Reklama

Biały Kruk 1

Jak wyglądały pierwsze korony papieskie dla Jasnogórskiego Wizerunku?

2017-08-26 09:18

it / Częstochowa / KAI

Krzysztof Świertok
Cudowny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w sukni brylantowo-diamentowej i w koronach z napisem „Totus Tuus”, ofiarowanych przez Jana Pawła II

Pierwsze papieskie korony na Cudowny Obraz Matki Bożej na Jasnej Górze podarował Ojciec Święty Klemens XI. Miało to związek z ustanowieniem papieskiego dekretu o koronacji dla od lat czczonego i znanego częstochowskiego Wizerunku Maryi. Koronacja z 8 września 1717 r. była w Kościele wydarzeniem bezprecedensowym , bo po raz pierwszy odbywała się poza Italią, na co jasnogórscy paulini otrzymali specjalną zgodę Stolicy Apostolskiej.

Akt koronacji częstochowskiego Obrazu papieskimi koronami był swoistą pieczęcią najwyższego autorytetu Kościoła, Ojca świętego, nad „elekcją” Maryi przez naród. Pogłębił on istniejącą od dawna w Rzeczpospolitej świadomość, że znajduje się pod szczególną opieką Bogurodzicy. Po odparciu „potopu szwedzkiego” w krytycznym momencie wezwana została Maryja na tron Polski przez króla Jana Kazimierza 1 kwietnia 1656r. W akcie ślubów złożonych przez władcę we Lwowie monarcha oficjalnie proklamował Matkę Boże Królową Korony Polskiej.

Parę koron wykonanych w Rzymie ofiarowała Kapituła Bazyliki św. Piotra, powstała dzięki dotacjom księcia Aleksandra Sforzy. Korony te, od imienia papieża Klemensa XI, zostały nazwane klementyńskimi. Cenną pamiątką jest pochodzący ze zbiorów Archiwum Watykańskiego rachunek złotnika rzymskiego Giovanniego Giardiniego za wykonanie koron dla Jasnej Góry.

Podobizna koronowanego Obrazu została „zarejestrowana” na obrazie Józefa Chełmońskiego. W 1903 r. malarz został poproszony przez ojca Euzebiusza Rejmana o wykonanie kopii obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej z okazji obchodów 300. rocznicy urodzin ks. Augustyna Kordeckiego. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ zakonnicy mogli udostępnić Chełmońskiemu obraz tylko jednego dnia w ciągu roku: w Wielki Czwartek, kiedy to nie jest on pokazywany wiernym. Jedna z wykonanych wówczas trzech kopii jest właśnie przedstawieniem koron klementyńskich - daru papieża Klemensa XI, które zostały skradzione kilka lat później.

Reklama

Po kradzieży koron klementyńskich wraz z dwiema parami podtrzymujących je złotych aniołów, sukienką perłową i wieloma cennymi darami wotywnymi znajdującymi się na ołtarzu, nowe korony ufundował na przełomie 1909/1910 r. papież Pius X, na prośbę o. Euzebiusza Rejmana, przeora jasnogórskiego, za pośrednictwem arcybiskupa lwowskiego Józefa Bilczewskiego i ks. Adama Stefana Sapiehy, ówczesnego szambelana papieskiego, późniejszego biskupa krakowskiego i kardynała.

Inicjatywa powstania repliki koron klementyńskich zrodziła już kilka lat temu, kiedy Michele Affidato, mistrz złotnictwa z Crotone przybył z pielgrzymką na Jasną Górę i postanowił ofiarować Maryi swój dar. - Wtedy powstała myśl wykonania kopii koron ofiarowanych przez Klemensa XI – powiedział o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry.

Nowe złote korony na Cudowny Obraz Matki Bożej pobłogosławił w Rzymie papież Franciszek 17 maja br. Ich fundatorem jest diecezji Crotone, skąd pochodzi mistrz złotnictwa, który przygotował replikę koron Klemensa XI. Na terenie tej diecezji znajduje się sanktuarium Madonna di Capocolonna. Tam od XII wieku, podobnie jak na Jasnej Górze, czczony jest obraz Matki Bożej.

Uroczyste odsłonięcie Jasnogórskiej Ikony Królowej Polski ozdobionej nowymi koronami odbyło się 28 lipca w pierwszą rocznicę pielgrzymki papieża Franciszka na Jasną Górę.

Tagi:
koronacja

Niezwykła wystawa ku czci Matki Bożej Jasnogórskiej w Senacie RP

2017-12-14 20:56

it / Warszawa (KAI)

„Jubileusz trzechsetlecia koronacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej” to tytuł wystawy otwartej w czwartek, 14 grudnia w Senacie RP. To niemal ostatni akcent obchodów jubileuszowych wpisany w ustanowiony przez polski parlament Rok 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu. Na ekspozycji znalazły się korony Matki Bożej i Dzieciątka podarowane Jasnej Górze przez św. Jana Pawła II oraz kopia obrazu jasnogórskiego, uzupełnione tablicami przybliżającymi historię jego koronacji i konsekwencję tego wydarzenia.

senat.gov.pl

Podczas otwarcia wystawy marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski przypomniał, że izba wyższa przyjęła w ub.r. uchwałę ustanawiającą rok 2017 Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej.

„Była to pierwsza koronacja, która miała miejsce poza Włochami i wielkie wyróżnienie dla Polski i Polaków. Na tamte uroczystości przybyło 200 tys. osób, co w przeliczeniu na obecną populację dawałoby prawie 1 mln. To znak, jak wielką wagę Polacy przywiązywali do Jasnej Góry, która jest stolicą duchową Polski”, powiedział marszałek. Dodał, że do Częstochowy pielgrzymujemy i tam „prosimy i dziękujemy także za to, że Maryja jest naszą Królową, na którą zawsze można liczyć, na którą liczyło tak wiele pokoleń Polaków”.

senat.gov.pl

Po tych słowach spontanicznie rozległ się śpiew Apelu Jasnogórskiego co wywołało wielkie wzruszenie licznie zgromadzonych senatorów i posłów oraz wielu gości.

Generał Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski podkreślił, że prezentacja ekspozycji w Senacie jest jednym z ostatnich punktów świętowania rocznicy jubileuszu 300-lecia koronacji jasnogórskiego obrazu. „Ta wielka rocznica ma źródło przede wszystkim w cudownej ikonie jasnogórskiej Maryi. Dobrze wiemy, że trudno wyobrazić sobie historię Polski i Polaków bez niej. Od 1382 r. Maryja wpisała się głęboko w dzieje naszej Ojczyzny i Jasna Góra jest chyba jedynym na świecie, które tak mocno jednoczy dzieje chrześcijaństwa, katolicyzmu na naszej ziemi i dzieje naszej Ojczyzny”, mówił Generał Paulinów. Dodawał, że „będąc tutaj w Senacie uświadamiamy sobie rolę jasnogórskiego Sanktuarium, które pozostaje przede wszystkim miejscem kultu, ale Maryja Jasnogórska skupia w sobie radosną i trudną historię naszej Ojczyzny, tego nikt i nic nie zmieni”.

- Wielkimi propagatorami kultu jasnogórskiej Maryi byli św. Jan Paweł II i kard. Stefan Wyszyński. Dzięki tym dwóm wielkim Polakom i Jasna Góra i Maryja są obecne na całym świecie – powiedział o. Arnold Chrapkowski. Podkreślił, że kolejne pokolenia Polaków przyjmują to bogate dziedzictwo naszej wiary, która ma w Polsce szczególny rys maryjny i zobowiązanie do niesienia go dalej, „by z Maryją z Jasnej Góry iść w świat i różne ludzkie sytuacje”. - Niech Ona nas wszystkich, Polaków, we wszelkich dobrych dokonaniach wspiera - zakończył o. Arnold Chrapkowski.

Przeor Jasnej Góry o. Marian Waligóra podziękował za ważne wydarzenia, które miały miejsce także w Senacie RP w jubileuszowym roku koronacji.

- Przez te akty na nowo uświadamiamy sobie rolę Jasnej Góry w historii Polski, rolę działania Najświętszej Dziewicy Maryi. Dziękujemy za Jej matczyne prowadzenie naszego narodu i ufam, że Jej opieka będzie nam towarzyszyła w służbie naszej Ojczyźnie - powiedział o. Waligóra.

Na ręce marszałka Senatu jasnogórski przeor przekazał srebrny medal 300-lecia koronacji Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej.

Jak wyjaśnił kustosz wystawy Jerzy Żmudziński ekspozycja ma charakter w dużej mierze wirtualny. - Nie było możliwości pokazać w jednym miejscu pamiątek po wydarzeniach z 1717 r. które są w różnych miejscach, nie tylko na Jasnej Górze. Staraliśmy się je sfotografować, udokumentować i ułożyć z nich pewną opowieść o okolicznościach tej koronacji - powiedział Jerzy Żmudziński.

senat.gov.pl

Ekspozycja zawiera 10 tablic ilustrowanych fotografiami zabytków, dzieł malarstwa i złotnictwa, druków, rękopisów o historii koronacji obrazu i o jej genezie. Także o genezie tytułu królowej stosowanego wobec Matki Bożej, o samej koronacji, jej przebiegu, konsekwencjach i o darach złożonych później na Jasnej Górze.

Tablicom towarzyszyły korony Matki Bożej i Dzieciątka ofiarowane Jasnej Górze w 2005 r. Korony tylko na kilka godzin opuściły częstochowskie sanktuarium. - Wykonane zostały z inicjatywy Ojców Paulinów, ale za wiedzą i błogosławieństwem Ojca Świętego Jana Pawła II, który na kilka dni przed śmiercią zdążył te korony poświęcić i ofiarował do ich ozdoby jeden ze swoich papieskich pierścieni. Te korony są na przemian z innymi umieszczane na obrazie – przypomniał kurator wystawy.

Na ekspozycji prezentowana jest kopia obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w diademach ofiarowanych na pierwszą koronację w 1717 r. przez papieża Klemensa XI.

Kurator wystawy przypomniał, że koronacja obrazu to forma „udostojnienia” cudownych wizerunków, która od XVII w. była stosowana we Włoszech, a potem się rozprzestrzeniła w całej Europie. - Polegało to na tym, że za zgodą papieża i Kapituły św. Piotra w Rzymie, wykonywano kosztowne ozdoby w kształcie płaskich koron dla Matki Bożej i Dzieciątka, które potem uroczyście były przytwierdzane do obrazu. Ten zwyczaj jest do dzisiaj kontynuowany, obecnie mamy tych koronowanych obrazów w Polsce sporo ponad 100. Pierwszą koronacją poza Włochami, jakiej w ogóle dokonano w Europie była właśnie koronacja obrazu jasnogórskiego - przypomniał Jerzy Żmudziński.

W uroczystościach udział wzięli m.in. wicemarszałkowie Senatu RP: Maria Koc i Bogdan Borusewicz, uczennice prywatnego liceum sióstr nazaretanek w Warszawie.

Współinicjatorami senackiej uchwały i wystawy są senatorowie: Artur Warzocha i Czesław Ryszka.

W uchwale Senatu RP z 4 listopada 2016 r. czytamy m.in., że „sanktuarium jasnogórskie stanowi jedno z najważniejszych miejsc na mapie naszego kraju zarówno dla Polaków, jak też dla licznie przybywających pielgrzymów i turystów z całego świata. Miejsce to jest swoistym Ambasadorem polskości, niosąc wielkie przesłanie współczesnym. Także kompleks klasztorno-sanktuaryjny jest swoistą skarbnicą narodowej tradycji i kultury, a pobyt w nim, oprócz celu ściśle religijnego, zawsze jest lekcją historii i patriotyzmu”.

Uchwałę o ustanowieniu roku 2017 Rokiem Koronacji Matki Bożej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej w 300. rocznicę tego wydarzenia jasnogórski przeor nazwał „wydarzeniem bezprecedensowym w historii Jasnej Góry, wielką radością i ogromnym wyzwaniem”.

Senat RP jest przekonany, iż przywołanie historycznego wydarzenia z roku 1717, i z tej okazji ustanowienie Roku 300-lecia Koronacji to znaczący wkład w propagowanie patriotycznej i religijnej tradycji Rzeczypospolitej, lekcja polskiego dziedzictwa i argument edukacyjny dla młodego pokolenia.

W uchwale czytamy, że obrzęd koronacji papieskimi koronami Ojca Świętego Klemensa XI dokonany 8 września 1717 r. na Jasnej Górze zjednoczył Polaków, był ogólnonarodową manifestacją wiary a koronacja stała się okazją do wielkiego dziękczynienia Matce Bożej Jasnogórskiej za Jej opiekę nad polskim narodem i wpisała się w ciąg bezprecedensowych wydarzeń, związanych z czcią oddawaną Matce Bożej w Rzeczypospolitej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Świadectwo: Lekarz rozpłakał się ze wzruszenia

2018-02-16 11:47

Fragment książki „Cuda dzieją się po cichu. O jasnogórskich cudach i łaskach”

„Amputacja” – krótko powiedział doktor. Kazimiera Wiącek z Lublina podniosła wzrok. „Nie rozumiem. Jak to…”

Piotr Drzewiecki

„Jest porażenie nerwu w lewej nodze, a teraz jeszcze ten zator tętniczy. Tu już nie ma czego leczyć. Amputacja jest konieczna” – powtórzył medyk. Kobieta wróciła do domu, bijąc się z myślami. Jak to, odetną jej nogę?! Co prawda chodzi o kulach, ale wciąż chodzi i ma dwie nogi! Kiedy zadzwonił dzwonek i otworzyła drzwi, odetchnęła z ulgą.

W odwiedziny wpadł zaprzyjaźniony lekarz. On na pewno coś wymyśli. Chciał jej dodać odwagi, ulżyć w cierpieniu. Ale niczego nie wymyślił. „Chyba bez amputacji się nie obejdzie” – powiedział smutno. „Jeśli tak, to ja chcę jechać na Jasną Górę!” – oznajmiła twardo.

Cała rodzina zaoponowała przeciwko takiemu pomysłowi. Śmierć jej grozi w każdej chwili, a ona chce sobie podróże urządzać? Kazimiera postawiła na swoim. W przekonaniu rodziny dopomógł lekarz, który miał nadzieję, że pielgrzymka do Częstochowy przynajmniej doda otuchy jego cierpiącej pacjentce. Nie puścili jej samej. Razem z Kazimierą pojechała jej siostra, siostrzenica i bliska sąsiadka. Od rannego odsłonięcia – w niedzielę 22 czerwca 1980 roku – do zasłonięcia Cudownego Obrazu o godzinie 13 Kazimiera Wiącek bez chwili przerwy modliła się w Kaplicy Matki Bożej razem z towarzyszącymi jej kobietami. Kiedy rozległy się bębny zwiastujące zasłonięcie Obrazu, z twarzą zalaną łzami zwróciła się do siostry: „Popatrz, zasłonili Matkę

Bożą i Ona pozostawiła mnie z kulami!”. Chwilę później poczuła niezwyczajny przypływ siły. Podkurczona, zagrożona amputacją noga rozluźniła się, wyprostowała, a Kazimiera Wiącek odstawiła kule, oparła je o filar i wyprostowana przyłączyła się do kolejki „Na ofiarę”. Tam zdjęła swoje korale i położyła je na ołtarzu.

Przeżycie było tak silne, a wydarzenie tak nieprawdopodobne, że nie przyszło jej do głowy, aby komukolwiek zgłosić swoje uzdrowienia. Na Jasnej Górze pojawiła się dopiero dwa tygodnie później. A wraz z nią znów siostra, siostrzenica i sąsiadka. Złożyły zeznania przed kronikarzem jasnogórskim; Kazimiera do akt dołączyła zaświadczenie od lekarza, który – gdy ją zobaczył bez kul, ze zdrową nogą – zwyczajnie rozpłakał się ze wzruszenia.

Zaświadczenie lekarskie brzmiało: „Od dnia 23 maja 1979 roku wystąpiło porażenie zupełne kończyny dolnej lewej. 9 maja 1979 roku wystąpił zator tętnicy podudzia lewego, co groziło amputacją kończyny. 22 czerwca 1980 roku ustąpiło porażenie”. Kazimiera Wiącek nie miała wątpliwości, za czyją sprawą to porażenie ustąpiło. Zdrowa i ogromnie szczęśliwa przez szereg lat w rocznicę swojego uzdrowienia pielgrzymowała na Jasną Górę do Matki Bożej, by Jej ze wszystkich sił dziękować za tę niezwykłą łaskę, jakiej doznała. A jej kule? Wiszą obok kul Janiny Lach, wskazując przybywającym pielgrzymom, czym jest nagrodzona ufność.

„CUDA DZIEJĄ SIĘ PO CICHU.


O JASNOGÓRSKICH CUDACH I ŁASKACH.”
Autor: Anita Czupryn
Premiera: 26 lutego 2018 r.
Wydawnictwo: Fronda PL. Sp. z o.o.

Przeczytaj także: Cuda dzieją się po cichu. O Jasnogórskich cudach i łaskach

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Marx: Nigdy nie wypowiadałem się na temat "błogosławienia" związków homoseksualnych

2018-02-20 12:36

ts (KAI) / Ingolstadt

Kard. Reinhard Marx, zaprzeczył, jakoby opowiedział się za "błogosławieństwem" dla par homoseksualnych. „Nigdy publicznie nie mówiłem na ten temat” - oświadczył przewodniczący episkopatu Niemiec przed rozpoczęciem wczoraj w Ingolstadt wiosennego zebrania plenarnego Konferencji Biskupów tego kraju.

Grzegorz Gałązka

Metropolita Monachium i Fryzyngi tłumaczył, że „chodziło o towarzyszenie homoseksualistom, którzy chcą pozostać chrześcijanami i którzy poszukują pociechy i wsparcia w życiu”. Do zajęcia się tym tematem została upoważniona komisja biskupów do zadań duszpasterskich.

Informując o tym, niemiecka agencja katolicka KNA przypomniała, że w wywiadzie dla niemieckiej rozgłośni Bayerische Rundfunk w lutym br. kard. Marx mówił o tym, że nowe warunki życia i nowe przekonania stanowią nowe wyzwania również dla Kościoła. Księża muszą z całą powagą podchodzić do każdego człowieka z osobna i roztoczyć nad nim opiekę duchową. „Należy więc zachęcać również do tego, aby księża i duszpasterze dawali pociechę ludziom w konkretnych sytuacjach życiowych” - powiedział wówczas kard. Marx.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem