Reklama

Kard. Nycz spotkał się w Sejmie z protestującymi rodzinami osób niepełnosprawnych

2018-05-12 11:54

lk / Warszawa (KAI)

Twitter

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz spotkał się w sobotę rano z rodzinami osób niepełnosprawnych, protestującymi już czwarty tydzień w Sejmie. Kardynał zapewnił protestujących o duchowym wsparciu i pomodlił się z nimi.

Zdaniem liderki sejmowego protestu Iwony Hartwich, inicjatywa spotkania wyszła od strony kościelnej.

Kad. Nycz przybył do Sejmu krótko po godz. 10.00. Przywitawszy się na korytarzu nad sejmowym holem z rodzicami i opiekunami oraz osobami niepełnosprawnymi, zapewnił ich o nieustającej modlitwie swojej i warszawskich zgromadzeń zakonnych w intencji poprawy sytuacji protestujących. Następnie zainicjował modlitwę "Ojcze nasz" i "Pod Twoją obronę".

- Bardzo się cieszymy, że jest poparcie ze strony Kościoła - odpowiedziały protestujące matki.

Reklama

Po modlitwie kardynał pobłogosławił rodziny. Pozdrowił też dziennikarzy relacjonujących protest.

Następnie kard. Nycz i protestujący przeszli do jednej z sejmowych sal, gdzie rozmawiali bez udziału kamer.

Kardynałowi towarzyszyli rzecznik archidiecezji warszawskiej ks. Przemysław Śliwiński i osobisty sekretarz metropolity ks. Matteo Campagnaro.

Sejmowy protest opiekunów osób niepełnosprawnych oraz ich podopiecznych trwa od 18 kwietnia. Od początku towarzyszą mu dwa postulaty - zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 zł miesięcznie.

Według aktualnej propozycji protestujących, dodatek miałby być wprowadzany krocząco: od września 2018 r. 250 zł, od stycznia 2019 roku - dodatkowo 125 zł i od stycznia 2020 r. również 125 zł, co dałoby w sumie 500 zł.

W odpowiedzi na postulaty protestujących uchwalona została ustawa podnosząca rentę socjalną do 100 proc. kwoty najniższej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Renta wzrośnie z 865,03 zł do 1029,80 zł.

Uchwalono też ustawę wprowadzającą szczególne uprawnienia w dostępie do świadczeń opieki zdrowotnej, usług farmaceutycznych oraz wyrobów medycznych dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności. Zdaniem rządu, ustawa ta spełnia postulat protestujących w Sejmie dotyczący dodatku rehabilitacyjnego.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz

Kard. Nycz: Konstytucja powinna uwzględnić wartości nienegocjowalne

2018-05-03 14:09

lk / Warszawa (KAI)

Troska o Konstytucję, która uwzględnia wartości nienegocjowalne jak życie, godność człowieka czy małżeństwo, to jeden z najważniejszych wymiarów społecznej służby dla Ojczyzny - podkreślił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystej Mszy św. z okazji Święta Narodowego 3 Maja i w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski.

Grzegorz Jakubowski/ KPPR

W odprawionej w archikatedrze warszawskiej pw. św. Jana Chrzciciela Eucharystii uczestniczyli prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, członkowie Kancelarii Prezydenta RP, premier Mateusz Morawiecki z członkami rządu, przedstawiciele parlamentu z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim i wicemarszałkiem Sejmu Ryszardem Terleckim. Obecna była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

W Eucharystii wzięły też udział delegacje służb mundurowych, w tym Wojska Polskiego, Policji, Straży Pożarnej.

Mszy św. przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz, a koncelebrował ją m.in. biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

"W roku stulecia niepodległości Polski dzisiejsze święto Konstutucji 3 Maja nabiera szczególnego wymiaru. Nasza modlitwa w archikatedrze to nie tylko dziękczynienie za Konstytucje 3 Maja, ale także za całą troskę kolejnych pokoleń Polaków o zasadniczą ustawę, na której budowane jest państwo i całe prawodawstwo" - powiedział we wstępie do liturgii kard. Nycz.

- Byliśmy w tym stuleciu świadkami wielu konstytucji małych i kolejnych konstytucji, które poszczególne pokolenia Polaków z troską dawały swojemu narodowi. Chcemy Panu Bogu za to dziękować razem, wspólnie - dodał, zapraszając do modlitwy.

W homilii przypomniał okoliczności prac twórców Konstytucji 3 Maja nad tą pierwszą w Europie, a drugą na świecie ustawą zasadniczą. Zaznaczył, że przez całe wieki ważne uroczystości państwowe i narodowe rozpoczynały się w katedrach od modlitwy dziękczynnej.

- I ten związek uroczystości państwowych i religijnych wcale nie był przez wieki zawłaszczaniem historii przez Kościół, ale był wyrazem głębokiej wiary w Pana Boga, Pana historii i dziejów, który w swojej opatrzności prowadzi ludy i narody zgodnie ze swoim stwórczym i zbawczym planem - powiedział hierarcha.

Konstytucji 3 Maja trzeba było od razu bronić przed wrogami zewnętrznymi, którym zależało na osłabieniu, a nie wzmocnieniu Polski, a także przed wrogami wewnętrznymi, dla których wygodna była sytuacja upadającej I Rzeczypospolitej, widzianej przez pryzmat swoim partykularnych, często egoistycznych interesów - tłumaczył kard. Nycz.

"I tak bywało często w historii. Dobre dzieła powstawały i zawsze powstają w trudzie. Trzeba ich bronić w imię troski o prawdę, troski o człowieka, troski o dobro wspólne" - podkreślił metropolita warszawski. Dodał, że Konstytucja 3 Maja była ważnym punktem odniesienia dla narodu polskiego w trudnych czasach rozbiorów i walki o niepodległość.

"Dzisiaj, uczestnicząc we Mszy św. w tej archikatedrze, wracamy do tamtych wydarzeń. Jesteśmy tu tak, jak oni byli, by dziękować za wolną Polskę i błagać o bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne, o miłość i zgodę wszystkich ze wszystkimi, o sprawiedliwość, zwłaszcza dla najbardziej dotkniętych przez los; błagać o godność każdego człowieka, każdej rodziny, wszystkich samotnych, biednych i oczekujących pomocy - od państwa, ale także od każdego z nas" - zwracał uwagę hierarcha.

Zwrócił uwagę, że to właśnie już w wolnej Polsce biskupi w 1925 r. wybrali dzień 3 maja na uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. Uczynili to nawiązując do ślubów króla Jana Kazimierza z 1 kwietnia 1656 roku. - To ten król podczas szwedzkiego potopu nazwał Maryję Królową Korony Polskiej - dodał kard. Nycz.

Wyjaśnił, że królowanie Maryi jest "królowaniem spod krzyża, podobnie jak królowanie Jezusa jest królowaniem z krzyża". - Bo królować to znaczy służyć. Taki jest biblijny wydźwięk słowa "królowanie", także wtedy gdy o królestwie mówi Jezus Chrystus. Służyć człowiekowi, który puka do drzwi naszego domu, naszej ojczyzny. Służyć swojej rodzinie, dobru wspólnemu, służyć ojczyźnie na wszystkich szczeblach życia społecznego - mówił dalej kard. Nycz.

Hierarcha przypomniał, że jednym ze sposobów służby społecznej jest troska o ustawę zasadniczą. - Przypominam nam dziś o tym 227. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dlatego dziś, gdy prowadzimy społeczną debatę nad polską konstytucją, warto pamiętać, że jest to jeden z najważniejszych wymiarów służby dla naszej ojczyzny - powiedział.

Zdaniem kard. Nycz, jest to m.in. troska o to, by fundament aksjologiczny zapisany w ustawie zasadniczej był kompletny; aby "uwzględniał odniesienie do niezmiennego prawa moralnego", aby Konstytucja uwzględniała wartości podstawowe, nienegocjowalne - podkreślił kardynał, odnosząc się do stwierdzenia użytego przez papieża Benedykta XVI.

"Do tych wartości należy godność człowieka, małżeństwo, życie ludzkie w całym jego przebiegu, prawo rodziców do wychowania swoich dzieci - wcale nie takie oczywiste w dzisiejszym świecie" - przypominał kard. Nycz.

"Papież wręcz przestrzega: większość obywateli nie może być źródłem prawa, bo wtedy celem nie jest dążenie do dobra, ale do władzy lub równowagi władz. Gdyby zaś tak było - mówi papież - ci, którzy w danej chwili mają większość, byliby ostatecznym źródłem prawa. Historia zaś bardzo jasno dowodzi, że większości mogą się mylić"

Na zakończenie kard. Nycz zaznaczył, że Kościół nie chce proponować gotowych rozwiązań społecznych i politycznych, bo nie jest to jego rolą. - Zostawia szukanie takich rozwiązań obywatelom państwa, w którym Kościół żyje i działa. - Zostawia swoim wiernym świeckim to zadanie prowadzenia spraw doczesnych, zgodnie z zamiarem Boga Stwórcy i wszystkich rzeczy - dodał.

"Kościół chce być światłem, do którego mogą przyjść wszyscy: wierzący, a nawet niewierzący, zwykli obywatele i politycy, by swoje konkretne rozwiązania zobaczyć w świetle Ewangelii i społecznej nauki Kościoła i ocenić, czy naprawdę są dla dobra człowieka, dobra rodziny, społeczeństwa i czy realizują zasadę społecznej sprawiedliwości i miłości" - powiedział kard. Nycz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Irlandia: referendum aborcyjne – pełna mobilizacja zwolenników i przeciwników

2018-05-24 16:10

pb, kg (KAI/Vaticannews), it (KAI Częstochowa) / Dublin

W piątek 25 maja – na trzy miesiące przed podróżą Franciszka do Irlandii – 3,2 mln obywateli tego wyspiarskiego państwa ma się wypowiedzieć w referendum, czy aborcja będzie tam dopuszczalna czy pozostanie zakazana. Ściślej mówiąc chodzi o los 8. poprawki do tamtejszej konstytucji, zabraniającej tzw. przerywania ciąży. Usunięcie jej umożliwi dokonywanie aborcji w szerokim zakresie. Od wielu tygodni zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy „zabiegów” publicznie i na różne sposoby, m.in. za pomocą wieców i kampanii w mediach, propagują swe punkty widzenia.

EPA

Wspomnianą ósmą poprawkę wprowadzono w 1983 też w wyniku referendum, w którym poparło ją 63 proc. głosujących. W 1992 irlandzki Sąd Najwyższy wniósł jeden wyjątek od zakazu aborcji: bezpośrednie zagrożenie życia matki, potwierdzone przez dwóch lekarzy. W styczniu br. rząd Leo Varadkara postanowił rozpisać referendum ws. pozostawienia lub zniesienia poprawki.

Kościół katolicki, podobnie zresztą jak inne wyznania i religie, wzywa z całą mocą do obrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci i tym samym do odrzucenia wszelkich prób legalizacji aborcji. Arcybiskup Dublina Diarmuid Martin ostrzegł, że usunięcie prawnej ochrony życia z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. „Chodzi nie tylko o przyzwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, ale też o rezygnację z kultury życia i o radykalną zmianę w życiu naszego kraju” – oświadczył prymas Irlandii.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach odbyły się adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia a w niedzielę `13 bm. na wszystkich Mszach czytano jego list-prośbę o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.

Osobny apel wystosował też prymas całej Irlandii, arcybiskup Armaghu – Eamon Martin. Poprosił, aby przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie konstytucja. „Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji” – napisał abp Martin.

W wypowiedzi dla Radia Watykańskiego podkreślił on, że „ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte”. Zwrócił uwagę, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. „Tę prawdę, że każde życie ludzkie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione, podzielają ludzie wszystkich religii, a także niewierzący. Wynika to z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, zaniepokojonych piątkowym referendum” – dodał prymas całej Irlandii.

Na ulicach miast i miasteczek w całym kraju pojawiły się dziesiątki tysięcy plakatów, billboardów i wpinki na odzieży. W sobotę 19 maja w marszu pod hasłem „Kochaj Oboje” (Love Both) wzięło udział kilka tysięcy osób, jego organizatorzy zachęcali Irlandczyków do dania z siebie wszystkiego, by bronić Ósmej Poprawki.

W rozmowie z Radiem Watykańskim Robert Nugent z ruchu Pro Life Ireland powiedział, że sondaże przedreferendalne wskazują na pewną przewagę zwolenników aborcji, nie pozwalają jednak przewidzieć, jaki będzie ostateczny wynik głosowania. Oznajmił, że z ich strony w kampanię jest zaangażowanych 8 tysięcy osób. „Poza Dublinem widzimy, że około 60 proc. będzie głosowało na «nie». Jest to bardzo silny ruch pro-life poza stolicą. W Dublinie natomiast szacujemy, że będzie to około 45 proc. na «nie», ale wciąż wkładamy dużo wysiłku w kampanię” – oświadczył Nugent. Zaznaczył, że walka jest bardzo trudna, gdyż środki przekazu, rząd i np. Amnesty International nawołują do głosowania na «tak».

Zauważył, że „w pytaniach o tak czy nie, ze względów psychologicznych zwykle wygrywa «tak»”. Dlatego obrońcy życia wiele czasu poświęcają na przekonywanie ludzi o faktach i że nie można opierać prawa na wyjątkach. „Nie możemy pozwolić, żeby trudne przypadki ciążowe, które są mniejszością, usunęły z Konstytucji prawo do życia dla każdego poczętego dziecka. Dlatego proszę radiosłuchaczy, żeby zachowali Irlandię w swoich myślach i modlitwach, jest to trudny czas dla praw człowieka. Kiedy raz się je usunie, bardzo ciężko jest je przywrócić” – oświadczył rozmówca rozgłośni papieskiej.

W modlitwę o pomyślny wynik referendum w Irlandii włączyła się też Jasna Góra. W tej intencji w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej 24 bm. wieczorem zostanie odmówiony różaniec i Apel Jasnogórski. „Podejmujemy to wyzwanie modlitewne, bo czujemy wielką odpowiedzialność za każde życie” – powiedział przeor częstochowskiego klasztoru o. Marian Waligóra. Wyjaśnił, że „jest to nasza odpowiedź na apel w obronie życia. Razem możemy więcej, wspólnotowa modlitwa ma wielką moc”. Wyraził przy tym nadzieję, że „ta nasza modlitwa będzie wsparciem dla narodu irlandzkiego”.

Przypomniał ponadto, że obrona życia to sprawa nie tylko ludzi wierzących, ale „wykracza poza nasze ramy światopoglądowe i dotyczy w ogóle ludzkości, troski o drugiego człowieka, a szczególnie tego, który sam o swoje prawa zadbać nie może”. Przeor zauważył też, że Jasna Góra jest miejscem obrony życia. „Maryja jest Matką Życia, życia którym jest dla nas Chrystus. W Niej widzimy wzór troski o życie i to jest najpoważniejszy powód, by iść za wzorem Matki Bożej” – powiedział paulin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Papież zaproszony do Bułgarii

2018-05-25 20:41

pb (KAI/bta.bg/Il sismografo) / Watykan

Premier Bułgarii Bojko Borisow zaprosił papieża do złożenia wizyty w tym kraju. Franciszek przyjął zaproszenie z „widocznym zadowoleniem” - głosi komunikat bułgarskiej agencji BTA. Szaf rządu wyraził nadzieję, że do wizyty będzie mogło dojść w 2019 r.

Grzegorz Gałązka

Wcześniej Ojca Świętego zapraszał do swego kraju prezydent Rosen Plewneliew podczas wizyty w Watykanie w marcu 2016 r.

Borisowowi towarzyszyła liczna delegacja, w skład której weszli: minister kultury, prezes Bułgarskiej Akademii Nauk, rektorzy uniwersytetów dyrektor Filharmonii Sofijskiej, ambasador przy Stolicy Apostolskiej, dwóch metropolitów prawosławnych, a także przedstawiciele Kościoła katolickiego i innych religii.

Okazją do tradycyjnej, dorocznej wizyty bułgarskiej delegacji państwowej w Watykanie była przypadające 24 maja w juliańskim kalendarzu liturgicznym wspomnienie świętych Cyryla i Metodego, apostołów Słowiańszczyzny. Dzień ten jest w Bułgarii Dniem Edukacji, Kultury i Literatury Słowiańskiej. Św. Cyryl spoczywa w w rzymskiej bazylice św. Klemensa.

Z tej samej okazji do Watykanu przybywa delegacja państwowa Macedonii. Dlatego papież przyjął dziś także premiera tego kraju Zorana Zaewa, któremu towarzyszyli ministrowie spraw wewnętrznych i kultury. Rozmawiali oni z Franciszkiem m.in. nt. tradycji tolerancji międzyreligijnej w tej byłej republice Jugosławii, jak również o mającym wkrótce nastąpić otwarciu nuncjatury apostolskiej w Skopje - poinformowała tamtejsza agencja prasowa MIA.

Obaj premierzy odbyli także spotkania z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem