Reklama

Trzebnica: zamknięcie Roku Jadwiżańskiego w archidiecezji wrocławskiej

2017-10-15 14:22

xrk / Trzebnica

Ks. Cezary Chwilczyński
Procesja z relikwiami św. Jadwigi

Eucharystią pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza oraz procesją z relikwiami św. Jadwigi ulicami Trzebnicy zakończyły się w archidiecezji wrocławskiej obchody Roku Jadwiżańskiego związane z 750. rocznicą kanonizacji księżnej Jadwigi. W uroczystościach poza pielgrzymami z Dolnego i Górnego Śląska oraz biskupami z kilku polskich diecezji uczestniczyła kilkudziesięcioosobowa grupa wiernych z Niemiec, którym towarzyszyli kapłani i biskupi.

W homilii metropolita senior archidiecezji krakowskiej zauważył, że w życiu Kościoła często wraca się myślą do wydarzeń odległych w czasie, które pozornie wydają się mieć niewiele wspólnego z aktualną sytuacją ludzi wierzących. Pytając o powód odwoływania się do przeszłości kard. Dziwisz stwierdził: „Kościół jest wspólnotą pamięci, dlatego nieustannie powraca do wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One – mimo, że odległe w czasie – określają naszą teraźniejszość i zapowiadają zbawczą przyszłość”.

Kardynał przypomniał, że w ciągu 2 tys. lat chrześcijanie do wydarzeń z życia Jezusa dopisywali i dopisują kolejne karty, które są odpowiedzią na pytanie, jak żyć Ewangelią. – Cała historia Kościoła leży u fundamentów naszej chrześcijańskiej tożsamości, świadomości tego kim jesteśmy i kim powinniśmy się stawać – zaznaczył hierarcha.

W tym kontekście wieloletni sekretarz św. Jana Pawła II przywołał postać św. Jadwigi ukazując ją jaką tę, która otwarła przed Jezusem drzwi swojego serca. – W różnych zmieniających się okolicznościach życia, trwała przy Bogu, słuchała Bożego słowa, rozeznawała wolę Bożą w konkretnych niejednokrotnie bolesnych wydarzeniach – mówił kard Dziwisz. Zwrócił przy tym uwagę, iż życie blisko Boga i życie na co dzień słowami Jezusa sprawiły, że Patrona Śląska była zawsze blisko drugiego człowieka. – W przeoranych cierpieniem i chorobą twarzach bliźnich dostrzegała twarz Jezusa – podkreślił hierarcha z Krakowa.

Reklama

W dalszej części homilii wspomniał, iż święta z Trzebnicy wpisała się w pontyfikat św. Jana Pawła II, stając się patronką jego wyboru na Stolicę Piotrową. – Papież przez cały pontyfikat był świadomy szczególnej więzi ze św. Jadwigą – mówił kard. Dziwisz, przywołując wydarzenie, które miało miejsce 5 czerwca 1979 r. na Jasnej Górze. Ojciec Święty przekazał wówczas trzebnickiemu sanktuarium świecę paschalną i kielich mszalny, mówiąc: "Mam szczególne powody do przekazania tego wotum". Miał to powiedzieć, wspominając decyzję konklawe, która zapadła rok wcześniej.

Na zakończenie kard. Dziwisz wskazał na św. Jadwigę jako na patronkę pojednania, pokoju oraz miłości – jak to określił – „niewykluczającej nikogo, wznoszącej się ponad barierami i granicami, wzniesionymi przez człowieka”. – Ona zbliża Niemców i Polaków i przypomina, że na ziemi wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, braćmi i siostrami – tłumaczył hierarcha.

Dodał, że często tę fundamentalną prawdę podważają ciasne nacjonalizmy, które nie mają nic wspólnego z Ewangelią i chrześcijańskim ideałem życia. Kardynał przywołał także wpis umieszczony w księdze pamiątkowej trzebnickiego sanktuarium przez śp. kard. Joachima Meisnera: „święta Jadwiga, jako współtwórczyni chrześcijańskiej Europy, niech nam pomoże zbudować nową chrześcijańską Europę”. – Oto zadanie, jakie staje dziś przed nami wszystkimi – podkreślił kard. Dziwisz.

Po Mszy św. kilka tysięcy wiernych wyruszyło w uroczystej procesji z relikwiami świętej ulicami Trzebnicy.

Na prośbę abp. Józefa Kupnego w łączności z sanktuarium w Trzebnicy, uroczystości zakończenia Roku Jadwiżańskiego odbyły się dziś we wszystkich parafiach archidiecezji wrocławskiej.

Tagi:
św. Jadwiga Śląska Trzebnica

Św. Jadwiga patronką Wlenia

2018-10-24 10:55

Ks. Waldemar Wesołowski
Edycja legnicka 43/2018, str. I

Mimo bogactwa i władzy św. Jadwiga nie straciła tego, co najważniejsze – Jezusa Chrystusa. Poddała się Słowu Bożemu i mądrości Bożej. Prośmy za jej przyczyną, byśmy umieli nie stracić w naszej wizji życia tego, co najważniejsze – powiedział bp Zbigniew Kiernikowski podczas Mszy św., w czasie której ogłoszono św. Jadwigę patronką Wlenia

Ks. Waldemar Wesołowski
Msza św., podczas której ogłoszono św. Jadwigę patronką miasta

Uroczystość, która miała miejsce 14 października br. i rozpoczęła się w Ośrodku Kultury, Sportu i Turystyki od sesji Rady Miejskiej. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele parlamentarzystów, władz wojewódzkich, władze miasta oraz zaproszeni goście.

Przykład św. Jadwigi

– Ten patronat jest wspólną decyzją nie tylko władz miejskich, ale całej społeczności. Jest ukoronowaniem starań podjętych wspólnie z proboszczem ks. Krzysztofem Madejem. Dziś dziękujemy również biskupowi legnickiemu za przychylność i wsparcie. Mamy nadzieję, że przykład św. Jadwigi będzie nas mobilizował do dalszych wysiłków na rzecz miasta i jego mieszkańców – powiedział burmistrz Artur Zych.

Goście podkreślali, że św. Jadwiga jest postacią łączącą trzy narody: Polaków, Czechów i Niemców, które z tą ziemią na przestrzeni historii były i są związane. Zwrócili również uwagę na cechy św. Jadwigi, jej pokorę, zainteresowanie losem zwykłych ludzi oraz troskę o najbardziej potrzebujących. Wyrazili nadzieję, że ta postać będzie inspiracją zarówno dla osób wierzących, jak i niewierzących.

Inspiracja

Młodzież z Zespołu Szkół im. św. Jadwigi Śląskiej ukazała starania społeczności szkolnej w propagowaniu osoby i dzieła św. Jadwigi. Wśród nich na uwagę zasługują: coroczny pochód św. Jadwigi, połączony z festynem, ścieżka spacerowa św. Jadwigi, z zaznaczonymi miejscami, w których księżna wypoczywała podczas swoich pobytów we Wleniu oraz inscenizacje i konkursy poświęcone patronce.

O śladach św. Jadwigi we Wleniu, ale też w całej diecezji legnickiej, mówił ks. Tomasz Bunikowski, pochodzący z Wlenia, który swoją pracę magisterską poświęcił właśnie św. Jadwidze Śląskiej. Na związek księżnej z kultem św. Mikołaja biskupa zwrócił uwagę ks. proboszcz Krzysztof Madej.

– Św. Mikołaj był patronem rodu Andechs, z którego wywodziła się księżna. Dlatego kościół parafialny, ufundowany przez św. Jadwigę i jej męża Henryka Brodatego, nosi wezwanie św. Mikołaja – mówił ks. Madej. Przypomniał też, jaki wkład w starania o patronat św. Jadwigi miał śp. ks. Antoni Kiełbasa, salwatorianin, historyk mieszkający w Trzebnicy, który odwiedzał Wleń i był wielkim propagatorem kultu św. Jadwigi.

Po zakończeniu sesji Rady Miasta została otwarta w pomieszczeniach Ośrodka Kultury wystawa prac malarskich i rzeźbiarskich poświęconych św. Jadwidze Śląskiej.

Święta patronka

Kolejnym momentem uroczystości było przejście w stronę kościoła św. Mikołaja orszaku historycznego, w którym szli uczniowie w strojach historycznych, goście i mieszkańcy miasta.

W kościele bp Zbigniew Kiernikowski przewodniczył Mszy św. w intencji mieszkańców. Przedtem odczytano uchwałę Rady Miasta o patronacie św. Jadwigi. Natomiast dziekan ks. Krzysztof Kiełbowicz odczytał dekret Stolicy Apostolskiej nadający miastu Wleń patronat św. Jadwigi.

W homilii biskup legnicki zwrócił uwagę na zasługi św. Jadwigi. – Jej decyzje miały wpływ na kształtowanie się życia społecznego na tych terenach. Miała władzę, ale też potrafiła służyć. Wprowadzała pokój i pojednanie, co nie było łatwe. Cechowała się prostotą i skromnością życia. Potrafiła służyć ubogim. To daje impuls nam wszystkim, abyśmy czerpali z niej wzór i wsłuchiwali się w Słowo Boże, jak św. Jadwiga – powiedział bp Kiernikowski.

Po Mszy św. na terenie szkoły przygotowano festyn rodzinny, podczas którego nie zabrakło akcentów związanych z Patronką miasta. Natomiast wieczorem w kościele parafialnym odbył się spektakl „Głos serca. Słowno-muzyczna podróż przez żywot św. Jadwigi”, w wykonaniu Julietty Gonzales i Małgorzaty Zuchowicz. Spektakl wypełniła muzyka dawna, w tym muzyka sakralna pochodząca m.in. ze Śpiewnika Głogowskiego i polskich rękopisów średniowiecznych. Spotkanie zakończył koncert pt. „Historia. Pamięć. Tożsamość”, skomponowany specjalnie na tę okazję, a wykonany przez zjednoczone siły trzech wrocławskich chórów pod dyrekcją Alana Urbanka.

Miasto Wleń wiele zawdzięcza św. Jadwidze i jej mężowi Henrykowi Brodatemu. To on nadał w 1214 r. Wleniowi prawa miejskie i wraz z księżną Jadwigą ufundował kościół św. Mikołaja Biskupa. Kroniki wspominają, że księżna kilkakrotnie odwiedzała Wleń i przebywała w miejscowym zamku.

Obszerna relacja z uroczystości na stronie Radia Plus Legnica: www.legnica.fm

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmieniły się relacje pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami

2019-02-16 17:29

vaticannews / Jerozolima (KAI)

Administrator apostolski Patriarchatu łacińskiego w Jerozolimie uważa, że wizyta Papieża Franciszka w Abu Zabi miała znaczenie historyczne. Być może dla katolików była to jedna z wielu podróży głowy Kościoła, ale na Bliskim Wschodzie została uznana za wyjątkowe wydarzenie, ponieważ odbyła się w sercu świata islamskiego – stwierdził abp Pierbattista Pizzaballa.

Vatican Media

W wywiadzie udzielonym jednej z niemieckich rozgłośni włoski franciszkanin zauważył, że muzułmanie uważają Papieża za osobę bardzo ważną dla chrześcijan, dlatego fakt, że udał się on na Półwysep Arabski i mówił o znaczeniu ludzkiego braterstwa miał ogromny wpływ na całą społeczność muzułmańską oraz na sposób myślenia ludzi Bliskiego Wschodu.

Hierarcha powiedział, że jego zdaniem historia chrześcijan w Ziemi Świętej, ale również w Europie, jest historią naznaczoną konfliktami pomiędzy różnymi wyznaniami. Potem, na końcu okazywało się, że były to konflikty władzy. Dodał, że dziś większe napięcia występują wewnątrz Kościoła prawosławnego, niż w jego relacji z katolikami. Naszym zadaniem jest zaś podtrzymywanie oraz polepszanie relacji z innymi Kościołami.

Mówiąc o roli katolików w Ziemi Świętej duchowny zaznaczył, że relacje pomiędzy chrześcijanami różnych wyznań znacznie się poprawiły w ostatnim dziesięcioleciu, szczególnie od czasu, od kiedy trwa wojna w Syrii. Zauważył, że do pewnego stopnia jest niestosowne dyskutowanie o miejscach, porach modlitwy czy o status quo miejsc świętych, w czasie, gdy chrześcijanie są zabijani w Syrii oraz Iraku z powodu noszenia krzyżyka na szyi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Częstochowa: posłanie misyjne Moniki Kręgiel do Tajlandii

2019-02-17 21:16

Ks. Mariusz Frukacz

„Miarą sądu i miarą naszego życia jest miłość w prostych gestach, a cóż dopiero powiedzieć, w darze z siebie samego dla innych” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 17 lutego przewodniczył Mszy św. w kościele akademickim pw. św. Ireneusza w Częstochowie. Podczas Mszy św. została posłana na misje do Domu Serca w Bangkoku w Tajlandii wolontariuszka Monika Kręgiel.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„Jesteśmy tu razem na tym posłaniu, aby także ucieszyć się tym, że ktoś od nas z błogosławieństwem Księdza Arcybiskupa leci na drugi kraniec świata” – powiedział na początku Mszy św. ks. Norbert Tomczyk, wikariusz w kościele akademickim w Częstochowie.

W homilii abp Depo podkreślił, że wielki polski poeta Cyprian Kamil Norwid kiedyś odpowiedział na pytanie, jakie słowo w języku polskim oddaje największą tragedię człowieka. - Czy tym słowem może być „niestety”, biblijne „biada”. Norwid odpowiedział, że jest nim słowo „za późno” – podkreślił abp Depo i dodał: „ Póki mamy czas spełnijmy to, co Bóg zamierzył, żeby nie było za późno”.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: posłanie misyjne Moniki Kręgiel do Tajlandii

Metropolita częstochowski przypomniał słowa papieża Franciszka skierowane do młodych całego świata w Panamie: „Wy jesteście teraźniejszością”.

- To dzisiaj trzeba podjąć decyzję. To dzisiaj trzeba się określić. Bo, czy wiemy, że „jutro” należy do nas – mówił metropolita częstochowski.

- Eucharystia jest uobecnieniem tajemnicy obecności Boga. Uobecnieniem Jego Kalwarii i zmartwychwstania. Jezusowe błogosławieństwa obok chrztu w Jordanie stanowią pewien punkt wyjścia dla publicznej działalności Jezusa. Bo przecież w Jordanie Jezus został potwierdzony od samego Ojca – kontynuował arcybiskup nawiązując do tekstu Ewangelii.

- Błogosławieństwa podejmują nie tylko obietnice dane narodowi wybranemu, ale wypełniają je. Jezusowe błogosławieństwa nie mają nic wspólnego z programem wyborczym. Program Ewangelii przyniesiony przez Jezusa szuka dobra konkretnego człowieka. Dla Jezusa to konkretny człowiek jest ubogi, chory, smutny, bezrobotny, czy prześladowany – zaznaczył arcybiskup.

- Miarą sądu i miarą naszego życia jest miłość w prostych gestach, a cóż dopiero powiedzieć, w darze z siebie samego dla innych. Tak, jak dotykamy tajemnicy twojego posłania Moniko, jako konkretnego człowieka, mającego swoją historię, swoje imię wpisane w tajemnicę Kościoła i konkretnej wspólnoty. Od tej pory będziesz wpisywała swoje imię we wspólnotę w odległym krańcu świata – zwrócił się arcybiskup do wolontariuszki misyjnej.

Metropolita częstochowski podkreślił, że „błogosławieństwa Jezusa, to jest On sam. To jest autoportret” - On jest ubogi i płaczący w betlejemskiej stajni. To On jest nieprzyjęty przez swoich. To On od chwili swoich narodzin jest prześladowany i zmuszony do ucieczki razem z Maryją i Józefem do obcego kraju. Jezus przez większą część swojego życia będzie dzielił sytuację ogromnej ilości ludzi prostych. Było to codzienne życie w Nazarecie, bez jakiejś spektakularnej wielkości i cudów. To była po prostu praca rąk przy Józefie – podkreślił arcybiskup.

- Trudna jest w oczach świata Jezusowa konstytucja, czyli On sam. Sprawą zasadniczą w przyjęciu Jego samego jest kryterium wolności, za lub przeciw. Jezus nigdy nie zmuszał do pójścia za sobą – kontynuował abp Depo.

- Krzyż Chrystusa był, jest i będzie próbą wolności, której pozostaje poddany każdy człowiek. Dopiero w świetle Kalwarii możemy dostrzec wyraźnie co to znaczy uwierzyć Jezusowi i opowiedzieć się po Jego stronie. Wiemy, że krzyż nie zamyka historii Jezusa. Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy – podkreślił arcybiskup i dodał na zakończenie: „ Jego konstytucja została potwierdzona krzyżem i zmartwychwstaniem i uczy nas być obecnym w świecie i zwyciężać ten świat swoją wiarą, swoją posługą miłości wobec potrzebujących”.

Podczas Mszy św. Monika Kręgiel złożyła na ręce arcybiskupa przyrzeczenia misyjne. Jako znak posłania na misje otrzymała różaniec i specjalne błogosławieństwo. Posłaniu misyjnemu towarzyszyła również modlitwa św. Franciszka z Asyżu „Uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju”.

Na Mszy św. obecni byli m.in. bliscy Moniki Kręgiel, studenci i przyjaciele wolontariuszki.

Po Mszy św. swoim świadectwem z pracy misyjnej podzieliły się: Magdalena, która była wolontariuszką misyjną w Argentynie i Klaudia, która była w Hondurasie.

Aktualnie na misjach pracuje z archidiecezji częstochowskiej: 11 kapłanów i 2 wolontariuszki misyjne.

Domy Serca - Points Coeur to międzynarodowa, katolicka organizacja pozarządowa, która została założona 4 stycznia 1990 r. we Francji, a której charyzmatem jest współczucie i pocieszenie wobec osamotnionych, ubogich i cierpiących na całym świecie.

W Polsce Domy Serca powstały w 2012 r. i ich celem jest m. in. przygotowanie i posłanie młodych ludzi na roczny lub dwuletni wolontariat misyjny w najbiedniejszych rejonach świata. Domy Serca opierają swoje życie na trzech filarach: modlitwie, życiu wspólnotowym i służbie.

Od 1990 r. ponad 2000 wolontariuszy misyjnych z 34 narodowości, w tym 100 Polaków, uczestniczyło w międzynarodowym wolontariacie misyjnym służąc ludziom w 26 krajach, na 4 kontynentach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem