Reklama

Abp Nowak: człowiekowi potrzebne jest miłosierdzie oczyszczające

2017-11-02 21:53

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

„Człowiekowi potrzebne jest miłosierdzie oczyszczające. Trzeba iść ku oczyszczeniu, nawróceniu i ku pokucie” – mówił w homilii abp senior Stanisław Nowak, który wieczorem 2 listopada, we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, przewodniczył Mszy św. w archikatedrze Świętej Rodziny w Częstochowie w intencji wiernych zmarłych oraz zmarłych biskupów częstochowskich.

W homilii abp Nowak podkreślił, że „we wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych przeżywamy Paschę, przejście Chrystusa przez życie, śmierć do chwały” - Groby przemawiają światłem, kwiatami, jakby życiem. Bardzo ważne jest, żebyśmy słuchali głosu zmarłych. Jak piękna jest Polska, która kocha zmarłych. Chociaż zapewne towarzyszą nam myśli z dziedziny bojaźni i lęku – mówił abp Nowak.

Ks. Mariusz Frukacz

- Dzisiejsze słowo Boże wskazuje na to, że jest Dom Ojca. Jezus mówi o naszej przyszłości. Mówi, że mamy dom. Nie idziemy donikąd, po nic, ale idziemy do Ojca. Nie umieramy, ale odchodzimy z tego świata. U Boga Ojca się nie umiera – kontynuował arcybiskup.

Abp Nowak wskazał na słowo „droga”. - Droga do Boga to jest moralność. My ciągle uchybiamy w drodze wiary i moralności. A nawet jesteśmy w czasach rewolucji i żyjemy w straszliwym genderyzmie. Biedni jesteśmy jeśli chodzi o moralność i wierność Bożemu Prawu – zaznaczył abp Nowak.

Reklama

Ks. Mariusz Frukacz

Arcybiskup senior przypomniał, że „musimy oczyszczać się w dziedzinie wiary”. - Dzień zaduszny jest po to, aby nas zmobilizować. Mamy kolana, by się modlić. Mamy oczy, które mogą płakać nad nędzą i grzechem. Tu trzeba się oczyszczać i nawracać – zaapelował do wiernych arcybiskup senior.

- Księga Mądrości mówi, że będziemy doświadczeni po śmierci. Musimy znaleźć się dobrymi wobec Boga. To doświadczenie jest głębokie, oczyszczające jak złoto w tyglu. Jeśli nie udało się zadośczynić na tym świecie, to po śmierci trzeba zadościerpieć. Człowiek po śmierci może doświadczyć tylko czynu Bożego – kontynuował abp Nowak i przypomniał za teologiem

Hansem Ursem von Balthasarem: „Bóg jest „ostatnią rzeczą” stworzenia. Jest On niebem jako zdobyty, piekłem jako utracony, sądem jako egzaminujący, czyśćcem jako oczyszczający”.

Ks. Mariusz Frukacz

- Również św. Tomasz z Akwinu patrząc w całej głębi na to, co napisał ocenił to jako słomę. Człowiek kiedy mądrze patrzy na siebie, to widzi, że jest biedny i grzeszny – dodał abp Nowak.

Arcybiskup mówiąc o tajemnicy oczyszczenia człowieka wskazał na symbol płomieni i ognia. - Ogień pali, ogień boli. To wszytko zadaje nam ból. Dzisiaj przypominamy sobie to, aby się przejąć swoim życiem. Życie jest wymagające i nie można żyć zabawowo. Jezus zna każde uchybienie człowieka i musi nas oczyścić – przypomniał arcybiskup.

Arcybiskup zaapelował również o miłość do dusz czyśćcowych - Dzień zaduszny to zapalenie się do miłości dusz czyśćcowych, do miłości bliźniego. Duszom czyśćcowym trzeba pomagać. Trzeba się przejąć losem dusz czyśćcowych. Mówią nam o tym przejmujące świadectwa św. Katarzyny z Genui i św. siostry Faustyny Kowalskiej – wołał arcybiskup.

- Módlmy się dużo, pokutujmy za zmarłych. Pamiętajmy o Eucharystii, bo Msza św., męka Chrystusa to potęga. Bądźmy miłosierni wobec zmarłych. Przeżywajmy te prawdy ostateczne, eschatologiczne i zaufajmy Bogu. Kochajmy Boga – przypomniał abp Nowak i na zakończenie zacytował fragment z „Modlitwy oddania” bł. Karola de Faucauld: „Kocham Cię

i to jest potrzebą mojej miłości, żeby się dawać, oddawać się w Twoje ręce bez ograniczeń, z nieskończoną ufnością, bo Ty jesteś moim Ojcem”.

Po Eucharystii odbyła się we wnętrzu archikatedry procesja żałobna do krypt, gdzie pochowani są biskupi częstochowscy. Poszczególne stacje procesji odbyły się przy ołtarzu z krzyżem archikatedralnym, w kaplicy Męczenników Częstochowskich, w kaplicy Pana Jezusa Upadającego, w kaplicy Miłosierdzia Bożego i w krypcie biskupów częstochowskich.

W archikatedrze św. Rodziny w Częstochowie spoczywają doczesne szczątki czterech biskupów częstochowskich: bp Teodora Kubiny, bp Zdzisława Golińskiego, bp Stefana Bareły oraz bp Stanisława Czajki.

Bp Teodor Kubina był pierwszym biskupem częstochowskim po utworzeniu diecezji w 1925 r. W swoim nauczaniu, zgodnie z biskupim zawołaniem „Misereor super turbam” ("Żal mi ludu") wiele miejsca poświęcał sprawom społecznym, szczególnie działalności Akcji Katolickiej. Był w 1926 r. założycielem tygodnika „Niedziela”. Zmarł 13 lutego 1951 r.

Bp Zdzisław Goliński był biskupem częstochowskim w latach 1951-63. W swoim zawołaniu biskupim umieścił krzyż i słowa: "Crux victoria". Na prośbę bp. Golińskiego Stolica Apostolska ustanowiła Kapitułę Katedralną. Pod jego przewodnictwem odbył się w dniach 28 i 29 września 1954 r. I Synod Diecezji Częstochowskiej.

Bp Stefan Bareła był biskupem częstochowskim w latach 1964-1984. W swoim herbie biskupim miał zawołanie „Veritati et Caritati” ("Prawdzie i Miłości"). W czasie pasterskiej posługi wiernie i konsekwentnie wprowadzał w diecezji postanowienia Soboru Watykańskiego II. Musiał również zmagać się z władzami komunistycznymi PRL.

Odważnie bronił dostępu do Jasnej Góry dla pielgrzymów, który władze komunistyczne chciały ograniczyć, a nawet zlikwidować, budując specjalne tunele i przejścia podziemne oddzielające Aleję Najświętszej Maryi Panny od Jasnej Góry. Bp Bareła doprowadził do wznowienia działalności tygodnika „Niedziela”, który z nakazu władz PRL nie mógł się ukazywać od 1953 r. Zmarł 12 lutego 1984 r.

Bp Stanisław Czajka mianowany został biskupem pomocniczym diecezji częstochowskiej w 1944 r. W herbie biskupim miał wizerunek krzyża z ołtarza Wita Stwosza w kościele mariackim w Krakowie na tle palącego się Wielunia i zbombardowanej w dniu l września 1939 r. kolegiaty w Wieluniu oraz hasło „Mihi vivere Christus" (Dla mnie żyć to Chrystus). Zmarł w dniu 4 lipca 1965 r.

Tagi:
abp Stanisław Nowak

Abp Nowak do młodzieży: kierujcie się prawdą, że „żyje we mnie Chrystus”

2017-11-27 07:16

Ks. Mariusz Frukacz

„Kierujcie się prawdą, że „żyje we mnie Chrystus” – mówił do młodzieży w homilii abp senior Stanisław Nowak, który wieczorem 26 listopada, w Uroczystość Chrystusa Króla przewodniczył Mszy św. w kościele pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie.

Jacek Dudzic

Msza św. była połączona z udzieleniem sakramentu bierzmowania 21 młodym ludziom. Msza św. był również dziękczynieniem za 33 lata służby biskupiej w Kościele abp. Stanisława Nowaka.

„Modlimy się za młodzież, aby dzisiaj bardzo głęboko przeżyła sakrament bierzmowania jako sakrament inicjacji chrześcijańskiej, sakrament początku wzrastania w dojrzałości chrześcijańskiej” –mówił na początku Mszy św. ks. Sławomir Wojtysek, proboszcz parafii pw. św. Brata Alberta Chmielowskiego w Częstochowie-Kiedrzynie.

Rozpoczynając Mszę św. abp Nowak wskazał na kształt świątyni, która przypomina koronę i przypomniał, że patron kościoła i parafii św. Brat Albert, który namalował obraz „Ecce Homo” bardzo kochał Chrystusa Króla. - Przed swoim obrazem modlił się : „O jakiś jesteś piękny Chryste”. – mówił abp Nowak.

Jacek Dudzic

Następnie w homilii abp Nowak podkreślił, że „Chrystus jest piękny”. - Uradujcie się bliskością Boga. Pięknem Boga. – zaapelował do młodzieży abp Nowak, który również wskazując na rolę rodziców w wychowaniu w wierze dodał: „Chwała wam rodzice chrześcijańscy za wierność Chrystusowi, za wasze święte małżeństwa”.

Arcybiskup odnosząc się do przesłania Uroczystości Chrystusa Króla zaznaczył, że „Jezus nie nosił korony jak ziemscy monarchowie, ale nosił koronę cierniową”. - Jezus jest Królem, bo najpierw jest Bogiem. Jest też najpiękniejszym Człowiekiem. Nazywał się sługą. Był wielkim w człowieczeństwie. My jako ludzie jakoś w człowieczeństwie Chrystusa istniejemy. Jezus to Król ludzkości, Król wszechświata. – mówił arcybiskup.

- Chrystus jest Królem miłości, Królem naszych serc, naszych wnętrz. Jest Panem tego, co w nas największe i najpiękniejsze. Chrystus do końca nas umiłował. A to „do końca” oznacza, że bardziej umiłować się już nie dało. Będąc Bogiem za nas umarł. – kontynuował abp Nowak.

Jacek Dudzic

- Jak chcesz wiedzieć kto to jest Jezus, to patrz na żłobek w Betlejem, gdzie Bóg uniża się. Patrz na krzyż, gdzie Bóg za nas umiera i patrz na hostię na ołtarzu, gdzie ciągle Jezus za nas umiera mistycznie – przypomniał arcybiskup słowa św. Jana Pawła II.

Abp Nowak wskazał młodzieży na dojrzałość chrześcijańską. - Tu chodzi o dojrzałość w Chrystusie. Chodzi o zjednoczenie z Chrystusem, życie pełnią Boga – podkreślił abp Nowak.

- Z bierzmowaniem wszystko się zaczyna. Ciągle jesteście na początku. W bierzmowaniu otrzymujecie Boga miłości. Bierzmowanie to sakrament mocy i miłości Ducha Świętego – dodał duchowny.

Arcybiskup senior zaapelował do młodzieży, aby za św. Pawłem apostołem przyjęli prawdę: „Żyje we mnie Chrystus”. - Wierzę nie tylko w Chrystusa, ale jest we mnie chrystusowość – przypomniał arcybiskup senior i za poetą Zygmuntem Krasińskim powtórzył, że „dramatem jest to, że są chrześcijanie, a nie ma chrystusowości”.

- Chodzi o postawy w życiu. Trzeba, żebyśmy byli podobni do Chrystusa. Musimy próbować kochać, tak jak On kochał. Chrystus będzie nas sądził z miłości. Musimy pamiętać, że z Bogiem się człowiek zna jak miłuje. – mówił młodym ludziom arcybiskup senior.

- Miłość wszystko nam wyjaśnia. Wszystko daje zrozumieć. Bóg chce, żebyśmy Go wybrali. To dlatego w bierzmowaniu wszystko się zaczyna. – kontynuował arcybiskup.

Na zakończenie abp Nowak zaapelował: „Błagam Was. Nie lekceważcie Mszy św. i sakramentu pokuty. Eucharystia wiąże się z obecnością i działaniem Ducha Świętego”.

Na zakończenie, po uroczystym błogosławieństwie młodzież otrzymała z rąk arcybiskupa krzyże i różańce z Fatimy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież rozpoczął rekolekcje wielkopostne

2018-02-18 18:27

W. R.

W niedzielę 18 lutego, na zakończenie modlitwy Anioł Pański, Franciszek poinformował zgromadzonych na placu św. Piotra wiernych, że rozpoczyna swoje wielkopostne rekolekcje, prosząc o modlitwę w tej intencji.

Foto Vatican Media

Papież wyjechał autokarem z Watykanu o godz 16,00 i udał się do podrzymskiej miejscowości Ariccia położonej niedaleko letniej rezydencji papieży w Castel Gandolfo. Około godz. 16,45 autokar z Franciszkiem i jego współpracownikami z Kurii Rzymskiej przyjechał do domu paulistów „Casa Divin Maestro” (Dom Boskiego Mistrza), który już po raz kolejny jest miejscem tygodniowych rekolekcji papieskich (18 - 23 lutego).

Nauki rekolekcyjne głosić będzie portugalski kapłan i poeta José Tolentino de Mendonça, wicerektor Uniwersytetu Katolickiego w Lizbonie a ich mottem będzie: „Pochwała pragnienia” („Elogio della seta”). Papież wróci do Watykanu w piątek po południu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Papieskie rekolekcje - dwa pierwsze rozważania

2018-02-19 16:33

pb (KAI/Vaticannews) / Ariccia

O pragnieniu Jezusa i pragnieniach człowieka mówił portugalski ksiądz José Tolentino de Mendonça w dwóch pierwszych rozważaniach rekolekcyjnych dla papieża i kurii rzymskiej. Rekolekcje odbywają się w dniach 18-23 lutego w Domu Boskiego Mistrza w Ariccii pod Rzymem. Portugalski teolog i poeta, wicerektor Uniwersytetu Katolickiego w Lizbonie wybrał za temat swych rozważań słowa „Pochwała pragnienia”.

Foto Vatican Media

Punktem wyjścia pierwszego, wprowadzającego rozważania było spotkanie Jezusa z Samarytanka przy studni Jakubowej i Jego prośba: „Daj mi pić”. Jezus przyjmuje postawę żebraka, który doświadcza trudu codziennego życia, potrzebując troski innych. - Także Bóg żebrze u człowieka - stwierdził duchowny.

Dodał, że dzięki pragnieniu Jezusa czujemy się rozumiani w naszej kruchości. Ale nie jest to zwykłe pragnienie wody, lecz głębsze pragnienie dotknięcia naszych zranień. Jezus wychodzi nam na spotkanie i poruszeni Jego łaską, czujemy się wezwani, by świadczyć sobie nawzajem dobro. Rekolekcjonista wezwał, by czekać na Pana, na to, co chce nam ofiarować.

W drugim rozważaniu, odwołując się do słów z Apokalispy: „I kto odczuwa pragnienie, niech przyjdzie, kto chce, niech wody życia darmo zaczerpnie”, ks. Tolentino de Mendonça wezwał do złożenia w Bogu naszych pragnień. Bogu, który ofiarowuje nam, „niekompletnym”, swą bezwarunkową miłość. Ale czy my pragniemy Boga? - pytał rekolekcjonista.

Zauważył, że dużo mówi się o konsumpcjonizmie w związku z centrami handlowymi, ale istnieje też „konsumpcjonizm w życiu duchowym”. Społeczeństwo uznaje konsumowanie za kryterium szczęścia, ale w ten sposób pragnienie staje się pułapką. Odwracając się od tego, co istotne, pragnienie przekształca się w „niezdolność do rozeznawania”.

Portugalski teolog zaznaczył, że nie istnieją pigułki, które byłyby w stanie automatycznie rozwiązać nasze problemy. Jest w nas tyle pragnień - relacji, akceptacji, miłości - ale nie doceniamy ich i traktujemy tak, jakby nie były warte naszej uwagi. Uciekamy od nich, jakby nie miały nam nic do powiedzenia w imieniu Boga. A jest na odwrót - pragnienie jest „biograficznym dziedzictwem, które mamy rozpoznać i za nie dziękować”.

Rekolekcje w Ariccii potrwają do 23 lutego. Każdy dzień rozpoczyna się Mszą św. O 7.30, o 9.30 wygłaszane jest pierwsze rozważanie, o 16.00 drugie, a po nim odprawiane są nieszpory i odbywa się adoracja eucharystyczna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem