Reklama

Biały Kruk 1

Ponad 332 tys. zł dla osób niedożywionych dzięki trasie koncertowej „Betlejem w Polsce”

2018-02-22 11:46

luk / Kraków (KAI)

Materiały prasowe

Podczas cyklu koncertów „Betlejem w Polsce” w 12 polskich miastach najpiękniejsze kolędy i pieśni bożonarodzeniowe z różnych stron świata zaśpiewali m.in. Natalia Kukulska, Igor Herbut, Kasia Moś, Dana Winnicka czy Mate.O. Wydarzenie o charakterze charytatywnym przyniosło w tym roku ponad 332 tys. zł na rzecz osób niedożywionych.

Koncerty stały się przestrzenią wielu spotkań - z rodziną i przyjaciółmi, z mieszkańcami miast, artystów z fanami oraz potrzebujących z osobami dobrej woli. Były także miejscem emocjonalnych i duchowych doznań płynących z wyjątkowego widowiska teatralno-muzycznego oraz przekazywanych treści.

- Dzięki „Betlejem w Polsce” idea kultywowania tradycji wspólnego kolędowania nie tylko w domach, ale również w centrach miast, stała się rzeczywistością. Po zakończeniu drugiej edycji trasy, można już śmiało stwierdzić, że te koncerty powołały do życia fakt kulturowy, który rozwija i wzmacnia wspólnotę duchową i obywatelską Polaków - ocenia Adam Guzdek, pomysłodawca i producent koncertu.

Znanym wokalistom i instrumentalistom towarzyszyła podczas występów orkiestra kameralna AUKSO. Publiczność poza znanymi polskimi kolędami mogła również usłyszeć hebrajską pieśń szabatowej Lecha Dodi, współczesną pieśń angielskiej „Przyszedł bezbronny na świat” czy czeską kolędę „Czas radości”.

Reklama

Dochód z wydarzenia został przeznaczony na akcję społeczną „Głodnych nakarmić”. Publiczność, kupując bilety, na rzecz osób niedożywionych przekazała ponad 332 tys. zł. Koncertom towarzyszyła również inicjatywa „Ambasador miłosierdzia” – każdy widz mógł zabrać ze sobą specjalną torbę, a następnie wypełnić ją produktami żywnościowymi i przekazać do wskazanych miejsc.

- Miało to zaangażować jak największą liczbę osób do udzielania bezpośredniej pomocy innym. Takich ambasadorów pojawiło się w tym roku ponad 4 tys., co bardzo cieszy. Co ważne, akcję „Głodnych nakarmić” można wspierać nadal, kupując specjalną płytę z utworami z tegorocznej trasy koncertowej, co może być realizacją ważnej przecież w Wielkim Poście jałmużny - zachęca Guzdek. Krążek można zakupić na stronie www.ambasadormilosierdzia.pl.

Cykl koncertów „Betlejem w Polsce” obejrzało w sezonie 2017/2018 r. ponad 50 tys. osób. Na fanpage’u wydarzenia posty zostały wyświetlone niemal 11 mln razy, a całkowita liczba odbiorców strony osiągnęła 2,1 mln osób.

Tagi:
Betlejem

Betlejem w Polsce

2018-02-19 13:09

W tym roku trasę koncertową Betlejem w Polsce, w 12 największych halach widowiskowych, obejrzało ponad 50 tysięcy osób. Koncerty stały się przestrzenią dla wielu spotkań – z rodziną i z przyjaciółmi, ze znajomymi i z mieszkańcami-współobywatelami miast; spotkań międzyludzkich i artystycznych.


Powstała także przestrzeń emocjonalnych wrażeń i duchowych doznań. Przestrzeń muzyczna i teatralno-widowiskowa. W ten sposób czas Bożego Narodzenia, tak ważny dla naszej kultury i duchowości, zyskał nowy wymiar w obrębie polskich miast. Dzięki Betlejem w Polsce idea kultywowania tradycji wspólnego kolędowania nie tylko w domach, ale również w centrach miast, stała się rzeczywistością. Po zakończeniu drugiej edycji trasy, można już śmiało stwierdzić, że te koncerty powołały do życia fakt kulturowy, który rozwija i wzmacnia wspólnotę duchową i obywatelską Polaków.

W każdym z 12 miast artystów witała świątecznie nastrojona publiczność. Na koncerty przychodzili młodzi i starsi, wielopokoleniowe rodziny, ludzie samotni; wierzący i niewierzący. Tak, jak przy polskim wigilijnym stole – znalazło się tam miejsce dla każdego. Podczas tych niezwykłych koncertów nie tylko ważna była muzyka i przekaz artystyczny, ale przede wszystkim relacje i emocje międzyludzkie. Dzięki nim rodziła się wielka betlejemska wspólnota, którą tworzyli ludzie sobie bliscy, ale i dalsi; czasem osoby zupełnie sobie obce. Koncerty Betlejem w Polsce stały się piękną płaszczyzną ogólnopolskiego spotkania tych wszystkich, którzy pragną kontynuować i pielęgnować tradycję Bożego Narodzenia.

Podczas tegorocznej trasy koncertowej polscy widzowie mogli się spotkać również z wyjątkowymi artystami - różnymi, w wielu przypadkach odmiennymi osobowościami artystycznymi. Głosy żeńskie reprezentowały: Natalia Kukulska, Kasia Moś, Daria Zawiałow, Beata Bednarz, Agnieszka Musiał i Dana Vynnycka. Wszystkie wielokrotnie nagradzane, tworzą w różnych gatunkach muzycznych i uosabiają różne sposoby śpiewania i wrażliwości artystycznej. W podobne spectrum możliwości ułożyły się głosy męskie: Mate.O, Mietek Szcześniak, Igor Herbut i Adam Krylik. Na scenie wszyscy wykonawcy stworzyli piękną, ale bardzo zindywidualizowaną harmonię – wybrzmiewały w niej charaktery solistów, nie tylko artystyczne, oraz silne emocje, jakie towarzyszyły ekspresji poszczególnych utworów. Ostatecznie dało to poruszający efekt: przekaz, który płynął z estrady, spotykał się z odpowiedzią ze strony widowni. I to nie tylko w formie żywiołowych reakcji widzów, ale także w wymiarze skupienia i duchowego przeżycia. To niezwykle istotne, że Betlejem w Polsce powołało tak wielki, również w sensie przestrzennym, wymiar międzyludzkiego spotkania. W ten sposób bowiem radość świętowania stała się jeszcze bardziej powszechna i co ważniejsze - jeszcze bardziej “wspólna”. Aspekt wspólnotowości ma zaś szczególne znaczenie w kultywowaniu i rozwijaniu tradycji związanej z Bożym Narodzeniem, które jest przecież czasem dzielenia się z innymi, czasem “bycia razem”.

Podczas Betlejem w Polsce ta jedność przeżywania i wielka radość z przyjścia Syna Bożego na ziemię zbliżała wzajemnie nie tylko artystów z widzami, ale także budowała więzi na samej scenie. Wybrzmiewało to szczególnie wyraźnie w duetach, tercetach, czy też po prostu we wspólnym śpiewaniu przez wszystkich wokalistów wybranych utworów. Uwagę przykuwały zwłaszcza nowe, oryginalne na polskiej estradzie duety. Wspólnie zaśpiewali, m. in., Natalia Kukulska z Adamem Krylikiem, Kasia Moś z Mietkiem Szcześniakiem czy Dana Vynnycka z Igorem Herbutem. Nie tylko nadało to niepowtarzalny charakter wykonywanym utworom, ale także pozwoliło na rozwinięcie potencjału, który pojawił się w muzycznym dialogu między solistami. Betlejem w Polsce staje się niewątpliwie jedną z najważniejszych aren dla artystycznego rozwoju talentów muzycznych. Twórcy trasy koncertowej nie obawiali się próbować, a nawet eskperymentować i to nie tylko w tym zakresie. Wszystko to w służbie publiczności, która nieustannie powinna być inspirowana do tego, by oczekiwać coraz więcej artystycznych wrażeń. Betlejem w Polsce służyło również właśnie temu: kształceniu kulturalnych i kulturowych potrzeb; w ten sposób wpływając na rozwój bożonarodzeniowej tradycji w Polsce.

Wokalistom towarzyszyła AUKSO - jedna z najlepszych orkiestr kameralnych w Europie, pod dyrekcją Marka Mosia. Wybór takiej formacji instrumentalnej sprawił, że pod względem brzmieniowym Betlejem w Polsce bez wątpienia stało się jedną z najlepszych produkcji muzycznych na polskim rynku. Jednak równie istotny jest fakt, że publicznośc zgromadzona w 12 miastach miała okazję usłyszeć bogactwo dźwięków, jakie mogą nieść treści związane z przyjściem Jezusa na świat. W tym sensie udział AUKSO w trasie koncertowej miał też charakter edukacyjny: pozwolił polskiemu słuchaczowi na obcowanie ze sztuką naprawdę wysoką, ale w formie czytelnej, wręcz porywającej, o czymś świadczyły entuzjastyczne reakcje uczestników koncertów.

Dodatkowy walor muzyczny nadawał całości przedsięwzięcia międzynarodowy zespół wybitnych instrumentalistów, stworzony specjalnie na tę okazję. Nie sposób tu pominąć faktu, że sama obecność na scenie dwóch izraelskich muzyków – Yarona Yerahmiela Cherniaka oraz Gabriela Aisenmana, była znakiem symbolicznego jednoczenia się całego świata wobec wielkiego święta nie tylko religii, także kultur, które mają swój odrębny narodowy rys, ale przecież przeplatają się z innymi tradycjami, ostatecznie tworząc wspólne terytorium znaczeń i emocji. To wrażenie potęgowało się jeszcze, kiedy z estrady rozbrzmiewały oryginalne słowa ukraińskiej kolędy Dobry Wieczer Tobie. Sądząc po entuzjastycznej reakcji widowni niemal we wszystkich miastach, polska publiczność odnajduje swoją wrażliwość również w utworach bożonarodzeniowych, które wykonywane są w obcym języku.

Betlejem w Polsce było wyjątkową podróżą, w jaką można się wybrać tylko raz w roku: podróżą przez najpiękniejsze kolędy i pieśni bożonarodzeniowe z różnych stron świata. Koncerty okazały się ekscytującą wyprawą w rejony po części znane, ale w dużej mierze także nowe, gdzie z polskimi ścieżkami skrzyżowały się szlaki, m.in., hebrajskiej pieśni szabatowej Lecha Dodi, współczesnej pieśni angielskiej Przyszedł bezbronny na świat, kolędy czeskiej Czas radości, wesołości czy też starogreckiej pieśni z Kapadocji – Chrystus się nam narodził dzisiaj. Większość tych utworów została po raz pierwszy przetłumaczona na język polski; część – wydobyta z mroków historii i w ten sposób ocalona od zapomnienia. Wielka w tym zasługa Mate.O (Mateusza Otremby) – Dyrektora Artystycznego Betlejem w Polsce oraz współczesnych, oryginalnych aranżacji autorstwa Jana Smoczyńskiego - Kierownika Muzycznego trasy koncertowej. Dzięki zaangażowaniu i pasji tworzenia całego zespołu, także technicznego, Betlejem w Polsce stało się wydrarzeniem na najwyższym światowym poziomie.

Wielkim protagonistą tej artystycznej opowieści, wyrażonej w aż 19 premierowych utworach, był Mesjasz, który przyszedł na Ziemię, by zbawić ludzi. O tym najważniejszym dla ludzkości fakcie śpiewały i śpiewają ludy i narody na całym globie, a w ślad za nimi – soliści Betlejem w Polsce wraz z publicznością, która podczas koncertów dołączała się chóralnie do radości bożonarodzeniowego kolędowania. Działo się tak zwłaszcza w tej części wydarzenia, kiedy po podzieleniu się opłatkiemi i złożeniu sobie życzeń, widzowie łączyli się z artystami, wspólnie wykonując polskie kolędy. To były momenty pięknej jedności, kiedy poczucie wspólnoty było tak silne, jak bożonarodzeniowa tradycja w naszym kraju. Wtedy Betlejem w Polsce stawało się czymś więcej niż tylko koncertem - było powrotem do naszych religijnych i kulturowych korzeni.

Bez wątpienia Betlejem w Polsce 2017/2018 było nie tylko koncertem, ale także przemyślaną pod względem dramaturgicznym opowieścią. Traktowała ona o czasie oczekiwania na przyjście Zbawiciela na świat, narodzinach Chrystusa i radosnej nadziei, która tym wydarzeniom towarzyszyła. Pierwsza część koncertu rozpoczynała się od wysokich i wzniosłych tonów Mesjasza Fryderyka Haendela, by w finale wybrzmieć współczesną piosenką Jak w Betlejem, napisaną specjalnie na ten koncert. W ten sposób został zbudowany pomost między różnymi czasami i odmiennymi stylistykami, które ostatecznie stworzyły przestrzeń wspólnego świętowania Bożego Narodzenia – ponad czasem i ponad gatunkami. Różne artystyczne osobowości i temperamenty wokalistów nadały wyrazisty, odmienny charakter każdemu z utworów. Dzięki temu muzyczna opowieść Betlejem w Polsce stała się także podróżą po różnych muzycznych sposobach wyrażania indywidualnej radości z czasu Bożego Narodzenia.

Tegoroczna trasa koncertowa Betlejem w Polsce była niewątpliwie wydarzeniem artystycznym. Rzadko zdarza się nie tylko na polskich, ale i na światowych scenach, by podczas koncertów przygotowywanych i realizowanych z okazji i w kontekście świąt religijnych, stworzyć właściwie cały spektakl muzyczno-wizualny, na dodatek niemal w całości oparty na materiale premierowym. Stało się już niemal standardem, że na wydarzenia kulturalne, które są prezentowane na Boże Narodzenie, składają się raczej powszechnie znane kolędy, co najwyżej wykonywane w nowych aranżacjach. Rzadko kiedy twórcy takich przedsięwzięć decydują się na przedstawienie publiczności utworów zupełnie jej nieznanych. Koncerty bożonarodzeniowe rządzą się bowiem swoimi prawami: widzowie oczekują raczej takiego repertuaru, który w sposób jednoznaczny będzie odwoływał sie do znanej im dobrze i kultywowanej tradycji. Mało kto jednak ma świadomość, że tradycja związana z kolędowaniem jest ogromna i niezwykle zróżnicowana – historycznie, geograficznie i kulturowo. To właśnie jej bogactwo, a nawet jej złożoność stanowi właściwie osobną przestrzeń artystyczną. Poznanie jej pozwala w pełni uświadomić sobie, jak wielką rolę w wymiarze społecznym i międzyludzkim pełnią pieśni bożonarodzeniowe. Kolędowanie to wyjątkowy zwyczaj, który w różnych formach rozwijał się na całym świecie. Związane z nim tradycje narodowe często się przenikały; pojawiały się wzajemne inspiracje. Dzięki temu, słuchając pieśni bożonarodzeniowych nawet z najdalszych rejonów świata i z odległych historycznie czasów, rozumiemy ich przekaz. Nawet więcej: mamy poczucie wspólnoty ponad czasem i ponad geograficzną przestrzenią. Takie współodczuwanie jest ważne także dlatego, że pozwala głębiej i mądrzej przeżyć Święta Bożego Narodzenia również tu - w Polsce; poczuć ich swoistość na tle innych kultur, ale zarazem przynależność do wielkiej i niezwykłej przestrzeni czasu świętowanego na całym świecie.

Kolędy, które usłyszała publiczność podczas koncertów Betlejem w Polsce 2017/2018, pozwoliły zrozumieć, jak wielka siła emocji i wielka potrzeba ekspresji, także muzycznej, towarzyszy od wieków Bożemu Narodzeniu na całym świecie. Za sprawą szczególnego doboru repertuaru, który pokazywał diapazon bożonarodzeniowych emocji, uczestnicy tegorocznej trasy koncertowej mogli poczuć, jak wielki wachlarz treści niósł i niesie w sobie czas świętowania pod różnymi szerokościami geograficznymi. Treści radosnych, wzruszających i mądrych, które zrozumiałe są niemal wszędzie, bez względu na to, gdzie powstały i gdzie po raz pierwszy zabrzmiały. Zresztą wśród kolęd zaśpiewanych podczas Betlejem w Polsce były i takie, które same w sobie stanowiły świadectwo krzyżowania się kultur i czasem niezwykłych dróg, jakie przemierza bożonarodzeniowa tradycja. Wystarczy wspomnieć utwór O Błogosławiony, do którego melodia pochodzi z Sycylii, zaś tekst został napisany w Niemczech w XIX wieku lub współczesną pieśń angielską Przyszedł bezbronny na świat, która jest śpiewana w kościołach różnych wyznań. Betlejem w Polsce okazało się zatem nie tylko wydarzeniem wspólnotowym i artystycznym, ale także edukacyjnym: stworzyło dla polskiej publiczności możliwość poznania wielobarwności tradycji Bożego Narodzenia i zrozumienia, jak w gruncie rzeczy kultury narodowe budują w tym wymiarze wspólną przestrzeń pieknego świętowania.

W tym roku liczba odbiorców nie tylko samej trasy koncertowej, ale także dedykowanego jej przekazu medialnego, była olbrzymia. Wystraczy podać, że liczba informacji, które pojawiły się w mediach na temat Betlejem w Polsce, wyniosła niemal 1 000. Na fanpage’u posty zostały wyświetlone niemal 11 milionów razy, a całkowita liczba odbiorców strony osiągnęła 2,1 miliona osób.

Jednak to nie te statystyki decydują o sensie całego przedsięwzięcia. To, co bowiem w przypadku trasy koncertowej Betlejem w Polsce jest równie istotne, a może nawet ważniejsze od samych koncertów, to fakt, że w tym roku towarzyszyły im dwie akcje społeczne. Pierwsza, to „Głodnych nakarmić”. Jej celem było zebranie środków finansowych na pomoc dla osób niedożywionych. Udało się zgromadzić niebagatelną kwotę ponad 332 tysięcy złotych. Druga akcja - to „Ambasador Miłosierdzia”. Służyła ona zaangażowaniu jak największej liczby osób do udzielania bezpośredniej pomocy innym: każdy, kto dostarczył we wskazane miejsca artykuły żywnościowe dla osób potrzebujących, otrzymał tytuł Ambasadora Miłosierdzia. Takich Ambasadorów pojawiło się w tym roku aż ponad cztery tysiące!

To właśnie tą drogą – drogą wsparacia dla potrzebującego bliźniego, Betlejem w Polsce nie tylko dotarło do najodleglejszych i najdawniejszych zakątków światowej kultury muzycznej, ale także zbliżyło nas do siebie - do ludzi, którym potrzebna jest nasza pomoc. W ten sposób cel pięknej muzycznej podróży przez historię i przez współczesność został osiągnięty: bliskość z drugim człowiek w wyjątkowy czas Bożego Narodzenia. To bardzo wzmacnia; wzmacnia w wierze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Papież pobłogosławił związek małżeński gwardzisty szwajcarskiego

2018-07-16 10:35

azr (aciprensa.com/KAI) / Rzym

W sobotę 14 lipca papież Franciszek przewodniczył uroczystości zaślubin gwardzisty szwajcarskiego i Brazylijki, pracującej w Muzeach Watykańskich.

TOMASZ LEWANDOWSKI

O wydarzeniu poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych proboszcz brazylijskiego Sanktuarium Chrystusa Odkupiciela – Corcovado, ks. Omar Reposo. „Zobaczcie, jaka niespodzianka! Papież Franciszek zawsze zaskakuje!” – napisał kapłan, komentując zdjęcie młodej pary, zrobione podczas uroczystości zaślubin. Ślub odbył się w poświęconym św. Szczepanowi kościele Abisyńczyków (Santo Stefano degli Abissini) w Ogrodach Watykańskich. O tym, że będzie mu przewodniczył Ojciec Święty, wiedzieli tylko narzeczeni: gwardzista szwajcarski Luca Schafer i jego narzeczona, Brazylijka Letítia Vera, pracująca w Muzeach Watykańskich. Przybycie Franciszka było zaskoczeniem dla gości i księży koncelebrujących uroczystość.

Jak przypomina portal aciprensa.com, to nie pierwszy raz, kiedy Franciszek pobłogosławił związek małżeński w Watykanie. We wrześniu 2014 r. przewodniczył w Bazylice Świętego Piotra zaślubinom 20 par, a w lipcu 2016 r. w kaplicy Domu św. Marty pobłogosławił związek małżeński niesłyszącej pary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież chce nawiedzić grób abp. Romero przed Światowymi Dniami Młodzieży

2018-07-16 17:22

ts / San Salvador (KAI)

Papież Franciszek w styczniu 2019 r. w drodze na Światowe Dni Młodzieży do Panamy zamierza zatrzymać się w San Salvadorze i odbyć pielgrzymkę do grobu bł. Arcybiskupa Oskara Romero (1917-1980). Poinformował o tym arcybiskup San Salvadoru, José Luis Escobar Alas podczas prezentacji programu narodowej pielgrzymki ku pamięci abp. Romero, która odbędzie się w pierwszym tygodniu sierpnia oraz mających nastąpić 14 października w Rzymie uroczystościach kanonizacyjnych abp. Romero - doniósł rzymski portal informacyjny Vatican Insider.

pl.wikipedia.org
Oscar Romero

Abp Escobar Alas miał napisać do papieża, że „jeśli kanonizacja nie może się odbyć tutaj”, czyli w Salwadorze, to może Ojciec Święty zechciałby przyjechać i nawiedzić grób abp. Romero. „Papież z wielką uwagą potraktował mój list”, powiedział hierarcha. Według jego relacji Franciszek zapewnił, że pragnie pomodlić się u grobu biskupa-męczennika i „obecnie sprawdza możliwość zrealizowania naszej propozycji”.

Arcybiskup San Salvadoru poinformował też, że jego archidiecezja otrzymała pięć tysięcy biletów wstępu na Plac św. Piotra w Watykanie na uroczystości kanonizacji 14 października, z których większość już została rozdana. Hierarcha spodziewa się, że z okazji kanonizacji abp. Romero do Watykanu przyjedzie wielu jego rodaków mieszkających w Europie.

Mianowany w 1977 r. arcybiskupem San Salvadoru Oscar Arnulfo Romero został zastrzelony 24 marca 1980 r. podczas sprawowania Mszy św. w szpitalnej kaplicy. Swoim wielkim zaangażowaniem na rzecz praw ludzi ubogich ściągnął na siebie złość kręgów reakcyjnych. Faktyczne przyczyny tego morderstwa przy ołtarzu nie zostały dotychczas ujawnione.

Istnieją podejrzenia, że zleceniodawcą byli wojskowi. W wojnie domowej, która wkrótce wybuchła między silami bezpieczeństwa, prawicowymi szwadronami śmierci i lewicowymi ugrupowaniami partyzanckimi, do 1992 r. śmierć poniosło co najmniej 75 tys. osób. Rozpoczęty w 1994 r. proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym przedłużał się m.in. dlatego, że z kościelnego punktu widzenia należało wyjaśnić, czy okoliczności śmierci miały podłoże polityczne i czy spełniały kryteria męczeństwa. Abp Romero został beatyfikowany 23 maja 2015 r.

W 2017 r. papież Franciszek ogłosił Romero patronem Światowych Dni Młodzieży w 2019 r. w Panamie. Jeszcze przed beatyfikacją arcybiskup-męczennik został patronem Caritas Internationalis. W marcu br. papież Franciszek wyznaczył termin kanonizacji. Abp Romero zostanie ogłoszony świętym wraz z papieżem Pawłem VI (1963-1978) 14 października, w czasie trwania zgromadzenia Synodu Biskupów poświęconego młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem