Reklama

Różaniec Do Granic na lotniskach w Warszawie, Poznaniu oraz Pyrzowicach

2017-09-21 13:21

Agnieszka Kminikowska / Gdańsk / KAI

Robert S. Donovan / Foter.com / CC BY

7 października (święto Matki Bożej Różańcowej), podczas wydarzenia Różaniec Do Granic, cała Polska wzdłuż granic zostanie otoczona modlitwą różańcową. Do projektu dołączyły też porty lotnicze: Lotnisko Chopina w Warszawie, Port Lotniczy Poznań-Ławica oraz Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach.

Na wszystkich trzech portach lotniczych, w Warszawie, Poznaniu i Pyrzowicach, modlitwa różańcowa będzie prowadzona w lotniskowej kaplicy przez kapelanów miejsc.

Do modlitwy włącza się Kapelania Lotniska Chopina w Warszawie, tu różaniec będzie odmawiany w kaplicy pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. – Lotnisko jest szczególnego rodzaju przejściem granicznym, z którego korzysta ogromna rzesza Polaków mieszkających poza naszą Ojczyzną. Szczególny jest także kierunek, w którym opuszcza się stąd naszą ziemię... – podkreśla Ks. Zbigniew Stefaniak, Kapelan Lotniska Chopina.

- To wielka szansa, by do tego wielkiego dzieła modlitwy włączyły się takie szczególne miejsca, jak lotniska międzynarodowe, na terytorium których również znajduje się granica Polski – mówi ks. Mirosław Sołtysek, kapelan Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach i dodaje – W kaplicy Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach połączymy się ze wszystkimi, którzy w tym samym czasie będą modlili się wzdłuż granic naszego państwa, by wybłagać ratunek dla Polski i świata całego.

Reklama

- Cieszymy się, że do projektu przyłączyły się też porty lotnicze. Przecież na ich terenie też jest granica kraju. Wydaje się, że modlić się będziemy naprawdę na każdym odcinku granicy – podkreśla Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta, która jest organizatorem wydarzenia i dodaje – to nie był nasz pomysł, kilka osób, zupełnie niezależnie rzuciło takie hasło, kapelani lotnisk się zgodzili, no i startujemy z przygotowaniami.

Różaniec Do Granic w kaplicach portów lotniczych będzie wydarzeniem zamkniętym, dostępnym jedynie dla pracowników portów oraz podróżujących pasażerów, korzystających tego dnia z lotnisk.

***

Różaniec Do Granic będzie miał miejsce wzdłuż granic Polski 7 października 2017 r. Tego dnia, o godzinie 10:30 pielgrzymi spotkają się w 320 kościołach stacyjnych, położonych wzdłuż granicy naszego kraju. Po odprawionej w nich Mszy Świętej udadzą się do „stref modlitwy”, gdzie o godzinie 14:00 rozpocznie się odmawianie Różańca.

Modlitwa różańcowa na granicach jest odpowiedzią na prośbę Matki Bożej o codzienne odmawianie Różańca, którą wyraziła 140 lat temu w polskim Gietrzwałdzie i 40 lat później w portugalskiej Fatimie. W obydwu przypadkach, jako ratunek dla świata Maryja wskazała pokutę i modlitwę różańcową.

Inicjatywa „Różaniec Do Granic” podejmowana jest ze szczególnym wsparciem Mecenasów, chcielibyśmy tu szczególnie wymienić Grupę Energa – dostawcę energii elektrycznej, Fundację „Scalam – prostujemy drogi życia” oraz biuro pielgrzymkowe Renovis. Bez ich wsparcia zorganizowanie tego wydarzenia byłoby niemożliwe.

Szczegóły i zapisy: www.rozaniecdogranic.pl

Tagi:
różaniec Różaniec do granic

Kraków: zakończył się 12-godzinny różaniec

2018-07-14 11:12

Małgorzata Czekaj

4 części, 20 tajemnic, 100 dziesiątek, 1000 „zdrowasiek” - dziś rano, w sobotę 14 lipca, zakończyła się akcja modlitewna „Różaniec 12h” w Krakowie.

Małgorzata Czekaj
Organizatorzy "Różańca 12h" zachęcają do częstej modlitwy różańcowej

Rozpoczęto ją w piątek o godz. 20, po wieczornej Mszy św. Kilkadziesiąt osób przez całą noc modliło się przed Najświętszym Sakramentem modlitwą różańcową w różnych intencjach, m.in. osobistych, Kościoła, Ojca Świętego, dzieł ewangelizacyjnych, zgromadzeń zakonnych, ludzi wykluczonych, ubogich, chorych, nienarodzonych, a także dziękowało za wysłuchane modlitwy, otrzymane łaski. „Maraton” modlitewny zorganizowała i przygotowała, w kościele św. Franciszka z Asyżu, Akademicka Wspólnota Rycerstwa Niepokalanej.

Pełna relacja z wydarzenia ukaże się w „Niedzieli” małopolskiej na 22 lipca 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś wyrusza Międzynarodowa Pielgrzymka Piesza z Suwałk do Ostrej Bramy

2018-07-15 12:14

rr / Suwałki (KAI)

Mszą św. sprawowaną o 7.00 rano w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Suwałkach rozpocznie się dziś 28. Międzynarodowa Piesza Pielgrzymka z Suwałk do Ostrej Bramy. W tym roku pątnicy pielgrzymują pod hasłem „Razem z Maryją Oblubienicą Ducha Świętego”.

Dorota Niedźwiecka

„Na drogach Litwy, po której idziemy, można spotkać wyjątkowych ludzi - Polaków i Litwinów, którzy chcą się ubogacić wspólnym spotkaniem. Można przeżyć swoistą lekcję historii i odbyć prawdziwe rekolekcje w drodze. Zapraszam serdecznie do udziału w tej Pielgrzymce” – zachęca kierownik pielgrzymki, ks. Tomasz Pełszyk SDB.

Pielgrzymka rozpocznie się od Mszy św. sprawowanej o godz. 7.00 rano w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Suwałkach.

Wejście Pielgrzymki do Ostrej Bramy w Wilnie nastąpi 24 lipca o godz. 11.30 (czasu litewskiego). O godz. 12.00 zostanie odprawiona uroczysta Msza św. przed cudownym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie.

Organizacją pielgrzymki od początku jest istnienia zajmują się salezjanie inspektorii warszawskiej. Aktualnie głównym przewodnikiem, od dziewięciu już lat, jest ks. Tomasz Pełszyk SDB. Uczestnicy rekolekcji w drodze są podzieleni na siedem grup: trzy animują salezjanie, dwie pallotyni, jedną sercanie i jedną księża z diecezji ełckiej.

Wszystkich, którzy z różnych względów, nie mogą pielgrzymować fizycznie - zwłaszcza chorych, starszych, opuszczonych - organizatorzy zachęcali do dokonywania zapisu na pielgrzymkę duchową. "Tę duchową łączność, będziemy podtrzymywali na trasie poprzez codzienną modlitwą za Was i Wasze rodziny, podczas Apelu Maryjnego, jak również niosąc Wasze intencje przed Cudowny Obraz Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie" - zapewnia ks. Pełszyk.

Suwalska pielgrzymka po raz pierwszy wyruszyła do Ostrej Bramy w 1991 r., po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Miała być dziękczynieniem za wolność narodów Europu Środkowo-Wschodniej i upadek reżimów komunistycznych w tej części świata.

Kult Matki Ostrobramskiej od stuleci rozwijał się nie tylko wśród Polaków, ale także Litwinów, Łotyszy, Białorusinów i Ukraińców. W kolejnych latach pielgrzymka stawała się coraz bardziej popularna i w szczytowych momentach uczestniczyło w niej po 2 tys. pątników.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Apel Zespołu KEP: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości

2018-07-16 07:18

BP KEP / Warszawa (KAI)

"Czas od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada 2018 roku to 100 dni. W tym roku odważnie prosimy: niech będzie to 100 dni abstynencji" - czytamy w Apelu Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Bożena Sztajner/Niedziela

Autorzy apelu podkreślają, że wolność kosztowała życie wielu Polaków, a dziś takie poświęcenie nie jest konieczne. „Św. Jan Paweł II mówił nam, że 'prawdziwy egzamin z wolności jest dopiero przed nami'. To prawda. Nie możemy zawieść w tej tak ważnej sprawie. Dlatego podejmijmy to wezwanie: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości. To jest naprawdę egzamin z wolności i miłości do Ojczyzny!” – czytamy.

W Apelu przypomniano jak wiele szkód w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym wyrządza alkohol i kultura jego spożywania. „W domach, w których rodzice piją nadmiernie alkohol, często nie wystarcza pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym na zakup chleba” – wskazują członkowie Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Dodają, że wielu bohaterów walczących o wolność Polski zdawało sobie sprawę, że troska o trzeźwość Polaków jest fundamentem walki o niepodległość.

„Przypomnijmy, że alkohol nie jest substancją konieczną do życia, która ma być dostępna zawsze i wszędzie. Jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest tak groźny, bo sprzedawany legalnie i prawie wszędzie” – czytamy w Apelu.

Jego autorzy zaznaczają, że pijaństwo zagraża także osiągnięciu wielu ambitnych celów narodowych. Przypominają, że alkohol jest jednym z największych zagrożeń dla rodziny - źródłem rozwodów, przemocy, dramatów, w tym także licznych chorób. Ponadto co roku państo marnotrawi miliardy złotych na pokrycie kosztów nadmiernego spożycia alkoholu. "Chcemy być społeczeństwem praworządnym, a tymczasem nadużywanie alkoholu jest jednym z głównych czynników popełniania przestępstw, zwłaszcza tych najcięższych” – podkreśla członkowie Zespół KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.


Publikujemt treść apelu:

Apel Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych na sierpień – miesiąc abstynencji 2018

W naszym codziennym życiu, ale także w ojczystej tradycji i kulturze, chleb zajmuje szczególne miejsce. Każdego dnia prosimy Boga Ojca: „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Wyznajemy słowami ludowej mądrości, że „chleb to w domu włodarz, w pracy przyjaciel, w drodze towarzysz”. Taki jest nasz codzienny, ziemski chleb. W taki sposób go postrzegamy, szanujemy i kochamy.

Dzisiejsza Ewangelia opisuje cudowne rozmnożenie chleba. Nawiązując do tego wydarzenia, Katechizm Kościoła Katolickiego poucza nas, że „cudowne rozmnożenie chleba, w czasie którego Pan odmawia błogosławieństwo, łamie i podaje uczniom, aby nakarmić nim tłumy, jest zapowiedzią obfitości jedynego Chleba - eucharystycznego”.

Zarówno chleb nasz codzienny, dzięki któremu karmimy nasze ciała, nabieramy sił fizycznych, jak i Eucharystia, która jest pokarmem na życie wieczne, dzięki której wzrastamy duchowo, to wspaniałe dary dane przez Boga na czas naszej ziemskiej pielgrzymki. Wielu z nas potrafi docenić je i owocnie z nich korzystać. Wielu jednak marnuje je w różny sposób i rezygnuje z nich. Zdarza się, że we właściwym wykorzystaniu chleba codziennego i Eucharystii przeszkadza pijaństwo, uzależnienie od alkoholu, czy też inne zniewolenia. W domach, w których rodzice piją nadmiernie alkohol, często nie wystarcza pieniędzy na zaspokojenie podstawowych potrzeb, w tym na zakup chleba. Grzeszne nałogi oddalają ludzi także od źródła życia – od zjednoczenia z Jezusem w Eucharystii. Trzeba podkreślić z mocą, że pijaństwo i uzależnienia są przyczyną dotkliwego, niszczącego głodu fizycznego i duchowego.

Troska o trzeźwość Polaków fundamentem walki o niepodległość

Przeżywamy rok jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości. Nasi przodkowie mieli aspiracje, aby wydźwignąć Polskę z niewoli ku niepodległości. Odrodzenie niepodległej Polski wymagało ofiarnej walki i wytrwałej pracy na różnych polach. Wielu bohaterów tamtych czasów zdawało sobie sprawę, że troska o trzeźwość Polaków jest fundamentem walki o niepodległość. Stanowi także podstawę jej utrzymania. I chociaż sto lat temu spożywaliśmy zaledwie 1 litr czystego alkoholu rocznie na osobę, to troska o trzeźwość Narodu była priorytetem w działaniach wielu polskich patriotów, chociażby generała Józefa Hallera, abstynenta, aktywnego działacza na rzecz trzeźwości.

A jak jest dziś, po stu latach? Dzisiaj ze smutkiem, ale i z przerażeniem trzeba powiedzieć, że spożywamy 10 razy więcej alkoholu, niż wtedy. Przypomnijmy, że alkohol nie jest substancją konieczną do życia, która ma być dostępna zawsze i wszędzie. Jest substancją psychoaktywną, narkotykiem, który jest tak groźny, bo sprzedawany legalnie i prawie wszędzie. Ojciec prof. Jacek Salij podkreślił, że „można zatem się zastanawiać, czy my na serio wierzymy w życie wieczne, jeśli tak niewiele czynimy dla stworzenia atmosfery społecznej, która skutecznie blokowałaby rozwój alkoholizmu. Przecież tu chodzi już nie tylko o to, że alkoholizm wprowadza wielki chaos w życie społeczne i jest źródłem nieszczęścia wielu rodzin; tutaj już chodzi wręcz o życie wieczne wielu spośród nas!”.

Pijaństwo zagraża także osiągnięciu wielu ambitnych celów narodowych. Chcemy, by rodziło się jak najwięcej dzieci w silnych i stabilnych rodzinach. Tymczasem alkohol to jedno z największych zagrożeń dla rodziny, to źródło rozwodów, przemocy i dramatów. Chcemy rozwijać się gospodarczo, a jednocześnie co roku marnotrawimy miliardy złotych na pokrycie kosztów nadmiernego spożycia alkoholu. Mamy ambicję być społeczeństwem zdrowym, a alkohol powoduje liczne choroby, w tym nowotwory. Alkohol odbiera rocznie życie tysiącom Polaków. Chcemy być społeczeństwem praworządnym, a tymczasem nadużywanie alkoholu jest jednym z głównych czynników popełniania przestępstw, zwłaszcza tych najcięższych.

Ta diagnoza musi nas skłonić do refleksji i odważnego działania. Abstynencja to pójście drogą proroków dobra. To wielkie błogosławieństwo dla każdego z nas, dla naszych bliskich, a także dla naszej ojczyzny. To podstawa szczęścia w małżeństwie i rodzinie. To warunek panowania nad sobą. Człowiek nietrzeźwy schodzi z drogi błogosławieństwa i życia. Zaczyna dręczyć samego siebie i swoich bliskich. Zwykle wikła się też w coraz większe zło moralne. Bez trzeźwości nie potrafimy naśladować Jezusa i iść drogą świętości. Jeżeli chcemy być dojrzałymi chrześcijanami, musimy zachować trzeźwość w myśleniu i postępowaniu.

Narodowy Program Trzeźwości szansą dla naszej Ojczyzny

W jubileuszowym roku odzyskania niepodległości ogłosiliśmy Narodowy Program Trzeźwości, który jest owocem Narodowego Kongresu Trzeźwości, który odbył się w 2017 roku.

Narodowy Program Trzeźwości to zadanie rozpisane na całe pokolenie. To program, który ma promować abstynencję i umiar wśród Polaków i doprowadzić do zmniejszenia przynajmniej o połowę ilości spożywanego obecnie alkoholu. Chodzi również o zmianę mentalności w tej dziedzinie. Narodowy Program Trzeźwości wskazuje na zadania Kościoła, rodziny, państwa i samorządu w trosce o abstynencję wielu i o trzeźwość wszystkich. Narodowy Program Trzeźwości jest potrzebny, abyśmy dalej istnieli jako Naród. Program ten nie jest jednak lekiem, ale receptą. Sam program nie wystarczy. Trzeba go brać w dłonie, trzeba go czytać i konsekwentnie realizować. Dopiero wówczas przyniesie oczekiwane rezultaty.

Musimy pamiętać, że nawet najlepsze prawo czy najbardziej profesjonalne programy profilaktyczne i terapeutyczne nie zadziałają „własną mocą”, czyli w sposób automatyczny. Potrzebni są ludzie, którzy – ofiarnie, mądrze i wytrwale kochając – podejmą służbę w tym zakresie. W Kościele, w rodzinach, we władzach państwowych i samorządowych mamy wiele osób kompetentnych, zatroskanych o trzeźwość Narodu. Współpraca i integracja ich wysiłków ma szansę przyczynić się do powstania ruchu społecznego „Ku trzeźwości Narodu”, powstania wielkiej narodowej koalicji ludzi dobrej woli – małżonków i rodziców, księży, psychologów i pedagogów, polityków i samorządowców, ludzi kultury i mediów, kościołów i związków wyznaniowych – na rzecz troski o trzeźwość naszego społeczeństwa.

Każdy z nas musi się przekonać, że wobec nadużywania alkoholu nie jesteśmy bezradni i że w normalnym społeczeństwie nie może być przymusu picia alkoholu i pielęgnowania zwyczajów pijackich. Troska o pomyślność naszej Ojczyzny wymaga od nas wszystkich zaangażowania w naprawę dramatycznej sytuacji spowodowanej pijaństwem i alkoholizmem. Około milion osób jest uzależnionych, a 3 miliony pije ryzykownie i szkodliwie. Statystyki wskazują, że 18 procent Polaków, których można nazwać głównymi „dostawcami problemów”, wypija aż 70 procent spożywanego w kraju alkoholu, czyli ponad 33 l. czystego alkoholu w ciągu roku. Niestety, narzucają oni pozostałym swój niszczący styl życia. Z tym musimy skończyć. Chcemy jednak podkreślić, że nie proponujemy prohibicji, lecz radosne życie w prawdziwej wolności, której nie ma bez trzeźwości.

Musimy bezwzględnie przestrzegać wymogu pełnej abstynencji od alkoholu wśród dzieci i młodzieży do pełnoletności oraz formować takich ludzi dorosłych, którzy żyją w trzeźwości, czyli są bądź abstynentami, bądź sięgają po alkohol bardzo rzadko, jedynie w symbolicznych ilościach i wyłącznie wtedy, gdy z jakichś względów nie są zobowiązani do abstynencji.

Troska o trzeźwość to jeden z filarów duszpasterstwa w Polsce. Miłość Chrystusa przynagla zwłaszcza kapłanów, do ratowania naszego Narodu przed plagą nietrzeźwości. Kościół zawsze będzie się troszczył o trzeźwość Narodu, gdyż jest ona warunkiem trwania w przyjaźni z Bogiem, a także warunkiem respektowania Dekalogu i uczciwego wypełniania podjętych zobowiązań w małżeństwie i rodzinie, w pracy zawodowej, parafii, środowisku i państwie. Ważne jest tworzenie i wspieranie grup modlitewnych w intencji trzeźwości, a także tworzenie nowych i aktywizacja już istniejących bractw i stowarzyszeń abstynenckich. Cenną rzeczą jest wspieranie grup Anonimowych Alkoholików oraz grup Al-Anon, a także promowanie na wskroś przecież chrześcijańskiego Programu Dwunastu Kroków, który ludzi uzależnionych czy współuzależnionych prowadzi od kryzysu do świętości. Cenne jest włączanie coraz większej liczby dzieci i młodzieży w Dziecięcą Krucjatę Niepokalanej, ruch Światło-Życie, czy inne ruchy istniejące w Kościele, a coraz więcej dorosłych w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Ważne jest organizowanie spotkań modlitewnych, pielgrzymek, a także rekolekcji trzeźwościowych.

Ogromna odpowiedzialność stoi także przed władzami państwowymi i samorządowymi. Z nadzieją przyjmujemy ostatnie zmiany regulacji prawnych, które są początkiem do odważniejszej ochrony trzeźwości. To jednak wciąż zbyt mało. Regulacje prawne w różnych krajach całego świata mówią nam wprost: nadużywanie alkoholu można ograniczyć poprzez: całkowity zakaz reklamy i innych form promocji alkoholu, ograniczenie punktów i czasu jego sprzedaży, a także ograniczenie ekonomicznej dostępności alkoholu. Pozytywnym dla nas przykładem może być Litwa, gdzie z sukcesem podjęto odważne działania, między innymi likwidując alkohol ze stacji paliw i podnosząc wiek do 20 lat, w którym można kupić alkohol. Konieczna jest w Polsce także konkretna, profesjonalna pomoc dla miliona dzieci żyjących w rodzinach z problemem alkoholowym. Z przerażeniem patrzymy na dane z badań mówiące o tym, że po alkohol sięgają coraz młodsze dzieci. Trzeba ten trend zatrzymać. Nie wolno też tolerować łamania zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim. Bł. ks. Bronisław Markiewicz ostrzegał dramatycznie: „Zdrajcą narodu i wiary jest ten, kto dzieci i młodzież chciałby wychować ze szklanką piwa lub kieliszkiem wina w ręku.”

Jako obywatele musimy odważnie mobilizować kandydatów w wyborach parlamentarnych i samorządowych, aby w swoich programach i deklaracjach wpisywali ochronę trzeźwości. Nie akceptujmy liderów społecznych, którzy nadużywają alkoholu. To jeden z warunków budowania spokojnych, bezpiecznych i rozwijających się lokalnych wspólnot, a także dostatniej Ojczyzny.

Sto dni abstynencji na stulecie odzyskania niepodległości

Co roku prosimy o przeżycie sierpnia bez alkoholu. Jednak w tym jubileuszowym roku chcemy zaprosić Polaków do ambitniejszego działania, do ambitniejszej drogi. Czas od soboty 4 sierpnia do niedzieli 11 listopada 2018 roku to 100 dni. W tym roku odważnie prosimy: niech będzie to 100 dni abstynencji. Sto dni abstynencji na stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę. Wolność kosztowała życie tak wielu Polaków. My dzisiaj nie musimy za Polskę umierać. Ale by chronić wolność i wspierać rozwój Polski i Polaków, musimy sobie wyznaczać ambitne cele. Jednym z nich jest właśnie ochrona trzeźwości. Św. Jan Paweł II mówił nam, że „prawdziwy egzamin z wolności jest dopiero przed nami”. To prawda. Nie możemy zawieść w tej tak ważnej sprawie. Dlatego podejmijmy to wezwanie: 100 dni abstynencji na stulecie niepodległości. To jest naprawdę egzamin z wolności i miłości do Ojczyzny!

Musimy zrozumieć, że dla nas wybiła godzina zmagań o wolność. Że znajdujemy się w szczególnym czasie, że od krzewienia trzeźwości zależeć będzie przyszłość Kościoła i naszej Ojczyzny. Przez bezinteresowny dar abstynencji wielu do trzeźwości wszystkich!

Prośmy Maryję, Królową Polski, aby wspierała nas w naszych szlachetnych postanowieniach dobrowolnej abstynencji, podejmowanej z miłości do bliźnich i do naszej Ojczyzny. Niech Polska będzie narodem ludzi trzeźwych, prawdziwie wolnych, dla których hasło: „Bóg. Honor. Ojczyzna” będzie wielkim wyzwaniem w codziennej pracy dla dobra polskich rodzin, Kościoła i całej umiłowanej Ojczyzny.

Bp Tadeusz Bronakowski Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych

Łomża, dnia 24 maja 2018 r.

Materiał do wykorzystania duszpasterskiego w ostatnią niedzielę lipca 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem