwość wykąpania się i uprania swoich rzeczy. Na tym nie koniec. Ideą takich miejsc jest pomoc w wyjściu z bezdomności, powrót do społeczeństwa.

Poza Częstochową schroniska dla bezdomnych działają także w Mariance Rędzińskiej (ul. Srebrna 25), gdzie nocuje ok. 100 osób, i w Lubojence (ul. Prosta 99), gdzie podopiecznych jest ok. 80 – obie placówki prowadzi Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy Agape.

Do wymienionych wyżej schronisk potrzebne jest skierowanie z Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, z sekcji zajmującej się bezdomnością z siedzibą na ul. Krakowskiej 34. Jednak nie wszyscy bezdomni poddają się regułom, które panują w schroniskach, chodzi zwłaszcza o zakaz spożywania alkoholu. W zimową noc człowieka dotkniętego bezdomnością przyjmie bez skierowania całodobowa ogrzewalnia zlokalizowana przy ul. Sikorskiego 78a, niedaleko budynku Straży Pożarnej. Można tam nie tylko przetrwać zimowe noce, ale skorzystać z łaźni, zmiany odzieży, otrzymać środki czystości, gorącą herbatę. Węzeł sanitarny znajduje się także w parafii Miłosierdzia Bożego przy ul. Kordeckiego 49. Działa w soboty i niedziele od 13 do 15. Prysznic oferuje również Fundacja św. Barnaby przy ul. Ogrodowej 24/44.

Po drugie – nakarmić

Miejsc, gdzie biedni i bezdomni mogą zjeść do syta, jest w Częstochowie kilka. Jadłodajnie prowadzi głównie Kościół i zlokalizowane są najczęściej przy parafiach: przy katedrze na ul. Krakowskiej (wejście od Targowej), u św. Antoniego na Ostatnim Groszu, w parafii Miłosierdzia Bożego przy ul. Kordeckiego, czy w siedzibie Caritas przy ul. Staszica. Śniadanie wydaje codziennie od 8 do 12 Fundacja św. Barnaby, która prowadzi w Częstochowie przy ul. Ogrodowej 24/44 Centrum Wsparcia Dziennego dla osób z problemem bezdomności. Suchy prowiant rozdaje się też w Jasnogórskim Punkcie Charytatywnym przy ul. św. Barbary. Poza tymi miejscami są liczne furty klasztorne, gdzie regularnie karmieni są bezdomni i parafie, w których rozdaje się chleb i inną żywność.

Po trzecie – odziać

Magazyny Caritas służą wsparciem odzieżowym przez cały rok. Ubrania rozdaje się także w parafii św. Wojciecha na Tysiącleciu, u św. Floriana na Rakowie, w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa przy Kościelnej 53, czy we wspomnianym już Jasnogórskim Punkcie Charytatywnym. Rozdawaniem ciepłej odzieży zajmuje się także wspomniane już Centrum Wsparcia Fundacji św. Barnaby z ul. Ogrodowej 24/44. Dowiedzieliśmy się, że z tego punktu na stałe korzysta kilkanaście osób, a w okresie zimy liczba ta zwiększa się nawet kilkakrotnie. Ciepłą odzież oferuje także Polski Czerwony Krzyż, którego siedziba znajduje się na ul. Waszyngtona.

Po czwarte – nie zostawiać

W miejscach, gdzie gromadzą się bezdomni, chodzą nie tylko umundurowane służby jak straż miejska czy policja. Chodzą tam także streetworkerzy. Ekipa ta składa się głównie z ludzi ze Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy Agape i z Fundacji św. Barnaby oraz z Caritas – br. Mariusz, kapucyn.

Takie grupy zaglądają do tzw. miejsc niemieszkalnych, są nimi m.in. altanki w ogródkach działkowych, piwnice, klatki schodowe, pustostany, kanały ciepłownicze. Zimą misją służb mundurowych i streetworkerów jest sprawdzenie, czy bezdomny poradzi sobie nocą, czy wymaga pomocy, a jeśli tak, to jakiej. Ich służba jest bezcenna – docierają tam, gdzie większość z nas nie chodzi, do miejsc niebezpiecznych i odludnych. Chwała im za to...

Jednak nawet najlepiej zorganizowana służba socjalna, najbardziej oddani wolontariusze na niewiele się zdadzą, jeśli my przejdziemy obojętnie obok człowieka bezdomnego, samotnego, opuszczonego. To bardzo istotne zadanie – wyrobienie w sobie i w najbliższych nawyku udzielania pomocy. Jeśli sami obawiamy się podejść, albo zobaczymy coś z okna – zadzwońmy. Jeden telefon wystarczy, żeby ocalić komuś życie. To nie banał. Nawet jeśli bezdomny odmówi pomocy policji czy straży miejskiej – osoba dzwoniąca nie ponosi żadnych kosztów. Natomiast obojętność jest grzechem, z którego należy się spowiadać. Jeśli bezdomny zamarznie, nie trzeba tłumaczyć, jaki jest to rodzaj grzechu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Józefa Słupiańska. Miała 107 lat

2019-02-21 15:35

Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo poleca modlitwom i pamięci w Ofierze Mszy Świętej śp. Siostrę Józefę SŁUPIAŃSKĄ szarytkę zmarłą w Domu Prowincjalnym w Warszawie 20 lutego 2019 roku w 107. roku życia, 85. powołania - ur. 12 marca 1912 r. w Wieluniu - ofiarna pielęgniarka z Powstania Warszawskiego, zasłużona w kształceniu pokoleń sióstr pielęgniarek, uhonorowana wieloma odznaczeniami pielęgniarskimi - polskimi i światowymi, a w ubiegłym roku przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Pogrzeb odbędzie się 25 lutego 2019 r. (poniedziałek)

O godz. 11:30 - Modlitwa różańcowa

godz. 12.15 - Msza Święta pogrzebowa

w Kaplicy Domu Prowincjalnego w Warszawie;

następnie wyjazd na cmentarz na Powązki.

Wszechmogący Boże, zmarła siostra Józefa dążyła do Ciebie drogą doskonałego naśladowania Chrystusa, którego umiłowała, spraw, aby się radowała, gdy się ukażesz w chwale, i razem ze swoimi siostrami miała udział w szczęściu wiecznym. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Inni o śmierci S. Józefy Słupiańskiej

stacja7. Zobacz

Facebook

CZYTAJ DALEJ

Reklama

List biskupa przed peregrynacją obrazu św. Józefa

2019-02-23 13:25

kk / Gorzów Wielkopolski (KAI)

We wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zostanie odczytany list biskupa zielonogórsko-gorzowskiego z okazji diecezjalnej peregrynacji kopii obrazu św. Józefa z Narodowego Sanktuarium w Kaliszu, która rozpocznie się 8 marca pod hasłem: „Milczeć, walczyć, kochać”. To propozycja szczególnie dla mężczyzn.

Bożena Sztajner/Niedziela
Cudowny obraz Świętej Rodziny z kolegiaty Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w którym szczególną cześć odbiera św. Józef, zwany Kaliskim

Peregrynacja rozpocznie się od Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn do Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. To wydarzenie zaplanowano na 7 marca. Tam przedstawiciele diecezji otrzymają kopię Cudownego Obrazu, która do końca maja będzie peregrynować po kolejnych parafiach.

„Ufam, że będzie to okazja do owocnych spotkań z Opiekunem Świętej Rodziny. Szczególnie chciałbym zaprosić do udziału w tym wydarzeniu wszystkich mężczyzn, od młodzieńców po seniorów, bo przecież św. Józef patronuje wszystkim mężczyznom. Na dnie męskiego serca żyje pragnienie, aby osiągnąć szczęście (por. Ps 128, 2). Tego jako mężczyźni szukamy i o to walczymy, nieraz zmagając się z wieloma męskimi namiętnościami. Wierzę, że wędrówka św. Józefa po naszej diecezji pomoże nam po męsku – jak głosi motto peregrynacji – milczeć, walczyć i kochać” – pisze w liście biskup.

Peregrynacja będzie składać się z dwóch części. Najpierw będzie przywitanie obrazu i Msza św., a później blok ewangelizacyjno-modlitewny „Milczeć, walczyć, kochać” adresowany już tylko do mężczyzn na który będzie składać się katecheza o męskiej duchowości, świadectwa świeckich, modlitwa nad mężczyznami i adoracja Najświętszego Sakramentu.

W tym czasie zostanie poruszonych kilka ważnych tematów. „Przyjrzymy się męskiej naturze, która prowadzi do miłości i przekazywania życia, poszukamy sensu męskiej pracy i pasji oraz zobaczymy, że wspólnota wiary może być – wbrew stereotypom – naturalnym środowiskiem mężczyzn, którzy mogą w niej stawać się świadkami Chrystusa, a nawet przewodnikami w wierze jako świeccy i duchowni” – pisze biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Bp Lityński przypomina także, że peregrynacja zbiega się z Wielkim Postem, który jest czasem duchowej walki, którą toczą chrześcijanie nie przeciw ludziom, lecz przeciw diabłu i jego pokusom oraz przeciw własnym słabościom.

„Walczymy o to, by bardziej kochać Pana i siebie nawzajem, wybaczając sobie tak, jak i Pan przebaczył nam (por. Kol 3,13). Każdy z nas ma w tej walce do dyspozycji potrójną broń: modlitwę, post i jałmużnę, której szczególnie w Wielkim Poście, powinniśmy używać” – czytamy w liście.

List zostanie odczytany we wszystkich kościołach diecezji zielonogórsko-gorzowskiej w najbliższą niedzielę 24 marca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem