Reklama

Kalendarze 2019

Bp Nitkiewicz: człowiek musi wybrać pomiędzy Bogiem i bożkami

2018-08-10 18:30

apis / Olbierzowice (KAI)

Bożena Sztajner/Niedziela

Współczesny człowiek ma problem z dokonaniem właściwego wyboru pomiędzy prawdziwym Bogiem i różnymi bożkami – mówił bp Krzysztof Nitkiewicz 10 sierpnia w Olbierzowicach. Podczas Mszy w kościele pw. św. Wawrzyńca diakona i męczennika biskup sandomierski konsekrował kamienny ołtarz, wykonany z inicjatywy ks. kanonika Zbigniewa Kurasa przy wsparciu parafian i dobroczyńców. Umieszczone zostały w nim relikwie św. Wawrzyńca, sprowadzone z Rzymu.

Biskup przywołał w kazaniu historię św. Wawrzyńca, będącego jednym z siedmiu diakonów Kościoła rzymskiego, który został zamęczony na rozpalonej kracie 10 VIII 258 r., gdy odmówił wydania dóbr kościelnych (rozdanych wcześniej ubogim) oraz złożenia ofiary pogańskim bożkom.

Zauważył, że miejsca życia, pracy i rozrywki przekształcają się w pogańskie świątynie, zaś z chrześcijaństwa pozostaje obrzędowość, która choć piękna, często nie ma jednak przełożenia na życie chrześcijanina.

– Chęć zysku, wygoda, presja środowiska i środków masowego przekazu sprawiają, że odsuwamy na drugi plan Boga i nie troszczymy się o życie religijne. Pozwalamy się nieść nurtowi laicyzacji, dorzucając do niego nasze „co nieco”. Tymczasem, podobnie jak św. Wawrzyniec, stoimy zawsze przed koniecznością wyboru: spokojne życie na ziemi, czy życie z Bogiem, który chce nas obdarować pełnią szczęścia i to na całą wieczność? Niech dzisiejsze poświęcenie ołtarza jedynemu i prawdziwemu Bogu oraz przykład św. Wawrzyńca skłaniają nas do refleksji: Co jest dla mnie najważniejsze? Do jakiego celu dążę? Na co liczę? Jeszcze jest czas, żeby skorygować naszą postawę – mówił ordynariusz.

Reklama

Kaznodzieja zaznaczył również, że oddając cześć św. Wawrzyńcowi, należy pamiętać o współczesnych chrześcijańskich męczennikach. Nie dotyczy to wyłącznie Bliskiego Wschodu, czy np. Nigerii, gdzie trwają krwawe prześladowania. Dyskryminacja wyznawców Chrystusa i Kościołów postępuje także w krajach Unii Europejskiej, tyle że niekiedy w subtelnej formie.

– Fenomenem sierpniowych nocy są spadające gwiazdy. Ludowa tradycja widzi w deszczu gwiazd łzy, jakie miały płynąć z oczu św. Wawrzyńca podczas męczeństwa. I chociaż wiadomo, że chodzi o okruchy komet, ludzie nieraz wypowiadają życzenia, przekonani, że zostaną one w jakiś sposób spełnione. Niech te sierpniowe spadające gwiazdy nazywane „łzami świętego Wawrzyńca” przypominają nam o siostrach i braciach, którzy podobnie jak św. Wawrzyniec cierpią i umierają z powodu wiary w Chrystusa. Pamiętajmy również o ubogich, którym służył z miłością diakon Wawrzyniec – wskazywał biskup.

Nazwa Olbierzowice pochodzi od Marcina Szitki Olbierza, który był właścicielem miejscowości. Według tradycji parafia Olbierzowice swoimi początkami sięga XII w. Pierwotny drewniany kościół pw. MB Bolesnej istniał do połowy XV w. W 1468 r. w Olbierzowicach stanęła gotycka, modrzewiowa świątynia, która przetrwała do 1910 r. W drugiej połowie XVI w. kościół wraz z częścią parafii przejęli arianie. Jan Zbigniew Ossoliński, wojewoda sandomierski, nabywszy Olbierzowice w 1604 r., usunął ich i przekazał parafię klasztorowi dominikanów w Klimontowie.

Obecny kościół pw. św. Wawrzyńca zbudowano w latach 1910-1913. Kamień węgielny pod tę świątynię wmurował bp M. Ryx 20 sierpnia 1910 r. Świątynia jest najwyższym budynkiem sakralnym diecezji sandomierskiej. Jej bryła, a zwłaszcza wieża, licząca 64 m, widoczna jest w całej pagórkowatej okolicy z dużej odległości. Kościół dzięki swemu architektonicznemu rozmachowi zalicza się do grupy tzw. „wiejskich katedr”.

Tagi:
bp Krzysztof Nitkiewicz

Obierzmy Chrystusa Królem

2018-12-05 11:10

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 49/2018, str. I-VIII

Z ponad 30 rodzinami związanymi z Domowym Kościołem, rodzinną gałęzią Ruchu Światło-Życie, spotkał się bp Krzysztof Nitkiewicz i wskazywał, że najlepszym życiowym rozwiązaniem dla ucznia Chrystusa jest obranie sobie Chrystusa Królem

Ks. Adam Stachowicz

W cykl dni formacyjnych organizowanych przez odpowiedzialnych za formację w Domowym Kościele wpisało się spotkanie, które miało miejsce w domu rekolekcyjnym „Quo vadis” w Sandomierzu. W dniach od 23 do 25 listopada wraz z rodzicami w weekendowych rekolekcjach uczestniczyło blisko 40 dzieci, którymi zajmowała się diakonia wychowawcza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kraków: biskup nominat Franciszek Ślusarczyk zrezygnował z przyjęcia święceń

2018-12-12 17:27

tk, pgo, md / Kraków (KAI)

Biskup-nominat Franciszek Ślusarczyk, "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu" – poinformował dziś metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. 60-letni ks. Ślusarczyk Od 2014 roku jest rektorem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Mieczysław Pabis
Ks. prał. Franciszek Ślusarczyk

Informację o nominacji przez papieża Franciszka dwóch krakowskich biskupów pomocniczych podano 3 grudnia. Drugim obok ks. prałata Ślusarczyka duchownym mianowanym na ten urząd jest ks. Janusz Mastalski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Ostatecznie więc tylko on przyjmie 5 stycznia 2019 święcenia biskupie.

Informując o tym abp Marek Jędraszewski dodał, powołując się na rozmowę z nuncjuszem apostolskim w Polsce, że dymisja ks. Ślusarczyka z urzędu Biskupa pomocniczego Archidiecezji Krakowskiej została przyjęta przez papieża Franciszka.

Po ogłoszeniu nominacji, 3 grudnia, biskup nominat mówił dziennikarzom, że przeżywa wielką radość, bo posługa wobec ludu Bożego zawsze wiąże się z radością dzielenia Dobrą Nowiną, która człowiekowi współczesnemu jest bardzo potrzebna. Podkreślił, że każdy kapłan jest przede wszystkim sługą Bożego Miłosierdzia.

Wskazywał też, że miejscem kapłana jest konfesjonał, ołtarz i szkoła, i wszędzie tam kapłani są przede wszystkim sługami Bożego Miłosierdzia. Przyznawał, iż ma świadomość, iż zadania, do których został powołany, przerastają go. „Nikt nie jest godzien, by je podejmować, ale nasza nadzieja jest w miłosierdziu Boga” – powiedział.

„Ta tajemnica jest mi szczególnie bliska. Pełnię posługę jako misjonarz miłosierdzia. Brama Miłosierdzia ciągle jest w Łagiewnikach otwarta. Pielgrzymi przez nią przechodzą i mogą tego miłosierdzia doświadczyć poprzez sakrament spowiedzi, posługę Słowa i ufną modlitwę w kaplicy Wieczystej Adoracji” – podsumował.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 roku w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

Od 2002 r. ks. Ślusarczyk jest związany z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, a od 2014 r. jest jego kustoszem. W 2005 r. papież Benedykt XVI mianował go kapelanem Ojca Świętego. Decyzją papieża Franciszka od 2016 r. jest misjonarzem miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: w niedzielę największa w Polsce Wigilia dla potrzebujących

2018-12-13 16:02

led / Kraków (KAI)

W niedzielę na krakowskim Rynku odbędzie się największa w Polsce XXII Wigilia dla Bezdomnych i Potrzebujących. Co roku przyjeżdża na nią kilkadziesiąt tysięcy osób z całego kraju. Po raz pierwszy w akcję włączają się licealiści, którzy przekażą ubogim rękawiczki. Na rynku stanie także specjalny namiot, w którym osoby bezdomne będą mogły wykonać bezpłatne badania medyczne.

naszemiasto.pl

Co roku na krakowską wigilię przyjeżdża kilkadziesiąt tysięcy osób również z odległych zakątków kraju. Organizatorzy przygotowują na nią kilkaset tysięcy porcji różnych dań wigilijnych, które wydawane są przez cały dzień. Będą m.in. pierogi z kapustą i grzybami, czerwony barszcz, bigos, łazanki oraz karp. Oprócz ciepłych posiłków, potrzebujący otrzymają świąteczne paczki. Organizatorzy apelują także do mieszkańców Krakowa, aby przynieśli w niedzielę żywność, która zostanie rozdana ubogim, m.in. konserwy i makarony.

Pomysłodawca i organizator wigilii, krakowski restaurator Jan Kościuszko mówił 13 grudnia podczas konferencji prasowej, że od lat po jednej stronie stołu spotykają się ci, którzy dają, a po drugiej ci, którzy biorą, bo muszą brać. - Ten stół ma łączyć, a nie dzielić. Nie chodzi wyłącznie o to, by osoby potrzebujące mogły zjeść ciepły posiłek, ale żebyśmy mogli spędzić ten wyjątkowy dzień razem. Dajemy ludziom przestrzeń, w której mogą się spotkać niezależnie od zasobności portfela czy preferencji politycznych. Na tym polega piękno naszej wigilii - mówił Kościuszko.

Jak podkreślił, bezdomni nie przyjeżdżają tylko po to, aby coś zjeść, ale w jego ocenie powstał pewien fenomen socjologiczno-psychologiczny. Ludzie, którzy nie mają pieniędzy przyjeżdżają z całego kraju i spotykają się w tym miejscu, wiedzą, że mogą się spotkać, że ten dzień jest dla nich – zaznaczył organizator.

Zastępca prezydenta miasta Krakowa Andrzej Kulig podkreślił, że to ważne wydarzenia, na które ludzie potrzebujący z całej Polski czekają cały rok. - Kraków jest miastem otwartym dla wszystkich, dlatego cieszymy się, że podczas wigilii ubodzy tak licznie gromadzą się w miejscu, które jest dla naszego miasta tak ważne - powiedział.

Tegorocznej wigilii po raz pierwszy towarzyszyć będzie akcja charytatywna "Podaruj ciepło - akcja rękawiczka", której pomysłodawcami są uczniowie V Liceum Ogólnokształcącego im. A. Witkowskiego w Krakowie. Jej celem jest zebranie jak największej ilości rękawiczek, które zostaną rozdane potrzebującym podczas wigilii. - Akcja ma wymiar symboliczny. Chcemy, aby ten drobny gest pomógł w propagowaniu bezinteresownej pomocy i uwrażliwił młodzież na problem ubóstwa i bezdomności - mówił Kacper Balawajder, jeden z organizatorów.

W wigilii dla potrzebujących od kilku lat uczestniczy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, prezes Fundacji im. Brata Alberta w Radwanowicach, który wraz z podopiecznymi fundacji pomaga przy wydawaniu posiłków i pakowaniu żywności. - Ludziom, z którymi rozmawiam podczas tego spotkania nie chodzi tylko o to, żeby coś ciepłego zjeść, ale aby poczuć się jak w wspólnocie. Przychodzą tam nie tylko bezdomni i ubodzy, ale samotni, którzy mówią, że swoją rodzinę widzą tylko na zdjęciach. Samotność to ogromna plaga naszych czasów - powiedział ks. Isakowicz-Zaleski.

W organizację wydarzenia włącza się także Arcybractwo Miłosierdzia, najstarsza organizacja charytatywna w Polsce, założona w 1584 r. przez ks. Piotra Skargę. Jakub Kwaśnik z krakowskiego arcybractwa zachęcał, aby każdy dołożył swoją cegiełkę to tego dzieła, ponieważ zapotrzebowanie na pomoc jest ogromne.

Uczestnicy wigilii podobnie jak w ubiegłym roku, będą mogli skorzystać z diagnostyki medycznej. Z tej okazji na Rynku Głównym stanie szpital polowy, w którym przez cały dzień lekarze zrzeszeni w Centrum Dobroczynności im. prof. Teresy Adamek - Guzik, Związku Kawalerów Maltańskich oraz Klubie Absolwentów CM UJ będą wykonywać bezpłatne badania medyczne, m.in. EKG i USG, badania stomatologiczne czy echokardiografię.

Akcję wspierają wolontariusze, właściciel sieci sklepów Biedronka, krakowski producent słodyczy Wawel S.A., producent wędlin Bacówka Towary Tradycyjne, Gospodarstwo Rybackie Dolina Będkowska oraz firma ABC, która jak co roku dostarczy jednorazowe naczynia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem