Reklama

Sukowskie sto lat

2018-09-12 10:43

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 37/2018, str. I

TD
Stulecie sukowskiej parafii

Parafia w Sukowie 28 sierpnia 2018 r. świętowała stulecie istnienia. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Jan Piotrowski, który także powiedział homilię, a przy ołtarzu towarzyszył mu bp Marian Florczyk, pochodzący z sukowskiej parafii i licznie przybyli księża. Parafianie i goście dopisali

Przemierzałem pieszo do kościoła drogę kilku kilometrów, najpierw z rodzicami, potem z kolegami i koleżankami. Przypomina mi się dzisiaj wspomnienie jednego z księży z Domu Księży Emerytów, który opowiadał, jak to bp Łosiński po wizytacji Daleszyc szedł do Lisowa i zobaczył, że w Sukowie nie ma parafii. Wtedy zdecydował, że musi tu być kościół i parafia. Była ona kiedyś znacznie większa i obejmowała także Dyminy, Kaczyn, Mójczę i Marzysz. Wszyscy się tu znaliśmy, od Niestachowa, przez Mójczę, Zagórze, Marzysz, Suków i Kaczyn. Do dziś mam stąd kolegów i koleżanki. To wspomnienie pięknej wiary i wspólnoty, ludzi spieszących zewsząd do kościoła, klękających z wiarą – wspominał w rozmowie z „Niedzielą” bp Marian Florczyk. Dla Księdza Biskupa Suków wiąże się z przyjęciem sakramentów i Mszą św. prymicyjną, wspomnieniem księży, którzy tu pracowali, szczególnie ks. prof. Władysława Czeluśniaka, erudyty wykształconego we Lwowie i rozmiłowanego w literaturze, wikariuszy grających w piłkę z ministrantami. To także wyprawy rowerem na majówki oraz trwałość obyczaju Emaus, który wyróżnia tę parafię.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 37/2018 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
święto

Wielkie Święto Chleba w Ciechanowcu

2018-08-21 12:27

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
Edycja podlaska 34/2018, str. IV

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Rekordowa ilość wystawców, odwiedzających i gości – w niedzielę, 12 sierpnia br. w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu odbyło się Podlaskie Święto Chleba.

18. edycja tego wielkiego dziękczynienia za plony, pracę rolników, młynarzy, piekarzy, pszczelarzy i cukierników rozpoczęła uroczysta Msza św. sprawowana w kościele pw. Trójcy Świętej w Ciechanowcu. Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Pikus, koncelebrował ks. Tomasz Szmurło. Gości witał proboszcz parafii ks. Tadeusz Kryński. Lista obecnych na Eucharystii, podobnie jak uczestników dalszych uroczystości, była wyjątkowo długa.

Obecni byli przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych oraz służby mundurowe, które były też bardzo zaangażowane w organizację uroczystości i zapewnienie bezpieczeństwa jej uczestnikom. Szczególne miejsce zajęli przedstawiciele grup obrzędowych, zespołów ludowych i oczywiście rolnicy.

W Eucharystii dziękowano Bogu za zebrane w tym roku plony i proszono o błogosławieństwo na dalszą pracę na roli. Ksiądz biskup mówił w homilii: – Prośmy Ducha Świętego, aby napełnił nasze serca wiarą i miłością oraz udzielił nam daru pobożności, mądrości i odwagi. Abyśmy prowadzeni przez Boga w tym życiu przekazując chleb i pokój ludziom właściwie i z godnością korzystali z rzeczy przemijających, ale nieustannie ubiegali się o dobra wieczne.

Z kościoła do muzeum uczestnicy Święta Chleba przejechali w barwnym korowodzie bryczkami, furmankami i innymi pojazdami zaprzężonymi w konie i kucyki. W zabytkowym otoczeniu dyrektor muzeum Dorota Łapiak oficjalnie zainaugurowała 18. Podlaskie Święto Chleba. Tradycyjnie zamiast przecięcia wstęgi przełamano chałkę upieczoną przez piekarzy z Ciechanowca.

Widowiskowym punktem była parada zabytkowych ciągników i lokomobili, dla miłośników mechanizacji jest to prawdziwa uczta, bo muzeum dysponuje największą w kraju kolekcją zabytkowych, sprawnych ciągników, ciągówek i lokomobili. Wśród pokazów usytuowanych w różnych miejscach skansenu były: pieczenie chleba w plenerowym piecu polowym, obrzęd poświęcenia zwierząt, pokazy żniwne – wyjście w pole, żęcie sierpem, koszenie kosą, odpoczynek, oborywanie przepiórki, pokaz młócenia zboża na polu przy wiatraku – pokaz młócenia cepami i młocarnią napędzaną lokomobilą. Nie zabrakło też przemarszu orszaku dożynkowego i przekazania wieńca dożynkowego starostom.

W wielu wydarzeniach widzowie mogli brać aktywny udział, ogromne zainteresowanie wzbudzała m.in. możliwość robienia równianek w zagrodzie szlacheckiej. Piękne, kolorowe równianki można było przekazać do konkursu lub zabrać ze sobą.

W wielu miejscach rozbrzmiewała też muzyka w wykonaniu zespołów folklorystycznych i kapel ludowych, na Święcie Chleba wystąpiły zespoły i kapele: ZPiT Podlaskie Kukułki z Bielska Podlaskiego, Warszawska Kapela z Targówka, Kapela Batareja. W odtwarzaniu obrzędów związanych ze żniwami i dożynkami uczestniczyły zespoły Polne Maki z Dołubowa i Klekociaki z Bociek.

Przez cały dzień można było też zwiedzać wystawy i zabytkowe obiekty w skansenie oraz plenerową wystawę lokomobili, ciągników i silników. To pachnące świeżym chlebem święto jest dla wielu mieszkańców i turystów nieodłącznym elementem wakacji i chętnie wracają tu co roku.

Podlaskie Święto Chleba organizowane przez Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka patronatem honorowym objął Prezydent RP Andrzej Duda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Krajewski: kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono czyta moje życie

2018-09-22 17:42

xpk / Łódź (KAI)

- Kiedy zaczynam czytać Pismo święte, ono mnie czyta, ono czyta moje życie, a ja zaczynam widzieć świat, tak jak widzi je Bóg. Słowo Boże jest dobre wtedy, gdy ktoś się rodzi i umiera, kiedy ktoś jest zakochany i jest po uszy w grzechu i wyjść nie może, ono jest dobra na każde cierpienie – mówił kardynał Krajewski podczas swojej kardynalskiej Mszy prymicyjnej w łódzkiej katedrze.

Grzegorz Gałązka

W łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w trzy miesiące od nominacji kardynalskiej odbyła się Msza święta prymicyjna kardynała Konrada Krajewskiego, który w tej samej katedrze 30 lat temu z rąk abp. Władysława Ziółka przyjął święcenia kapłańskie.

W liturgii obok abp. Grzegorza Rysia i abp. seniora Władysława Ziółka uczestniczyli biskupi pomocniczy bp Ireneusz Pękalski i bp Marek Marczak, kapłani, siostry zakonne i licznie zgromadzeni wierni z całej archidiecezji.

Kardynał, przywołując przypowieści o ziarnie i siewcy z dzisiejszej ewangelii, odniósł się do swojego życia - Doskonale pamiętam, kiedy byłem nieurodzajną glebą, kiedy nie chciałem słuchać tego, co mówi Bóg. Kiedy ono padało, nawet mnie porywało, ale potem piękno tego świata, wszystko co jest związane z moim ciałem, zabierało ten głos, niszczyło, nie było żadnego wzrostu. Ale Jezus mówi, że jest jeszcze diabeł, a papież Franciszek dopowiada – on tańczy najpierw wobec niego, potem wobec kardynałów, metropolitów, arcybiskupów i zabiera wszystko, żeby się nie urodziło, by zniknęło. Ziarnem, które Jezus rzuca nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy w stanie tego przyjąć, jest słowo Boże – zaznaczył kardynał.

Kaznodzieja zwrócił uwagę na znaczenie i rolę słowa Bożego w codzienności, w domu, w życiu. - Wszystkie książki, jakie mamy w swojej bibliotece, to jest słowo ludzkie, ale jest jedna księga, która jest słowem Boga. Dlaczego jest gdzieś w biblioteczce, skoro po czytaniu jej mówimy: oto słowo Boże, oto słowo Pańskie? Podnosimy je, okadzamy, uroczyście wnosimy. Gdzie w twoim domu jest Pismo święte? A może warto je wyjąć, by poznać Boga, by dowiedzieć się czego On ode mnie chce? – pytał.

Kardynał podzielił się także swoim doświadczeniem codziennego czytania ewangelii i wielkiego szacunku do słowa Bożego. – Czytam codziennie Pismo święte, ono we mnie wzrasta, ono jest we mnie. Zaczyniajmy i my dzisiaj czytać słowo Boże. Nie patrzmy na innych, na całą archidiecezję, ale na siebie. Wyjmijmy dzisiaj Pismo święte – apelował do zebranych. – Codziennie czytam ewangelię na następny dzień i staram się tą ewangelią żyć. Przypominam sobie ją wieczorem, w południe i przed zaśnięciem. Nieraz nie pamiętam, zapomniałem i wtedy idę i czytam na nowo – dzielił się swoim doświadczeniem kardynał.

Po komunii świętej wszyscy zebrani w katedrze odśpiewali hymn Te Deum Laudamus, dziękując za pierwszego kardynała, który pochodzi z archidiecezji łódzkiej.

Z życzeniami zwrócił się do kardynała prymicjanta arcybiskup łódzki, który przypomniał, że "choć przez swoją posługę kardynalską należysz do kleru rzymskiego, to wiedz, że ta katedra jest nadal twoim domem. To jest dom twojego powołania. Wracaj do tego domu, odkrywaj swoje powołanie, żyj nim, wypełnij je i osiągnij świętość, tego wszyscy ci życzymy" - mówił abp Ryś.

Po zakończonej liturgii w domu biskupim każdy mógł osobiście złożyć życzenia kardynałowi prymicjantowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Wilno: papież pozdrowił wiernych przed nuncjaturą

2018-09-23 21:24

st (KAI) / Wilno

Wieczorem Ojciec Święty po powrocie do nuncjatury apostolskiej w Wilnie pozdrowił z okna budynku zgormadzonych wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto wypowiedziane spontanicznie słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Dobry wieczór!

Dziękuję za waszą bliskość tutaj. I dziękuję za waszą radość!

Dzisiaj byłem w Kownie. Jutro wyjeżdżam na Łotwę. Dziękuję bardzo za waszą gościnność, serdeczną gościnność.

A teraz zachęcam was do wspólnej modlitwy do Matki Bożej.

[Zdrowaś Maryja ...]

Dobranoc!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem