Reklama

Cierpienie wielkim darem Boga...

Z modlitwą s. Wiktoria od Jezusa Dawcy Radości
Edycja szczecińsko-kamieńska 41/2003

Od 3 do 13 września br. w diecezjalnym legnickim domu rekolekcyjnym w Zagórzu Śląskim odbyły się rekolekcje dla osób niepełnosprawnych. Wspólnotę rekolekcyjną tworzyły osoby ze Szczecina, Stargardu, Świnoujścia-Przytoru oraz grupa z Legnicy, ogółem 50 osób. Rekolekcje prowadził ks. Tadeusz Kwitowski - ojciec duchowny WSD w Gnieźnie, natomiast pomagali mu klerycy Rafał i Dobromił oraz siostry ze Wspólnoty Uczennic Krzyża - s. Samuela i s. Wiktoria.
Głównym tematem rekolekcji były tajemnice Różańca św. Konferencje prowadził ks. Tadeusz, a na spotkaniach w grupach każdy mógł podzielić się swoim spotkaniem z Bogiem. Najwspanialszym doświadczeniem była współpraca młodych ludzi z tymi, których cierpienie nie opuszcza, bo jest wpisane na stałe w ich życie. Można było zobaczyć, ile radości, optymizmu, dobrej woli, otwartości, poczucia humoru posiada człowiek często ograniczony ruchowo, przepełniony bólem fizycznym. Wypowiadane na koniec rekolekcji świadectwa pokazały, jak bardzo człowiek cierpiący żyje w samotności i dlatego często boi się powrotu do swego środowiska, do rodzinnego domu; jak potrzebuje bratniej duszy - nie litości i współczucia, ale dobroci, przyjaźni i akceptacji.
Drugi raz byłam na rekolekcjach z niepełnosprawnymi osobami i mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że spotkałam Chrystusa w człowieku cierpiącym, ale nie użalającym się nad sobą, w człowieku pełnym nadziei i wiary, w człowieku, który bezgranicznie ufa Bogu. Tej bezgranicznej dziecięcej ufności uczmy się od nich, dając im odrobinę ciepła.
Dziękuję Jezusowi za dar łaski bycia na tych rekolekcjach, a wszystkim uczestnikom za serce, oddanie i nadzieję. Bóg zapłać.
By zrozumieć człowieka cierpiącego, samemu trzeba tego cierpienia doświadczyć.

Reklama

Mężczyzna z kanistrami benzyny zatrzymany w katedrze

2019-04-18 11:24

PAP

Mężczyzna z dwoma kanistrami benzyny został zatrzymany w środę wieczorem po wejściu do nowojorskiej katedy św. Patryka na Manhattanie - poinformowała policja.

Ks. Cezary Chwilczyński

37-letni mężczyzna, mieszkaniec stanu New Jersey, został zatrzymany przez ochronę po wejściu do katedry, jednej z najbardziej charakterystycznych budowli w Nowym Jorku.

Pracownicy ochrony zawiadomili policję, która - po wstępnym przesłuchaniu - przewiozła mężczyznę do aresztu.

Według policji, mężczyzna miał przy sobie ponad 4 galony (ponad 15 litrów) benzyny, dwie butelki innego palnego płynu oraz dwie zapalniczki. Nie wiadomo jakie były jego zamiary.

Mężczyzna tłumaczył, że skończyło mu się paliwo w samochodzie. Nie wiadomo jednak, po co wszedł z kanistrami do katedry.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Baranek i wspólnota

2019-04-18 21:25

Magda Nowak

– Kiedy w ten Wielki Czwartek próbujemy po raz kolejny pokłonić się wobec tajemnicy Mszy św., to dziś wydobądźmy z niej te dwie prawdy: Baranek i wspólnota, dwie nieodłączne tajemnice każdej Mszy św. – powiedział bp pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski. Słowa te wybrzmiały podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej sprawowanej w archikatedrze częstochowskiej na pamiątkę ustanowienia sakramentów kapłaństwa i Eucharystii.

Marian Sztajner/Niedziela

– Nie mamy wątpliwości, że baranek ofiarny to dla nas Chrystus, bo zawsze kiedy przyjmujemy Jego ciało przed komunią św. słyszymy te słowa: oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Ale czy przyjmujemy Go tylko dla siebie? Tylko dla własnej pobożności, świętości, bliskości z Bogiem? – pytał biskup. – Pan wyraźnie nam mówi, dlaczego Baranek nazywa się podczas Mszy św. komunią, bo Bogu chodzi o wspólnotę, bo tych wszystkich najważniejszych tajemnic, które w tych dniach będziemy przeżywać, Bóg nie czyni dla siebie. Bóg nie ponosi cierpienia dla samego siebie, żeby pokazać swoje bohaterstwo, Bóg nie umiera na krzyżu dla samego siebie i wreszcie nie zmartwychwstaje dla samego siebie, ale dla nas, dla każdego z nas.

Zobacz zdjęcia: Msza św. Wieczerzy Pańskiej w Częstochowie

Bp Andrzej Przybylski podkreślił, że Eucharystia kształtuje w nas zdolność do jedności. – Jesteśmy wiarygodnymi uczniami Chrystusa tylko we wspólnocie. Kiedy będziemy głosić Ewangelię i nie będziemy żyć we wspólnocie, i nie będziemy zdolni do jedności, to nasza ewangelizacja nie będzie skuteczna, bo nam nikt nie uwierzy, że jesteśmy reprezentantami Boga, a nie umiemy jak Bóg się miłować, przebaczać, być jednym – stwierdził. Wskazał również, że Kościół to nie organizacja społeczna, stowarzyszenie czy instytucja, Kościół to relacja z Bogiem i nasze wzajemne relacje.

Tradycyjnie Liturgia Wielkiego Czwartku połączona była z obrzędem umycia nóg. Biskup Przybylski obmył stopy dwunastu mężczyznom na znak, jaki uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy obmywając stopy dwunastu apostołom, dając im tym przykład miłości i pokory. Eucharystia zakończyła się procesyjnym przeniesieniem Najświętszego Sakramentu do ołtarza wystawienia tzw. Ciemnicy symbolizującej uwięzienie Chrystusa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem