Reklama

Seksuolog: pornografia jest narzędziem zdecydowanie szatańskim

2017-12-18 10:35

rozmawiała Paulina Godlewska / Warszawa (KAI)

Dominik Różański

Trzeba jasno powiedzieć: pornografia likwiduje coś, co my nazywamy miłością. Mnie to stwierdzenie wbija w ziemię. Miłość przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie - podkreśla w rozmowie z KAI dr Bogdan Stelmach z Mazowieckiego Centrum Psychoterapii. Ekspert mówi też o skutkach kontaktu dzieci z pornografią, ich uzależnieniach i sposobach chronienia najmłodszych przed takimi treściami.

Paulina Godlewska (KAI): Według najnowszych badań Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zdrowia 2016-2020, aż 43% młodych Polaków w wieku 11-18 lat ma kontakt z pornografią. Skąd taka ogromna liczba?

Dr Bogdan Stelmach: Oczywiście jest wiele przyczyn. Po pierwsze łatwość dostępu. Internet jest powszechny i dzieci mają do niego ławy dostęp. Z jednej strony mamy inicjację przypadkową, bo te strony są powszechne i można na nie trafić w sposób przypadkowy. Jest też pewna rola starszych dzieci np. rodzeństwa, które wprowadza w takie treści. Możemy też mówić o kontekście kulturowym. O pornografii się mówi, to się staje częścią rozmów pomiędzy młodymi ludźmi. Mówi się o niej w związku z odpowiedziami na pytania, którymi się dzieciaki dręczą np. o narządy płciowe, o to, czym jest seks. One się po prostu edukują na pornografii.

- W jaki sposób dziecko się uzależnia od pornografii i kiedy możemy mówić o uzależnieniu?

- To jest trudne pytanie. Uzależnienie zależy m.in. od tła, na którym ono się rozwija. Mamy dzieci z rozwijającą się nieprawidłową osobowością, ale mamy też dzieci, które wychowują się w rodzinach pełnych miłości, w których mają zapewnione tzw. bezpieczeństwo emocjonalne. Wtedy ten kontakt może być jednorazowy i dziecko może go odrzucić, albo dziecko w to wejdzie i uzależnienie może rozwijać się bardzo powoli lub nie rozwinie się w ogóle.
Musimy sobie powiedzieć, że chodzi też o masturbację związaną z pornografią. Te 43 % to są dzieci, które się masturbują. Tak naprawdę to jest codzienność. Staje się to regulatorem nastroju. Co zrobić, kiedy mam „doła”? Co zrobić kiedy dostanę złą ocenę? Wtedy się masturbuję i jest mi lepiej. Wtedy zaczyna się ścieżka uzależnienia. W miarę szybko dochodzi do sytuacji, w której ta czynność się automatyzuje. Automatycznie sięgam po to, co powodując błogostan, natychmiast usuwa przykry dyskomfort emocjonalny.

- Jak szybko dziecko się uzależnia?

- To zależy od osoby. Jest też wiele czynników, które przyśpieszają bądź opóźniają ten proces. Te 43 % to są twarde dane, ale są zbieżne z danymi światowymi. Zakażenie pornografią dzieci w wielu krajach kształtuje się gdzieś na tym poziomie. W Stanach Zjednoczonych to nawet ok. 50 %. W Grecji mniejszy procent dzieci korzysta z pornografii, ale jest to spowodowane mniejszym dostępem do Internetu. Generalnie na świecie jest to od 40 to 50 %.

- Czy uzależnieni nastolatkowie zgłaszają się sami, czy to rodzice zauważają, że coś się dzieje?

- Bardzo znamienna dla uzależnienia od pornografii jest zgłaszalność z powodu skutków tego procederu. Oni nie zgłaszają się dlatego, że masturbują się i korzystają z pornografii codziennie, czy kilka razy dziennie. Oni zgłaszają się z powodu skutków, do których to doprowadziło. Rzadko, ale to wyjątkowo rzadko dzieje się tak, że ktoś pozyska informacje, które go przestraszą i pojawia się u seksuologa. Negatywne skutki pornografii są rozmaite: od zaburzeń erekcji do problemów w relacjach.

- Czy dzieci uzależnione od pornografii są w przyszłości bardziej narażone na to, by stać się przestępcami na tle seksualnym, bądź mieć problemy ze zbudowaniem związków w dorosłym życiu?

- Tak, to jest oczywista zależność. To działa w ten sposób, że na pewnym etapie zaangażowania w pornografię niektóre obrazy odrzucimy jako obrzydliwe i wstrętne i nie myślimy, żeby można byłoby to realizować w realnym świecie. Destrukcja jednak postępuje i w sposób niezauważalny sięgamy do coraz mocniejszych bodźców, co jest charakterystyczne dla każdego uzależnienia. W pewnym momencie pojawia się potrzeba zrealizowania tego, co oglądamy w świecie realnym. To są oczekiwania wobec partnerek, narzeczonych, żon. Jest to również poszukiwanie miejsc, w których mogą one być realizowane. Zachowania dewiacyjne są wpisane w tę aktywność. A oczywiście część zachowań dewiacyjnych jest opisana w kodeksach karnych jako przestępstwo.
Jest też ścieżka postępującej instrumentalizacji obiektu seksualnego. Jeśli popatrzymy na mężczyznę, który jest uzależniony i kobietę jako obiekt seksualny, to ta kobieta staje się w jego świadomości, w jego wyobrażeniu, w jego odczuciach, lalką. Czyli kobieta staje się pozbawiona uczuć, potrzeb, wolności wyboru, staje się instrumentem. Ta relacja jest pozbawiona miłości. Trzeba jasno powiedzieć: pornografia likwiduje coś, co my nazywamy miłością. Mnie to stwierdzenie wbija w ziemię. Miłość przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
Staram się mówić pani delikatnie o pornografii, bo ludzie nie kupią tego rzeczywistego obrazu, który ja znam. Ludzie mówią, że to nie jest możliwe, ten facet przesadza. A pornografia jest tak potężnym doświadczeniem na ludzkości, że z mojego punktu widzenia może doprowadzić do końca Kościoła, skoro u konsumentów prędzej czy później dochodzi do takiego stanu wewnętrznego, że nie są zdolni do rozpoznawania i realizowania miłości. Gdzie się mieści w takim razie religia, w której miłość jest fundamentem? Fundamentem tego, co my nazywamy wiarą w Byt wyższego rzędu, który wybacza nam wszystko i naszym zadaniem jest odwzorować Jego miłość do nas i dążyć do tego ideału. Pornografia jest narzędziem zdecydowanie szatańskim. Mówimy, że pornografia jest obrzydliwa, że nie chcemy się do tego mieszać. Ale to się jednak dzieje.
Pornografia jest pełna przemocy seksualnej. Od bardzo subtelnych treści, po bardzo brutalne. Jest nasycona przemocą. Ta przemoc jest "wdrukowywana" do świadomości w sposób automatyczny. Ja dla swoich pacjentów mam przygotowane doświadczenie polegające na oglądaniu slajdów. Są to print screeny z filmów pornograficznych ze scenami przemocy. Osoby uzależnione, które codziennie oglądają takie filmy nie przechodzą piętnastego slajdu. Mówią, że te sceny są wstrętne, obrzydliwe. Dzieje się tak dlatego, że podniecenie seksualne to bardzo silne emocje stąd powoduje ograniczenie świadomości, a to skutkuje tym, że człowiek nie widzi żadnego niebezpieczeństwa w tym, co ogląda i jak się zachowuje. Efektem tego procesu jest nieświadome programowanie w sobie przemocy seksualnej. Kobieta staje się zinstrumentalizowaną lalką, której można zrobić wszystko, w przeświadczeniu, że tego oczekuje.

- Proszę opowiedzieć o najtrudniejszych przypadkach.

- Wszystkie przypadki są drastyczne. Dzieciaki mają taki okres rozwojowy, idealizmu życiowego. Nastolatki myślą: jeżeli będę miała kiedyś kochać, to na całe życie, jeżeli będę miał żonę, to ona będzie piękna i wspaniała. Pornografia redukuje idealizm związany z tym okresem rozwojowym. Dopiero kiedy doświadczamy, że świat nie jest idealny w życiu dorosłym, to musimy się z nim jakoś układać. Są nadal dziewczęta, które chcą się umówić na randkę, które chcą żeby doszło tylko do jakiegoś dotyku dłoni, może pocałunku, a chłopak mówi językiem twardej pornografii i dąży do aktu seksualnego.

- Jak można w takim razie chronić dzieci przed pornografią?

- Kiedy rozmawiam z decydentami, na przykład politykami, to oni zaprzeczają, że mogą coś zrobić i mówią o tym, że problem w tym, iż to się dzieje np. w Kalifornii a my nie mamy na to wpływu. A przecież przepływ informacji w internecie można zorganizować prawnie tak, aby rzeczywiście sprawdzać czy ktoś jest pełnoletni np. poprzez podanie numeru swojej karty bankowej, a nie przez pytanie "Czy masz 18 lat?".
Trzeba wprowadzić ograniczenia prawne pomimo że, pojawiają się głosy o wolności Internetu. W badaniu przeprowadzonym w jednym z krajów Europy Zachodniej okazało się, że aż 70 % młodych konsumentów pornografii, którzy później dorastają, mają liberalne preferencje polityczne, czyli chcą głosować na ludzi, którzy zapewnią im dostęp do pornografii i taki obraz świata chcą współtworzyć. Nie chcę być Kasandrą, ale czeka nas trudny świat.

Tagi:
społeczeństwo

Włochy: coraz więcej rozwodów i separacji

2018-01-31 18:03

kg (KAI Rzym) / Rzym

Mianem „cichej rewolucji” określają „postępujący i stały wzrost rozkładu rodziny” autorzy najnowszego raportu na temat sytuacji społeczno-gospodarczej Włoch, wydanego już po raz 30. przez instytut EURISPES. Chodzi o coraz większą liczbę separacji i rozwodów - te pierwsze wzrosły w ciągu ostatnich 20 lat o 30 proc. (z ok. 50 tysięcy w 1991 do 89 tysięcy w 2011), te drugie o 17,5 proc. (odpowiednio 27 tys. i 53 tysiące).

Tiko/Fotolia.com

Autorzy raportu zwracają uwagę, że separację lub rozwód wybierają coraz częściej ludzie już niemłodzi. „O ile w przeszłości to młodzi «próbowali» ich, to w ostatnich latach nietrwałość małżeństwa dotyka coraz częściej również dojrzalsze wiekowo grupy ludności” - stwierdza EURISPES.

Na przykład obecnie jest o 12 proc. więcej przypadków niż w 1991, gdy żony w chwili rozwodu miały 40-49 lat, a mężczyźni w tym samym przedziale wiekowym stanowią 42,5 proc. starających się o rozwód. Jednocześnie ludzie młodzi w wieku od 20 do 29 lat, rozwodzą się coraz rzadziej. Kobiety w tym wieku stanowią tylko 2,5 proc. rozwodzących się, a mężczyźni zaledwie 0,7 proc. Ponadto ludzie pracujący rozwodzą się częściej niż bezrobotni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Od oceanu do oceanu - 1%

Londyn: Sąd Apelacyjny odrzucił apelację w sprawie Alfiego Evansa

2018-04-25 20:49

abd (KAI) / Londyn

Po trwającej blisko 5 godzin rozprawie, Sąd Apelacyjny w Londynie odrzucił apelację złożoną przez ojca Alfiego Evansa i tym samym odmówił zgody na transport chorego dwulatka do Włoch "gdyż nie jest to w jego najlepszym interesie".

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po blisko pięciogodzinnej rozprawie Sądu Apelacyjnego w Londynie, zapadł wyrok w sprawie dwuletniego Alfiego Evansa, cierpiącego na niezdiagnozowaną i najprawdopodobniej nieuleczalną chorobę neurologiczną. Sąd odrzucił apelację złożoną przez ojca chłopca. Tym samym choremu dziecku po raz drugi odmówiono zgody na wyjazd do Włoch, w celu kontynuowania leczenia, argumentując to faktem, że "nie jest to w jego najlepszym interesie".

Alfie Evans przebywa obecnie w szpitalu Alder Hey w Liverpoolu. W poniedziałek został odłączony od aparatury podtrzymującej życie, na polecenie sądu i wbrew woli jego rodziców. Po 11 godzinach chłopcu ponownie podano tlen, a władze szpitala poinformowały, że kontynuowane będzie leczenie paliatywne. Rodzice chłopca walczyli o przetransportowanie go do należącego do Watykanu szpitala pediatrycznego Dzieciątka Jezus w Rzymie. Także dyrektor szpitala przybył do Liverpoolu, by osobiście porozmawiać z władzami placówki, w której przebywa chłopiec, jednak nie został wysłuchany.

Apele o ratowanie chłopca ponawia wiele środowisk Kościelnych i świeckich. Kilkukrotnie prosił o to papież Franciszek, wezwanie ponawiał także prezes papieskiej Akademii Życia abp Vicenzo Paglia. Wiele instytucji zbiera podpisy pod petycjami o pomoc dla Alfiego. CitizenGo zebrała ponad 200 tys. podpisów pod apelem skierowanym do władz szpitala Alder Hey. Z kolei ojciec Alfiego Thomas Evans, prowadzi w internecie zbiórkę podpisów pod prośbą do królowej Elżbiety II i brytyjskiego Parlamentu.

Niespełna 2-letnie Alfie Evans cierpi na niezdiagnozowaną i najprawdopodobnie nieuleczalną chorobę neurologiczną. Od grudnia 2016 r. przebywa w szpitalu Alder Hey w Liveropplu, gdzie, wg lekarzy, utrzymywany jest przy życiu jedynie dzięki aparaturze medycznej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym

2018-04-26 07:42

Częstochowa - Jasna Góra 18-19 maja 2018r.


PROGRAM:

„Aby byli jedno…” – dla ewangelizacji!

Piątek (18 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty, modlitwa uwielbienia (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: Podstawy jedności w Kościele – Ulf Ekman

11.15 Adoracja – aby, byli jedno jak ja w Nich, a Ty we mnie (por. J 17, 22-23)

12.00 Anioł Pański

12.15 Konferencja II: O jedności między darami hierarchicznymi a charyzmatycznymi – abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki

13.15 Ogłoszenia

13.30 Obiad

15.00 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia i wprowadzenie do Eucharystii jako godziny jedności

15.15 Msza św. – abp Józef Górzyński, metropolita warmiński

17.00 Konferencja III: Relacje pokoleniowe w Odnowie – Inga Pozorska (Mocni w Duchu)

18.15 Kolacja

19.15 Panele/spotkania tematyczne:

1. Młodość – lubię to! (Mocni w Duchu, Łódź)

2. Przymierze – droga do jedności (Mariusz Mycielski)

3. Jak zamienić nieprzyjaciela w przyjaciela? Czy to możliwe? (ks. A. Grefkowicz)

4. Podstawy posługi prorockiej (ks. Wojciech Nowacki, Gienia Teleszewska)

5. Jak pomagać małżeństwu w budowaniu jedności ? – nie tylko dla małżeństw (Asia i Norbert Dawidczykowie)

6. Z miłości do Chrystusa i do Kościoła – Ulf Ekman

21.00 Apel jasnogórski

Sobota (19 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty – modlitwa (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: – Od słuchania do jedności – ks. Sławomir Płusa

11.00 Modlitwa o uzdrowienie „uszu serca”, uwolnienie od blokad w słuchaniu Innego – ks. Andrzej Grefkowicz

11.30 Konferencja II: Ekumenizm a Odnowa Charyzmatyczna – Ulf i Birgitt Ekman

12.30 Ogłoszenia

12.45 Przerwa obiadowa

13.30 Sakrament pokuty i pojednania

14.45 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia – Młodzi Młodym

15.15 Świadectwa: jedność w małżeństwie, we wspólnocie, świeckich z hierarchią

15.45 Modlitwa: prośba o jedność – Ulf i Birgitt Ekman

16.15 Eucharystia – Wigilia Zesłania Ducha Świętego – abp Wacław Depo, metropolita częstochowski

ok. 17.45 Rozesłanie

19-22 Wigilia Zesłania Ducha Świętego przed jasnogórskim szczytem – Festiwal Ruah

Zgłoszenia za pośrednictwem koordynatorów diecezjalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem