Reklama

W Watykanie wspominano abp. Zygmunta Zimowskiego w pierwszą rocznicę jego śmierci

2017-07-12 21:32

(KAI/RV) / Watykan / KAI

Bożena Sztajner/Niedziela

12 lipca mija 1. rocznica śmierci, po długiej, ciężkiej chorobie, abp. Zygmunta Zimowskiego - ostatniego przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia, obecnie włączonej do Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Ludzkiego. Jeden z jego najbliższych współpracowników - również ostatni sekretarz kierowanego przezeń urzędu, ks. Jean-Marie Mupendawatu powiedział, iż ostatnie dwa lata życia arcybiskupa były dla niego "prawdziwą drogą krzyżową". „Na kilka miesięcy przed śmiercią był na Światowym Dniu Chorego w Ziemi Świętej, gdzie konkretnym przykładem własnego życia pokazał, jak można i jak powinno się czynić dobro także przez chorobę i cierpienie, ofiarując je Bogu za braci” – przypomniał kongijski kapłan.

Ks. Dariusz Giers - inny pracownik dykasterii kierowanej przez abp. Zimowskiego - po jego śmierci przypomniał w wywiadzie dla Radia Watykańskiego wykład polskiego hierarchy na sympozjum z okazji wystawienia Całunu Turyńskiego, kiedy mówił on o cierpieniu. Było to już po pierwszych operacjach, jakie przeszedł. Na chwilę odłożył kartki na bok i powiedział: „Łatwo jest mówić o cierpieniu, ale ciężko jest to cierpienie przyjąć, kiedy ono naprawdę dotyka człowieka”.

Dziś późnym południem emerytowany kardynał-patron Suwerennego Rycerskiego i Szpitalnego Zakonu Maltańskiego kard. Paolo Sardi przewodniczy w rzymskim kościele Santo Spirito in Sassia Eucharystię W intencji śp. abp. Zimowskiego.

Warto dodać, że jednym z ostatnich wielkich dzieł zmarłego przed rokiem polskiego hierarchy kurialnego była nowa Karta Pracowników Służby Zdrowia, o której wypracowanie bardzo zabiegał i przed śmiercią napisał do niej wstęp.

Reklama

Abp Zygmunt Zimowski przez wiele lat współpracował także z Sekcją Polską Radia Watykańskiego, jeszcze przed objęciem pełnionego pod koniec życia urzędu, najpierw jako pracownik Kongregacji Nauki Wiary, a następnie jako biskup radomski. Tak mówił w jednym z wywiadów podczas Synodu Biskupów o Eucharystii:

„Przede wszystkim wydaje mi się, że bardzo ważna jest wiara biskupa, kapłana, w obecność Chrystusa pod postacią chleba i wina. Dlatego jest więcej do zreformowania w nas samych niż w tym, co odnosi się do kwestii zewnętrznych. I myślę, że jest to ważne, aby każdy biskup, każdy kapłan zwracał uwagę na uczestnictwo w niedzielnych Mszach św. Zresztą to wynosi się z domu rodzinnego. Jakże piękny jest widok, gdy przejeżdżam przez diecezję w niedzielę, kiedy całe rodziny, czy to na rowerach, czy pieszo zdążają do świątyni. Ta świątynia staje się centrum, gdzie zewsząd, z zakątków różnych wiosek, ludzie przychodzą właśnie do Chrystusa, gdzie spotykają się nie w imię jakiejś idei, ale w imię Trójcy Przenajświętszej” – powiedział w 2005 r. ówczesny biskup radomski Zygmunt Zimowski.

Tagi:
rocznica Abp Zygmunt Zimowski

Reklama

Abp Depo: Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu

2017-08-13 23:36

Ks. Mariusz Frukacz

„Przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa” - mówił 13 sierpnia abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym na Kalwarii w Praszce przewodniczył odpustowi kalwaryjskiemu ku czci Zaśnięcia Matki Bożej

Marian Florek/Niedziela TV

Podczas uroczystości zostało odsłonięte i poświęcone epitafium ku pamięci abp. Zygmunta Zimowskiego, głównego koronatora obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w pierwszą rocznicę jego śmierci. Po odsłonięciu i poświęceniu epitafium odbyła się procesja z figurą Matki Bożej Zaśniętej.

Na uroczystości przybyli m. in. ks. prał. Piotr Supierz, wieloletni sekretarz abp. Zygmunta Zimowskiego, ks. prof. Jan Przybyłowski z Uniwersytetu Kard. Stefana Wyszyńskiego z Warszawy, przedstawiciele Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, Kalwaryjskiego Bractwa Męki Pańskiej, przedstawiciele kapituł archidiecezji częstochowskiej, przedstawiciele władz samorządowych oraz rodzina zmarłego abp. Zygmunta Zimowskiego.

Zobacz zdjęcia: Abp Depo poświęcil w Praszce epitafium ku pamieci abp. Zimowskiego

„Niech w każdym będzie dusza Maryi, by uwielbiano Pana. Niech w każdym będzie duch Maryi, by radowano się w Bogu” – te słowa św. Ambrożego na początku uroczystości przypomniał ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz sanktuarium w Praszce.

W homilii abp Wacław Depo podkreślił, że „miłość Chrystusa jest potężniejsza od śmierci” i dodał: „Maryjo to nie śmierć Cię zabrała, lecz miłość Chrystusa”.

Metropolita częstochowski zwracając się do rzeszy pielgrzymów podkreślił, że „Matka stojąca pod krzyżem stała się Matką naszego zawierzenia Bogu, naszego pielgrzymowania przez życie. Tylko trzeba Ją wziąć do siebie, wprowadzić w codzienność. Nie tylko w uroczystości, nie tylko wtedy kiedy jest trudno, ale w codzienność, bo łaska Boża jest bardzo konkretna” i przypomniał za papieżem Franciszkiem, że „Maryja stała się schodami Boga do ludzi. Bóg przez Nią wszedł w nasze życie, dając przez Nią swojego Syna”.

Metropolita częstochowski wskazując na postać zmarłego w ubiegłym roku abp. Zygmunta Zimowskiego podkreślił, że „na tym miejscu nie tylko go wdzięcznym sercem wspominamy poświęcając epitafium, ale przede wszystkim rozumiemy, że jesteśmy wezwani do ufnej modlitwy o miłosierdzie, aby stał się dla nas również pośrednikiem Bożej łaski i Bożego miłosierdzia”.

Arcybiskup przypomniał również słowa, które abp. Zimowski powiedział 12 września 2015 r. podczas koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce. „Krzyż Chrystusa stał się dla nas w szkole Maryi potrójnym znakiem.

Krzyż jest dla nas znakiem Bożej mądrości. Jakże często mądrość ludzka nie wytrzymuje czasu próby. Potrzebuje Bożej mądrości. Jej uosobieniem jest Matka Jezusa i nasza Matka. Ten krzyż Chrystusa jest znakiem nadziei. Krzyż Chrystusa to przede wszystkim znak miłości Tego, który do końca nas umiłował. Włączeni w tę miłość mamy w jakiś sposób udział w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej. Spotykamy Ojca, Stwórcę dawcę wszelkiego dobra, wszelkiego daru życia. Spotykamy Syna, który pochyla się miłością i miłosierdziem nad każdym człowiekiem. Spotykamy Duha Świętego, który rozlewa miłość w sercach naszych. Włączeni w tę miłość doświadczamy Boga, który pierwszy nas umiłował” – mówił wówczas abp Zimowski.

Abp Depo przypomniał również słowa św. Augustyna, który napisał w swoich „Wyznaniach”: „Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie.”

„Pamięć o tej miłości pozwoli nam wytrwać w jednoczeniu z Chrystusem, Pamięć o tej miłości pozwoli nam trwać w wierności na wzór Maryi, niezależnie od tego, co nas spotyka. Stojąc pod krzyżem Maryja wyprasza całemu Kościołowi i każdemu z nas dary Ducha Świętego do wyznawania wiary, do praktykowania wiary” – kontynuował arcybiskup.

Metropolita częstochowski wskazał również na znaczenie duchowe Kalwarii w Praszce - To miejsce na Kalwarii Praszkowskiej kieruje nasz wzrok ku Maryi nie leżącej na marach, ale Maryi obecnej pośrodku pielgrzymującego Kościoła. Jest obecna w naszej drodze pielgrzymiej jako Ta, która uwierzyła słowom powiedzianym Jej od Pana – powiedział abp Depo.

„Na tym miejscu doświadczenia pątników, każdego i każdej z nas wplatają się w życie Maryi. Trzeba nam więc bronić naszej Ojczyzny przed niewiarą, która zawsze jest znakiem podziału i wzajemnie nienawiści. Niech więc nas nie uczą ci, którzy posługując się mową nienawiści mówią, że chrześcijaństwo jest religią, która dzieli. Trzeba bronić ducha narodu budując duchowe barykady poprzez serce, broniąc się przed złem i kłamstwem, a szukając prawdy. To one muszą bronić przed zatruciem ducha dzieci i młodzieży przed falą genderyzmu, pijaństwa, rozwiązłości, narkotyków, które nam fundują środowiska zjednoczonej Europy przez różne akcje, festyny, fundacje, parady, głosząc poglądy obce naszej chrześcijańskiej kulturze wiary” – kontynuował arcybiskup przypominając słowa abp. Zimowskiego.

„Te słowa abp Zimowskiego dzisiaj boleśnie powracają. Bronić ducha wiary narodu przed zatruciem. A to przecież sam szatan zasiał w nas ten niepokój, ten krzyk na ulicach” – dodał arcybiskup.

Hierarcha przypomniał, że „przychodzimy do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia prosząc, aby pokolenie młodych Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie utraciło świadomości grzechu, aby na ziemi polskiej nie był daremny krzyż Chrystusa, który jest profanowany, deptany w teatrach, które powinny być środowiskami piękna, prawdy i kultury, a nie dekadentyzmu, upadku”.

„Nie może nam zabraknąć ufności w Boże miłosierdzie. Trzeba nam prosić, aby naród polski żył dla chwały i czci Matki Najświętszej, by rodacy podawali sobie ręce do zgody i przebaczenia. Abyśmy nie zatracili pragnienia życia w prawdzie, pomimo różnych mgieł. Aby naród polski pielęgnował zwyczaje religijne i narodowe, zwłaszcza poprzez rodziny” – zaapelował metropolita częstochowski.

Na zakończenie abp Depo odniósł się krytycznie do ostatnio rozpoczętej w Polsce inicjatywy wysyłania listów do rodziców, aby wypisywali dzieci z lekcji religii. - To jest polskie? To jest chrześcijańskie? – pytał arcybiskup.

Początki Sanktuarium w Praszce i Kalwarii Praszkowskiej sięgają 1988 r. Wówczas powstała parafia Świętej Rodziny. Pierwszym proboszczem i organizatorem parafii został ks. Stanisław Gasiński, pochodzący z archidiecezji krakowskiej. 19 sierpnia 2002 r. Jan Paweł II w czasie pielgrzymki do Kalwarii Zebrzydowskiej poświęcił wierną kopię cudownego wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej dla kościoła Najświętszej Maryi Panny Kalwaryjskiej w Praszce. Ojciec Święty powiedział wówczas: „Niech Matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce. Módlcie się tam za mnie”. Dekretem z dnia 6 października 2011 r. abp Nowak ustanowił Sanktuarium Pasyjno-Maryjne na Kalwarii w Praszce. Następnie abp Wacław Depo nadał 10 sierpnia 2014 r. Cudownemu Wizerunkowi Matki Bożej Kalwaryjskiej tytuł „Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia”.

18 marca 2015 r. papież Franciszek pobłogosławił w Watykanie korony dla Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. 25 marca 2015 r. metropolita częstochowski abp Wacław Depo podniósł rangę sanktuarium, nadając mu nazwę „Archidiecezjalne Sanktuarium Pasyjno-Maryjne Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce”.

Koronacji obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia koronami papieskimi dokonał 12 września 2015 r. abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Władze Gdańska: przewrócenie pomnika ks. Jankowskiego to akt samosądu

2019-02-21 11:59

lk / Gdańsk (KAI)

"Nie może być zatem zgody na akty wandalizmu, które noszą znamiona przemocy symbolicznej. Przewrócenie monumentu jest aktem samosądu naruszającym polski porządek prawny" - podkreśliły władze miasta Gdańska w przedstawionym w czwartek oświadczeniu po tym, jak w nocy trzech mężczyzn obaliło pomnik ks. Henryka Jankowskiego w "obywatelskiej niezgodzie na obecność zła w przestrzeni publicznej". Sprawa dotyczy zarzutów molestowania dzieci przez późniejszego kapelana "Solidarności".

Krzysztof Rakowski/wikipedia.pl
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku

W nocy z 20 na 21 lutego trzech mężczyzn przewróciło w Gdańsku pomnik ks. Henryka Jankowskiego. Swój czyn tłumaczyli "obywatelską niezgodą na obecność zła w przestrzeni publicznej".

Do tej akcji odniosły się władze Gdańska na zwołanej przed południem konferencji prasowej.

W oświadczeniu władz miasta Gdańska, odczytanym przez rzeczniczkę prasową prezydenta miasta Magdalenę Skorupka-Kaczmarek podkreślono, że ofiarom molestowania seksualnego i ich rodzinom należy się współczucie, jednak działać należy "zgodnie z literą prawa i ogólnie przyjętymi normami współżycia społecznego".

"Nie może być zatem zgody na akty wandalizmu, które noszą znamiona przemocy symbolicznej. Przewrócenie monumentu jest aktem samosądu naruszającym polski porządek prawny" - brzmi oświadczenie.

Zaznaczono w nim jednak też, że sprawcy obalenia pomnika, "zrobili to, ujawniając swoje twarze, nie zniszczyli pomnika, dbając, aby się nie roztrzaskał, a w akcie manifestu na przewróconej figurze położyli dziecięcą bieliznę i komżę".

Zdaniem gdańskiego ratusza, był to ich "wyraz sprzeciwu wobec milczenia Kościoła katolickiego po fali publikacji medialnych, jakie przetoczyły się w grudniu 2018 r.". Mężczyźni zostali zatrzymani przez policję.

Rzeczniczka przypomniała, że pomnik ks. Jankowskiego stał na gruncie miejskim, ale jest własnością prywatną. Monument stanął na skwerze między ul. Mniszki i Stolarską w Gdańsku w 2012 r., w rocznicę wydarzeń Sierpnia 1980, dwa lata po śmierci duchownego. Inicjatorem i budowniczym pomnika był Społeczny Komitet.

W oświadczeniu przypomniano ponadto, że od chwili debaty publicznej zainicjowanej reportażem zawierającym wspomnienia Barbary Borowieckiej, która twierdzi, że jako dziecko była wielokrotnie molestowana przez ks. Henryka Jankowskiego, władze Gdańska z początkiem grudnia ub. roku "podjęły działania zmierzające do usunięcia pomnika".

Podczas sesji Rady Miasta Gdańska 11 grudnia ub. roku prezydent Paweł Adamowicz poinformował, że zwrócił się w liście do metropolity gdańskiego abp. Sławoja Leszka Głódzia z prośbą o zajęcie się tą sprawą przez archidiecezję gdańską. - Myślę, że będzie to dobrze służyło Kościołowi i nam wszystkim - mówił.

Odwołał się też do oświadczenia gdańskiej Kurii opublikowanego dzień wcześniej, w którym cytuje się m.in. zdanie z Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego: "Gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła".

Paweł Adamowicz stwierdził, że sprawę doniesień medialnych dotyczących ks. Jankowskiego "trzeba wyjaśnić, nawet jeśli zajmie to miesiące, albo i lata". Dodał, że mieszkańcy miasta są głęboko zasmuceni i wszyscy oczekują prawdy. „Ta sprawa nie przyschnie, to zbyt głęboki cierń w sercach tysięcy gdańszczan. Uciekanie od tego problemu jest bardzo niefrasobliwe, nieetyczne” – stwierdził prezydent.

Rzeczniczka przytoczyła z kolei inne słowa śp. Pawła Adamowicza: "Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika ks. Jankowskiego. Tylko niech to się odbywa z kulturą i uszanowaniem procedur". Prezydent Gdańska zaapelował też do Społecznego Komitetu o jak najszybsze zdemontowanie monumentu.

Magdalena Skorupka-Kaczmarek powiedziała, że obecnie pomnik nie nadaje się do ponownego umieszczenia na skwerze. Po zakończeniu czynności przez policję zostanie przewieziony do magazynu, a decyzję o jego ewentualnym przywróceniu na poprzednie miejsce musi podjąć Społeczny Komitet budowy monumentu.

Na najbliższej sesji Rady Miasta, 7 marca miał ponadto stanąć wniosek o odebranie ks. Jankowskiemu honorowego obywatelstwa Gdańska oraz o zmianę nazwy skweru, na którym stał pomnik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Radni przegłosowali zamiar likwidacji szkoły dla niepełnosprawnych

2019-02-21 19:16

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Od godz. 10.00 rodzice uczniów niepełnosprawnych protestowali przed wejściem do wrocławskiego ratusza. Przyszli z transparentami, na których wypisali hasła, których – co podkreślali – nie chcieli wysłuchać urzędnicy. Zdecydowali się przysłuchiwać obradom Rady Miasta korzystając z miejsc dla publiczności.

Dopiero po godz. 15.00 rozpoczęła się dyskusja nad zaproponowanym przez prezydenta Jacka Sutryka 31 stycznia projektem uchwały o zamiarze zaprzestania działalności przez Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1 przy ul. ks. Marcina Lutra 6. Po 16.00 w głosowaniu radni uchwałę przyjęli. Za likwidacją głosowało 23 radnych, 12 (radni PiS) było przeciw.

W uzasadnieniu procedowanej uchwały Jarosław Delewski dyrektor Departamentu Edukacji UM podkreślał, że miasto gwarantuje miejsce dla dzieci w szkołach przy ul. Kamiennej i Parkowej pozostawiając wybór placówki rodzicom dzieci.

W uzasadnieniu w sprawie zamiaru zaprzestania działalności przez Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1 przy ul. ks. Marcina Lutra 6 we Wrocławiu skierowanym do Rady Miasta napisano, że „Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 89 będą mogli od 1 września 2019 r. kontynuować naukę w Publicznej Szkole Podstawowej Specjalnej prowadzonej przez Fundację Ewangelickie Centrum Diakonii i Edukacji im. ks. Marcina Lutra przy ul. ks. M. Lutra 2-8, zgodnie z wolą (deklaracją) rodziców. Podobnie wychowankowie Ośrodka będą mogli kontynuować pobyt w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym nr 10 przy ul. Parkowej 27 lub w Niepublicznym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym Specjalnym przy ul. ks. M. Lutra 2-8”.

Uzasadnienie nie zawiera informacji o gwarancji miejsca dla dzieci w szkole przy ul. Kamiennej, wymienia tylko szkołę przy Parkowej i obecną placówkę, podległą od września ewangelickiej fundacji. Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.

Rodzice opuścili salę zaraz po głosowaniu, byli zdruzgotani, wiele mam miało łzy w oczach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem