Reklama

Zmarł ks. Anton Srholec – dawny opozycjonista i więzień komunistyczny

2016-01-10 17:31

ts, kg (KAI) / Bratysława / KAI

www.lampart.sk

W wieku 86 lat zmarł 7 stycznia w Bratysławie po długiej chorobie salezjanin ks. Anton Srholec – były opozycjonista i więzień reżymu komunistycznego. Dla wielu mieszkańców Słowacji był on wzorem chrześcijańskiej miłości bliźniego, a ze względu na swoje zaangażowanie w pomoc więźniom politycznym, młodym ludziom w trudnych sytuacjach życiowych oraz bezdomnym, nazywany był „ojcem ubogich”.

Ks. Srholec „uczynił Słowację lepszą i piękniejszą” – oświadczył na wieść o jego śmierci prezydent tego kraju Andrej Kiska, który utrzymywał przyjacielskie kontakty ze zmarłym salezjaninem. Zaznaczył, że kapłan ten „pozostawił nam swoją wizję naszej Słowacji” i „zawsze chciał, aby kraj był prawdziwym domostwem dla ludzi, nie domem, z którego ludzie uciekają, ale domostwem, w którym jest ciepło, otwarte ramiona, chęć przebaczenia i proszenia o przebaczenie”.

O „wielkiej stracie” dla życia publicznego wspomniał też premier Robert Fico. Jego poprzedniczka na tym stanowisku Iveta Radičová z uznaniem wspomniała kazania, jakie ks. Srholec wygłaszał regularnie w kaplicy gmachu rządowego w Bratysławie. „Był moim spowiednikiem, zawsze gotowym służyć pomocą, kiedy potrzebowałam jego rady” – wyznała była premier Słowacji.

Z szacunkiem i wdzięcznością wspomniał zmarłego przewodniczący episkopatu Słowacji abp Stanislav Zvolenský. W oficjalnym oświadczeniu podziękował mu za całe dobro, jakie kapłan ten wyświadczył Kościołowi i całemu społeczeństwu, zwłaszcza „za jego pracę z ludźmi w trudnych sytuacjach życiowych, którymi często nikt się nie interesował”.

Reklama

O śmierci ks. Srholca poinformowało biuro prasowe episkopatu Słowacji. Rzecznik słowackiej prowincji salezjanów ks. Rastislav Hamráček podkreślił m.in. rolę Zmarłego w Kościele po 1989 roku. „Po aksamitnej rewolucji, kiedy ani zgromadzenie, ani diecezja nie włączyły go do duszpasterstwa, wykorzystał przestrzeń nowo zdobytej wolności do rozwijania działalności społecznej i duszpasterskiej wśród ludzi, którzy znaleźli się na marginesie Kościoła” – przypomniał rzecznik salezjanów. Wspominał swego współbrata zakonnego jako człowieka, który w swoim życiu „potrafił pokonywać trudności i przyjmować ciosy losu”, a jednocześnie „ze swoim nieodłącznym uśmiechem zachowywał trzeźwy osąd sytuacji”, co ułatwiało mu wiarygodność wobec innych ludzi.

Anton Srholec urodził się 12 czerwca w 1929 w wielodzietnej rodzinie rolniczej w Skalicy (w płd.-zach. Słowacji koło granicy z Czechami), a w 1946 wstąpił do zakonu salezjanów. W lutym 1950, gdy komunistyczne władze Czechosłowacji rozwiązały wszystkie zakony, spędził 3 miesiące w więzieniu. Wkrótce po wyjściu na wolność, w 1951 r. został zatrzymany z grupą innych kleryków podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy z Austrią, gdy chciał udał się na studia teologiczne do Włoch. Oskarżony o zdradę stanu został skazany na 12 lat więzienia, z których 8 spędził w czeskiej kopalni uranu w Jachymovie. Swoje przeżycia z tego okresu opisał w książce "Światło z głębin łagrów jachymovskich", przełożonej na kilka języków.

Po wyjściu na wolność w 1960 w wyniku amnestii, pracował jako robotnik w Skalicy, Ostrawie i Bratysławie, studiując jednocześnie w ukryciu teologię. W 1969, już po „Praskiej Wiośnie”, udało mu się wyjechać na studia na Uniwersytecie Papieskim w Turynie, a następnie do Rzymu i tam 17 maja 1970 Paweł VI wyświęcił go na kapłana. Przez zamkniętą granicę wrócił niebawem do kraju, gdzie szybko zyskał dużą popularność i sympatię jako duszpasterz i kaznodzieja. Za aktywną działalność duszpasterską i za zorganizowanie w 1985 dużej pielgrzymki do Velehradu (sanktuarium św. Cyryla i Metodego w Czechach) władze cofnęły mu państwową zgodę na pełnienie czynności kapłańskich i salezjanin musiał powrócić do pracy jako robotnik i w tym charakterze przeszedł w listopadzie 1989 na emeryturze.

Był to czas głębokich przemian polityczno-społecznych w całym kraju, dzięki którym Kościół odzyskał wolność. Ale władze kościelne nie były zainteresowane włączeniem go do normalnej posługi duszpasterskiej, toteż ks. Srholec osiadł w Bratysławie, gdzie zajął się działalnością socjalną. Założył tam stowarzyszenie dla bezdomnych Resota. Zaangażował się w międzynarodowy ruch ekumeniczny, dużo też pisał zarówno o sprawach społecznych, jak i o rozwoju demokracji i praw człowieka w swoim kraju.

Napisał ponadto kilka książek, m.in. wspomnienia z okresu uwięzienia w obozie pracy, a także rozważania na tematy duszpasterskie, duchowe i o rodzinie.

Tagi:
śmierć

Kapłan prawy, pracowity i pokorny

2019-03-20 09:26

Ks. Szymon Nosal
Edycja przemyska 12/2019, str. IV

Archiwum parafi i Cybince
Ks. kan. Stanisław Pawul

Odprowadziliśmy na wieczny spoczynek naszego rodaka, którego w słowie homilii bp Paweł Socha „udekorował” tymi trzema przymiotami zawartymi w tytule wspomnienia. 4 lutego 2019 roku w uroczystościach pogrzebowych wziął udział kard. Stanisław Dziwisz i abp Józef Michalik oraz 45 kapłanów. diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwiastowanie Pańskie - Dzień Świętości Życia

Józef Rydzewski
Edycja podlaska 14/2002

pl.wikipedia.org
Fresk Fra Angelico Zwiastowanie, Konwent San Marco we Florencji

Święta Boża Rodzicielko i Matko Dobrej Rady! Przyrzekamy Ci, z oczyma utkwionymi w Żłóbek betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia.

W a l c z y ć b ę d z i e m y w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak Ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc krwią własną. Gotowi jesteśmy raczej śmierć ponieść, aniżeli śmierć zadać bezbronnym.

Dar życia uważać będziemy za największą Łaskę Ojca wszelkiego Życia i za najcenniejszy skarb Narodu. (z Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego - 28 sierpnia 1956 r.)

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypada 25 marca i decyzją Episkopatu Polski ustanowiono ten dzień - Dniem Świętości Życia. Wyjątkowo w tym roku Kościół obchodzi ją 8 kwietnia, gdyż dzień 25 marca wypada w Wielkim Tygodniu i dlatego jest ona przeniesiona. Powstanie tej uroczystości łączy się z refleksją nad historią zbawienia w czasach chrześcijańskich. Dokumenty liturgiczne nie mówią o formalnym święcie, co nie znaczy, że nie było ono obchodzone w liturgii. Wiele mówiącym faktem może być zbudowana w IV wieku w Nazarecie bazylika Zwiastowania. Święto posiadało różne nazwy. Najstarsza z nich jest określeniem związanym z homilią Abrahama z Efezu - Euaggelismos. Liturgia bizantyjska zachowuje tę nazwę do dnia dzisiejszego. Sakramentarz gregoriański z Padwy podaje bardzo charakterystyczne określenie: Annuntiatio sanctae Dei Genetricis et passio eiusdem Domini (Zwiastowanie Bożej Rodzicielce i Męki Pana). Mszał z 1570 r. używa określenia: Święto Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny, a Mszał papieża Pawła VI: Zwiastowanie Pańskie. Powstaje pytanie dlaczego uroczystość ta jest obchodzona 25 marca? Odpowiedź na to pytanie wynika z ustalenia daty uroczystości Bożego Narodzenia. Skoro uroczystość Narodzenia Pańskiego obchodzimy 25 grudnia, to z "obliczenia biologicznego" wynika, że Zwiastowanie Pańskie ma być obchodzone 25 marca. Mszał z 1970 r. przynosi nam nowe modlitwy, a zwłaszcza własną prefację, która wysławia Boga za narodzenie Syna Bożego dla zbawienia ludzi. W tym dziele uwydatniona jest rola Maryi, Jej przyjęcie z wielką wiarą Słowa Bożego i noszenie z miłością Jezusa w niepokalanym łonie. Zwiastowanie Pańskie spełnia obietnice dane narodowi wybranemu - Izraelowi.

W obronie życia

Uroczystość Zwiastowania Pańskiego łączy się w Polsce z obchodem Dnia Świętości Życia. W dniu w którym obchodzimy pamiątkę zwiastowania przez Posłańca Bożego Maryi Pannie, że zostanie Matką Syna Bożego, bronić chcemy każdego poczętego życia pod sercem każdej z matek na całym świecie. Jan Paweł II 26 stycznia 1980 r. w Rzymie powiedział: " Człowiekiem jest również nienarodzone dziecko: co więcej, Chrystus w sposób uprzywilejowany utożsamia się z najmniejszymi; jak więc można nie widzieć szczególnej Jego obecności w istocie jeszcze nie narodzonej, spośród wszystkich istot prawdziwie najmniejszej, najsłabszej, pozbawionej jakiegokolwiek środka obrony, nawet głosu, która nie może protestować przeciw ciosom godzącym w jej najbardziej podstawowe prawa". I dalej Jan Paweł II w obronie życia poczętego pisze w encyklice Evangelium vitae z 25 marca 1995 r: "Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone, a powołanie już zapisane w księdze żywota" (EV 61).

Przeczytaj także: 25 marca - Dzień Świętości Życia

Wielcy ludzie za życiem

Każdy człowiek może powtórzyć za psalmistą, wysławiać Boga psalmem 139 i podziękować Mu za życie: "Sławię Cię, Panie, za to, żeś mnie stworzył. Ty bowiem stworzyłeś moje wnętrze i utkałeś mnie w łonie mej matki. Sławię Cię, żeś mnie tak cudownie stworzył. Godne podziwu są Twe dzieła".

W obronie dzieci nienarodzonych wypowiadali się między innymi:

Pius XII - "Wszelka istota ludzka, nawet dziecko w łonie swej matki, otrzymuje prawo do życia bezpośrednio od Boga, a nie od rodziców czy od jakiejś społeczności lub władzy ludzkiej. A więc żaden człowiek, żaden autorytet ludzki, żadna wiedza, żadne ´wskazania´ medyczne, eugeniczne, społeczne, ekonomiczne, moralne nie dają należytego tytułu do rozporządzenia bezpośrednio i z rozmysłem niewinnym życiem ludzkim".

Jan XXIII - "Niech więc wszyscy uważają życie ludzkie za święte, a to dlatego, że od samego początku wymaga działania Boga - Stwórcy. Ten więc, kto odstępuje od tych Bożych praw, nie tylko uwłacza Jego majestatowi i okrywa hańbą siebie samego i rodzaj ludzki, lecz także podważa u samych podstaw siłę społeczności, do której należy".

Jan Paweł II - "Wołam do wszystkich ojców i matek mojej Ojczyzny i całego świata, do wszystkich ludzi bez wyjątku: każdy człowiek poczęty w łonie ma prawo do życia!".

"Życie ludzkie jest szczególnie słabe i kruche, kiedy przychodzi na świat oraz kiedy opuszcza doczesność, aby osiągnąć wieczność. Słowo Boże wielokrotnie wzywa do otoczenia życia opieką i szacunkiem, zwłaszcza życia naznaczonego przez chorobę i starość" ( EV 44).

Prymas Tysiąclecia Stefan Kardynał Wyszyński - "W rodzinie, pod sercem matek, kryje się Naród".

Matka Teresa z Kalkuty - "Wnośmy prawdziwy pokój w naszą rodzinę, otoczenie, miasto, kraj, w świat. Zaczynajmy od pokochania małego dziecka już w łonie matki. Tym, co najbardziej niszczy pokój we współczesnym świecie jest aborcja - ponieważ jeśli matka może zabić własne samemu Bogu. Na modlitwę Duchowej Adopcji składa się: jeden dziesiątek różańca, codzienna modlitwa oraz dodatkowa dowolna ofiara czy wyrzeczenie, np. post lub walka z nałogiem. Przez dziewięć miesięcy osoba podejmująca Duchową Adopcję modli się w intencji dziecka nienarodzonego i jego rodziców, prosząc Boga o szczęśliwe jego narodzenie. W ten sposób staje się ta osoba duchowym ojcem lub duchową matką tego dziecka. Duchową Adopcję Dziecka Poczętego może podjąć każdy. Jeżeli zdarzy się zapomnieć komuś raz lub dwa o złożonych przyrzeczeniach, nie należy przerywać Duchowej Adopcji, tylko trzeba o ten "zapomniany" dzień wydłużyć okres modlitwy.

Codzienna modlitwa:

Panie Jezu - za wstawiennictwem Twojej Matki Maryi, która urodziła Cię z miłością, oraz za wstawiennictwem świętego Józefa, człowieka zawierzenia, który opiekował się Tobą po urodzeniu - proszę Cię w intencji tego nienarodzonego o dziecka, które duchowo adoptowałem, a które znajduje się w niebezpieczeństwie zagłady. Proszę, daj rodzicom miłość i odwagę, aby swoje dziecko pozostawili przy życiu, które Ty sam mu przeznaczyłeś. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Słubice: Obraz św. Józefa Kaliskiego peregrynuje w parafii Ducha Świętego

2019-03-24 10:18

Kamil Krasowski

Obraz św. Józefa z Kalisza nawiedził parafię Matki Bożej Częstochowskiej w Cybince (21-22 marca) i parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie (22-23 marca). Obecnie jego peregrynacja odbywa się w parafii Ducha Świętego w Słubicach.

Michał Sobociński
23 marca obraz przybył do parafii Ducha Świętego w Słubicach

Poniżej przedstawiamy zdjęcia ze Słubic.

Zobacz zdjęcia: Peregrynacja obrazu św. Józefa Kaliskiego w Słubicach
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem