Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

„Marana tha, Przyjdź, Panie Jezu!” (3)

Ks. Daniel Brzeziński

Wydaje się, że liturgiczny okres Adwentu wciąż jeszcze oczekuje na swoje „odkrycie”. Został on bowiem w pewnym sensie przesłonięty sprawami drugorzędnymi: krzątaniną, aby wigilijny i świąteczny stół był suto zastawiony, troską o zakupy, poszukiwaniem odpowiedniej choinki i prezentów... Tymczasem chrześcijanin nie może zapomnieć, że najlepszym przygotowaniem na przyjście Pana jest wyciszenie, modlitwa, refleksja nad własnym życiem, dobrze odprawione rekolekcje adwentowe i sakramentalna spowiedź.
Chrześcijańskiemu przeżywaniu Adwentu służą również liturgiczne zwyczaje, takie jak wieniec adwentowy czy adwentowy kalendarz. Umieszczanie w kościele wieńca adwentowego przyjęło się w Polsce stosunkowo niedawno, bo dopiero po II wojnie światowej. Tak jak w Austrii, w Niemczech czy na Węgrzech, tak i u nas, na świerkowym lub jodłowym wieńcu z czterema świecami w cztery adwentowe niedziele zapala się kolejną świecę, stopniowo zbliżając się do uroczystości Bożego Narodzenia. Kalendarz adwentowy natomiast ma zwykle kształt drabiny, po której Dziecię Jezus stopniowo zstępuje w kierunku żłóbka w stajence, by znaleźć się tam w Noc Bożego Narodzenia.
Adwent ludu Starego Przymierza zakończył się, „gdy nadeszła pełnia czasu” i „zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty (...), abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo” (Ga 4, 4-5). Adwent Kościoła trwa... Adwent Kościoła, rozpoczęty wraz z pierwszym przyjściem Chrystusa na ziemię, zakończy się w chwili Jego przyjścia powtórnego. Od momentu Wniebowstąpienia Pana Jezusa i Zesłania Ducha Świętego Kościół trwa w Adwencie, w oczekiwaniu na powtórne przyjście Zbawiciela przy końcu świata. Trwa w Adwencie ludzkość, zwłaszcza ci, którzy o Chrystusie nigdy nie słyszeli. Choć tego nie wiedzą, oni także czekają na Chrystusa, jedynego Zbawiciela ludzkości.
Żyjemy pomiędzy dwoma Adwentami Pana, pomiędzy dwoma Jego przyjściami na ziemię. Trwa Adwent każdego z nas... Adwent naszego życia... Adwent mojego życia, czas mojego czuwania, mojego oczekiwania na spotkanie z Chrystusem. Bo ziemskie życie każdego człowieka jest Adwentem, bo moje życie jest - i coraz bardziej musi się stawać - Adwentem.
„Marana tha, Przyjdź, Panie Jezu!” (por. Ap 22, 20).

Tagi
Najczęściej czytane
24h7 dni

Edytorial

Lidia Dudkiewicz, Red. Naczelna

Świat areną bitwy o życie

Święta miłości kochanej Ojczyzny... – oto najprostsza, a zarazem najbardziej wymagająca definicja patriotyzmu.
Bp Piotr Libera

Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony