Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Abp Hoser: miłość nadaje sens ludzkiemu życiu

2018-01-22 19:02

mag / Ołtarzew (KAI)

Artur Stelmasiak

Miłość nadaje sens ludzkiemu życiu - podkreślił abp Henryk Hoser. We wspomnienie św. Wincentego Pallottiego abp senior diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył uroczystej Mszy św. w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego w Ołtarzewie. W tym roku pallotyni przeżywają jubileusz 100-lecia formacji w Polsce oraz 200. rocznicę święceń kapłańskich swojego założyciela.

W homilii abp Hoser zwrócił uwagę na trzy powszechne wymiary ludzkiego powołania. Podkreślił, że pierwszym i najbardziej fundamentalnym jest powołanie do życia. - Jest to największy dar Boga, który powołuje nas z miłości i do miłości. Bez względu czy jesteśmy wierzący czy też nie, jesteśmy zaproszeni by szanować życie, dziękować za nie i je pomnażać - mówił abp Hoser. Przekonywał, że z darem życia łączy się również powołanie do świętości. – Bóg pragnie włączyć nas do swojego Królestwa, które jest życiem w jedności z Nim na wieki – zauważył.

Podkreślił, że tym, co nadaje sens ludzkiemu życiu, jest miłość, o której św. Pallotti tak często wspominał. – Jeśli jej brakuje, wówczas wszystko traci swój sens i skuteczność. Z kolei, gdy ona się pojawia, wówczas ożywia nasze myśli, uczucia, działania. Sprawia, że życie nabiera blasku. Tymczasem dziś ludzie nie wiedzą, czym jest miłość, a co za tym idzie, nie wiedzą, kim jest człowiek i jaki jest cel jego życia – zwrócił uwagę kaznodzieja.

Nawiązując do nauczania św. Wincentego Palloniego, abp Hoser podkreślił godność kapłańskiego powołania. Przypomniał, że najważniejszym zadaniem prezbitera jest sprawowanie sakramentów oraz głoszenie Bożego Słowa. – Musimy pamiętać, że w każdym sakramencie uobecnia się Jezus Chrystus. W czasie ich sprawowania kapłan jest alter Christus. Udzielamy Mu naszych rąk, naszego głosu, całej naszej osoby – zwrócił uwagę abp Hoser. Zachęcił też współbraci do gorliwości. - Bez głębokiej modlitwy nasza kapłańska posługa staje się jałowa – podkreślił abp Hoser.

Reklama

Ostrzegając przed pokusą profesjonalizacji przypomniał, że kapłaństwo to przede wszystkim tajemnica wiary, głęboki związek z Jezusem Chrystusem. Wymaga to od nas dużej wiedzy i głębokiej wiary, która winna być niczym ziarno gorczycy – gorąca i ostra. Tylko z takiej wiary wyrasta duży krzew, który daje schronienie innym – powiedział arcybiskup senior.

Nawiązał również do jubileuszu 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Przypomniał, że wraz z rokiem 1918 na ziemie polskie powrócili pallotyni, rozpoczynając formację seminaryjną.

Podkreślił, że wolność jest najtrudniejszym darem jaki po życiu człowiek otrzymał. – Odpowiedzialność za wolność jest taka sama jak odpowiedzialność za dar życia – podsumował abp Hoser.

Centralne uroczystości jubileuszowe z okazji 100-lecia formacji seminaryjnej pallotynów na ziemiach polskich odbędą się 1 października.

Tagi:
Msza św.

Bp Guzdek: w czasie II wojny światowej Polska zachowała się „jak trzeba”

2018-05-08 17:35

kos / Warszawa (KAI)

Możemy być dumni, że w chwili wielkiej próby Polska zachowała się „jak trzeba” – powiedział dziś podczas Mszy św. w katedrze polowej bp Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy przewodniczył Eucharystii w 73. rocznicę zakończenia II wojny światowej. W czasie Mszy św. medalem bł. ks. Jerzego Popiełuszki odznaczony został mjr Marian Słowiński, jeden z ostatnich żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

Cezary Piwowarski/ pl.wikipedia.org

Przed rozpoczęciem Eucharystii gen. broni Jarosław Mika, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą płk. pil. Stanisława Skarżyńskiego, jednego z asów polskiego lotnictwa, który dokonał rajdu lotniczego dookoła Afryki. 8 maja 1933 r. na samolocie polskiej konstrukcji RWD-5 bis samotnie przeleciał Atlantyk, jako pierwszy w historii Polak. W ceremonii złożenia kwiatów wziął udział syn pilota - Maciej Skarżyński.

W homilii bp Guzdek przypomniał o obchodzonej dziś uroczystości św. Stanisława, biskupa i męczennika. – W długiej historii Kościoła mamy wielu naśladowców Jezusa Dobrego Pasterza, którzy w imię wierności Bogu i bliźnim, w obronie wiary i ewangelicznych wartości, potrafili dać swoje życie. „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję” (J 15,13-14) – powiedział Jezus do swoich uczniów. To ewangeliczne wymaganie w XI wieku do końca wypełnił krakowski biskup św. Stanisław – stwierdził ordynariusz wojskowy.

Podkreślił, że obchodząc 73. rocznicę zakończenia II wojny światowej „jesteśmy moralnie zobowiązani wspominać, upamiętniać dokonania i dziękować Bogu za wielkie rzesze polskich żołnierzy, którzy kierowali się ideałami Dobrego Pasterza”. – Polska jako jedyny kraj w ówczesnej Europie nie paktowała ze złem. 1 września 1939 roku powiedziała zdecydowane NIE agresji hitlerowskich Niemiec. I przez cały czas trwania wojny Polacy pozostali wierni raz dokonanemu wyborowi. W okupowanym kraju powstała Armia Krajowa, najliczniejsza formacja zbrojna w okupowanej Europie – powiedział bp Guzdek.

Jego zdaniem „trzeba z dumą podkreślać, że polski żołnierz walczył na wszystkich frontach II wojny światowej”. Hierarcha wymienił m.in. Tobruk, Narwik, Monte Cassino, Ankonę, Bolonię, niebo nad Anglią, plaże Normandii oraz Berlin. – To tylko niektóre miejsca zroszone polską krwią. W sposób szczególny pragnę dziś przywołać dokonania żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, którzy brali udział w ciężkich walkach z armią Hitlera w Normandii oraz przynieśli wolność mieszkańcom Belgii i Holandii – powiedział biskup polowy.

– Dziś, kiedy wspominamy 73. rocznicę zakończenia II wojny światowej nie musimy się wstydzić. Możemy być dumni, że w chwili wielkiej próby Polska zachowała się „jak trzeba”. W odróżnieniu od wielu państw europejskich, a nawet światowych mocarstw, które należały do „osi zła”, Polskie Państwo Podziemne, Armia Krajowa oraz inne formacje zbrojne konsekwentnie, przez cały czas okupacji niemieckiej, pozostały niezłomne – podkreślił bp Guzdek.

Zwracając się do mjr. Mariana Słowińskiego, jednego z ostatnich żyjących żołnierzy gen. Stanisława Maczka, podziękował mu za poświęcenie na rzecz Ojczyzny. – Na Twoje ręce pragnę przekazać wyrazy szacunku i wdzięczności wszystkim polskim żołnierzom, którzy w latach 1939–1945 powiedzieli zdecydowane NIE dla pogardy i łamania podstawowych praw ludzi i narodów. Dzięki takim jak Ty, możemy z dumą powiedzieć, że w czasach wielkiej próby, synowie i córki polskiego narodu zachowali się godnie, „jak trzeba” – powiedział.

Zdaniem ordynariusza wojskowego, z historii II wojny światowej płynie ważna lekcja dla narodu. – Przed nami jeszcze wiele prób, wobec których będziemy musieli opowiedzieć się po stronie prawdy i dobra, po stronie Ojczyzny i po stronie Boga. Dlatego tu jesteśmy, by zaczerpnąć siły z Eucharystii i by patrząc na przykłady życia świętych i bohaterów, utwierdzić się w przekonaniu, że można i trzeba żyć godnie – zakończył bp Guzdek.

Eucharystię koncelebrowali ks. płk Bogdan Radziszewski, dziekan Dowództwa Generalnego oraz ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego. We Mszy św. uczestniczyło liczne grono generałów WP na czele z gen. Jarosławem Miką, który podkreślił, że spotkanie z kombatantami i uczestnikami II wojny światowej to niezapomniana lekcja historii i inspiracji dla młodszych pokoleń żołnierzy.

W czasie Mszy św. medalem bł. ks. Jerzego Popiełuszki odznaczony został mjr Marian Słowiński, uczestnik kampanii wrześniowej, żołnierz 1. Pułku Pancernego 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. W czasie wojny mjr Słowiński wziął udział w lądowaniu w Normandii i w walkach na linii Chambois-Falaise, wyzwalaniu Belgii i Holandii (w tym Bredy). Szlak bojowy zakończył pod Wilhelmshaven w Niemczech. Następnie do 1947 r. przebywał w Hanowerze i w tym roku wrócił do Polski. Od 1959 r. pracował w Ambasadzie Kanady w Warszawie – najpierw jako kierowca, potem jako kierownik działu administracyjnego. W 1984 r. przeszedł na emeryturę. Działa w wielu stowarzyszeniach kombatantów, w tym w warszawskim kole byłych żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka.

***

II wojna światowa była największym konflikt zbrojnym w dziejach świata. Rozpoczęła się atakiem hitlerowskich Niemiec na Polskę 1 września 1939 r. Zakończyła się 2 września 1945 r. (w Europie 8 maja 1945). Objęła zasięgiem działań wojennych prawie całą Europę, wschodnią i południowo-wschodnią Azję, północną Afrykę, część Bliskiego Wschodu i wszystkie oceany. Niektóre epizody wojny rozgrywały się nawet w Arktyce i Ameryce Północnej. Poza większością państw europejskich i ich koloniami, brały w niej udział państwa Ameryki Północnej i Ameryki Południowej oraz Azji.

Głównymi stronami konfliktu były państwa Osi i państwa koalicji antyhitlerowskiej (alianci). W wojnie uczestniczyło 1,7 mld ludzi, w tym 110 mln z bronią w ręku. Według różnych szacunków zginęło w niej od 50 do 78 mln ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Trump obcina finansowanie dla aborcyjnego giganta

2018-05-22 10:02

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Stany Zjednoczone kończą z finansowaniem centrów planowania rodziny, które zapewniają usługi aborcyjne – taką decyzję podjął prezydent tego kraju Donald Trump.

viewpoints.blog.statesman.com

W istocie mówi się o powrocie do polityki prezydenta Ronalda Reagana i zatwierdzonego w 1970 r. przez Kongres USA tzw. Dziesiątego Przywileju (Title X). Na jego mocy wszystkie instytucje planowania rodziny, które oferują usługi aborcyjne lub odsyłają osoby do takich miejsc nie mogą otrzymywać funduszy państwowych.

Stany Zjednoczone przekazują rocznie na planowanie rodziny 260 mln dolarów, z czego aż jedna piąta trafia do organizacji Planned Parenthood, zabijającej każdego roku prawie 320 tys. dzieci. Decyzja ta jest więc ogromnym ciosem dla aborcyjnego giganta, który już zapowiedział wejście na drogę sądową.

Zdaniem dziennika "Washington Post", administracja prezydenta Donalda Trumpa dzięki tej decyzją przyczynia się do najważniejszego w historii zwycięstwa amerykańskiego ruchu pro-life.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: abp Wilson postanowił ustąpić ze stanowiska

2018-05-23 10:24

st (KAI) / Adelajda

Arcybiskup Adelajdy w Australii, Philip Wilson uznany wczoraj przez Sąd w Newcastle, w Nowej Południowej Walii winnym ukrywania przestępstw pedofilii ogłosił, że w najbliższy piątek ustąpi ze stanowiska.

Episkopat.pl

Abp Wilson nie wskazał, czy odwoła się od wyroku. 67-letni hierarcha został uznany winnym zatajenia nadużyć, jakich dopuścił się ks. James Fletcher w stanie Nowej Południowej Walii w latach siedemdziesiątych. Ks. Fletcher zmarł w więzieniu w 2006 r., rok po tym, jak uznano go za winnego ośmiu przypadków molestowania ministrantów i skazano na 10 lat pozbawienia wolności.

Sąd w Newcastle orzekł we wtorek 22 maja, że chłopcy powiedzieli ks. Wilsonowi o molestowaniu i że nie zgłosił tego, ponieważ chciał chronić reputację Kościoła. Oczekuje się, że wyrok w sprawie abp Wilson zostanie wydany w czerwcu b.r. Grozi jemu kara do dwóch lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem