Reklama

Arche Hotel

Łęczna

Zaduszki patriotyczne

2018-11-19 08:20

(gjp)

Grzegorz Jacek Pelica
Zaduszki przygotowała młodzież

Po raz 11. młodzież ze szkoły przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego zaprosiła mieszkańców Łęcznej do kościoła pw. św. Marii Magdaleny na Łęczyńskie Zaduszki. Jak zazwyczaj, miało to miejsce po wieczornej Mszy św. w dniu 8 listopada.

Wspominanie ponad stu zmarłych nauczycieli, duszpasterzy i wychowawców, z których najstarszy urodził się w XVI w., rozpoczęło się od trzech krasomówczych prezentacji: Julia Ozon opowiedziała o roli modlitewników okresu zaborów, czyli książeczkach poprawnej polszczyzny; Joanna Gil recytowała i śpiewała o pieśniach domowych, a Norbert Olejnik, który zapewnił akompaniament akordeonowy do pieśni patriotycznych, przypomniał dzieje i wolę unickiej parafii św. Symeona Słupnika, której likwidacja wiązała się z powstaniem listopadowym. Jak co roku, modlono się na Różańcu w językach liturgicznych tutejszych chrześcijan: łacińskim, starocerkiewnosłowiańskim i po polsku. Program literacko-modlitewny przygotowany został pod kierunkiem nauczycieli: Małgorzaty Zielińskiej i Grzegorza Jacka Pelicy przy wsparciu szkolnej grupy teatralnej „Mimo wszystko”.

Reklama

W tym roku szczególnym akcentem było uczczenie stulecia niepodległości, dlatego oprócz modlitwy wypominkowej, wybrzmiały melodie „Jak długo w sercach naszych”, „Nie noszą lampasów” oraz odśpiewana przez obecnych na stojąco „Rota” ze słowami Marii Konopnickiej. Zwieńczeniem Zaduszek było wystąpienie Aleksandry Szewczyk o roli świętych obcowania, pamięci o „tych, co odeszli poza nasze granice czasu i przestrzeni” i tradycji chrześcijańsko-patriotycznej pt. „Jeśli my nie wspomnimy o tych co odeszli, któż wspomni kiedyś o nas”. Słowa płomiennego i budującego podziękowania skierował do młodzieży na zakończenie programu ks. Tomasz Skałecki.

Tagi:
zaduszki

Franciszek w „ogrodzie aniołów”

2018-11-07 08:41

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 45/2018, str. 30

W dzień po uroczystości Wszystkich Świętych obchodzimy w Kościele Zaduszki, czyli wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych. W tym szczególnym dniu kolejni papieże nawiedzają groby swoich poprzedników spoczywających w podziemiach Bazyliki Watykańskiej oraz udają się na rzymskie cmentarze

Grzegorz Gałązka
Ojciec Święty na rzymskim cmentarzu Laurentino, 2 listopada 2018 r.

Przez lata Jan Paweł II odwiedzał historyczny cmentarz Rzymu, Campo Verano. – Gdy wspominamy zmarłych – mówił Papież Polak – wkraczamy w wielką tajemnicę eschatologiczną, która ogarnia każdego z nas. Tradycję tę kontynuował Benedykt XVI, a teraz podtrzymuje ją Franciszek, który w poprzednich latach odwiedził trzy cmentarze: w 2015 r. odprawił Mszę św. na Campo Verano; w 2016 r. był na największym cmentarzu miasta – Prima Porta; w zeszłym roku natomiast odwiedził amerykański cmentarz wojskowy w nadmorskiej miejscowości Nettuno, gdzie jest pochowanych 7861 żołnierzy i pielęgniarek, którzy zginęli w czasie II wojny światowej na terenie Włoch.

W tym roku natomiast Franciszek odwiedził cmentarz na peryferiach Rzymu, przy ul. Laurentina, na którym znajduje się szczególna kwatera – „Ogród Aniołów”, przeznaczony do pochówku dzieci, które nigdy się nie narodziły. Zajmuje on powierzchnię ok. 600 m2 i jest symbolicznie strzeżony przez dwa marmurowe posągi aniołów. Gdy sześć lat temu wiceburmistrz Rzymu dokonał otwarcia cmentarza nienarodzonych, podkreślił, że zorganizowanie tego miejsca dla dzieci nienarodzonych jest odpowiedzią władz na potrzebę rodziców, pragnących pochować swoje nienarodzone dzieci. W przeciwnym razie płód byłby traktowany jako „odpady szpitalne”.

W Dzień Zaduszny, 2 listopada br., papież Franciszek przybył na cmentarz Laurentino o godz. 15.45 witany przez wikariusza diecezji rzymskiej – kard. Angela De Donatisa, biskupa pomocniczego dla sektora południowego Paolo Lojudice, oraz kapelana kościoła Jezusa Zmartwychwstałego, który znajduje się na terenie cmentarza – ks. Claudia Palmę. Papież przeszedł po „Ogrodzie Aniołów”, zatrzymując się i składając kwiaty na niektórych grobach dzieci nienarodzonych. Ten krótki spacer był najbardziej wzruszającym momentem wizyty Franciszka na cmentarzu Laurentino. Następnie Papież przeszedł do sąsiedniej kwatery, przeznaczonej na pochówek dzieci, i dopiero stąd udał się do kaplicy cmentarnej, przed którą odprawił Mszę św.

W czasie homilii Ojciec Święty mówił o „trzech wymiarach życia: przeszłości, przyszłości i teraźniejszości”. – Dzień Zaduszny jest dniem pamięci (przeszłości), dniem, w którym należy pamiętać o tych, którzy byli przed nami, towarzyszyli nam, dawali nam życie – powiedział.

– Pamięć – dodał – jest tym, co czyni lud silnym, ponieważ czuje się on zakorzeniony w drodze, w historii, w ludziach. To dzięki pamięci rozumiemy, że nie jesteśmy sami, ale że jesteśmy ludem – zwrócił uwagę Papież. Natomiast przyszłość to nadzieja życia wiecznego, oczekiwanie na niebiańską Jerozolimę. Dlatego mamy nadzieję „spotkać się, dotrzeć tam, gdzie jest Miłość, która nas stworzyła, tam, gdzie czeka na nas miłość Ojca”. I jest też trzeci wymiar – teraźniejszość – to „droga, którą musimy pokonać”. Na tej drodze potrzebujemy nawigatora, światła, które „Bóg dał nam, abyśmy nie popełnili błędu”, a tym światłem są Błogosławieństwa. Na zakończenie Papież zachęcił wszystkich, aby modlili się do Boga o łaskę „zachowania naszej pamięci”, ale także o „łaskę nadziei”.

Wizyta Franciszka na trzecim cmentarzu Rzymu jest czymś szczególnym, gdyż przejdzie do historii jako pierwsze papieskie nawiedzenie grobów dzieci nienarodzonych.

Z wizyty papieża Franciszka w „Ogrodzie Aniołów” zadowolony jest szczególnie ks. Maurizio Gagliardini – przewodniczący stowarzyszenia „Difendere la Vita con Maria” (Bronić Życia z Maryją). To katolickie stowarzyszenie wierzących, organizacja non-profit, która powstała, aby konkretnie odpowiedzieć na apel Jana Pawła II o obronę życia zawarty w encyklice „Evangelium vitae”, promulgowanej przez Ojca Świętego 25 marca 1995 r. Stowarzyszenie działa na rzecz rodzącego się życia, prowadzi badania nad statutem embrionu ludzkiego z punktu widzenia naukowego, antropologicznego i prawnego oraz zajmuje się pochówkiem nienarodzonych dzieci.

We Włoszech obowiązuje ustawa, na mocy której rodzice mogą poprosić o ciało dziecka zmarłego nawet przed 20. tygodniem ciąży. Natomiast jeżeli nikt nie upomina się o nie, to według prawa powinno być ono traktowane jako specjalne odpady szpitalne. – Nie można do tego dopuścić – podkreślił ks. Gagliardini, gdyż instrukcja „Donum vitae” Kongregacji Nauki Wiary o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godności jego przekazywania wyraźnie mówi: „Zwłoki embrionów lub płodów ludzkich, pochodzące z dobrowolnych przerwań ciąży czy też nie, powinny być uszanowane tak jak zwłoki innych istot ludzkich”. Dlatego stowarzyszenie zawarło umowy ze strukturami sanitarnymi w 60 miastach Włoch, by móc zapewnić pochówek zmarłym przed narodzeniem dzieciom – organizuje proste uroczystości pogrzebowe, które przewiduje prawo kościelne.

Na syboliczne znaczenie gestu Franciszka zwraca uwagę także prof. Marina Casini, stojąca na czele włoskiego Ruchu na rzecz Życia: „Grzebanie martwych płodów podczas ceremonii pogrzebowej, tak jak ma to miejsce w przypadku osób już urodzonych, jest bardzo wymownym sposobem przypomnienia ludzkiej godności i tożsamości poczętego dziecka. To nie są przedmioty, ale istoty ludzkie. Dlatego ich ciało zasługuje na uznanie jego godności i na pochowanie w miejscu, w którym krewni mogą się modlić, w przekonaniu, że w tajemnicy życia wiecznego «żyją oni w miłości Pana» – jak pisał św. Jan Paweł II”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Z czego tu się cieszyć?!

2018-12-11 12:41

O. Dariusz Kowalczyk SJ
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 33

Ponoć Polacy mają skłonność do malkontenctwa. Amerykanin zapytany, jak leci, odpowie, że świetnie, a Polak, że tak sobie. Ktoś powie, że to kwestia różnic między językami, ale przecież mowa odzwierciedla duszę. Czytania trzeciej niedzieli Adwentu wzywają nas do radości. Dlatego mówimy o niedzieli „Gaudete”. „Radujcie się” – powtarza Paweł Apostoł w drugim czytaniu. Jasne! Każdy chciałby być radosny, ale nasuwa się pytanie, z czego mielibyśmy się tak cieszyć. W życiu mamy różne radości: pokój i miłość w rodzinie, miłe spotkania z przyjaciółmi, sukcesy w szkole lub w pracy, zwycięstwa polskich drużyn... Ale dzisiejsze czytania wskazują na inny motyw radowania się. Prorok Sofoniasz ogłasza: „Nie bój się (...)! Pan, twój Bóg, jest pośród ciebie”. Św. Paweł: „Pan jest blisko!”. Psalmista zaś wyśpiewuje: „Bóg jest między nami”. A zatem możemy się radować Bogiem, jego obecnością.

Przypominają się tutaj słowa z listu Jana Pawła II „Novo millennio ineunte”, który jest swoistym testamentem Papieża Polaka dla Kościoła na XXI wiek: „Nie, nie zbawi nas żadna formuła, ale konkretna Osoba oraz pewność, jaką Ona nas napełnia: Ja jestem z wami!”. Można by powiedzieć, że są radości przez małe „r” i jest Radość przez duże „R”, to znaczy pewność wiary, że w każdej sytuacji mogę powierzyć się Bogu. Owa Radość przez duże „R” może paradoksalnie współistnieć z trudnościami i cierpieniem. Nawet jeśli sprawy się nie układają, to w głębi serca mogę odczuwać pokój, że ostatecznie wszystko będzie, jak być powinno. Paweł Apostoł w Liście do Rzymian pyta retorycznie: „Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz?” (8, 35). O tym, że radość pośród cierpień jest możliwa, zaświadczyło wielu świętych, jak np. wspomniany już Jan Paweł II, którego w ostatnich latach życia tak bardzo nękały choroby i starość.

A jednak słowa z drugiego czytania: „Radujcie się (...). O nic się już nie martwcie”, mogą trochę irytować. No bo jak to nie martwić się o nic? Nie chodzi tu jednak o beztroskę, ale o to, by wiedzieć, że nasze życie jest czymś dużo więcej niż radzeniem sobie z kolejnymi problemami. Bądźmy odpowiedzialni, ale bez lęku i nerwowego zabiegania. Odpowiedzialność wyraża się także w konkretnym nawracaniu się, o którym mowa w ewangelii. Zapytajmy więc i my: „Nauczycielu, co mamy czynić?”. Co możemy zmienić na lepsze w naszym życiu? I prośmy Ducha Świętego, by nam pomógł odnaleźć adekwatną odpowiedź i dał siły do właściwego działania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W Twoje dłonie powierzam mój los

2018-12-17 08:07

Ewa i Tomasz Kamińscy

Ewa Kamińska
Modlitwę uwielbienia prowadzi Agnieszka Beszłej (pierwsza z prawej)

Od 13. lat w Lublinie organizowane są Dni Guadalupiańskie poświęcone Matce Bożej, Patronce Życia. Wspólna grudniowa modlitwa jest owocem podziękowań, jakie rodzina Grażyny i Gabriela Beszłejów zanosi do Maryi za wszelkie otrzymane łaski, zwłaszcza za uratowanie życia Grażyny po wypadku, którego doznała w Meksyku.

Rozwój wspólnoty


Wspólnota Guadalupe rozwija się z roku na rok coraz prężniej. Powstają nowe dzieła i inicjatywy. W 2013 r. przy Archikatedrze Lubelskiej powstał Zespół „Guadalupe”. Jego misją jest wielbienie Boga razem z Maryją oraz krzewienie kultu Matki Bożej z Guadalupe. Do wspólnoty należą także Rodziny Guadalupiańskie, które skupiają małżeństwa, młodzież i dzieci. W 2014 r. powstała „Fundacja Guadalupe”. Jej zadaniem jest działalność ewangelizacyjna i szerzenie kultu maryjnego (modlitwy, konferencje, rekolekcje, świadectwa, koncerty, płyty), wspieranie kultury katolickiej, a także praca charytatywna. Od grudnia 2017 r. wydawany jest Kwartalnik Ewangelizacyjny „Czas Maryi”. W dzieła wspólnoty angażują się także jej przyjaciele, przede wszystkim Wspólnota Najświętszego Imienia Jezus, Franciszkański Zakon Świeckich oraz parafia garnizonowa Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Lublinie. Liderka wspólnoty, Agnieszka Beszłej, w tym roku napisała i wydała książeczkę „Czas Maryi - Czas na Czystość”, która traktuje o pięknie trwania w czystości z perspektywy Dobrej Nowiny.

Najnowszą inicjatywą, którą pobłogosławił Metropolita Lubelski abp Stanisław Budzik, jest budowa Centrum Guadalupiańskiego w Polsce. Rozpoczęło się już zbieranie funduszy na to dzieło. Zespół „Guadalupe” pragnie nagrać płytę w języku angielskim o siedmiu sakramentach, jako „cegiełkę” na budowę Centrum. Wspólnota propaguje też akt oddania się Niepokalanej oraz modlitwę za wstawiennictwem sługi Bożego Stefana kard. Wyszyńskiego o cud uzdrowienia Alicji Mazurek, która w lutym 2018 r. uległa wypadkowi i obecnie przebywa w warszawskiej klinice „Budzik”.

Duszpasterzem wspólnoty jest obecnie ks. Łukasz Sidor, wikariusz archikatedry lubelskiej. W tym roku zastąpił on wieloletniego opiekuna ks. Tomasza Makarewicza SAC. W archikatedrze, w każdą drugą niedzielę miesiąca, wspólnota po Mszy św. o godz. 19 prowadzi przed Najświętszym Sakramentem modlitwę uwielbienia z Maryją, w czasie której zapewnia oprawę muzyczną.

Cztery dni z Maryją

Dni Guadalupiańskie rozpoczęły się 9 grudnia w lubelskiej archikatedrze Mszą św. o godz. 19.00, po której wspólnota „Guadalupe” poprowadziła uwielbienie z Maryją i św. Juanem Diego. Następnego dnia w kościele przy. al. Racławickich odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem ks. ppłk. Andrzeja Piersiaka, proboszcza parafii garnizonowej. Po Eucharystii odbył się koncert „Z Maryją i św. Józefem”. W ich postaci wcielili się Agnieszka Beszłej i Paweł Krasucki. Szczególnie cieszył udział całych rodzin z małymi dziećmi wnoszącymi dużo spontanicznej radości. Meksykańską fiestę poprzedziła procesja z obrazem Matki Bożej z Guadalupe przy dźwiękach pieśni zwanej posadą na pamiątkę pielgrzymki Maryi i Józefa w poszukiwaniu gościny. W przygotowanie dań kuchni meksykańskiej zaangażowała się głównie wspólnota „Porcjunkula” Franciszkańskiego Zakonu Świeckich z kościoła oo. Kapucynów w Lublinie. Kolejne wykonanie musicalu „Życie Maryi” odbyło się 11 grudnia w wypełnionym po brzegi amfiteatrze na Poczekajce. Jak zawsze spektakl nagrodzony był gromkimi oklaskami na stojąco w uznaniu za trud licznego zespołu. Musical zakończył się wspólną modlitwą i aktem oddania się Niepokalanej, którą poprowadził o. Cyprian Moryc OFM, opiekun wspólnoty Najświętszego Imienia Jezus.

Kulminacja Dni Guadalupiańskich nastąpiła 12 grudnia w archikatedrze we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe. Świętowanie rozpoczął Akatyst ku czci Bogurodzicy. O. Mirosław Kopczewski OFM Conv. na początku Mszy św. przekazał wspólnocie Guadalupe relikwie I stopnia św. Maksymiliana Kolbe (włos z brody), dar klasztoru w Niepokalanowie. Ks. Adam Lewandowski, proboszcz parafii archikatedralnej, wyraził ogromną wdzięczność za dar relikwii Patrona wspólnoty. W homilii o. Mirosław podkreślił, że relikwie zostały podarowane, by o. Maksymilian towarzyszył wspólnocie Guadalupe we wszystkich dziełach ewangelizacyjnych. Przywołał też przykłady działania Niepokalanej w życiu Świętego, która patronowała jego niezliczonym dziełom. - Niech Maryja nas prowadzi i nami się posługuje, aby wypełniał się Boży plan w naszym życiu. Ona nas nigdy nie zawiedzie - powiedział o. Mirosław. Uczestnicy Liturgii dokonali aktu oddania się Niepokalanej słowami św. Maksymiliana.

Uroczystości ku czci Matki Bożej z Guadalupe zakończył koncert „Mariachi dla Najpiękniejszej”. Wraz ze wspólnotą „Guadalupe” wystąpili: Ryszard Morka, Aleksandra Rudzińska-Jemielniak z mężem Jakubem Jemielniakiem, schola Totus Tuus z parafii Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, schola z parafii św. Ojca Pio w Lublinie i Przyjaciele. Świętowaniu towarzyszył piękny, naturalnej wielkości wizerunek Matki Bożej z Guadalupe. Malował go przez wiele miesięcy Jakub Ambrowe w Austrii. Obraz został przywieziony do Niepokalanowa i tam ofiarowany wspólnocie, która pragnie umieścić go w kaplicy planowanego Centrum Guadalupiańskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem