Reklama

Poczta Polska rozwija sprzedaż książek w placówkach

2018-03-08 09:43

Bożena Sztajner/Niedziela

Sprzedaż książek w placówkach pocztowych w ub. roku przyniosła firmie 115 mln złotych przychodu. Zgodnie z nową strategią rozwoju, Poczta ma zamiar dołączyć do grona wiodących w kraju dystrybutorów wydawnictw książkowych.

Od początku marca, edycja specjalna książki Lecha Kowalskiego „Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego a Żołnierze Wyklęci” Wydawnictwa Zysk i Sp-ka jest dostępna w placówkach Poczty Polskiej i prezentowana w specjalnie przygotowanych ekspozytorach, rozmieszczonych łącznie w liczbie 5 tys. sztuk w 2,5 tys. lokalizacji. W kwietniu do sprzedaży trafi również nagrodzona w konkursie im. Janusza Kurtyki praca Tadeusza Wolszy „To, co widziałem przekracza swą grozą najśmielsze fantazje. Wojenne i powojenne losy Polaków wizytujących Katyń w 1943 roku”.

Poczta Polska od marca 2017 r. współpracuje w ramach umowy komisowej na sprzedaż książek z firmą Garmond Press. Jerzy Szmid, prezes firmy Garmond Press poinformował wówczas o nagrodzie specjalnej, którą ustanowił Zarząd Poczty Polskiej przy współpracy z firmą Garmond Press i wydawnictwem Zysk i Sp-ka. Jest nią właśnie specjalna promocja sprzedaży nagrodzonych w konkursie tytułów w wybranych placówkach pocztowych z książek nominowanych do nagrody głównej Fundacji.

– Nasi klienci przyzwyczajają się, że działalność Poczty Polskiej nie ogranicza się wyłącznie do obsługi przesyłek. Sprzedaż wydawnictw książkowych ma duże znaczenie, szczególnie na wsiach i w mniejszych miejscowościach, gdzie dostęp do różnorodnej literatury jest ograniczony. Dzięki sprzedaży książek w placówkach spełniamy naszą misję, polegającą na docieraniu z kulturą do każdego zakątka kraju – mówi Grzegorz Kurdziel, członek zarządu Poczty Polskiej.

Reklama

Według danych zebranych przez Bibliotekę Analiz, w 2017 r. rynek książki zmniejszył się o 2,1 proc. Spadająca sprzedaż wpływa na strukturę dystrybucji i zamykanie tradycyjnych księgarni. Dlatego Poczta Polska, która posiada ponad 7,5 placówek, filii i agencji pocztowych, uzupełnia luki w ofercie wydawniczej i księgarskiej w wielu miejscowościach. W ofercie Poczty znajdują się książki dotyczące historii Polski, a także biograficzne, beletrystka, serie dla dzieci i poradniki.

Poczta Polska sukcesywnie porządkuje swoją ofertę handlową i stawia na rozwój sprzedaży książek i prasy. W 2017 r. sprzedaż książek stanowiła 30 proc. przychodów z działalności handlowej. W placówkach pocztowych klienci mogą kupić także pełną paletę towarów pocztowych, takich jak koperty, opakowania kartonowe, zestawy opakowaniowe, taśmy, kartki pocztowe, widokówki i karnety okolicznościowe. Ofertę handlową uzupełniają artykuły papiernicze, gry planszowe, zabawki oraz upominki i produkty sezonowe.

Tagi:
poczta polska

Poczta Polska wyda specjalny znaczek z podobizną św. o. Pio

2018-06-13 13:21

pgo / Warszawa (KAI)

Ten włoski święty ma wielkie znaczenie dla Polaków: wzmacnia w nas duchowość, ale też poprzez widzialne rzeczy, które się działy m.in. uzdrowienia za jego wstawiennictwem – mówił dziś na konferencji prasowej Wiesław Włodek, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej. W Warszawie zaprezentowano dziś znaczek pocztowy „Święty Ojciec Pio”, który w nakładzie 100 tys. trafi do obiegu 16 czerwca.

www.poczta-polska.pl

W ramach obchodów 100. rocznicy otrzymania przez św. o. Pio stygmatów, Krakowska Prowincja Kapucynów przygotowała wiele konferencji, wykładów i czuwań. Z kolei Poczta Polska wprowadzi do obiegu specjalny znaczek pocztowy „Święty Ojciec Pio”.

Najbliższe czuwanie odbędzie się z 16 na 17 czerwca w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. – Św. o. Pio to miłosierdzie Boże rozdawał od rana do wieczora, spowiadał od rana do wieczora, był ambasadorem Bożego miłosierdzia – mówi br. Roman Rusek OFMCap. Jak dodaje, na czuwanie będą przewiezione specjalne relikwie św. o. Pio – zakrywająca stygmat rękawica z prawej dłoni oraz zakrwawiona chusta, która zakrywała stygmat w jego boku.

Podczas czuwania o północy Mszy św. będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Będzie również można usłyszeć świadectwa uzdrowionych za wstawiennictwem św. o. Pio m.in. ks. Andrzeja Liska z diecezji Tarnowskiej. Gościem specjalnym będzie br. Antonio Belpiede – kapucyn z Prowincji Foggia, do której należał o. Pio.

O. Zdzisław Duma zapowiedział szereg wydarzeń z okazji 10. rocznicy otrzymania stygmatów przez o. Pio. Oprócz łagiewnickiego czuwania, będzie również czuwanie w Polanicy Zdroju w nocy z 18 na 19 sierpnia. W planach jest także kongres dla grup modlitewnych św. o. Pio, a także międzynarodowa pielgrzymka tych grup do San Giovanni Rotondo. Odbędzie się także II Kongres ojca Pio w Gdańsku, którego współorganizatorem jest Muzeum II Wojny Światowej w tym mieście.

Z kolei Poczta Polska w 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę, w 460. rocznicę istnienia Poczty Polskiej, 100-lecia otrzymania przez św. o. Pio stygmatów oraz w 50. rocznicę jego śmieci, wyda okolicznościowy znaczek dedykowany św. o. Pio.

Wiesław Włodek, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej, zwrócił uwagę, że 4 wielkie postaci: św. Matka Teresa z Kalkuty, św. Jan Paweł II, św. Faustyna oraz św. o. Pio byli ze sobą związani w cudowny sposób. Przypomniał również o spotkaniu papieża Polaka z świętym. – Karol Wojtyła, kiedy spotkał się w 1948 roku z o. Pio zapytał go, który ze stygmatów sprawia mu największy ból. Pomyślał, że ten w boku. O. Pio odpowiedział jednak: ten, o którym nikt nie wie. A tym stygmatem była rana na prawym ramieniu Jezusa, którą miał od niesienia krzyża – mówił.

- Ten włoski święty dla Polaków ma wielkie znaczenie - wzmacnia w nas duchowość, ale też poprzez widzialne rzeczy, które się działy m.in. uzdrowienia za jego wstawiennictwem – dodał.

16 czerwca podczas czuwania w Łagiewnikach specjalny znaczek dedykowany św. o. Pio będzie zaniesiony w darach ołtarza. Tego dnia do obiegu trafi 100 tys. tych znaczków. Na znaczku znajduje się twarz świętego, a w napisie „św. o. Pio” jest umieszczona dłoń z czerwoną kropką, która symbolizuje stygmaty. Autorką projektu znaczka jest artystka Marzena Dąbrowska.

Włodek zapowiedział również wprowadzenie do obiegu w październiku znaczka poświęconego św. Janowi Pawłowi II, w 40. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. Zostanie wydana również seria znaczków poświęcona patronom Polski. Na nich znajdzie się m.in. św. Stanisław Kostka oraz św. Andrzej Bobola.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielki szturm modlitwy za Ojczyznę

2018-06-19 11:34

Anna Wyszyńska
Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 9-11

Kiedy kilka miesięcy temu ogłaszaliśmy rozpoczęcie konkursu „Na stulecie odzyskania niepodległości – modlitwa za Ojczyznę”, nie spodziewaliśmy się, że zaprowadzi nas tak wysoko. Chodzi przede wszystkim o jego wartości duchowe i obecność laureatów na Jasnej Górze, ale także o wizytę w Pałacu Prezydenckim w Warszawie i spotkanie z Pierwszą Damą.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Wizyta w Pałacu Prezydenckim była specjalną nagrodą dla laureatów i organizatorów konkursu, przygotowaną przez ks. prał. Zbigniewa Krasa – Kapelana Prezydenta RP Andrzeja Dudy, inicjatora konkursu i przewodniczącego jury.

Wyjątkowy dzień

Środa 13 czerwca br. zaczęła się dla niektórych już o godz. 2 w nocy. Trzeba było nieraz wielu godzin jazdy i rezerwy czasowej na ewentualne korki drogowe, by na godz. 11 dojechać np. z województw zachodniopomorskiego, wielkopolskiego czy podkarpackiego na Krakowskie Przedmieście w Warszawie.

Kiedy wszyscy dopełniliśmy formalności związanych ze sprawdzeniem listy uczestników i z kontrolą bezpieczeństwa, przywitał nas ks. prał. Zbigniew Kras, którego uczestnicy konkursu mieli okazję poznać w dniu ogłoszenia wyników – 2 czerwca br., kiedy na zakończenie konkursu odprawił w intencji Ojczyzny Mszę św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze.

Niemal dla wszystkich była to pierwsza wizyta w siedzibie Głowy Państwa. Wizyta specjalna, składająca się z kilku części: Mszy św. w Kaplicy Prezydenckiej, zwiedzania najważniejszych sal pałacu i spotkania z Agatą Kornhauser-Dudą – małżonką Prezydenta RP. Przewidziano również poczęstunek w Pałacu Prezydenckim, który podany w porze obiadu nazywa się tam kolacją. Wszyscy mieli eleganckie stroje i fryzury, przygotowane na ten wyjątkowy dzień. Szczególnie wyróżniała się grupa uczniów Szkoły Podstawowej nr 11 z Przemyśla, która przyjechała z opiekunami: s. Dorotą Burczyk ze Zgromadzenia św. Michała Archanioła, o. Pawłem – karmelitą, Anetą Jabłońską – wicedyrektorką szkoły oraz Angeliką Bugirą – katechetką. Uczniowie z Przemyśla otrzymali specjalne zaproszenie do pałacu, ponieważ z ich szkoły napłynęło na konkurs wyjątkowo dużo ciekawych prac.

Życie jak modlitwa

Eucharystii dla konkursowej wspólnoty przewodniczył ks. prof. Krzysztof Pawlina – rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie, dyrektor Collegium Joanneum i członek jury konkursu. Koncelebrowali ks. prał. Zbigniew Kras i ks. Mariusz Frukacz z redakcji „Niedzieli”. Piękną oprawę liturgiczną Mszy św. zapewnili uczniowie z Przemyśla. Urocze było ich stawanie na palcach, aby dosięgnąć mikrofonu np. podczas śpiewania psalmu.

Patrząc na konkurs już z pewnej perspektywy czasowej, ks. Kras przypomniał na początku Mszy św., że naszym punktem wyjścia były dawne, historyczne i bardzo piękne modlitwy Polaków, m.in. ks. Piotra Skargi i św. Andrzeja Boboli. – Dzisiaj do tych wszystkich, pewnie bardzo dobrze znanych, modlitw chcemy dołożyć Wasze modlitwy, bo Polska, Polacy, my wszyscy stanowimy jedną rodzinę i musimy się za nią modlić. Jest wiele form patriotyzmu i troski publicznej, ale człowiek wierzący zdaje sobie sprawę, że więcej można osiągnąć modlitwą niż mieczem, pistoletem czy innym narzędziem walki – podkreślił ks. Kras. Podziękował również redakcji „Niedzieli” za upowszechnienie idei konkursu i zorganizowanie wielkiego szturmu modlitewnego w intencji naszej Ojczyzny.

Ks. prof. Pawlina przypomniał w kazaniu ewangeliczny zapis o tym, jak uczniowie zwrócili się do Pana Jezusa z prośbą: „Panie, naucz nas się modlić!”. Z podobną prośbą organizatorzy konkursu zwrócili się kilka miesięcy temu do młodego pokolenia: „Pomóżcie nam się modlić za Ojczyznę w czasach, w których żyjemy!” Modlitwy stanowiące odpowiedź na tę prośbę, zostały zapisane na wielu setkach stron. Są świadectwem odwagi autorów – bo moja modlitwa, moje zwrócenie się do Boga jest bardzo osobistym doświadczeniem i trzeba wiele odwagi, by podzielić się nim z innymi – zauważył ks. Pawlina. Zapisane modlitwy będą pomocą dla tych, którym brakuje słów, by wyrazić miłość do Ojczyzny czy wdzięczność za niepodległość.

Ks. Pawlina uświadomił słuchaczom, że ważny jest nie tylko sam akt modlitwy, ale również to, by całe nasze życie było modlitwą, budowaniem bliskiej relacji z Bogiem. W życie każdego, a zwłaszcza młodego człowieka, wpisana jest konieczność pracy nad charakterem. Trzeba na to zwracać uwagę w obecnych czasach, kiedy dostępnych jest wiele dróg i możliwości zaspokojenia pragnień. Ale trzeba pamiętać, że bezkrytyczne zaspokajanie pragnień może nas uczynić ludźmi zniewolonymi.

Pięknym akcentem Mszy św. było wręczenie ks. prał. Zbigniewowi Krasowi najważniejszego wyróżnienia „Niedzieli” – statuetki „Sursum Corda”. Lidia Dudkiewicz – redaktor naczelna tygodnika, przekazując statuetkę, podkreśliła, że jest to podziękowanie za stałą modlitewną troskę Księdza Kapelana Prezydenta RP o Ojczyznę, o dobro Polski i Polaków oraz wyraz uznania za inicjatywę zorganizowania z „Niedzielą” Konkursu pt. „Na stulecie odzyskania niepodległości – modlitwa za Ojczyznę”, pod Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości oraz za przewodniczenie Komisji Konkursowej.

Wręczono również nagrody i wyróżnienia uczestnikom konkursu, którzy wcześniej nie mogli być obecni na uroczystej konkursowej gali w auli „Niedzieli” w Częstochowie. Na zakończenie Mszy św. modliliśmy się za Ojczyznę słowami św. Andrzeja Boboli.

Dzień w Pałacu Prezydenckim

Chociaż Kaplica Prezydencka ma krótką historię – powstała bowiem w 1994 r. – jest w niej wiele cennych pamiątek. Wmurowane są tam tablice upamiętniające wizyty dwóch papieży: św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Jest też krzyż wycięty z fragmentów stali z nowojorskich budynków World Trade Center, zniszczonych podczas zamachów terrorystycznych 11 września 2001 r. W Kaplicy Prezydenckiej znajduje się Krzyż Virtuti Militari znaleziony na miejscu tragedii smoleńskiej oraz umieszczona jest tablica upamiętniająca ofiary tej tragedii, pod którą prezydent Andrzej Duda każdego 10. dnia miesiąca składa biało-czerwoną wiązankę kwiatów. Jest także gablota z relikwiami 13 osób wyniesionych na ołtarze, m.in. św. Jana Pawła II, św. Andrzeja Boboli, św. Kingi, bł. ks. Jerzego Popiełuszki, św. Joanny Beretty Molli oraz polskich kapłanów męczenników z Pariacoto.

Kapelan Prezydenta RP poświęcił naszej – jak się okazało, wyjątkowo licznej – grupie wiele czasu. Opowiedział o przeznaczeniu poszczególnych reprezentacyjnych sal Pałacu Prezydenckiego i innych pomieszczeń tego obiektu, wśród nich – głównej sieni, w której odbywają się powitania oficjalnych delegacji. Zobaczyliśmy Salę Chorągwianą, na której ścianach zawieszone są polskie sztandary z różnych okresów historii, Salę Obrazową, a także Salę Białą im. Lecha Kaczyńskiego, Salę Rokoko, Salę Niebieską. Ksiądz Kapelan mówił o różnych zakamarkach pałacu, a także o zimowym ogrodzie.

W Sali Kolumnowej – tej samej, w której odbywają się spotkania z korpusem dyplomatycznym i wręczane są nominacje profesorskie, spotkaliśmy się z Małżonką Prezydenta RP. Agata Kornhauser-Duda pogratulowała laureatom i uczestnikom konkursu pt. „Na stulecie odzyskania niepodległości – modlitwa za Ojczyznę”. – Razem z mężem bardzo cieszymy się z każdej takiej inicjatywy – powiedziała Pierwsza Dama do laureatów konkursu, członków jury oraz redaktorów „Niedzieli”. Małżonka Prezydenta RP sporo wiedziała o konkursie z „Niedzieli”. Podkreśliła, że pozostaje pod wrażeniem modlitw ilustrujących radość i dumę z niepodległości oraz troskę o Ojczyznę. Wiedziała, że do konkursu zostały zgłoszone również teksty modlitw z zagranicy. Wymieniła Stany Zjednoczone, Kanadę, Wielką Brytanię, Norwegię, Ukrainę i Białoruś.

Redaktor naczelna „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz na prośbę Pierwszej Damy przypomniała ideę konkursu i przybliżyła jego przebieg. Podziękowała za objęcie konkursu Patronatem Narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości. Wspomniała również, że wśród zagranicznych uczestników konkursu, w którym główną nagrodą jest pielgrzymka do Włoch, był ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej Janusz Kotański. – Mógł więc wygrać powrót do domu w Rzymie – powiedziała z uśmiechem. Autorzy nagrodzonych tekstów odczytali swoje prace, które Pierwsza Dama nagrodziła oklaskami, oraz opowiedzieli o indywidualnym pojmowaniu patriotyzmu. Była też chwila na wręczenie Pierwszej Damie własnoręcznie przygotowanych przez dzieci laurek i na wspólne zdjęcia. Najpiękniejsze to te, na których dzieci są dosłownie wtulone w Małżonkę Prezydenta RP albo biegną, aby ją jak najdłużej zatrzymać. To wspaniała pamiątka utrwalająca w kadrze wyjątkowe spotkanie z wyjątkowymi ludźmi w wyjątkowym miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Prof. Alojzy Gryt - autor ołtarza na przyjazd Jana Pawła II w 1983 r.

2018-06-21 22:42

Agnieszka Bugała

Wysokie stopnie ołtarza, forma prostokąta z wyciętym krzyżem. Chcieliśmy włączyć teren całego hipodromu w przeżywanie tego spotkania z Papieżem. Mieliśmy zamiar w różnych miejscach postawić drewniane krzyże, aby nie mocować ich w ziemi, obsypywaliśmy belki kamieniami. Chcieliśmy, aby ludzie mieli krzyże w rękach, podnosili je do góry. Znajomi artyści, rzemieślnicy, przyjaciele zrobili krzyże i rozdawali na miejscu. Ja również mam w domu krzyż – pamiątkę wizyty Jana Pawła II – mówi prof. Alojzy Gryt, wybitny rzeźbiarz, autor szklanego „Zdroju” na wrocławskim rynku. W 1983 r. współautor papieskiego ołtarza na Partynicach.

DK Rybnik
Prof. Alojzy Gryt

Dwa lata przed wizytą Papieża kard. Gulbinowicz zwrócił się do nas – Józefa Sztajera, Leona Podsiadłego i do mnie, Alojzego Gryta – byśmy podjęli się zadania zbudowania ołtarza na przyjazd Jana Pawła II. Przedstawiliśmy kilka projektów decydując, że niezależnie od tego, który z nich wybierze Kardynał, będziemy pracować w takim składzie. Były rysunki, modele, wszystko zgodnie z procedurą. To był stan wojenny, odmienne warunki działania, ale dobry kontakt z kurią. Przygotowaliśmy dokumentację projektową – ważny był czas, nie można było zwlekać, 26 metrów wysokości, wiązanie betonu. Konstrukcja nie była zabetonowana w ziemi – na to nie było czasu. Pracownik z kurii, który nam pomagał i odpowiadał za konstrukcję, wpadł na pomysł, aby obciążyć wszystko gotowymi elementami z zewnątrz, to skróciło czas. I było rozwiązaniem genialnym. Pomysły władzy Pojawiła się myśl, że konieczne będą napisy o ziemiach odzyskanych. Władze nalegały, aby treści „zawsze z macierzą” znalazły się na placu. Zdawaliśmy sobie sprawę, że w czasie rodzącej się wyrazistości politycznej to pomysł niedobry, próbowaliśmy go obejść. Mieliśmy informacje, że telewizja musi mieć swój przejazd, aby transmitować Papieża. Sprzęt telewizyjny nie był tak sprawny, aby z odległości dwustu, trzystu metrów obraz pozostawał nadal w wysokiej ostrości. Wiedząc o tym w taki sposób ustawiliśmy plansze, odpowiednio daleko od ołtarza, aby nie było możliwości skojarzenia ich treści z ołtarzem. Operator nie mógł tego pokazać razem. Idea i Chrystus Idea to negatyw krzyża i Chrystus zmartwychwstały. Krzyż – prostopadłościan, drewniana konstrukcja obłożona płytami i pomalowana farbą. Na gruncie wrocławskim w tamtym czasie Zmartwychwstałego przedstawiało się w bieli, nie było koloru. Doszliśmy do wniosku, że ten Chrystus też będzie biały, ale, jak w gotyku, w szacie czerwonej. Zrobiliśmy model – nie można było wykonać figury w kamieniu, czasowych elementów tak się nie projektuje. Powstał metalowy szkielet z prętów. Później obłożono go jutą moczoną w kleju wikolu, dodatkowo wzmocniono gipsem połączonym z klejem. W klejeniu figury pomagali nam inni koledzy ze szkoły na Traugutta, ponieważ jej rozmiar był rzeczywiście duży, nie dalibyśmy w trójkę rady. Biały nie chce być czerwonym Kupiliśmy drogie farby i... zaczęły się problemy. Każdy kontakt koloru z tą białą, gipsowo-klejową figurą przynosił nie taki efekt, jaki początkowo zaplanowaliśmy. Nie wiedzieliśmy, na czym to niedopasowanie polega. Chlapaliśmy farbą, aby się przyzwyczaić. Grupa młodszych kolegów przyglądająca się naszej pracy mówiła: świetnie, tak po meksykańsku. Ale ten „meksyk” nas nie uspokajał. Poszliśmy z Podsiadłym do Kardynała i powiedzieliśmy mu, że spróbujemy jednak tak współcześnie, w bieli. Kardynał na to: A co mówiliście przedtem? No, że czerwony. To nie wymyślajcie, tylko zróbcie tak, jak było na początku. Decyzja zapadła. Wróciliśmy do pracowni, czasu było niewiele i metodą prób i błędów, trochę bez przekonania, pokryliśmy płaszcz czerwoną farbą. Wieczorem przed dniem, w którym dźwig miał zawieźć figurę na Partynice, odczuwałem wielki niepokój i niepewność. To zbyt ważna praca, aby nie być pewnym, że jest dobrze. Rano poprosiłem żonę, aby pojechała ze mną na Traugutta i jeszcze przed zdjęciem ze ściany zobaczyła całość. Wtedy po raz pierwszy pomyślałem, że chyba jest dobrze. Dźwig miał trudną pracę do wykonania i ekipa ludzi, którzy musieli linami zabezpieczać figurę przed odchyleniem podczas zdejmowania jej ze ściany również. Jednak kiedy nastąpiło tąpnięcie, wszyscy gwałtownie odskoczyli i puścili liny. Zostaliśmy tylko my trzej, trzymając je kurczowo i ratując tym samym owoc naszej pracy. Chrystusowi obił się palec, ale to była drobna sprawa.

Chrystus jechał na Partynice przez całe miasto. Tam dźwig podniósł figurę, aby ją zainstalować na krzyżu. Kiedy wspinała się coraz wyżej, stojąc na ziemi poczułem ogromną satysfakcję i pewność: tak, to jest świetne. Skala miejsca, właściwa perspektywa – tego brakowało w pracowni. W przygotowaniu ołtarza decydowały detale: kwiaty, kolory. Pamiętam, że pomalowaliśmy na biało czarne kable mikrofonów, aby zespalały się z resztą tła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem