Reklama

Wiwat Niepodległa!

2018-11-21 10:49

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 47/2018, str. I-II

Krystyna Smerd
Uroczystości patriotyczne w Strzegomiu

„Najtrudniejszy czas Polska przeżyła w sercach narodu” – w tych ważnych słowach zaczerpniętych z homilii bp. Ignacego Deca, wygłoszonej w bazylice mniejszej w Strzegomiu 11 listopada podczas Mszy św. z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, zapamiętany zostanie w tym mieście na zawsze główny dzień obchodów tego wielkiego narodowego święta

Okolicznościową Mszę św. poprzedziło uroczyste wciągnięcie na maszt przed bazyliką strzegomską biało-czerwonej flagi z asystą Kompanii Honorowej Wojska Polskiego 10. Brygady Logistycznej z Opola. W wydarzeniu uczestniczyły poczty sztandarowe reprezentujące instytucje miejskie, organizacje kombatanckie, szkoły i jednostki OSP z obszaru całej gminy. Najważniejszych gości rocznicowych obchodów – bp. Ignacego Deca, który przewodniczył koncelebrowanej Eucharystii w intencji Ojczyzny, gospodarzy miasta w osobach burmistrza Strzegomia Zbigniewa Suchyty i przewodniczącego Rady Miejskiej Tomasza Marczaka, proboszcza sąsiedniej strzegomskiej parafii pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej ks. kan. Marka Żmudę, Kompanię Honorową Wojska Polskiego z Opola i oddział wojskowy z Wrocławia (prezentującego wozy bojowe na pl. Jana Pawła II i na późniejszej paradzie, i pikniku wojskowym) wraz z ich dowódcami, a także mieszkańców przybyłych na rocznicową Mszę św. – powitał w bazylice proboszcz ks. prał. Marek Babuśka.

– Ekscelencjo, prosimy o przewodniczenie uroczystej Mszy św. sprawowanej w intencji naszej Ojczyzny w 100-lecie jej ponownych narodzin oraz w intencji tych, którzy w walce o Polskę i jej odrodzenie tracili życie na przestrzeni 123 lat życia pod zaborami – mówił. – Za dziesiątki tysięcy młodych Polaków, uczestników powstań narodowych, zesłańców, skazańców, wygnańców, żołnierzy, którzy swe życie złożyli na ołtarzu Ojczyzny w walce o wolność, odrodzenie Polski, w obronie polskich granic i o to, żebyśmy mogli żyć po ludzku. Byśmy mogli zawsze używać polskiej mowy i kultywować nasze tradycje narodowe i religijne. Wierzymy, że ich męczeństwo i dary złożonego życia zostały nagrodzone w niebie i będziemy prosić Pana Boga o łaski dla poległych, jakże często bardzo młodych, naszych bohaterów.

Bp Ignacy Dec i kapłani odprawili Mszę św. przy ołtarzu przepięknie przybranym biało-czerwonymi kwiatami i ozdobionym naszym narodowym godłem. – W dzisiejszą listopadową niedzielę, kiedy w naszej Ojczyźnie obchodzimy główną uroczystość 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, w liturgii Kościoła na stole Bożego Słowa w czytaniach i Ewangelii spotykamy dwie kategorie ludzi – są to faryzeusze i dwie wdowy – mówił w homilii Ksiądz Biskup. – Pierwszych Chrystus skarcił, a dwie kobiety daje nam za przykład. Pierwsza nakarmiła proroka Eliasza, kierując się zasadą – najpierw drugiemu, a potem sobie, druga niewiasta wrzuciła zaś do skarbony w świątyni wszystko, co miała. Umiłowani w Panu, dzisiaj jesteśmy jakby na urodzinach naszej matki Ojczyzny, obchodzimy 100. rocznicę jej powtórnych narodzin jako drugiej Rzeczypospolitej w roku 1918 po 123 latach niewoli – akcentował Ksiądz Biskup. – Patrząc dziś na biblijne niewiasty pochwalone przez Pana Jezusa, naszej Ojczyźnie i naszej Matce w dniu jej urodzin złóżmy, jak one, nasze trzy dary. I niech to będą dary szczerej modlitwy, dar rzetelnej i uczciwej pracy, a także dar cichego cierpienia. Następnie Ksiądz Biskup te dary szeroko omówił. – Nasza modlitwa powinna być dziękczynno-błagalna – podkreślił. – Najpierw dziękujmy za ludzi czynu zbrojnego, przywódców powstań narodowych, którzy przelewali krew w walce o wolość i niepodległość. Pamiętajmy nie tylko o politykach, ale też o setkach ludzi nauki i kultury, którzy dysponowali kulturą osobistą budowaną na wartościach chrześcijańskich i patriotycznych. Zatem dziękujmy za narodowych wieszczów: Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego, Norwida, pisarzy Sienkiewicza, Kraszewskiego i wielu innych, którzy przemawiali do narodu językiem wiary, językiem miłości do Pana Boga i miłości do Ojczyzny. Przywoływał i charakteryzował kolejno wielu zasłużonych ludzi w walce o wolność Polski przed 1918 rokiem i później, a wśród nich świętych: Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, arcybiskupa warszawskiego, który został wypędzony ze stolicy przez cara, za to, że wstawiał się za powstańcami styczniowymi; św. Rafała Kalinowskiego; św. Brata Alberta Chmielowskiego; bł. Edmunda Bojanowskiego. Dziękujmy za tych wybitnych ludzi Kościoła, ale też i za wszystkie matki, które przechowywały w rodzinach skarb wiary i skarb polskości i sprawiły, że Polska żyła w sercach Polaków. Dziękujmy za ojców niepodległości: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Paderewskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego. Historycy tego okresu zgodnie przyznają, że choć różnili się w poglądach, to ich rywalizacja na tym polu w najważniejszym dla Polski momencie, gdy Polska się odradzała i przyszło się targować o jej granice, zeszła na dalszy plan – przypominał bp Dec. Po Eucharystii uczestnicy ze sztandarami, kompanią honorową wojska polskiego, orkiestrą górniczą i strażakami na

Reklama

czele przeszli w paradzie z bazyliki na strzegomski Rynek, gdzie z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości 100 par uczniów szkół wszystkich szczebli z miasta i wiosek oraz reprezentanci zespołu ludowego „Kostrzanie” uroczyście zatańczyło poloneza.

Następnie wszyscy oglądali na Rynku pokaz sprawności wojskowej żołnierzy wojska polskiego z Opola w musztrze paradnej. Kolejnym punktem był przemarsz pod pomnik Ignacego Jana Paderewskiego, pod którego postacią umieszczono nową tablicę z napisem: „Ignacy J. Paderewski 1860-1941, to światowej sławy pianista, kompozytor, polityk, niezłomny patriota. 1918-2018. Wdzięczni za bezcenny dar wolnej ojczyzny w 100. Rocznicę Odzyskania Niepodległości – Społeczeństwo Strzegomia” z datą 11.11.2018. Przy pomniku żołnierze kompanii honorowej odczytali Apel Poległych i oddali salwę honorową. Wysłuchano też najlepszych wypracowań uczniów na temat obchodzonej rocznicy nagrodzonych w konkursie miejskim na najlepsze przemówienie, które zaprezentowali sami autorzy: Janusz Hołówka z SP w Goczałkowie i Maja Czerwiecka z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Strzegomiu. Na koniec goście honorowi, a wśród nich bp Dec, delegacje reprezentujące wszystkie najważniejsze środowiska w mieście i gminie składały uroczyście pod pomnikiem kwiaty.

Ostatnią częścią programu obchodów był wzruszający rocznicowy program słowno-muzyczny w sali widowiskowej SCK przygotowany przez uczniów ze strzegomskich szkół podstawowych oraz licealistów z LO im. Stefana Żeromskiego – z wierszami i pieśniami patriotycznymi i legionowymi. Wystąpił też strzegomski chór seniorów. Przed samym koncertem wręczono Medale 100-lecia Odzyskania Niepodległości przez Polskę, który jako pierwszy otrzymał z rąk burmistrza Strzegomia bp Ignacy Dec i ks. M. Babuśka, tytuły „Zasłużony dla Województwa Dolnośląskiego” i „Zasłużeni dla Ziemi Strzegomskiej”. (Było 16 laureatów tytułów).

Po obejrzeniu programu artystycznego Ksiądz Biskup powiedział: – Koncert ten bardzo mi się podobał. Jestem zauroczony tym, że młodzież i dzieci ze szkoły podstawowej tak mocno zostały zaangażowane przez tutejszą społeczność samorządową do uczczenia 100. rocznicy odzyskania niepodległości. To jest bardzo ważne, godne uznania i pochwały, bo zaszczepiamy wtedy właśnie patriotyzm w młodym pokoleniu.

Ksiądz biskup Ignacy Dec pozostał też na występie Eleni, której recital był ostatnim akcentem obchodów i która zachwyciła wszystkich m.in. wykonaniem „Ave Maria”.

Tagi:
święto niepodległości Strzegom 100‑lecie niepodległości

Reklama

Niepodległa 2019

2019-03-08 12:07

Anna Majowicz

Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak informuje, że ruszył nabór w programie dotacyjnym "Niepodległa 2019", którego celem jest szerokie włączanie się mieszkańców Polski w świętowanie 100. rocznicy odzyskania niepodległości oraz zwiększenie świadomości na temat wydarzeń związanych z odbudową naszej państwowości. Beneficjentami konkursu mogą być organizacje pozarządowe i samorządowe instytucje kultury.

Archiwum DUW we Wrocławiu
Spotkanie informacyjne ws naboru wniosków do programu dotacyjnego "Niepodległa 2019"

Wnioski składać można do 26 marca, a dofinansowane zadania będą mogły być realizowane od 17 maja do 20 listopada 2019 r. Instytucje mogą skorzystać z dofinansowania do 100 tys. zł na projekt, a w budżecie zarezerwowano 8 mln zł na cały program.

Szczegóły dotyczące naboru wniosków dostępne są na stronie www.niepodlegla.gov.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sri Lanka: do 290 wzrosła liczba ofiar po niedzielnych zamachach

2019-04-21 16:42

ts, pb, mip (KAI) / Kolombo

Do 290 osób zabitych i ponad 500 rannych wzrósł bilans po niedzielnej serii eksplozji w Sri Lance – poinformowała w poniedziałek rano lankijska policja. Do wybuchów doszło podczas Mszy św. w trzech kościołach oraz w kilku hotelach, w sumie w ośmiu miejscach w kraju. Najwięcej ofiar było w kościele św. Antoniego w stołecznym Kolombo. Stan wielu rannych nadal jest krytyczny.

AP Photo

Dotychczas żadna organizacja nie przyznała się do przeprowadzenia ataków. Prawdopodobnie były to samobójcze zamachy islamskich fundamentalistów religijnych. Według doniesień medialnych 10 dni wcześniej lankijska policja ostrzegana była o możliwości tego typu ataków na kościoły.

Katolicy stanowią około sześciu procent w liczącej około 20 milionów mieszkańców Sri Lance. Mająca 1,2 mln wyznawców wspólnota katolicka skupia się głównie wokół stołecznej archidiecezji Kolombo oraz w 11 dalszych diecezjach na terenie tego wyspiarskiego kraju. Mniej więcej połowa z nich żyje pośród większości syngaleskiej, a druga - wśród Tamilów stanowiących mniejszość społeczeństwa. Katolicy stanowią tylko 4 procent wśród 15 mln Syngalezów i ponad 15 procent wśród niemal 4 mln Tamilów.

Kościół katolicki jest jedną z nielicznych instytucji mających trwałe miejsce w obu grupach ludności, a tym samym może się przyczyniać do pojednania po krwawej wojnie domowej lat 1982-2009. Widocznym tego znakiem jest odbywana w sierpniu każdego roku pielgrzymka do Madhu, gdzie czczona jest licząca 400 lat figura Matki Bożej. W tych pielgrzymkach uczestniczy zazwyczaj kilkaset tysięcy osób, nie tylko katolicy i inni chrześcijanie, lecz także buddyści i hinduiści.

Podczas wizyty w Madhu w styczniu 2015 r. papież Franciszek kanonizował pierwszego świętego Sri Lanki, „apostoła Cejlonu”, o. Józefa Vaza (1651-1711). Ten pochodzący z Indii misjonarz głosił Ewangelię i pełnił posługę kapłańską na ówczesnym Cejlonie od 1686 r. aż do swej śmierci.

Pierwsi misjonarze chrześcijańscy przybyli na wyspy już w V wieku z Persji. Jednak systematyczne misje rozpoczęły się dopiero wraz z przybyciem Portugalczyków w XVI wieku i były prowadzone przez franciszkanów, jezuitów, dominikanów oraz augustianów. W czasach kolonizacji holenderskiej od XVII wieku religia katolicka została zabroniona, natomiast przywileje otrzymali kaznodzieje protestanccy.

W 1796 r. Brytyjczycy przywrócili wolność religijną i umożliwili misjonarzom zakonnym z różnych krajów europejskich dostęp na ówczesny Cejlon. W 1834 r. została utworzona pierwsza diecezja katolicka. Kościół szybko spotkał się z uznaniem w społeczeństwie, a to za sprawą szkół, szpitali i obiektów socjalnych, które są dostępne nie tylko dla katolików. Wrogo natomiast nastawieni są ekstremiści buddyjscy, którzy uważają, że Sri Lanka musi być krajem w pełni buddyjskim. Chrześcijanie od lat cierpią z powodu panującego wyobrażenia, że są religią zaszczepioną przez władców kolonialnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gdzie jest Jezus?

2019-04-22 15:48

Agnieszka Bugała

Na ten dzień czekaliśmy! Od chwili rozstania w Edenie, gdy odrzuciliśmy Boga, nie było sposobu, aby wrócić i znów zamieszkać razem z Nim. Bóg jednak znalazł sposób! Do Edenu wraca się przez mękę Jezusa, śmierć na krzyżu i pustkę Wielkiej Soboty. „Zbudź się, o śpiący, a zajaśnieje ci Chrystus!” (por. Ef 5, 14).

Agnieszka Bugała
Figura św. Marii Magdaleny w jednym z kościołów w Barcelonie

Po śmierci Jezusa Maria Magdalena prawie nie spała. Ten, który zmienił jej życie, umarł, a ona nie zdołała Go obronić, choć spróbowała wszystkiego, naprawdę wszystkiego. Zaciskając w dłoniach zbroczone krwią kamienie na wzgórzu Golgoty, przypominała sobie bez końca, że „kto jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamień” (por. J 8, 7) i przekładała je z ręki prawej do lewej i z lewej do prawej, i znów. Sen nie chciał przyjść. Czas po złożeniu ciała Chrystusa do grobu musiał być dla niej torturą. Tajemnicza zapowiedź dnia trzeciego i całkowita niemożność zrozumienia tej zapowiedzi... Czy była kiedyś większa próba dla ludzkiej wiary niż te godziny po Jego śmierci? Nie mogła znaleźć sobie miejsca. Noc nie chciała się skończyć, wszędzie panowała ciemność. Wyszła z domu i, owinięta chustą, wraz z dwiema innymi kobietami rozpoczęła wędrówkę do grobu w ogrodzie Józefa z Arymatei. Było wilgotno i mglisto. Sunąc do przodu, wygładzała kolejne myśli, które jak fale jeziora po piasku delikatnie przesuwały się w głowie: jedna po drugiej, jedna po drugiej.

Odkąd Go spotkałam, nigdy mnie nie oszukał.

Odkąd Go poznałam, nigdy mnie nie zawiódł.

Uratował mnie od śmierci duszy.

Uratował mnie od demonów.

Kochałam Go.

Musiał mówić prawdę.

Kamień był odsunięty. Ciemność, która wypełniła wejście do grobu, zatrzymała ją. Drżała i nie umiała zrobić kroku. I nagle głos: „Niewiasto, czemu płaczesz?”. A potem: „Mario” w ciszy poranka dnia trzeciego, wbrew temu, że grób jest przecież końcem życia, kresem i pustynią! „Mario” – wypowiedziane tu, w ziemskim ogrodzie, ale tak naprawdę wypowiedziane przecież z Drugiego Brzegu. „Rabbuni” – wyszeptane jej głosem, ale jakby spoza niej, resztką sił i nadziei. To On! Ten sam, a już inny! Fizycznie obecny i żywy, choć przecież to Jego zimne, sztywne ciało ocierała z krwi pod krzyżem.

„Zbudź się, który śpisz!” – czytamy w starożytnej homilii. Paschalny przełom ujawnił się zatem od serca, a nie od oficjalnych wystąpień. Maria Magdalena poddała się miłości, która nie oblicza, która działa wbrew logice. Została w ogrodzie nawet wtedy, gdy inne niewiasty odeszły. Logika nie każe trwać nikomu przy pustym grobie, a ona trwała... W zawołaniu jej po imieniu Chrystus odmienił życie Marii Magdaleny po raz kolejny. Ona niczego nie musiała rozumieć. Po prostu wiedziała, bo odczytała Serce Pana. I nic już nie było ważne, nawet aniołowie we wnętrzu grobu. Całe jej wnętrze jeszcze przed chwilą rozdzierało jedno pytanie: GDZIE JEST JEZUS?

To najważniejsze pytanie każdego życia, to sedno ludzkiego bólu. W wielkanocny poranek odpowiedź jaśnieje światłem Zmartwychwstania i pociechą: szukanie Boga już jest wyznaniem miłości. Ci, którzy naprawdę Go szukają – znajdują. Nie gorszmy się tymi, którzy szukają. Po nabrzmiałym od bólu Triduum cały stworzony świat drży od dźwięków „Alleluja”, a ziemię ogarnia niewypowiedziana radość ze zwycięstwa Chrystusa. Zwycięstwa ostatecznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem