Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Rahel Kebebe Tshay

Środowisko - wspólne dobro ludzi

2018-05-07 18:56

Materiały prasowe

Od lat w okresie jesienno-zimowym wiele miast i miejscowości w Polsce musi mierzyć się z tym samym problemem - smogiem. Włodarze województwa małopolskiego przeprowadzili wiele różnych działań, aby ograniczyć emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Najważniejszym aspektem w tej trudnej walce jest jednak zmiana postawy samych mieszkańców. O tym, jak ważna jest wspólna troska o środowisko, mówił nawet papież Franciszek w swojej encyklice Laudato si’.

Każdego roku w trakcie okresu grzewczego w wielu miastach Polski drastycznie pogarsza się jakość powietrza. Właśnie wtedy do atmosfery dostaje się mnóstwo szkodliwych substancji. To m.in. efekt stosowania nieodpowiedniego opału oraz przestarzałej instalacji grzewczej. Niestety przed zanieczyszczonym powietrzem nie da się uciec, a oddychanie smogiem może prowadzić do wielu chorób m.in. układu oddechowego (astma, rak płuc, przewlekła obturacyjna choroba płuc), krwionośnego (zawał serca, nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca) oraz nerwowego (problemy z pamięcią i koncentracją, stany depresyjne). Co więcej, szczególnie uważać powinny kobiety w ciąży, ponieważ nadmierny poziom skażenia powietrza ma negatywny wpływ na płód. Badania prof. Wiesława Jędrychowskiego z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego dowodzą, że kobiety, które podczas ciąży przebywały w szkodliwym środowisku, częściej rodziły dzieci o niższym wzroście, z mniejszą wagą urodzeniową i o niższym ilorazie inteligencji.

Małopolska powiedziała smogowi stop!

18 z 22 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie znajduje się w Polsce, 7 z nich to miasta w Małopolsce. Te liczby nie pozostawiają wątpliwości, że smog to poważny problem dotyczący całego kraju. Dlatego w Małopolsce od kilku lat prowadzi się szeroko zakrojoną akcję, która ma poprawić jakość powietrza w regionie. Włodarze województwa małopolskiego przystąpili do realizacji projektu zintegrowanego LIFE pn. „Wdrażanie Programu ochrony powietrza dla województwa małopolskiego – Małopolska w zdrowej atmosferze”. To projekt nastawiony głównie na edukowanie mieszkańców i zwiększanie ich świadomości na temat zagrożeń płynących ze złej jakości powietrza oraz sposobów przeciwdziałania temu zjawisku. Pomagają w tym Ekodoradcy, czyli wykwalifikowani specjaliści w zakresie ochrony jakości powietrza, którzy udzielają bezpłatnych porad dotyczących np. wymiany pieca, termomodernizacji czy zwiększenia efektywności energetycznej budynku. W urzędach gminy można również dowiedzieć się, jak zdobyć dotację na nową, proekologiczną instalację grzewczą. Dodatkowo w ramach swoich działań Ekodoradcy organizują spotkania, prelekcje oraz warsztaty. Dla najmłodszych mieszkańców przygotowano też specjalną stronę internetową smog.edu.pl, na której za pomocą grafik, krótkich filmów, quizów i gier dzieci mogą dowiedzieć się, jak ważna jest ochrona powietrza, którym oddychamy.

Postawa mieszkańców też ma znaczenie

Działania władz województw, uchwały antysmogowe czy wsparcie finansowe na wymianę starego pieca to jednak nie wszystko. Potrzeba przede wszystkim zaangażowania samych mieszkańców oraz zmiany mentalności i przyzwyczajeń wielu osób. Warto pamiętać, że paląc śmieci, szkodzimy sobie, naszym bliskim i przyrodzie. A przecież środowisko jest dobrem należącym do ogółu społeczeństwa i w równym stopniu powinniśmy dbać o miejsce, w którym będą dorastać przyszłe pokolenia. Już samo właściwe postępowanie w rodzinie i uczenie odpowiednich postaw od najmłodszych lat może znacznie poprawić jakość powietrza.

Reklama

Znaczenie takiego postępowania podkreślił również papież Franciszek w encyklice Laudato si’, pisząc: Istnieją formy zanieczyszczeń, które codziennie wpływają na ludzi. Narażenie na działanie zanieczyszczeń powietrza stwarza szeroką gamę oddziaływań na zdrowie, zwłaszcza osób najuboższych, powodując miliony przedwczesnych zgonów. Chorują one na przykład z powodu wdychania spalin pochodzących z paliw używanych do celów kuchennych czy ogrzewania.

Każde, nawet najmniejsze działanie podejmowane w celu ochrony środowiska ma sens. A jeśli dołożymy do tego palenie dobrej jakości węglem, w proekologicznych i nowoczesnych piecach, korzystanie z alternatywnych źródeł ogrzewania czy właściwe postępowanie z odpadami, to w ciągu najbliższych lat uda nam się przywrócić przyjazne dla zdrowia człowieka otoczenie.

"Pochwalony bądź, mój Panie, przez matkę naszą Ziemię, która nas żywi i utrzymuje... – śpiewa w radosnym uniesieniu św. Franciszek z Asyżu. Do tej pieśni, zwanej Pieśnią Słoneczną, nawiązuje papież Franciszek w encyklice Laudato si’. Pieśń głosi wielkość Boga i wychwala Go za wspaniałość stworzenia. To naturalna postawa chrześcijanina zrodzona z miłości do Stwórcy i szacunku dla Jego stworzeń. W konsekwencji więc, kto zatruwa ziemię, wodę i powietrze, nie ma prawa śpiewać tej pieśni pochwalnej. Jest bowiem katem tego, co żyje, i występuje przeciw Bogu." - Ks. Andrzej Augustyński Stowarzyszenie SIEMACHA



Więcej informacji na temat projektu LIFE, uchwały antysmogowej i działań Ekodoradców znajduje się na stronie internetowej powietrze.malopolska.pl


Tagi:
smog

Szanuj zdrowie, nie truj!

2018-05-02 09:46

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 18/2018, str. IV

Z wiosną i latem możemy w końcu swobodnie oddychać. Stąd mamy więcej sił i energii, by w walce ze smogiem stanąć po właściwej stronie. Na przykład wymieniając piec

Bartosz Lisowski
Działacze Skawińskiego Alarmu Smogowego poświęcają własny czas i fundusze, walcząc o czyste powietrze

Włącz mózg. Wymień piec!” to nowa akcja Skawińskiego Alarmu Smogowego – Ruchu Społecznego Mieszkańców Miasta i Gminy Skawina. Wśród jego działaczy, a zarazem wolontariuszy, są: fizyk, prawnik, informatyk, handlowiec oraz ekonomista. – Bardzo wiele osób dołącza się do nas, by zrobić konkretną rzecz. Cykl spotkań zorganizowaliśmy wspólnie z nauczycielami przedszkoli. Współpracujemy też z księżmi, np. w parafii św. Judy Tadeusza w Skawinie oraz parafii w Jaśkowicach. Po Mszy św. mieliśmy prelekcje na temat smogu – mówi „Niedzieli” Bartosz Lisowski.

„Antysmogowcy” opublikowali w internecie krótkometrażową animację. Przygotowując scenariusz, oparli się na argumentach, jakich mieszkańcy najciężej zanieczyszczonych smogiem miejscowości i gmin używają, by wyprzeć problem ze swojej świadomości. Filmik przedstawia ojca odprowadzającego syna do szkoły w szarej od dymu okolicy. Choć mijają przechodniów w maskach ochronnych, na kolejne pytania zakatarzonego chłopaka, z ust ojca pada ta sama odpowiedź: „Smogu nie ma!”.

Pomiary zrobiły wrażenie

O tym, że jest i to w skali 5-6-krotnie przekraczającej normę, przekonali się mieszkańcy wioski Jaśkowice pod Skawiną. Takie wyniki wskazała aparatura zamontowana przez miesiąc na terenie miejscowej plebanii. Ks. Teofil Rapacz, proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jaśkowicach, dzieli się z „Niedzielą”: – Na mnie osobiście wyniki zimowych pomiarów jakości powietrza na terenie parafii zrobiły wrażenie. Na wsi problem powietrza jest często pomijany, tymczasem w niektóre dni skażenie groźnymi dla zdrowia substancjami było wyższe niż np. w Skawinie, gdzie dostępne jest ogrzewanie miejskie. Jak się wychodziło na zewnątrz, to się oddychało dymem! Latem powietrze jest tu lepsze niż w mieście, ale zimą zanieczyszczenie wielokrotnie przekracza normy...

Dlaczego nie można być obojętnym względem tego problemu? – Bo powoduje szkody zdrowotne, a wszyscy powinniśmy dbać o zdrowie, co wynika z V przykazania Dekalogu – mówi Ksiądz Proboszcz. – Parafianie wiedzieli o pomiarach prowadzonych w naszej miejscowości i nie zgłaszali krytycznych uwag, raczej w rozmowach przyznawali, że dobrze jest wiedzieć, czym oddychamy. Może z czasem coś się zmieni – mówili. Pod wypływem tych badań i krótkiej prelekcji prowadzonej przez wolontariuszy Skawińskiego Alarmu Smogowego wiem, że przynajmniej jeden parafianin zdecydował, że nie będzie kupował brudnego paliwa i zamierza przejść na ogrzewanie domu gazem. Trzeba z każdej strony docierać do ludzi – nie tylko przepisami, ale również od strony przekonań i wiary. Niektórym łatwiej będzie zrozumieć zagrożenie i podjąć decyzję, by bardziej zadbać o czyste powietrze, choćby nie palić śmieci i różnych odpadów – podsumowuje ks. Teofil.

Nie zabijaj sąsiada

Działacze „Alarmu”, zachęcają do wymiany w najbliższych miesiącach przestarzałego „kopciucha” na źródło ciepła, które będzie zgodne z zaleceniami małopolskiej uchwały antysmogowej, „czyli po prostu takie, które nie zabija swojego właściciela, jego rodziny i sąsiadów”.

– To jedyny czas w ciągu roku, kiedy można wymienić lub zmienić źródło ogrzewania domu. Jeśli nie zrobimy tego teraz, od września pewnie też się nie zdecydujemy, a potem noce już będą coraz chłodniejsze. Bardzo wiele działań antysmogowych zaczyna się z nastaniem sezonu grzewczego, kiedy ani jednego pieca nie można zlikwidować, bo przecież jest zimno. Teraz można, teraz trzeba! – mówi Bartosz Lisowski. I przekonuje: – Poprzez akcję „Włącz mózg. Wymień piec!” chcielibyśmy też trafić do osób, które znają kogoś, kto pali w „kopciuchu” przez 30 lat, mimo że używalność tego sprzętu obliczono na 10 lat. To również na nas ciąży odpowiedzialność, by do takich ludzi przemówić. – A co z kosztami modernizacji domowego ogrzewania, czy wzrosną? – dociekam. – Jak zwykle, to wszystko zależy – odpowiada fizyk. – Tona miału albo mułu węglowego jest o wiele tańsza niż tona węgla dobrej jakości. Jednak co zaoszczędzimy na opłatach, wydamy na leki. Kiepskiego paliwa zużywa się też więcej niż dobrego. Porównaliśmy nasze rachunki z rachunkami znajomych ogrzewających podobne domy węglem. Nierzadko to my płaciliśmy mniej, a bardzo często były to porównywalne kwoty! A jeszcze dochodzi jakość: ja, by zmienić temperaturę, poruszam pokrętłem na termostacie, a opalający węglem – musi co jakiś czas zejść do piwnicy i dorzucać do pieca, także nocą... Nie zawsze gaz jest jedyną czy najlepszą alternatywą: czasami warto wybrać ciepło sieciowe lub inne rozwiązania. Zachęcam więc, by korzystać z porad działających w gminach eko-doradców, oni zwykle wiedzą, które rozwiązana w danej sytuacji będą najbardziej efektywne. Poinformują również o możliwych dotacjach. Nieprawdą jest, że każda zmiana ogrzewania łączy się z większymi kosztami eksploatacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Tajemnice radosne

Ks. Robert Strus
Edycja zamojsko-lubaczowska 40/2003

Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice „Redemptoris Mater”, poświęconej Najświętszej Maryi Pannie pisze, że Maryja, „szła naprzód w pielgrzymce wiary”. Dzisiaj Maryja jako nasza najlepsza Matka uczy nas wiary. Biorąc więc do rąk różaniec i rozważając tajemnice radosne chcemy uczyć się od Maryi prawdziwej wiary.

Jiri Hera/fotolia.com

1. Tajemnica zwiastowania.

Anioł rzekł do Maryi: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. (…) Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. (…) Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa (Łk 1, 30-38).
Każdy z nas ma swoje zwiastowanie. Tak jak do Maryi i do nas Bóg posyła anioła ze wspaniałą wiadomością. Ta wiadomość to prawda, że Bóg nas kocha, że ma wobec nas wspaniały plan swej miłości. Nieraz nie bardzo rozumiemy to zwiastowanie. Jakże się to stanie, to niemożliwe, dlaczego ja? - pytamy Boga i samych siebie. Maryja, mimo tego, że też nie wszystko rozumiała, odpowiedziała Bogu „niech mi się stanie według twego słowa”. Rozważając tę tajemnicę prośmy Boga, abyśmy tak jak Maryja zawsze z radością odpowiadali „tak” na Jego propozycje.

2. Tajemnica nawiedzenia św. Elżbiety.

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę (Łk 1, 39-41).
Nawiedzenie św. Elżbiety przez Maryję to doskonały wzór takich spotkań, których celem jest pogłębienie wiary, przybliżenie się do Boga. Elżbieta w czasie tego spotkania została napełniona Duchem Świętym i zaczęła wielbić Boga. Tak jak do Elżbiety przyszła Maryja i umocniła jej wiarę, tak i my spotykamy się z ludźmi, dzięki którym przybliżamy się do Boga. W tej tajemnicy dziękujmy Bogu za tych wszystkich ludzi, dzięki którym nasza wiara została umocniona.

3. Tajemnica narodzenia Pana Jezusa.

Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 6-7).
W czasie rozważania tej tajemnicy staje przed nami obraz stajenki betlejemskiej. Przedziwny pokój i radość z niej promieniują. Chociaż na świecie panują jeszcze legiony rzymskie, a król Herod już czyha na życie Nowonarodzonego, Maryja, Józef i Jezus czują się bezpieczni w ubogiej stajence. Tak też będzie, kiedy prawdziwie Jezus narodzi się w naszych sercach, kiedy nasze serca staną się betlejemskimi stajenkami. Nawet jeżeli na świecie będzie wiele niepokoju, nawet jeżeli będziemy doświadczać różnych problemów, to będziemy szczęśliwi szczęściem, które da nam Nowonarodzony. Prośmy zatem, aby Jezus prawdziwie narodził się w naszych sercach.

4. Tajemnica ofiarowania Pana Jezusa w świątyni.

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu (Łk 2, 22-23).
Maryja i Józef ofiarowali Bogu to, co było dla nich najcenniejsze - ukochane Niemowlę. Uczynili to nie tylko dlatego, żeby spełnić przepis prawa, ale również dlatego, ponieważ byli przekonani, że wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga i trzeba to odnosić do Boga, przedstawiać Panu Bogu. Trudne jest to do zrozumienia dla współczesnego człowieka, który często zapatrzony w siebie, wszystko odnosi do siebie - stawiając siebie w centrum wszechświata. Rozważając tę tajemnicę uczmy się od Maryi i Józefa, że wszystko powinniśmy ofiarować Panu Bogu.

5. Tajemnica odnalezienia Pana Jezusa w świątyni.

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice (Łk 2, 41-43).
Jak łatwo jest zgubić Chrystusa. Wystarczy chwila nieuwagi, pokusa, grzech i Chrystus schodzi na dalszy plan naszego życia. Może nam się nawet wydawać, że jesteśmy blisko Jezusa, że jesteśmy dobrymi chrześcijanami i nie dostrzegamy tego, iż Go zgubiliśmy, tak jak Maryja i Józef nie dostrzegli tego, że Jezus został w Jerozolimie. Maryja, która z bólem serca szukała swego Syna, dzisiaj pomaga nam powracać do naszego Pana i Zbawiciela. Prośmy Maryję, abyśmy szli przez życie zawsze z Jej Synem, a gdy Go zgubimy, aby pomagała nam Go odnajdywać.

Maryjo, ukochana Matko, nasza pielgrzymka wiary ciągle trwa. Prosimy Cię, bądź z nami, kiedy pielgrzymujemy do Twego Syna po drogach XXI wieku. Spraw, aby nasza wiara każdego dnia stawała się coraz bardziej żywa, prawdziwa i konsekwentna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież odwiedził przychodnię dla ubogich na placu św. Piotra

2018-11-16 20:06

pb (KAI), vaticannews / Watykan

Papież odwiedził dziś po południu tymczasową przychodnię dla ubogich na placu św. Piotra. Przez tydzień poprzedzający II Światowy Dzień Ubogich mogą tam oni przebadać się u lekarzy specjalistów.

Media Vaticana

Franciszek przyszedł z Domu św. Marty na plac św. Piotra na piechotę. Towarzyszył mu przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji abp Rino Fisichella.

Ojciec Święty przywitał się ze wszystkimi obecnymi. Rozmawiał z osobami potrzebującymi, wręczając im w prezencie różańce. Pozdrowił też wolontariuszy i lekarzy w poszczególnych ambulatoriach.

Wizyta trwała około 20 minut, po czym papież wrócił pieszo do Domu św. Marty.

W tymczasowej przychodni dla ubogich i potrzebujących można zrobić podstawowe badania oraz skorzystać z pomocy lekarzy różnych specjalności. Jest to inicjatywa papieża Franciszka z okazji przypadającego w najbliższą niedzielę II Światowego Dnia Ubogich.

Z badań laboratoryjnych i pomocy medycznej bezpłatnie może skorzystać każdy, kto znajduje się w trudniej sytuacji. Do przychodni najczęściej przychodzą bezdomni, szczególnie ci, którzy zamieszkują okolice Watykanu, ale także osoby bezrobotne i migranci pozbawieni podstawowego ubezpieczenia medycznego. W ubiegłym roku z porady lekarskiej - przy okazji podobnej inicjatywy - skorzystało ponad 600 osób, niektóre z nich były ciężko chore. Placówka czynna jest codziennie do godz. 22.00.

W inicjatywę włączyła się klinika Gemelli, wolontariusze różnych organizacji, na co dzień niosących pomoc ubogim w Rzymie: Czerwony Krzyż, Kawalerowie Maltańscy, Ruch Miłosierdzia, a wspiera ją Papieska Rada ds. Nowej Ewangelizacji. Przychodnia będzie działać do najbliżej niedzieli (18 listopada), kiedy to odbędą obchody ustanowionego przez Franciszka Światowego Dnia Ubogich. Mówiąc o tym wydarzeniu Ojciec Święty zachęcał, by ten dzień sprzyjał coraz większej wrażliwości na potrzeby osób najbiedniejszych, zepchniętych na margines i głodnych.

Głównym wydarzeniem watykańskich obchodów Światowego Dnia Ubogich będzie papieska Msza w bazylice św. Piotra, w której weźmie udział ok. 6 tys. ubogich wraz z wolontariuszami i osobami wspierającymi na co dzień potrzebujących. Po liturgii 3 tys. ubogich zje obiad z Ojcem Świętym w auli Pawła VI, zamienionej na tę okazję w dużą jadalnię. Franciszek będzie siedział przy stole wśród ubogich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem