Reklama

Papież: bycie katechetą jest powołaniem, a nie zawodem

2018-09-22 20:04

vaticannews / Watykan (KAI)

Grzegorz Gałązka
Papież Franciszek podczas cotygodniowej modlitwy „Anioł Pański”

Papież skierował specjalne przesłanie do uczestników międzynarodowego kongresu katechetów, który zorganizowała w Rzymie Papieska Rada ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji.

Franciszek wyjaśnia, co to znaczy być katechetą. To nie zawód, ale powołanie. Nie pracuje się jako katecheta, ale nim się jest, ponieważ angażuje to całe życie. Katecheta prowadzi na spotkanie z Jezusem poprzez słowa, konkretne życie oraz świadectwo.

"Często myślę o katechecie jako osobie, która pozostaje w służbie Słowa Bożego, ponieważ ono towarzyszy mu codziennie stając się pokarmem, którym dzieli się z innymi w sposób skuteczny i wiarygodny. Katecheta zdaje sobie sprawę, że to Słowo jest żywe, ponieważ stanowi zasadę wiary Kościoła. Katecheza nie jest jedną z lekcji; katecheza jest komunikowaniem doświadczenia oraz świadectwem wiary, które zapala serca, ponieważ budzi pragnienie spotkania z Chrystusem. Ten przekaz na różne sposoby i poprzez rozmaite formy jest zawsze «pierwszym», który katecheta jest wezwany, aby realizować. Katecheza, która pragnie być owocna i pozostawać w harmonii z całością życia chrześcijańskiego żywotne soki czerpie z liturgii oraz z sakramentów. Jakże byłoby pożyteczne dla Kościoła, gdyby nasze katechizowanie pozwalało lepiej rozumieć oraz przeżywać obecność Chrystusa, który działa dla naszego zbawienia. Niech pomaga nam doświadczać piękna życia w jedności z tajemnicą Boga Ojca, Syna i Ducha Świętego!”.

Reklama

W spotkaniu bierze udział 1500 katechetów z 48 krajów. Przesłanie zostało przekazane w czasie, gdy Ojciec Święty znajdował się w podróży do krajów bałtyckich.

Tagi:
Franciszek katecheci

Abp Wojda do katechetów: w Duchu Świętym Bóg obdarował nas sobą

2019-01-05 19:38

tm / Białystok (KAI)

„W Duchu Świętym Bóg obdarował nas swoją przestrzenią osobową, pozwolił nam przeniknąć w swoją rzeczywistość, doświadczyć swojej bliskości” - mówił abp Tadeusz Wojda do blisko 400 katechetów duchownych i świeckich przybyłych do Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnego Archidiecezji Białostockiej na doroczny Zjazd Kolędowy. Jego tematem była potrzeba świadectwa i misji ewangelizacyjnej w Kościele i świecie, w związku z przeżywanym rokiem Ducha Świętego. Zaproszonymi prelegentami byli bp Marek Solarczyk z diecezji warszawsko-praskiej oraz ks. dr Krzysztof Gąsecki, wykładowca teologii dogmatycznej w Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie.

Piotr Jaskólski
Każdy kleryk IV roku obowiązkowo odbywa praktyki w szkole podstawowej i gimnazjum

W referacie pt. „Posłani w mocy Ducha Świętego” bp Marek Solarczyk odwoływał się do postaci biblijnych, które doświadczyły mocy działania Ducha Świętego: Zachariasza, Maryi, Elżbiety, Symeona. Odnosząc się do każdej z nich wskazywał, że moc Ducha Świętego wpisuje się i działa w życiu człowieka.

Przywołując wspomnienia rzymskiego synodu poświęconego młodzieży i powołaniu, podkreślał, że jego najważniejszym przesłaniem była wartość młodości, w którą Pan Bóg wpisał wiele różnych darów. Zauważył, że w tym czasie wielokrotnie doświadczał obecności Ducha Świętego, która - jak twierdził – była owocem modlitwy bliskich mu osób.

Zaznaczył, że jest wielu młodych, którzy na co dzień uczą się lub pracują, a mimo to angażują się w życie Kościoła. W swym życiu przeżywają różne chwile, które z jednej strony niosą wielki entuzjazm i radość, z drugiej zaś mogą oznaczać także trudne wydarzenia i doświadczenia. „W tym wszystkim ważna jest wspólnota. Wspólnota, która będzie chroniła to, co jest najważniejsze, czyli ich jedność z Bogiem” – mówił.

W drugim wystąpieniu - „Zaangażowani w Duchu Świętym w życiu wspólnoty parafialnej” – ks. dr Krzysztof Gąsecki, wykładowca w WSD Pelplin i proboszcz parafii pw. św. Katarzyny w Bytowie, wskazywał na sakramenty Kościoła jako na szczególną przestrzeń spotkania człowieka z Bogiem. Podkreślał, że Kościół - w rozumieniu teologii communio - jest „swoistym sakramentem Ducha dla świata” i warunkiem jego istnienia.

Prelegent wskazywał, że Duch Święty tworzy osobową przestrzeń spotkania człowieka z Bogiem i ludźmi pomiędzy sobą. Zauważył również trynitarną strukturę urzędu kapłańskiego, który ma służyć jedności Kościoła. „Kapłan jest swoistym katalizatorem, aby mogło zaistnieć spotkanie pomiędzy Bogiem a człowiekiem” - stwierdził, dodając, że powinien być nie tylko „autorytatywnym organizatorem”, ale współtwórcą kościelnej wspólnoty.

Ksiądz Gąsecki zwrócił również uwagę na współczesne fenomeny działania Ducha Świętego, jakimi są np. ruch Odnowy w Duchu Świętym, modlitwa o uzdrowienie oraz na problem pentekostalizacji Kościoła.

Na zakończenie konferencji arcybiskup metropolita, nawiązując do słów Prologu Ewangelii św. Jana - „Słowo stało się ciałem i zamieszkało miedzy nami. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1,11-12), podkreślał, że Bóg nieustannie przychodzi do człowieka, „aby o sobie mówić, aby siebie przedstawiać, zachęcać nas do wejścia z nim w relację. By prawdziwie i owocnie wejść w tę bliskość, potrzeba Ducha Świętego”.

Stwierdził, że jest wielu ludzi, którzy określają siebie jako wierzących, a mimo to nie potrafią czy nie chcą zamanifestować swej przynależności do Boga. „Może są to właśnie ci, o których św. Jan pisze, że przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli?” – pytał.

„Ci, którzy Go przyjęli, stali się przeniknięci Bogiem i obdarowują się wzajemnie przestrzenią własnej osobowości. To jest kwintesencja naszej relacji z Bogiem. W Duchu Świętym Bóg obdarował nas swoją przestrzenią osobową, pozwolił nam przeniknąć w swoją rzeczywistość, doświadczyć swojej bliskości” – zaznaczał abp Wojda.

„Pozwólmy, by ta bliskość Boga stała się przestrzenią naszych międzyludzkich relacji. Pozwólmy, aby Bóg rzeczywiście wszedł w nasze życie i zaczął nas przemieniać. Wówczas staniemy się prawdziwymi dziećmi Bożymi i autentycznymi świadkami jedności z Bogiem” – mówił.

Nawiązując do tematu konferencji hierarcha zauważył, że trudno jest być świadkiem Chrystusa: człowiek może przeżywać różne wątpliwości wobec okoliczności i spraw dzisiejszego świata. „Ale wobec tych trudności warto zadać sobie pytanie o otwarcie przestrzeni osobistego życia dla Boga: Czy pozwalam, by Duch Święty mnie przemieniał i czynił autentycznym świadkiem Chrystusa?” – pytał.

„Miejmy zawsze przed oczyma cel, ku któremu zmierzamy, świadomość drogi, która mamy do przebycia. To nie my, ale Duch Święty nam ją wytycza” – apelował, dziękując prelegentom i obecnym na zjeździe księżom, siostrom zakonnym, i katechetom świeckim.

Zjazdowi towarzyszyło otwarcie wystawy „Przez twórczość bliżej Stwórcy”, która przedstawia twórczą działalność lokalnych artystów, amatorów, pasjonatów wykonujących sztukę o profilu chrześcijańskim.

Autorów prac łączy to, że utożsamiają się z wiarą w Boga, a działalność artystyczna jest dla nich sposobem na wyrażanie własnej relacji z Bogiem oraz jej pogłębianie.

Prezentując wystawę, jej twórcy wyrazili nadzieję, że „przedstawiona twórczość oraz fakt, iż autorzy aktywnie rozwijają swoje talenty dane od Stwórcy, będzie inspiracją dla wszystkich odwiedzających”.

Na zakończenie konferencji abp Tadeusz Wojda i bp Henryk Ciereszko, wraz bp. Markiem Solarczykiem, udzielili wszystkim uczestnikom spotkania zgromadzonym w Centrum Wystawienniczo-Konferencyjnym Archidiecezji Białostockiej pasterskiego błogosławieństwa na nowy 2019 rok.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek prosi o modlitwę za siebie i papieża Benedykta

2019-02-20 12:01

st (KAI) / Watykan

Na zakończenie dzisiejszej audiencji ogólnej Ojciec Święty przypomniał, że 22 lutego obchodzone jest święto katedry św. Piotra.

Vatican Media

W związku z tym Franciszek powiedział: „W najbliższy piątek będziemy obchodzili święto Katedry Świętego Piotra Apostoła. Módlcie się za mnie i za moją posługę, także za papieża Benedykta, aby zawsze i wszędzie utwierdzał braci w wierze”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Potrzebujemy realnej polityki wspierającej kobiety

2019-02-20 19:14

Parlament Europejski przegłosował rezolucję na temat wrogiego nastawienia w odniesieniu do praw kobiet i równouprawnienia płci w UE. W głosowaniu udało się odrzucić kilka najbardziej skandalicznych postulatów m.in. dotyczących przeciwdziałania dezinformacji ws. ochrony życia oraz wprowadzenia obowiązkowej edukacji seksualnej dzieci i młodzieży. Niestety PE zaakceptował postanowienia potępiające ukierunkowanie polityki równości na politykę rodzinną i macierzyńską oraz prowadzenie kampanii przeciwko Konwencji Stambulskiej. Europosłowie zgodzili się również na uznanie aborcji jako środka zwiększającego równouprawnienie kobiet. Debata i głosowanie nad rezolucją były kolejnym przykładem ośmieszenia i dyskredytowania polityki równości płci przez populizm skrajnej lewicy.

Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Rezolucja została przygotowana przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) zdominowaną przez środowiska lewicowe, co znalazło odzwierciedlenie w tekście rezolucji, która zmierzała m.in. do ograniczenia wolności słowa, poprzez wezwanie do potępienia krytyki Konwencji Stambulskiej. Jest to dowód na niebywałą hipokryzję bowiem środowiska te na sztandarach mają obronę wolności słowa, będącą jednym z filarów Karty Praw Podstawowych UE, a tymczasem podejmują działania tę wolność ograniczające.

Ta, tzw. postępowa lewica potępiła również ukierunkowanie polityki równości płci na politykę rodzinną i macierzyńską. Argumentowano to tym, że wspieranie rodziny i macierzyństwa nie służy trwałym zmianom, które prowadziłyby do poprawy praw kobiet w dłuższym czasie. Takie myślenie jest koronnym dowodem na to, że dla środowisk liberalno-lewicowych macierzyństwo jest przysłowiową „kulą u nogi”, która przeszkadza kobiecie w rozwoju zawodowym. W tekście znalazło się także skandaliczne wezwanie do uznania ochrony życia poczętego za dezinformację, co byłoby próbą ograniczenia działalności ruchów pro-life. W tym akurat przypadku Parlament Europejski zachował zdrowy rozsądek i zapis ten odrzucono w głosowaniu.

Uznanie, że aborcja i prawa mniejszości seksualnych miałyby być rozumiane jako pogorszenie praw kobiet uznaję za aberrację. Dlatego zgłosiłam alternatywną rezolucję wskazującą realne problemy kobiet. Podkreślam w niej potrzebę zmniejszania luki płacowej i emerytalnej pomiędzy kobietami i mężczyznami. Zwracam uwagę na konieczność zwalczania przemocy wobec kobiet. Potępiam okaleczanie żeńskich narządów płciowych oraz zawieranie przymusowych małżeństw, które dotyczą małżeństw osób dorosłych z dziećmi. Ponadto wskazuję, że udział kobiet w życiu publicznym powinien być większy oraz podkreślam potrzebę dążenia do równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Zwracam również uwagę na problem postępującej seksualizacji wizerunku kobiet.

Niestety Parlament Europejski po raz kolejny dał się złapać na lep lewicowej propagandy i przyjął rezolucję przygotowaną przez Komisję Praw Kobiet i Równouprawnienia. Dokument ten poparła niestety spora grupa posłów PO. Widać, że Platforma będzie się ścigać z Wiosną Roberta Biedronia o elektorat skrajnie lewicowy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem