Reklama

Jestem od poczęcia

Parafia pw. Świętego Krzyża w Szczecinie

Ks. Grzegorz Wejman
Edycja szczecińsko-kamieńska 43/2001

Liczba parafian: 18 471

Kapłani: proboszcz - ks. prał. Wenancjusz Borowicz; wikariusze: ks. Piotr Grygowski, ks. Henryk Marczak, ks. Roman Wójciak; ks. Józef Leszkowicz - rezydent, ks. dr Arkadiusz Wieczorek (pracownik Kurii Metropolitalnej)

Siostry zakonne: Zgromadzenie Sióstr św. Feliksa z Kantalicjo III Zakonu św. Franciszka z Asyżu (siostry felicjanki) - Paulina (przełożona i katechetka), Lilioza (zakrystianka), Brygida i Inwioleta (katechetki), Maria Eryka (pracownica Kurii Metropolitalnej)

Wspólnoty: Akcja Katolicka, Parafialny Zespół Caritas, Oaza Rodzin, Poradnictwo Rodzinne, ministranci, lektorzy, Rodzina Radia Maryja, Żywy Różaniec, Różaniec Fatimski, Różaniec młodzieżowy i dziecięcy - podwórkowy, Młodzieżowa Grupa Biblijna, Odnowa w Duchu Świętym, schola młodzieżowa, schola dziecięca, Misyjna Grupa Dzieci, Rada Parafialna, Grupa dzieci kolonijnych, harcerze

Czasopisma: "Miłujcie się", "Jaś", "Dominik", " L´Osservatore Romano", "Rodzina Radia Maryja", "Arka", "Apostolat Chorych", "Niedziela" - 110 egzemplarzy.

Reklama

Parafia pw. Świętego Krzyża została erygowana 17 maja 1951 r., jednak jej działalność rozpoczęła się tuż po II wojnie światowej. Życie religijne początkowo skupiało się wokół protestanckiej kaplicy, zbudowanej w 1834 r. i mieszczącej najwyżej 500 osób. Tę kaplicę poświęcono 15 sierpnia 1946 r. Pierwszym proboszczem nowej wspólnoty parafialnej został ks. prał. Franciszek Kotuła (1947-48). Jednak rozwijające się miasto i wzrastająca liczba mieszkańców wymagały w dzielnicy Szczecin-Pogodno budowy nowego kościoła. Rozbudowie nie sprzyjały ówczesne przepisy państwowe. Wniosek na zezwolenie, ponawiany co roku, uzyskał wreszcie w 1971 r. - po 25 latach - aprobatę władz. Było to pierwsze zezwolenie w skali całej diecezji, sformułowane jednak w ten sposób, by nie budować nowej świątyni, lecz rozbudowywać istniejącą. Prace nad projektem podjął Zbigniew Abrahamowicz ze Szczecina, który przedłożył do wyboru dwie koncepcje: pierwsza na planie prostokąta, druga o układzie centralnym, amfiteatralnym. Bp Jerzy Stroba zdecydował w 1972 r. o wyborze układu centralnego.

Budowę kościoła podjął proboszcz - ks. prał. Franciszek Kotula, kontynuował to dzieło ks. prał. Stefan Kałużny od 1974 r., a od 1977 r. proboszcz - ks. Franciszek Moździerz. Poświęcenia nowej świątyni dokonał bp Jerzy Stroba 8 grudnia 1978 r. Od 1983 r. proboszczem parafii został ks. prał. Tadeusz Ciepłuch.

W skład wyposażenia wnętrza świątyni wchodzą: oszklenie witrażowe w prezbiterium (zostało wykonane w 1978 r. przez artystów z Krakowa), ławki i żyrandole (zaprojektowane przez architekta Z. Abrahamowicza), pasja Chrystusa odlana w brązie (zaprojektowana i wykonana przez Bolesława Chromego), stacje drogi krzyżowej (wykonał je w technice sgraffito - artysta rzeźbiarz Kazimierz Bieńkowski w 1985 r.), tabernakulum, ołtarz, ambona i sedilia (wykonane w 1989 r. wg projektu ks. Tadeusza Furdyny SDB z Łodzi).

W latach 1982-83 dobudowano do bryły kościoła dom dla Sióstr Felicjanek. Kompozycja całej budowli składa się z kościoła dolnego (mamy tu do czynienia z kościołem wbudowanym w kościół - to jedyne takie rozwiązanie w skali diecezji) oraz, w dolnej kondygnacji, z szeregu salek katechetycznych, biur i magazynów. Górny, właściwy kościół ma układ amfiteatralny z widokiem na prezbiterium w najniższej części. Ławki rozchodzą się promieniście, od prezbiterium ku najwyższym kondygnacjom świątyni. Cała bryła świątyni zwieńczona jest nowoczesną wieżą. Dach pokryty został blachą miedzianą. Stary kościółek zachowano według wymogów władz, wtopiony w nowoczesną architekturę. Spełnia on rolę dodatkowej kaplicy. Ciekawostką budowlaną jest brak filarów i innych podpór. W dużej przestrzeni kościoła zastosowano strop wiszący, wsparty na obwodzie ścian.

Na terenie przykościelnym budynek przedwojenny przy ul. Wieniawskiego 4 jest użytkowany jako plebania, drugi, przy ul. Wieniawskiego 5, funkcjonuje jako siedziba Caritas Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.

Obecny proboszcz - ks. prał. Wenancjusz Borowicz, który rozpoczął posługę w tutejszej parafii 1 lipca 1991 r., kontynuuje to wspólne dzieło. Jak sam powtarza, ciągle jesteśmy w "trakcie budowy kościoła". Obecnie kończona jest elewacja zewnętrzna, następnie założone zostaną witraże, a w najbliższej przyszłości będą kontynuowane prace nad elewacją wewnętrzną świątyni. "Tutaj chciałbym podziękować - mówi Ksiądz Proboszcz - wszystkim parafianom oraz Witoldowi Krukowskiemu, który wraz z Radą Parafialną i innymi wspólnotami zbiera co niedzielę fundusze na renowację kościoła".

Równolegle z upiększaniem świątyni prowadzona jest intensywna posługa nad pięknem ludzkiego ducha. Mocny nacisk kładziony jest na sprawowanie sakramentów św., a także na dzieło katechizacji i służby charytatywnej. Cenną pomocą w tym Bożym wysiłku są prężnie działające różne wspólnoty.

Msze św. w parafii w niedziele są sprawowane o godz.: 7.00, 8.30, 10.00 (dla młodzieży), 11.30 (dla dzieci starszych), 13.00 (Suma), 14.00 (chrzcielna, sprawowana raz na dwa tygodnie), 16.00 (dla dzieci najmłodszych), 17.00 (w małym kościele dla chorych) i o godz. 18.00. W tygodniu zaś o godz.: 6.30, 7.00, 7.30, 9.00 ( licznie uczęszczana, codziennie jest na niej ok. 80 osób), 18.00. W pierwszy piątek miesiąca jest odprawiana Msza św. dla dzieci o godz. 17.00, natomiast w pierwszą sobotę miesiąca po Mszy św. o godz. 18.00 jest wystawienie Najświętszego Sakramentu i adoracja trwająca do Apelu Maryjnego. Apel Maryjny jest prowadzony w każdą sobotę, natomiast w maju codziennie przy figurce Matki Bożej. W tygodniu sprawowane są również różne nabożeństwa: w środę Nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a w piątek do Miłosierdzia Bożego; we wtorek o godz. 18.30 odbywa się katecheza dla dorosłych prowadzona przez księdza Romana, a w czwartek ma swoje spotkanie Odnowa w Duchu Świętym, prowadzona przez księdza Henryka. Codziennie w małym kościele odmawiany jest Różaniec Fatimski (cały) o godz. 15.00, prowadzony przez s. Liliozę. Każda Eucharystia jest obsługiwana przez liczne grono ministrantów i lektorów prowadzonych przez księdza Piotra. W tej istotnej posłudze kapłańskiej miejscowych duszpasterzy, na miarę swoich zdrowotnych możliwości, wspomaga ks. Józef Leszkowicz ( odprawia Msze św. i spowiada). W tygodniu na Msze św. przychodzi do kościoła powyżej 200 osób. W niedziele ok. 25-30% wszystkich parafian. Liturgię niedzielnej Mszy św. ubogaca śpiewem organistka Anna Goliszek. Należy zaznaczyć, że wierni po każdej Eucharystii mają okazję spotkać się na agape w parafialnym klubie.

Ksiądz Prałat zaznacza, że ta dobra atmosfera liturgiczna ma swoje przedłużenie w codzienności: "Jako kapłani doświadczamy od parafian wielkiej życzliwości. Po kolędzie przyjmuje nas ok. 65-70% wiernych. Przy czym dużo jest mieszkań-pustostanów, stąd też ten wskaźnik procentowy nie oddaje rzeczywistego stanu".

Księży wspomagają siostry zakonne ze Zgromadzenia Sióstr Felicjanek, które głównie zajmują się katechizacją, ale również prowadzeniem zakrystii, a także różnych grup. W czasie ferii i wakacji organizują na miejscu półkolonie, które cieszą się wielkim uznaniem parafian. W katechizację włączone są również katechetki: Jolanta Liber, Bożena Szoplik, Beata Konwisarz i Elżbieta Kasperowicz, gdyż na terenie parafii mamy różne i liczne szkoły: podstawowe nr 3, 48 i 53, gimnazja nr 1 i 40 i Liceum Ogólnokształcące nr 7, a także trzy przedszkola.

"Współcześnie posługa charytatywna nabiera jeszcze większego znaczenia - mówi Ksiądz Proboszcz. - Nasza parafialna Caritas jest pierwszym zespołem powstałym w archidiecezji. Podzielona jest na pięć rejonów. Raz w tygodniu organizowane jest spotkanie w oddziale, na którym poruszane są istotne tematy bieżącej działalności. Caritas udziela ciągłej pomocy, zarówno materialnej, jak i duchowej. Dlatego prowadzone są nieustannie wywiady środowiskowe, by potrzebującym osobom spieszyć z właściwą pomocą. Również co roku z naszej parafii wyjeżdża z księdzem Piotrem ok. 50 dzieci na kolonie, niezależnie od organizowanych przez archidiecezję, na które też posyłamy dzieci. W tym roku dzieci były w Trzęsaczu, ubiegłego roku w Przybiernowie. Należy jeszcze wspomnieć, że w najbliższym czasie otworzymy świetlicę środowiskową.

Parafia jest dla nas Wspólnotą Wspólnot. Działają liczne grupy. Trudno jest wszystkie omówić. Wspomnę chociażby tylko Akcję Katolicką, która bardzo prężnie działa, dbając ciągle o swoją formację duchową i intelektualną (na spotkania zapraszani są często różni prelegenci), czy też Oazę Rodzin (4 kręgi), które prowadzi ksiądz Piotr. W trzecią niedzielę miesiąca przygotowywane i prowadzone są przez nich Msze św. (czytania, śpiewy i komentarze).

Patrząc na oblicze parafii, trzeba powiedzieć, że mieszka w niej dużo ludzi starszego pokolenia. Są to przeważnie byli pracownicy wyższych uczelni Szczecina: Akademii Handlowej i Szkoły Inżynierskiej, jak i ci, którzy jako pierwsi odbudowywali Szczecin. Po wojnie Pogodno nie było zniszczone, dlatego się tutaj osiedlali. Tak więc parafia jest scalona i z tradycjami. Parafianie są bardzo gorliwi, jak również życzliwi i kulturalni. Żyją problemami swojej wspólnoty. Rozumieją Kościół i przychodzą chętnie z pomocą. Należy również podkreślić dobrą współpracę ze szkołami, radą osiedla i Stowarzyszeniem na Rzecz Pogodna.

Wraz z kapłanami i siostrami chciałbym podziękować parafianom za ich otwartość i życzliwość, przede wszystkim za rozumienie Kościoła i życzyć, aby ta Boża atmosfera ciągle się pogłębiała".

Jak powstała Litania Loretańska?

Justyna Wołoszka
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2007

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.

BOŻENA SZTAJNER

Miesiąc maj, poświęcony jest w szczególny sposób Matce Bożej. Jest to miesiąc nabożeństw, podczas których rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach czy figurach przydrożnych Litania do Najświętszej Maryi Panny, nazywana popularnie Litanią Loretańską.
Termin „litania” (gr. lite, łac. litanea = prośba, błaganie) oznacza dosłownie modlitwę błagalną. Od innych modlitw błagalnych różni się specyficznym układem. Złożona jest z szeregu wezwań-inwokacji, po których następuje stała odpowiedź, np.: „Módl się za nami” - w litaniach do Matki Bożej i świętych, a jeśli zwracamy się do Chrystusa lub innych Osób Boskich - „Zmiłuj się nad nami” lub „Wysłuchaj nas, Panie”.
„Wśród form modlitwy do Najświętszej Dziewicy zalecanych przez Kościół znajdują się litanie. Polegają one na dość długiej serii wezwań do Maryi, następujących po sobie w jednakowym rytmie i stwarzających jakby modlitewny strumień uwielbień i błagań. Wezwania bowiem, przeważnie bardzo krótkie, składają się z dwu części: pierwsza jest wychwalaniem (Panno łaskawa), druga - błaganiem („Módl się za nami”) („Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”).

Przeczytaj także: Nowe wezwanie w Litanii Loretańskiej

Geneza Litanii Loretańskiej jest trudna do ustalenia. Najprawdopodobniej w swej charakterystycznej formie i podstawowym zarysie pojawiła się w manuskrypcie paryskim z końca XII wieku Można również wykazać, że niektóre wezwania skierowane do Maryi znajdowały się w Litanii do Wszystkich Świętych, z biegiem czasu dodawane nowe tytuły maryjne stawały się coraz liczniejsze i stopniowo utworzyły nową grupę, która oderwała się od początkowego pnia. Litania zwana jest „Loretańską” od miasteczka Loreto, położonym w prowincji Ancona, we Włoszech, gdzie znajduje się słynne sanktuarium maryjne. Wierzono, że w XIII wieku został przeniesiony przez aniołów do Loreto Domek Nazaretański, w którym przyszła na świat Matka Boża. Faktem jest, że litania była szczególnie propagowana i odmawiana przez pielgrzymów w tym sanktuarium maryjnym. Przybrała tam ostateczną formę i zaczęła promieniować na cały Kościół. Z roku 1531 pochodzi świadectwo używania jej w tym sanktuarium. Po raz pierwszy ukazała się drukiem w 1572 r. we Florencji i zawierała 43 wezwania. Do końca XVI wieku jeszcze co najmniej 20 razy, co świadczy o jej wielkim rozpowszechnianiu.
W dokumentach papieskich pojawiła się o niej wzmianka w 1581 r. w bulli „Redituri” papieża Sykstusa V, który udzielił za jej odmawianie 200 dniowego odpustu i zachęcał wiernych do jej odmawiania. Kolejne odpusty przypisali do niej Pius VII oraz Pius XI w 1932 r. Natomiast papież Benedykt XIV urzędowo ją zatwierdził i zezwolił stosować w publicznym kulcie Kościoła.
Wezwania Litanii Loretańskiej podlegały zmianom (dzisiejsza wersja litanii zawiera 52 wezwania). Usuwano lub wzbogacano ją nowymi wezwaniami w zależności od potrzeb i okoliczności. I tak w ciągu wieków oficjalnie dodano następujące inwokacje: „Wspomożenie wiernych” przypisywana Piusowi V w związku ze zwycięstwem nad Turkami pod Lepanto (1571); „Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta” - Piusowi IX, dzień przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP (1854); Leon XIII wprowadził wezwanie „Królowo Różańca świętego” (1883) oraz „Matko dobrej rady” (1903). W 1908 r. Kościół w Polsce uzyskał zgodę na włączenie tytułu „Królowo Korony Polskiej” (przekształcone po drugiej wojnie światowej w „Królowo Polski”). „Królowo pokoju” włączył Benedykt XV (1917), a papież Pius XII - „Królowo wniebowzięta” (1950) w związku z ogłoszeniem dogmatu o Wniebowzięciu NMP; „Matko Kościoła” (tytuł nadany przez Pawła VI w czasie Soboru Watykańskiego II) Jan Paweł II przyznał prawo Konferencji Episkopatów do włączenia go do litanii (1980); Janowi Pawłowi II zawdzięczamy też wezwanie „Królowo Rodziny” (1995). Oprócz zezwoleń na powszechne wprowadzenie inwokacji, wydano wiele zezwoleń ograniczonych do poszczególnych diecezji lub zgromadzeń zakonnych. I tak np. franciszkanie uzyskali pozwolenie na umieszczenie (na ostatnim miejscu) własnego wezwania „Królowo zakonu serafickiego” (1910), a karmelici stosują od 1689 wezwanie „Królowo szkaplerza świętego”.
Co do pobożnej praktyki odmawiania lub śpiewania Litanii warto przytoczyć fragment „Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii”. Czytamy tam: „W wyniku rozporządzenia papieża Leona XIII o kończeniu odmawiania różańca w październiku śpiewem Litanii Loretańskiej liczni wierni byli przeświadczeni, że litania jest tylko rodzajem dodatku do różańca. W rzeczywistości jednak jest ona czymś niezależnym. Litanie bowiem mogą stanowić samodzielny element hołdu składanego Maryi, być śpiewem procesyjnym, stanowić część nabożeństwa Słowa Bożego lub innych aktów liturgicznych”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Szykuje się rewolucja w prawie aborcyjnym w Irlandii?

2018-05-23 10:50

KAI

EPA

Biskupi ostrzegają, że usunięcie prawnej ochrony z konstytucji będzie dla Irlandii nieodwracalną zmianą. W obronie nienarodzonych łączą się ludzie różnych wyznań i poglądów.

Usunięcie z konstytucji prawa do ochrony życia nienarodzonych to nie tylko pozwolenie na ograniczony dostęp do aborcji pod pewnymi warunkami, lecz rezygnacja z kultury życia, radykalna zmiana w życiu naszego kraju - ostrzega arcybiskup Dublina Diarmuid Martin przed zapowiedzianym na piątek referendum.

Na jego prośbę w stołecznych parafiach zorganizowane zostały adoracje Najświętszego Sakramentu w intencji obrony życia. W ubiegłą niedzielę na wszystkich Mszach czytano jego apel o odrzucenie rządowego projektu legalizacji aborcji.Osobny apel wystosował też prymas Irlandii abp Eamon Martin. Prosi on, by przed oddaniem głosu pomyśleć zarówno o matce, jak i o dziecku, których chroni obecnie irlandzka konstytucja.

Życie każdego z nich jest cenne, zasługuje na miłość i ochronę przed tragedią nieodwracalnej decyzji o aborcji - napisał abp Martin.

Rozmawiając o piątkowym referendum z Radiem Watykańskim podkreślił on, że ochrona życia jednoczy w Irlandii ludzi ponad wyznaniami i światopoglądami.

Myślę, że ta sprawa zjednoczyła wiernych różnych tradycji chrześcijańskich w poczuciu, że każde ludzkie życie jest święte - powiedział prymas Irlandii.

Ale ciekawe jest również to, że ta konkretna kwestia nie ma charakteru czysto katolickiego czy chrześcijańskiego. Prawda, że każde ludzie życie jest ważne, a niewinne ludzkie życie zawsze powinno być chronione jest podzielana przez ludzi wszystkich religii, a także przez niewierzących. To wynika z naszej ludzkiej natury. Widzimy zatem, że ukształtowała się bardzo szeroka koalicja w obronie życia, łącząca ludzi, którzy są zaniepokojeni piątkowym referendum - dodał prymas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem