Reklama

Jasełka i opłatek przeszkadzają dyrektorom szkół? Ordo Iuris interweniuje

2018-12-19 16:11

Ordo Iuris

Bożena Sztajner/Niedziela

W ostatnim czasie Instytut Ordo Iuris informował o możliwości udzielenia pomocy prawnej rodzicom posyłającym dzieci do szkół, w których postanowiono ograniczyć religijną oprawę świąt Bożego Narodzenia. Takie sytuacje miały miejsce w Krakowie i Kaliszu, gdzie w placówkach oświatowych dyrektorzy wyrazili zamiar zorganizowania „przedstawień świątecznych” zamiast tradycyjnych jasełek, czy rezygnacji z dzielenia się opłatkiem w trakcie szkolnej Wigilii. Instytut przygotował opinię prawną na ten temat, która została przesłana do Ministerstwa Edukacji Narodowej i odpowiednich kuratoriów oświaty.

Wiadomość o tym, że w krakowskiej szkole nie będzie jasełek została przekazana rodzicom podczas spotkania z wychowawcą jednej z klas. Nauczycielka poprosiła rodziców, żeby nie przebierali swoich dzieci za postaci biblijne, ale za bardziej „neutralne”, np. gwiazdę, czy Mikołaja. Wychowawczyni poinformowała, że szkoła podjęła tę decyzję na podstawie pisma z Małopolskiego Kuratorium Oświaty.

Zaniepokojeni rodzice zgłosili sprawę do Ordo Iuris. Eksperci Instytutu przygotowali opinię prawną wykazującą zgodność z przepisami organizacji w szkołach jasełek. Opinia ta została przekazana także do Małopolskiego Kuratorium Oświaty i Ministra Edukacji Narodowej. Podobną interwencję Instytut podjął w Kaliszu. Tam dyrekcja poinformowała o zamiarze rezygnacji z dzielenia się opłatkiem podczas szkolnej Wigilii.

Ordo Iuris wielokrotnie przypominał o tym, że organizowanie w szkołach wydarzeń takich jak jasełka jest zgodne z polskim prawem. Zgodnie z Konstytucją RP każdy ma zapewnioną wolność sumienia i religii, która obejmuje m.in. prawo do publicznego jej uzewnętrzniania. Prawo to nie jest ograniczone do określonych miejsc kultu. Ustawa zasadnicza zakłada też, że władze publiczne zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych „zapewniając swobodę ich wyrażana w życiu publicznym”. Ponadto, Konstytucja stwierdza, że polska kultura jest „zakorzeniona w chrześcijańskim dziedzictwie narodu”. Natomiast strzeżenie go stanowi obowiązek władz publicznych (w tym szkolnych).

Reklama

Co więcej, Prawo oświatowe zakłada, że nauczanie i wychowanie powinno się odbywać z poszanowaniem chrześcijańskiego systemu wartości. Z kolei Minister Edukacji Narodowej w rozporządzeniu z 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach zaznacza, że w placówkach oświatowych może być zawieszony krzyż, a przed i po zajęciach może być odmawiana modlitwa. W związku z tym dopuszczalne jest także organizowanie w nich jasełek. Oprócz tego, Sąd Najwyższy w wyroku z 2013 r. stwierdził, że osoba, która deklaruje się jako niewierząca, nie może oczekiwać, że nie będzie miała kontaktu z osobami wierzącymi, ich praktykami i symbolami religijnymi, bo byłoby to równoznaczne z ograniczeniem swobody sumienia osób wierzących.

„Jasełka spełniają istotny cel dydaktyczny, ponieważ pozwalają zapoznać uczniów z tradycjami kultury polskiej związanymi z celebracją Bożego Narodzenia, co należy do obowiązków szkoły. Natomiast organizacja tzw. „przedstawień świątecznych”, pozbawionych elementów chrześcijańskich, prezentuje historię i tradycję świąt w sposób nieprawdziwy, parareligijny i zgodny ze wzorcami przygotowanymi raczej na potrzeby handlu, niż mającymi na celu zachowanie i rozwój rodzimej kultury. To z kolei stoi w sprzeczności z fundamentalnymi zasadami polskiego porządku prawnego, w tym Konstytucji i Prawa oświatowego” – skomentowała Karina Walinowicz, Dyrektor Centrum Wolności Religijnej Ordo Iuris.

Tagi:
opłatek

Powiatowy Opłatek Pszczelarski

2019-01-23 11:50

Adam Łazar
Edycja zamojsko-lubaczowska 4/2019, str. II

Związek i Stowarzyszenie Pszczelarzy Ziemi Lubaczowskiej „Eko-Barć” zorganizowali 7 stycznia w sali narad Starostwa Powiatowego w Lubaczowie Powiatowy Opłatek Pszczelarski. Był on okazją do wymiany doświadczeń, spotkania się z władzami samorządowymi i podsumowania całorocznej pracy w minionym roku

Adam Łazar
Dzielenie się opłatkiem

Pszczelarze lubaczowscy są zrzeszeni w dwóch organizacjach – Powiatowym Związku Pszczelarzy w Lubaczowie i Stowarzyszeniu Pszczelarzy Ziemi Lubaczowskiej „Eko-Barć”. Do obu organizacji należy 160 pszczelarzy i 6 honorowych członków. Jest jeszcze ok. 100 pszczelarzy nie zrzeszonych. – Jesteśmy największą organizacją pszczelarską na Podkarpaciu. Posiadamy 6,5 tys. rodzin pszczelich. W naszym ekologicznym powiecie swoje ule mają też pszczelarze z powiatów: jarosławskiego, łańcuckiego, biłgorajskiego i tomaszowskiego. Nasze pszczoły dają 180 t miodu rocznie. Dwa miody lubaczowskie są zarejestrowane w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi – lubaczowski miód lipowy i leśny. W rejestracji są kolejne cztery miody: rzepakowy, ze spadzi liściastej, gryki i nawłoci. Ponadto produkowany jest pyłek, kit i pierzga. Nasze miody są znane w całej Europie. Brały udział w promocji województwa podkarpackiego w Paryżu – mówił prezes Roman Krawczyk. Lubaczowska organizacja ma swój sztandar z wizerunkiem Matki Bożej Królowej Pszczół, zwanej też Matką Boską Miodną.

Promocja regionu

– Życzę wszystkim pszczelarzom satysfakcji w rozwijaniu swojej pasji – powiedział podczas spotkania opłatkowego w sali narad Starostwa Powiatowego w Lubaczowie nowy starosta lubaczowski Zenon Swatek. Swoimi wspomnieniami z lat chłopięcych o pracy z dziadkiem w jego pasiece liczącej ok. 100 pni, a zwłaszcza w miodobraniu, podzielił się wicestarosta Paweł Głaz.

– Ziemia lubaczowska znana jest ze zdrowej żywności, w tym miodu. Jako gmina Lubaczów jesteśmy współorganizatorami tego spotkania, jak i wojewódzkiej pszczelarskiej majówki, która powinna mieć jeszcze większy zasięg – ponadregionalny. Wspólnie z Nadleśnictwem Lubaczów tworzymy „zielone miejsca”, jak w minionym roku Park Niepodległości w Karolówce, w których sadzimy drzewa i rośliny miododajne, jak lipy, akacje itp. Promujemy ziemię lubaczowską także sprzyjającą turystyce. Życzę pszczelarzom dobrych ludzi, którzy będą im pomagać i ich wspierać – powiedział wójt gminy Lubaczów Wiesław Kapel.

W rodzinnej atmosferze

Wystąpienia gości były przeplatane kolędami w wykonaniu zespołu Wiesława Kiełbasy. Pszczelarze przełamali się opłatkiem, składając sobie noworoczne życzenia. Była okazja do wymiany doświadczeń i koleżeńskich rozmów. – Nasza rodzinna tradycja pszczelarska ze strony mamy Buniowskiej sięga lat przedwojennych. Dziadek posiadał ok. 70-80 pni. Zginął on w wypadku i pasieka została zaniedbana. Matka zachęciła mnie i brata do odbudowania pasieki. Tak się stało. Posiadam pasiekę w Starym Dzikowie, liczącą 80 pni. Mam w większości miód wielokwiatowy, ze zbytem którego nie mam problemu. Ma swoją dobrą opinię – powiedział „Niedzieli” pszczelarz ze Starego Dzikowa Józef Ozimek, członek Zarządu Rady Powiatu Lubaczowskiego.

– Zbiorami miodu za rok ubiegły nie można się pochwalić. Średnio z ula 15 kg. Niektórzy twierdzą, że przyczyną takiego stanu rzeczy była susza. Pamiętam lata, że też była susza, a wydajność z ula była ok. 25 kg i więcej. Moim zdaniem były anomalie w przyrodzie. Nakładały się kwitnięcia lipy, akacji, rzepaku w jednym czasie. Mam dwie pasieki, jedną w lesie w Pile – 45 uli i drugą w Kowalówce – 61 uli – mówi Jacek Zawada z Lubaczowa. – Pszczoła jest ważna w produkcji leśnej. Dlatego zapraszamy pszczelarzy do lasu, podpisujemy z nimi porozumienia, w których miejscach mogą stawiać ule. Robimy to nieodpłatnie. Zwiększamy ilość lasów z iglastych na liściaste miododajne – lipa, jawor, klon, czy takie rośliny jak róża, głóg. Miód bierze udział także w promocji dobrych produktów z lasu – powiedział nadleśniczy Nadleśnictwa Lubaczów, Robert Banaś. Powiatowy Opłatek Pszczelarski to spotkanie integracyjne, przebiegające w rodzinnej atmosferze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra św. Piotra darem Chrystusa dla Kościoła

Benedykt XVI
Niedziela Ogólnopolska 10/2006, str. 3

Włodzimierz Rędzioch
Figura św. Piotra

Liturgia łacińska celebruje święto Katedry św. Piotra. Chodzi o bardzo starą tradycję, której świadectwa mamy w Rzymie już pod koniec IV wieku, będącą wyrazam wdzięczności Bogu za misję powierzoną apostołowi Piotrowi i jego następcom. „Katedra” to dosłownie tron biskupa stojący w kościele będącym matką diecezji, z tej racji nazwany właśnie „katedrą”. Stanowi symbol władzy biskupa, w szczególności jego „magisterium”, to znaczy ewangelicznego nauczania, którego jako następca Apostołów ma on strzec i przekazywać dla dobra całej wspólnoty chrześcijańskiej. Kiedy biskup bierze w posiadanie Kościół partykularny, który został mu powierzony, to - w mitrze na głowie i z pastorałem w ręku - zasiada na katedrze. Z tego miejsca będzie przewodził, jako nauczyciel i pasterz, pielgrzymce wierzących, w wierze, nadziei i miłości.

Co było zatem „katedrą” św. Piotra? Wybrany przez Chrystusa jako „skała”, na której zbuduje Kościół (por. Mt 16, 18), rozpoczął swoją posługę w Jerozolimie po Wniebowstąpieniu Pana i po Zesłaniu Ducha Świętego. Pierwszą „siedzibą” Kościoła był Wieczernik; jest prawdopodobne, że w tej sali, gdzie również Maryja, Matka Jezusa, modliła się razem z uczniami, było specjalne miejsce, zarezerwowane dla Szymona Piotra. Następnie siedzibą Piotra stała się Antiochia, miasto położone nad rzeką Orontes, w Syrii, w ówczesnych czasach trzecia metropolia imperium rzymskiego, po Rzymie i Aleksandrii w Egipcie. Pierwszym biskupem tego miasta, ewangelizowanego przez Barnabę i Pawła, gdzie „po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami” (Dz 11, 26), był Piotr. Martyrologium Rzymskie przed reformą kalendarza odnotowywało również specjalne obchody Katedry św. Piotra w Antiochii. Stamtąd Opatrzność poprowadziła Piotra do Rzymu, gdzie zakończył swój bieg w służbie Ewangelii męczeństwem. Dlatego siedziba w Rzymie, która otrzymała największy zaszczyt, przyjęła na siebie również posługę, jaką Chrystus powierzył Piotrowi, aby był w służbie wszystkich Kościołów partykularnych, celem budowania i jedności całego Ludu Bożego.

Siedziba w Rzymie została w ten sposób uznana za siedzibę następców św. Piotra, zaś „katedra” Biskupa Rzymu reprezentuje katedrę Apostoła, któremu Chrystus kazał paść całą swoją owczarnię. Potwierdzają to najstarsi Ojcowie Kościoła, jak na przykład św. Ireneusz, biskup Lyonu, który w swoim traktacie Przeciw herezjom opisuje Kościół w Rzymie jako „największy i najstarszy, uznawany przez wszystkich; … założony i zbudowany w Rzymie przez dwóch najczcigodniejszych Apostołów, Piotra i Pawła”; i dodaje: „Z tym Kościołem, z racji jego najznakomitszego pochodzenia, musi zgadzać się Kościół powszechny, to znaczy wierni, którzy gdziekolwiek się znajdują” (Przeciw herezjom, III, 3, 2-3).

Włodzimierz Rędzioch
Ołtarza Katedry, który jest oświetlony na tę okazję świecami

Tertulian z kolei stwierdza: „Ten Kościół w Rzymie, jakże jest błogosławiony! Sami Apostołowie wlali w niego swoją krew, całą doktrynę” (Napomnienia dla heretyków, 36). Katedra Biskupa Rzymu reprezentuje nie tylko jego posługę wspólnocie rzymskiej, ale również jego misję przewodzenia całemu Ludowi Bożemu.

Celebrowanie święta Katedry św. Piotra oznacza zatem przypisywanie jej wielkiego znaczenia i wymiaru duchowego oraz uznawanie jej za uprzywilejowany znak miłości Boga, odwiecznego i dobrego Pasterza, który chce zgromadzić cały swój Kościół i prowadzić go po drogach zbawienia. Spośród wielu świadectw Ojców chciałbym przytoczyć świadectwo św. Hieronima, pochodzące z jego listu do Biskupa Rzymu, szczególnie interesującego, gdyż zawarte jest w nim bezpośrednie odniesienie właśnie do „katedry” Piotra, przedstawiające ją jako pewny fundament prawdy i pokoju. Św. Hieronim tak pisze: „Postanowiłem zasięgnąć rady katedry św. Piotra, gdzie znajduje się ta wiara, którą wysławiał Apostoł; przychodzę teraz, aby prosić o pokarm dla mojej duszy tu, gdzie przedtem otrzymałem szatę Chrystusa. Nie idę za innym prymatem, jedynie za Chrystusowym; dlatego jestem w jedności z twoim błogosławieństwem, to znaczy z katedrą Piotra. Wiem, że na tej skale jest zbudowany Kościół” (Listy I, 15, 1-2).

Drodzy Bracia i Siostry, w absydzie Bazyliki św. Piotra, jak wiecie, znajduje się monument poświęcony katedrze Apostoła, dzieło Berniniego, zrealizowane w formie wielkiego tronu z brązu, podtrzymywanego przez figury czterech Doktorów Kościoła, dwóch zachodnich, św. Augustyna i św. Ambrożego, oraz dwóch wschodnich, św. Jana Chryzostoma i św. Atanazego. Zapraszam Was, abyście się zatrzymali przed tym wymownym dziełem, które dziś możemy podziwiać, udekorowanym licznymi świecami, i pomodlili się w sposób szczególny w intencji posługi, jaką Bóg mi powierzył. Wznosząc wzrok ku witrażowi z alabastru, który otwiera się światłem wprost na katedrę, przyzywajcie Ducha Świętego, ażeby zawsze podtrzymywał swym światłem i swoją mocą moją codzienną posługę całemu Kościołowi. Za to, jak i za Wasze pobożne skupienie, z całego serca Wam dziękuję.

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach OSPPE

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Ośrodek dla niepełnosprawnych przetrwa?

2019-02-23 01:26

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała
Dolnośląski Kurator Oświaty Roman Kowalczyk w rozmowie z rodzicami i nauczycielami Ośrodka

W piątek (22.02) trzy godziny trwało spotkanie rodziców, dyrekcji i nauczycieli z Dolnośląskim Kuratorem Oświaty Romanem Kowalczykiem, dyrektorem Departamentu Edukacji Jarosławem Delewskim i ks. Robertem Sitarkiem szefem Fundacji Ewangelickiego Centrum Diakonii i Edukacji im. Ks. M. Lutra. Do zainteresowanych o los Ośrodka dołączyli radni Piotr Uhle z Nowoczesnej i Piotr Pieńkowski z PiS.

Uhle podkreślał, że przyszedł, bo chciał wysłuchać, o co walczą rodzice i nauczyciele, chciał zrozumieć ich stanowisko. W krótkim wystąpieniu podkreślił, że wrocławscy radni mieli za mało czasu i za mało danych przed sesją Rady Miasta (odbyła się 21.02. – przyp. red.), na której przegłosowano likwidację Ośrodka, aby odnieść się właściwie do sytuacji.

(Piotr Uhle nie oddał głosu w czasie głosowania, pozostali radni Nowoczesnej zgodnie głosowali za likwidacją)

– Teraz jestem mądrzejszy, dziękuję, że mogłem Państwa wysłuchać – mówił.

Robert Pieńkowski apelował o wypracowanie stanowiska, z którym zgodzą się obydwie strony – miasto i walczący o placówkę rodzice i nauczyciele.

Spotkanie zostało zorganizowane na prośbę Dolnośląskiego Kuratora Oświaty, który – przed wydaniem opinii na temat decyzji podjętej przez Radę Miasta – chciał zapoznać się z sytuacją w miejscu, którego ona dotyczy.

Pełna relacja ze spotkania już wkrótce.

Fotorelacja ze spotkania tutaj: http://wroclaw.niedziela.pl/zdjecia/2710/Czy-Osrodek-dla-niepelnosprawnych


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem