Reklama

100 modlitw za Polskę

Jasna Góra: ponad 5 tys. mężczyzn na pierwszej narodowej pielgrzymce

2017-11-04 14:18

it / Częstochowa / KAI / BPJG

Mazur/episkopat.pl
Jasna Góra

Pierwsza Ogólnopolska Pielgrzymka Mężczyzn trwa na Jasnej Górze. Spotkanie jest odpowiedzią na atak współczesnej kultury na wzorce męskości i wyrazem pragnienia upowszechnienia pracy duszpasterskiej wzmacniającej mężczyzn w ich rolach i zadaniach. Pielgrzymce towarzyszy hasło „Oblężenie Jasnej Góry”. Bierze w niej udział ponad 5 tys. osób.

- Jako polscy mężczyźni chcemy być ostoją dla naszych rodzin i Kościoła, znakiem nowej jakości męstwa w społeczeństwie - podkreśla organizator, Andrzej Lewek ze Stowarzyszenia Mężczyźni Świętego Józefa. Dodaje, że „w dzisiejszych czasach kiedy mamy do czynienia z dużym pomieszaniem pojęć wartości, potrzebujemy wrócić do źródła. Jako mężczyźni potrzebujemy stanąć w rolach i zadaniach w tym planie, który Pan Bóg dla nas przewidział”. Te role to bycie mężem, ojcem, a następnie obywatelem i pracownikiem.

Jak dodają uczestnicy spotkania, chodzi o kształtowanie męskiej duchowości i dawanie świadectwa. - Wybrałem się na tę pielgrzymkę, bo jestem mężem ojcem, chciałbym wzmacniać swoją wiarę i dawać jej świadectwo - powiedział Bogusław Kurowski z okolic Krakowa.

Dodał, że „chce stanąć razem z innymi mężczyznami by pokazać, że swój świat, swoją rodzinę buduje na wartościach katolickich”. Pielgrzym podkreśla, że dawanie świadectwa, że są jeszcze ludzie, którzy w normalny, tradycyjny sposób podchodzą do małżeństwa i rodziny jest ważne. - Jeżeli idziemy nie do końca jako cywilizacja w tym kierunku co trzeba, trzeba zwrócić się w tę stronę, która jest właściwa, do Boga - powiedział pielgrzym.

Reklama

Na program „męskiego oblężenia” składają się m.in. konferencje o byciu mężczyzną, powołaniu do ojcostwa i o tym co robić, by nie utracić potrzeby samowychowania. Nie zabraknie narodowego zawierzenia mężczyzn Matce Bożej. Najważniejszym punktem będzie Msza św. celebrowana o godz. 15.00, a nie jak wcześniej zapowiadano na 14.40. Wobec tak dużej liczby pielgrzymów miejsce sprawowania Eucharystii zostało zmienione z bazyliki na jasnogórski szczyt.

Panowie podkreślają, że tak jak w przypadku niewiast, tak i w ich środowiskach potrzeba wspólnej rozmowy i modlitwy, a te możliwe są w różnych męskich grupach działających licznie w polskich parafiach. - Sporym naszym problemem jest zamykanie się na drugiego człowieka. Spotykamy się tutaj, by tę barierę łamać, aby mieć bliższy kontakt ze sobą, po męsku porozmawiać o różnych sprawach i wspierać się modlitwą - powiedział Waldemar Tychek z 32. Plutonu Różańca z Olsztyna.

W Polsce działa wiele katolickich męskich stowarzyszeń, bractw, czy organizacji. Są np. Mężczyźni Świętego Józefa, Mężczyźni Pustelni, Mężczyźni Boga, Bractwo św. Pawła, Rycerze Jana Pawła II, Bracia Zmartwychwstańcy, czy Męskie Plutony Różańca.

Mężczyźni Świętego Józefa są katolicką siecią mężczyzn, którzy powierzyli swoje życie Jezusowi Chrystusowi. - W dzisiejszych czasach istnieje wiele przeszkód na drodze wiary, ale Mężczyzna Świętego Józefa to człowiek, który szuka Pana w swoim życiu - czytamy w zaproszeniu do tej wspólnoty. Jej członkowie składają obietnice m.in.: poświęcenia życia dla Pana i uczynienia Go pierwszym we wszystkich dziedzinach swojego życia, uczestniczenia w niedzielnej Eucharystii wraz z rodziną, życia w prawości i uczciwości, wierności chrześcijańskiemu powołaniu, modlitwie i spędzania czasu z rodziną, ustawienia priorytetów i zapewnienia równowagi w swoim życiu.

„Spotykamy się często w małych grupkach, i wydaje się, że jest nas mało. Myślę, że to jest taki fajny moment, kiedy możemy wszyscy, z całej Polski zjechać w jedno miejsce i zobaczyć, ilu jest mężczyzn, którzy nie są obojętni, którzy chcą podejmować odpowiedzialność za swoją rodzinę, za swoje dzieci. Myślę, że to jest taka okazja, którą ciężko byłoby przegapić, dlatego cieszę się, że tutaj jestem, że możemy stanąć razem jako mężczyźni, i zobaczyć, że jest nas dużo – mówi Michał Gębołyś ze Stowarzyszenia Mężczyźni św. Józefa z Krakowa, jeden z organizatorów spotkania - Organizując to wydarzenie spodziewaliśmy się góra tysiąc osób, przygotowaliśmy 2 tys. plakietek, i teraz już zabrakło. Przyjechało dużo więcej osób, niż się spodziewaliśmy, jak widać i bazylika jest za mała, i aula nie wystarcza, tak że za rok musimy spotkać się na murach. Już mamy plan, że przyszłym roku, prawdopodobnie w czerwcu, będzie kolejne ‘oblężenie’”.

„Liczę na to, że ta pielgrzymka, to ‘męskie oblężenie Jasnej Góry’ pomoże mężczyznom odnaleźć się w Kościele – wyznaje ks. Witold Dorsz, proboszcz par. przemienienia Pańskiego w Wieńcu diec. włocławskiej - Nasze duszpasterstwo jest może nie adresowane, ale znajduje oddźwięk przede wszystkim u kobiet, a to, co się dzieje w świecie, to, co się dzieje w Polsce i w naszym Kościele to ogromna potrzeba odnalezienia tożsamości mężczyzny, kim jest mężczyzna w świecie, w rodzinie, w roli ojca, ale też bycia mężczyzną w Kościele, i tej szczególnej formy zaangażowania postulatu dążenia do świętości, jaka jest związana z byciem mężczyzną”.

„’Męskie oblężenie Jasnej Góry’ jest bardzo odczuwalne, ja z perspektywy członka tego domu widzę, co tu się dzieje, po prostu jest wszędzie pełno mężczyzn – zauważa o. Tomasz Chmielewski, paulin - Bazylika, Aula o. Kordeckiego, Hale św. Józefa - wszędzie pełno mężczyzn. To tylko pokazuje, jak bardzo mężczyźni chcą się zakorzenić w Bogu Ojcu, jak bardzo chcą być ojcami, mężami, jak bardzo ta męskość potrzebuje łaski Bożej, bo widzimy współcześnie, jak jest zaniedbana, zdeprecjonowana. Ci mężczyźni, ja widzę po nich, nie przyjeżdżają tylko dla samych siebie, że to nie jest tylko chęć budowania swojej duchowości, swojej tożsamości mężczyzny, ale też swoich rodzin. Oni tu przywożą w sercach swoje żony, swoje dzieci, i to czuć, że tu są całe rodziny, a oni jako fundamenty wzywają Matki Bożej i Boga do ich życia”.

Spotkanie mężczyzn na Jasnej Górze jest odpowiedzią na atak współczesnej kultury na wzorce męskości. Jest ono wyrazem pragnienia upowszechnienia pracy duszpasterskiej wzmacniającej mężczyzn w ich rolach i zadaniach.

Jacek Ziółkowski na Jasną Górę przyjechał z par. św. Chrzciciela w Kutnie: „Przyjechaliśmy do Matki, aby przedstawić Jej wszystkie nasze problemy, sprawy. Rodzina jest podstawą w tej chwili w Polsce, rodzina się rozpada, jest atakowana z każdej strony, dlatego jest to moment, kiedy musimy się otrząsnąć, obudzić i spotkać się wszyscy razem, abyśmy mogli razem zastanowić się nad tym, co jest nie tak, co się dzieje złego, że ta rodzina się rozpada, abyśmy mogli wspólnie modlić się, i te rodziny odbudowywać i wspierać”.

„Przybyliśmy wszyscy z nadziejami powierzenia Matce Boskiej opieki nad naszymi rodzinami naszymi problemami, zmartwieniami, troskami, a jednocześnie podziękować za dotychczasową opiekę Matce Bożej – dodaje Kazimierz Jakubiak z par. św. Klemensa Hofbaura w Warszawie - Nasza grupa nie jest zbyt duża, jest 27 osób. To jest różny przekrój wiekowy, przeważnie są to mężowie i dziadkowie”.

„Jako Bracia Zmartwychwstania jest nas na tej pielgrzymce ok. 200 – opowiada Sebastian Wika z Tychów - Jesteśmy stowarzyszeniem męskim, które spotyka się przy wspólnocie Chrystusa Zmartwychwstałego Galilea, i dzisiaj jako mężczyźni przyjechaliśmy tutaj, aby wspólnie spędzić ten czas z naszą Matką. Wspólnota Chrystusa Zmartwychwstałego jest wspólnotą ewangelizacyjną, ale przy wspólnocie Galilea jest przymierze męskie, które grupuje mężczyzn, którzy chcą dzielić się doświadczeniem i razem żyć blisko Boga. Staramy się jeździć w różne miejsca i korzystać z doświadczeń innych grup i innych stowarzyszeń, bo stowarzyszeń męskich jest coraz więcej w Polsce. Razem z mężczyznami św. Józefa staramy się wprowadzić jakieś zmiany w męskiej duchowości, męskim życiu wiarą. Po tym spotkaniu oczekujemy inspiracji do dalszych działań, do dalszego życia Ewangelią. Jest to zawsze czas wymiany doświadczeń, wymiany poglądów, liczymy na to, że te dzisiejsze głoszenia dodadzą nam natchnienia na przyszłość”.

Wśród gości obecni są: abp Zbigniew Stankiewicz, arcybiskup Rygi na Łotwie, członek Papieskiej Rady do spraw Popierania Jedności Chrześcijan, który podzielił się z pielgrzymami swoim świadectwem oraz bp Marek Mendyk, biskup pomocniczy diec. legnickiej.

W programie znalazły się trzy konferencje o męskości i ojcostwie, które w bazylice jasnogórskiej wygłosili:

- Jacek Pulikowski – autorytet w temacie małżeństwa i rodziny, a równocześnie autor wielu książek, mąż, ojciec, dziadek, doktor inżynier mechaniki budowli, nauczyciel akademicki, świetny mówca. Człowiek z pasją. Specjalista w pokonywaniu kryzysów małżeńskich, budowaniu relacji rodzinnych czy postawy rodzicielskiej;

- Mieczysław Guzewicz – mąż, ojciec, dziadek, doktor habilitowany teologii biblijnej i pastoralnej, konsultor Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, doradca w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, rekolekcjonista, autor wielu książek z tematyki małżeństwa, rodziny, wychowania, cierpienia;

- Stanisław Sławiński – pedagog, doktor nauk humanistycznych, od 2005 do 2007 podsekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej. Pracownik Instytutu Badań Edukacyjnych. Prywatnie – od 46 lat mąż jednej żony, ojciec trójki dzieci, dziadek 9 wnucząt.

Pielgrzymkę objęli patronatem: Prymas Polski abp Wojciech Polak; metropolita częstochowski abp Wacław Depo; przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź.

Przesłania do uczestników pielgrzymki skierowali: abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski oraz abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki - obaj księża biskupi nie mogli być obecni na dzisiejszej pielgrzymce, gdyż trwa właśnie ingres abp Grzegorza Rysia na metropolitę łódzkiego.

Tagi:
Jasna Góra pielgrzymka

Przedsiębiorcy pielgrzymowali do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach

2018-12-02 16:06

led / Kraków (KAI)

Ok. 250 osób uczestniczyło w dniach 1-2 grudnia w XV Pielgrzymce Przedsiębiorców i Pracodawców do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Spotkanie zorganizowane zostało przez duszpasterstwo "Talent". W trakcie wydarzenia uczestnicy rozmawiali o tym co znaczy być katolickim przedsiębiorcą, jak prowadzić biznes zgodnie z wartościami i łączyć życie wiarą z biznesem.

Magda i Mirek Osip-Pokrywka

Słowo do uczestników pielgrzymki skierował m. in. Tom Peterson, amerykański biznesmen, twórca ewangelizacyjnej kampanii "Katolicy powróćcie do domu", zachęcającej niepraktykujących do powrotu do wspólnoty Kościoła. Mówca zachęcał polskich przedsiębiorców, aby we współczesnym świecie byli liderami nowej ewangelizacji. Jego zdaniem katolicy muszą być pełni pasji, a ich heroizm powinien przejawiać się w zapraszania innych do wspólnoty Kościoła. - Gdy ktoś pyta “co słychać?” mieć odwagę powiedzieć “Bóg mi błogosławi”. Gdy ktoś mówi o problemach – zaproponować modlitwę za niego. Temu, kto mówi, że nie chodzi do kościoła – powiedzieć “brakuje nam ciebie”. W ten sposób zmieniamy świat – powiedział.

Ks. dr Przemysław Król SCJ z Duszpasterstwa "Talent" powiedział KAI, że w obecnych czasach przedsiębiorcy mają dylematy jak prowadzić biznes w sposób właściwy i sprawiedliwy, jak prowadzić firmy zgodnie z wartościami, a także jak być katolickim przedsiębiorcą. - Są to osoby, które poszukują swojej drogi, staramy się im ją wskazać, ale nie dajemy gotowych rozwiązań. To droga do świętości. Ważne też, aby biznesmeni wiedzieli, że talenty, które otrzymali, powinni dobrze wykorzystywać, dzielić się nimi z innymi i działać dla dobra drugiego człowieka- podkreślił.

W trakcie pielgrzymki odbyło się nabożeństwo, któremu przewodniczył w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy. Hierarcha mówił, że życie człowieka jest oczekiwaniem na przyjście Jezusa, ale nikt nie wie kiedy to nastąpi. Arcybiskup mówił o dwóch postawach, które powinien przyjąć uczeń Jezusa wobec tej niepewności. - Uważajcie na siebie, aby ten świat, w którym żyjecie was nie zawłaszczył. W naszej Ojczyźnie żyje się coraz lepiej i również tu rośnie liczba ludzi religijnych obojętnie, którzy swoim życiem pokazują, że Bóg nie jest im potrzebny - mówił arcybiskup. - Nie chodzi o to, abyśmy uciekali od tego świata, w którym żyjemy, od naszych obowiązków, ale nie można dać się wciągnąć i ograniczyć tylko do tego świata. To nie znaczy, że chcę powiedzieć, że mamy odwrócić się do niego tyłem - podkreślił.

Abp Kupny wyjaśniał, że człowiek "powinien w tym świecie stąpać twardo po ziemi, ale ze wzrokiem utkwionym w niebo". W ocenie hierarchy ważna jest także modlitwa. - Musimy się angażować w sprawy tego świata, podejmować wysiłek, żeby go zrozumieć i żeby móc przemieniać go w duchu Ewangelii - powiedział.

Jego zdaniem wierność i czujność powinny obejmować wszystkie wymiary życia, również pracę przedsiębiorców. - Wasza rola w wymiarze gospodarczym naszego kraju jest szczególna. Dajecie swój nieoceniony w wkład w dobro wspólne naszego państwa. Wasza praca jest coraz bardziej społecznie ceniona, ale i coraz trudniejsza - zwracał uwagę delegat KEP ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy. Według niego chrześcijańscy przedsiębiorcy znajdują się dzisiaj w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ muszą dbać o innowacyjność w coraz bardziej konkurencyjnym świecie, a jednocześnie mieć na względzie dobro wspólne i godność człowieka. - Nie jest łatwo nie ulec korupcji, dlatego tak ważne jest to, że się wspieracie, ważne są duszpasterstwa, które was gromadzą - mówił hierarcha.

Duszpasterstwo przedsiębiorców i pracodawców “Talent” prowadzone jest przez księży sercanów i nawiązuje do działalności założyciela, o. Leona Dehona. Jego członkami są osoby odpowiedzialne za kształt życia gospodarczego w Polsce: przedsiębiorcy, pracodawcy, dyrektorzy, osoby odpowiedzialne z kierowanie zespołami pracowników. W czasie spotkań formacyjnych duszpasterstwa uczestnicy omawiają m.in. zagadnienia dotyczące etyki biznesu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Pomnik ks. Jankowskiego zostanie przeniesiony?

2018-12-10 18:18

tk, trojmiasto.pl / Gdańsk (KAI)

Nie ma miejsca w przestrzeni publicznej dla pomnika księdza Jankowskiego - stwierdził prezydent Gdańska Paweł Adamowicz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Dokąd trafi statua księdza, która stoi na skwerze między ul. Mniszki i Stolarską od 2012 r. - nie wiadomo. Paweł Adamowicz zadeklarował, że pomnik zostanie przeniesiony "kulturalnie i z poszanowaniem zasad" - podaje portal trojmiasto.pl

Krzysztof Rakowski/wikipedia.pl
Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku

To reakcja na ubiegłotygodniowy reportaż „Dużego Formatu” Gazety Wyborczej. Opisano w nim traumatyczne wspomnienia Barbary Borowieckiej, która twierdzi, że jako dziecko była wielokrotnie molestowana przez ks. Henryka Jankowskiego. Z treści reportażu wynika, że dzieci wykorzystanych seksualnie przez późniejszego kapelana "Solidarności" mogło być więcej.

Do publikacji odniosła się dziś gdańska Kuria oświadczając, że przeciwko ks. Jankowskiemu nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach. Archidiecezja Gdańska wyraziła „gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski”.

W oświadczeniu zacytowano też fragment Wytycznych, w którym stwierdza się, że "gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła".

W sprawie pomnika stanowisko chce zająć także Rada Miasta Gdańska. Największy klub Platformy Obywatelskiej przedstawi swoje stanowisko jeszcze przed sesją, która odbędzie się we wtorek 11 grudnia. Jej przewodniczący Piotr Borawski w mediach społecznościowych otwarcie opowiada się za usunięciem postumentu.

Pomnik odsłonięto w 2012 r., w rocznicę wydarzeń Sierpnia`80, dwa lata po śmierci księdza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Relikwie św. Ojca Pio na Jasnej Górze

2018-12-12 08:28

oprac. BPJG

Relikwie św. Ojca Pio były wystawione w jasnogórskiej bazylice we wtorek, 11 grudnia od godz. 19.00, i obecne były podczas comiesięcznego, nocnego czuwania mieszkańców arch. częstochowskiej, łódzkiej i diec. sosnowieckiej.

Monika Książek/Niedziela

Wyjątkowe relikwie pierwszego stopnia świętego Stygmatyka prosto z San Giovanni Rotondo we Włoszech to: habit, rękawiczka, którą okrywał stygmat dłoni, oraz chusty osłaniającej niegdyś krwawiący bok.

Monika Książek/Niedziela

W dniach 5-10 grudnia 2018 r. miała miejsce peregrynacja po Polsce znaków życia i świętości świętego Ojca Pio w ramach kończących się obchodów jubileuszu 100-lecia od otrzymania przez niego stygmatów oraz 50-lecia przejścia do domu Ojca. Cudowne relikwie odwiedziły Szczecin, Poznań, Warszawę i Terliczkę (k. Rzeszowa), Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach oraz celę śmierci św. Maksymiliana w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu.

Wydarzenie to, zarówno dla czcicieli świętego Stygmatyka, jak i dla tych, którzy pragną poznać jego duchowość, przygotowała Krakowska Prowincja Kapucynów.

Monika Książek/Niedziela
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem