Reklama

Waszyngton: Franciszek kanonizował Junipero Serrę

2015-09-24 07:49

st (KAI) / Waszyngton / KAI

thechristianreview.com

Z udziałem setek tysięcy wiernych Ojciec Święty dokonał kanonizacji żyjącego w XVIII-wieku hiszpańskiego franciszkanina, który żył i działał głównie na terenie dzisiejszej Kalifornii, gdzie m.in. założył San Francisco. Uroczystość odbyła się przed Narodowym Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia NMP, a wziął w niej udział między innymi wiceprezydent USA, katolik Joe Biden.

Przed Mszą św. Papież nawiedził w towarzystwie kard. Donalda Wuerla Narodowe Sanktuarium Niepokalanego Poczęcia NMP, w którym oczekiwali na niego kapłani, zakonnicy i zakonnice, którzy entuzjastycznie powitali Następcę św. Piotra. Następnie udał się do kaplicy Najświętszego Sakramentu na chwilę modlitwy w milczeniu.

Sprawowana po hiszpańsku Eucharystia sprawowana była przed bazyliką Niepokalanego Poczęcia NMP. Rozpoczęła się hymnem do Ducha Świętego. Następnie arcybiskup Waszyngtonu, kard. Donald Wuerl, któremu towarzyszył postulator sprawy zwrócił się do Papieża o wpisanie bł. Junípera Serrę do grona świętych. Postulator odczytał biografię, błogosławionego, o którego kanonizację prosi Kościół. Odśpiewano litanię do wszystkich świętych.

Po niej papież odczytał formułę kanonizacyjną: „Na chwałę Świętej i Nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i wzrostu życia chrześcijańskiego, na mocy władzy naszego Pana Jezusa Chrystusa i świętych Apostołów Piotra i Pawła, a także Naszej, po uprzednim dojrzałym namyśle, po licznych modlitwach i za radą wielu naszych Braci w biskupstwie orzekamy i stwierdzamy, że błogosławiony Juniper Serra jest świętym i wpisujemy go do katalogu świętych, polecając, aby odbierał on cześć jako święty w całym Kościele". Jednocześnie Franciszek postanowił, aby wspomnienie liturgiczne Junipera Serry obchodzono 1 lipca.

Reklama

Przy wtórze hymnu na cześć nowego świętego przedstawiciel pierwotnych mieszkańców Ameryki wniósł relikwie nowego świętego.

„Ojcze Święty, w imieniu całego Kościoła dziękuję Waszej Świątobliwości za tę proklamację i jak najpokorniej proszę, aby Wasza Świątobliwość polecił wydać list apostolski o dokonanej kanonizacji” - powiedział kard. Wuerl, dziękując Ojcu Świętemu za kanonizację. „Tak zarządzamy” - odpowiedział Franciszek.

W kolekcie papież prosił Boga, żeby za wstawiennictwem św. Junipera Serry uczynił serca wiernych tak bardzo zjednoczonymi z Panem, aby wszędzie mogli nieść wiarygodny obraz Jezusa Chrystusa. Pierwsze czytanie, z Księgi proroka Izajasza (52, 7-10), mówiące o tym, że wszystkie narody ujrzą Boże zbawienie, zabrzmiało w języku rdzennych mieszkańców Ameryki. Drugie czytanie, z Listu do Filipian (4,4-9) po angielsku, zaś Ewangelię (28,16-20), w której Pan Jezus wzywa uczniów, by poszli na krańce świata - po hiszpańsku.

W homilii Ojciec Święty nawiązując do słów św. Pawła z Listu do Filipian: „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!” podkreślił, że "coś głęboko w nas zachęca nas do radości i mówi nam, by nie godzić się na placebo, które po prostu utrzymuje nas w przyjemnym stanie" i zwrócił uwagę, że wiele staje na drodze tej zachęty do radości.

Franciszek przestrzegł przed popadnięciem w apatię i pytał: co możemy uczynić, aby ustrzec nasze serce od coraz większego odrętwienia, od stawania się nieczułym? W jaki sposób możemy dokonać wzrostu radości Ewangelii i sprawić, aby zapuściła głębsze korzenie w naszym życiu?

"Jezus daje odpowiedź. Powiedział On swoim uczniom i mówi dziś do nas: Idźcie! Głoście! Radość Ewangelii jest czymś, czego trzeba doświadczyć, czego trzeba zaznać i przeżyć jedynie dzielenie się, poprzez dawanie siebie" - mówił Franciszek.

Papież zwrócił uwagę, że duch tego świata mówi nam, aby być jak wszyscy, zadowolić się tym, co przychodzi łatwo i zachęcił aby w obliczu tego ludzkiego sposobu myślenia głosić orędzie Jezusa. "Chrześcijanin odnajduje radość w misji: Idźcie do ludzi wszystkich narodów! Chrześcijanin doświadcza radości wypełniając polecenie: Idźcie i głoście Ewangelię! Chrześcijanin znajduje nieustannie nową radość odpowiadając na wezwanie: Idźcie i namaszczajcie!" - apelował Franciszek.

Papież przytoczył słowa Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” i zachęcił aby głosić dobrą nowinę bez strachu, bez uprzedzeń, bez wyższości, bez protekcjonalizmu tym wszystkim, którzy utracili radość życia.

Ojciec Święty zaznaczył, że misja nigdy nie jest owocem doskonale zaplanowanego programu lub dobrze zorganizowanego podręcznika i podkreślił, że święty i wierny Lud Boży "nie boi się zagubienia swej drogi" a boi się, że stanie się zamkniętym w sobie, zamrożony do elit, przywiązany do własnego bezpieczeństwa. "Wie, że zamknięcie w sobie w wielu licznych formach, jakie przybiera jest przyczyną tak wielkiej apatii" - powiedział papież i przypomniał, że jesteśmy spadkobiercami śmiałego ducha misyjnego wielu mężczyzn i kobiet, którzy woleli nie być „zamknięci w strukturach dających nam fałszywe poczucie bezpieczeństwa z przyzwyczajeniami".

Franciszek wskazał na świadków, którzy sprawili, by dobra nowina Ewangelii była w każdym pokoleniu, zarówno `dobrą` jak i `nowiną` i podał przykład kanonizowanego dzisiaj bł. ojca Junipero Serrę, który na tych ziemiach był uosobieniem „Kościoła, który wychodzi”, "Kościoła, który wyrusza, aby wszędzie zanieść jednającą czułość Boga". "Juniper starał się bronić godności wspólnoty rodzimej, chronić ją przed tymi, którzy się nad nią znęcali i którą wyzyskiwali. To znęcanie się i krzywdy wciąż nas niepokoją, zwłaszcza ze względu na urazy, jakie wyrządzają w życiu wielu ludzi" - powiedział papież.

Na zakończenie Franciszek przywołał motto ojca Serra: "Siempre adelante!" - "Zawsze naprzód!" - wezwał: "Obyśmy dziś byli zdolni, podobnie jak on powiedzieć: naprzód! Stale idźmy naprzód!"

W modlitwie wiernych po koreańsku modlono się za papieża i biskupów, w amerykańskim języku znaków za dzieci, po wietnamsku za wspólnoty wierzących, o błogosławieństwo dla ich zaangażowania rzecz ubogich i bezdomnych. W używanym na Filipinach języku tagalog proszono o odnowę kultury życia, w używanym w Nigerii języku igbo modlono się za chorych, zaś po kreolsku za zmarłych.

Po Komunii św. słowa pozdrowienia wypowiedział do papieża arcybiskup Waszyngtonu, kard. Donald William Wuerl. Zaznaczył, że wizyta Ojca Świętego jest błogosławieństwem dla całej wspólnoty katolickiej. Składa się ona z ludzi pochodzących ze wszystkich kontynentów i wielu grup etnicznych i kulturowych. Dodał, że niedaleko od Waszyngtonu znajduje się miejsce, gdzie w 1654 roku przybyli pierwsi katolicy, którzy podjęli dzieło ewangelizacji, którego owocem jest dziś wspaniała bazylika Niepokalanego Poczęcia w Waszyngtonie i kampus Katolickiego Uniwersytetu Ameryki.

Nawiązując do kanonizacji Junipera Serry kard. Wuerl zaznaczył, że jest on wzorem niestrudzonego wysiłku dzielenia się Ewangelią, kiedy tamtejsi katolicy starają się ubogacić kulturę swej ojczyzny wielkim prawem miłości Boga i bliźniego. Dodał, że starają się też oni troszczyć o wspólny dom, Ziemię. „Każdy z nas podczas tej Mszy wyznaje naszą wiarę i stara się przeżywać ją w służbie i miłości. Poważnie traktujemy Twoje wezwanie w „Laudato si’”, aby stawić czoła wyzwaniom naszych czasów i czynić to szanując godność każdego człowieka, troszcząc się o siebie nawzajem, szczególnie o znajdujących się na marginesie i ubogich oraz dbać o naszą Ziemię, dar Boga dla nas wszystkich teraz i dla przyszłych pokoleń” – powiedział metropolita Waszyngtonu.

Kard. Wuerl podkreślił, że amerykańscy katoliccy oczekują od Ojca Świętego nowej inspiracji, aby mogli być naprawdę ewangelizatorami.

Po zakończeniu Mszy św. Franciszek przekazał różaniec, który złożył u stóp figury NMP. Następnie w pozdrowił grupę 20 przedstawicieli wspólnoty pierwotnych mieszkańców Ameryki z Kalifornii. Natomiast przed seminarium diecezjalnym św. Jana Pawła II Franciszek zatrzymał się na chwilę, odsłonił tablicę pamiątkową, wpisał się do złotej księgi i pozował do wspólnego zdjęcia z alumnami.

Tagi:
błogosławiony Franciszek na Kubie i w USA

Reklama

Kard. Dolan: papież okrążył Statuę Wolności i Ellis Island

2015-10-01 14:53

pb (KAI/nypost.com) / Nowy Jork / KAI

Podczas swej niedawnej wizyty w Nowym Jorku papież przeleciał obok Statuty Wolności i Ellis Island - wyspy, na którą przybywali imigranci z innych części świata. Ujawnił to kard. Timothy Dolan w artykule na łamach tabloidu „New York Post”.

BostonCatholic / Foter.com / CC BY-ND

Gdy 26 września rano Franciszek leciał helikopterem na lotnisko im. Kennedy’ego, poprosił pilota, by okrążył Statuę Wolności i Ellis Island. - Był wyraźnie poruszony na widok tych dwóch symboli naszego miasta - stwierdził arcybiskup Nowego Jorku, który towarzyszył papieżowi w czasie jego 38-godzinnej wizyty.

Przyznał, że Franciszek przyjechał jako obcy. - Oczywiście my go znaliśmy. Był nazywany „papieżem gwiazdą”, a przez minione dwa i pół roku był prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalną osobą na Ziemi. Ale on tak naprawdę nie znał nas. Jego wizyta była okazją do osobistego spotkania z bliska, by ten pasterz mógł poznać swą owczarnię, a owczarnia mogła poznać jego. Uważam, że taki był pierwszorzędny cel tej podróży - być bliżej ludzi, jego ludzi, jak chciałby każdy dobry ksiądz i pasterz - napisał kard. Dolan.

Bardzo ważne były przemówienia papieża w Kongresie, na forum Narodów Zjednoczonych i w Białym Domu, zaś jego wizytę zainspirował udział w Światowym Spotkaniu Rodzin w Filadelfii. - Ale jeżdżąc fiatem ze spotkania na spotkanie, nieustannie zarzucał mnie pytaniami o Nowy Jork i jego mieszkańców. W czasie lotu helikopterem mogłem mu pokazywać: „To jest Staten Island. To jest Brooklyn i Queens. Tam jest New Jersey”. Był zaskoczony liczbą mostów, nad którymi lecieliśmy, ale jako dawny nauczyciel wykorzystał to, by przypomnieć mi, że „Kościół musi być właśnie takim mostem [prowadzącym] do ludzi”. Z mojego siedzenia koło niego we fiacie i papamobile mogłem patrzeć na falę setek tysięcy ludzi i zapewnić go, że naprawdę jest pontifexem, budowniczym mostów - wspomina metropolita nowojorski.

- Gdziekolwiek pojechaliśmy, stawało się jasne, że to, co papież Franciszek mówi i robi brzmi w bardzo osobisty sposób. A jeśli była obecna osoba na wózku inwalidzkim, chory, dziecko, osoba starsza, ktoś, kogo świat mógłby uważać za w jakiś sposób słabego, to papież najpierw do niej podchodził. I nie jest to część strategii wizerunkowej, nikt nie doradzał mu, że byłby to dobry sposób działania. To naturalna część tego, kim jest i ludzie to w nim wyczuwają - zauważył kard. Dolan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katoliccy nauczyciele za postulatami, ale przeciwko formie protestu

2019-03-18 10:43

eb / Tarnów (KAI)

W związku z planowanym strajkiem nauczycieli, Zarząd Główny Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców solidaryzuje się z postulatami płacowymi nauczycieli, ale wyraża sprzeciw wobec planowej formy protestu. Takie stanowisko przyjęto podczas posiedzenia w Tarnowie.

Bożena Sztajner/Niedziela

"Odziedziczony po poprzednim systemie, wówczas uzasadniony ideologicznie, jednak potwierdzony przez wieloletnie zaniedbania kolejnych rządów niski status materialny nauczycieli doprowadził do stanu, w którym doświadczeni nauczyciele utwierdzani są w przekonaniu o niedocenianiu ich roli społecznej, a kandydaci do podjęcia zawodu nauczyciela nie mają ku temu motywacji finansowej" - podkreśla Antoni Buchała, wiceprezes zarządu głównego Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców.

Równocześnie Zarząd Główny KSW wyraża sprzeciw wobec planowanych form protestu.

"Porzucenie obowiązków edukacyjnych i wychowawczych z powodu niskiego uposażenia materialnego i narażanie uczniów na niezawiniony przez nich dyskomfort w okresie zdawania egzaminów, a nawet zagrożenie brakiem przeprowadzenia egzaminów, nie licuje z rangą zawodu nauczycielskiego. Taka forma protestu powinna być traktowana jako ostateczność w sytuacji zagrożenia fundamentalnych warunków realizacji misji społecznej pedagogów np. dyktat ideologiczny, cenzura, utrata suwerenności zawodowej lub politycznej, zagrożenie wolności sumienia" - dodaje.

Zdaniem Zarządu KSW, termin „strajk szkolny” ma w polskiej tradycji historycznej jednoznaczną konotację. "Odnosi się do protestu uczniów przeciwko systemowi szkolnemu w obliczu zagrożenia fundamentalnych wartości, jak wolność religijna, a co za tym idzie, wolność sumienia i wyznania. Używanie go na określenie demonstracji mającej na celu podwyżkę wynagrodzenia nie może być traktowane inaczej, jak tylko terminologiczne nadużycie mające cechy manipulacji" - czytamy w stanowisku KSW w związku z planowany strajkiem przez organizacje związkowe. Ma on się rozpocząć 8 kwietnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzień Otwarty w Zespole Szkół Technicznych w Częstochowie

2019-03-18 20:53

Dzień Otwarty w Zespole Szkół Technicznych w Częstochowie odbędzie się 21 marca 2019 r.

Warsztaty dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalistów rozpoczną się od godziny 9.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem