Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

10 lat rektorskiej posługi

Mikołaj Browarski
Edycja częstochowska 7/2006

Ks. dr Jerzy Bielecki nominację na rektora Niższego Seminarium Duchownego w Częstochowie otrzymał 13 lutego 1996 r. Jubileusz 10-lecia stanowi okazję do odwiedzenia szkoły i zapytania o jej funkcjonowanie.
Ksiądz Rektor podjął pracę w Seminarium, gdy rozpoczynała się reforma szkolnictwa. Przystąpił zatem niezwłocznie do przygotowania zmian. Nie chodziło tu jedynie o zmianę wymiaru lat i programu nauki, ale także o akcentowane przez system europejski przygotowanie do życia praktycznego. W tym czasie szkoła była skromna, Poprzednicy obecnego Księdza Rektora ze względu na warunki polityczno-ekonomiczne nie wiele mogli zdziałać.

„Ksiądz Rektor miał globalne spojrzenie na szkołę - wspomina Maria Gorzelak, od 1997 r. nauczycielka języka francuskiego. - Nam, nauczycielom, wspominał tylko o planach prac, jakie będą wykonywane. Cieszyliśmy się z nich, ponieważ szkoła liczyła ponad 50 lat. Wcześniej w tych murach mieścił się sierociniec”.
„Ksiądz Rektor postawił na młodych nauczycieli, odmłodzenie kadry miało podnieść poziom nauczania i stanowiło możliwość wprowadzenia do klas nowych metod nauczania” - dodaje Zdzisława Rotter, od 1991 r. nauczycielka języka francuskiego.
Ks. dr J. Bielecki kontynuował troskę o duchowy wymiar życia Seminarium, czego przykładem są niedzielne dni skupienia, rekolekcje wielkopostne, możliwość cotygodniowej spowiedzi, udział w uroczystościach Kościoła diecezjalnego. Troszcząc się o wszechstronny rozwój uczniów Ksiądz Rektor powtarza tym, którzy stanowią radę pedagogiczną szkoły: „Jesteście nauczycielami szkoły katolickiej, a to zobowiązuje do odważnego świadectwa życia wartościami chrześcijańskimi”. Dlatego w nauczaniu wyjątkowo akcentowane są wymiary religijny i patriotyczny, organizowane są konkursy, także pozaszkolne, m.in. wiedzy biblijnej i religijnej.
Wśród najważniejszych wydarzeń ostatnich 10 lat pracy częstochowskiego Niższego Seminarium Duchownego wymienia się obchodzone wyjątkowo uroczyście 50-lecie szkoły w 2001 r., któremu przewodniczył abp Józef Kowalczyk oraz pielgrzymkę do Rzymu i spotkanie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II (1999 r.). W programie jubileuszu znalazło się m.in. spotkanie absolwentów i akademia na temat Dziś i jutro Niższego Seminarium Duchownego.
Wśród materialnych osiągnięć szkoły wymienia się oddanie do użytku nowej sali gimnastycznej z trybunami (2001 r.), pracowni internetowej (2004 r.), powiększenie i wystrój kaplicy (tryptyk św. Józefa i witraże), oddanie do użytku nowego refektarza i kuchni, rozbudowa sypialń, kapitalny remont budynku z wymianą instalacji elektrycznej i ogrzewania, powiększenie bibliotecznego księgozbioru i zmodernizowanie katalogów (obecne są już komputerowe). Liczba przeprowadzonych remontów i prac budowlanych świadczy o przedsiębiorczości ks. dr. J. Bieleckiego oraz umiejętności znajdowania sponsorów i ofiarodawców.
Uczniowie podkreślają panującą w szkole atmosferę: „Ksiądz Rektor zawsze służy wsparciem, jest tolerancyjny, wnosi spokój - żyjemy tutaj jak jedna wielka rodzina”. Podobnie wypowiadają się pedagodzy: „Nauczyciele mogą zaprzyjaźnić się z uczniem, co zmienia jego stosunek z pretensjonalnego, żądającego (o których słyszy się w innych szkołach) na charakteryzujący się szacunkiem, zrozumieniem i otwartością”. Te ostatnie postawy zaczynają się od Księdza Rektora i przechodzą na nauczycieli, a następnie na uczniów. Wychowankowie są wdzięczni, ponieważ w szkole prowadzone są nieodpłatne zajęcia wyrównawcze, co daje możliwość prezentowania dobrego poziomu ze wszystkich przedmiotów.
Obowiązujący rozkład zajęć dyscyplinuje, uczy dobrej organizacji pracy. To bardzo ważne w czasach, gdy młodzież spędza dużo czasu przed ekranem telewizora czy komputera. Po przekroczeniu progów Seminarium następuje zderzenie dotychczasowego stylu życia z modelem, w którym promuje się wartości duchowe oraz szeroko pojętą kulturę.
Ksiądz Rektor ma kolejne plany i marzenia związane z coraz sprawniejszym funkcjonowaniem Seminarium... Przydałoby się boisko do piłki nożnej z prawdziwego zdarzenia i na europejskim poziomie internat dla uczniów, w którym w innych budynkach znajdują się sale wykładowe i sypialnie.
W ostatnich 10 latach, podczas których urząd rektora pełni ks. dr Jerzy Bielecki, Niższe Seminarium Duchowne opuściło 241 absolwentów, z których połowa kontynuowała naukę w Wyższych Seminariach Duchownych (diecezjalnych lub zakonnych), a połowa w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej.

Testament Jana Olszewskiego

2019-02-13 07:43

Michał Karnowski, Publicysta tygodnika „Sieci” oraz portalu internetowego wPolityce.pl
Niedziela Ogólnopolska 7/2019, str. 10

„Żegnając się ostatecznie, chciałbym mieć przekonanie, że zmiana, która się w Polsce dokonuje, jest trwała. Pragnę, aby to było już przesądzone” – powiedział Jan Olszewski w jednym z ostatnich swoich wywiadów

Tomasz Gzell/PAP
Śp. Jan Olszewski (1930 – 2019)

W dziejach III RP półroczny zaledwie okres rządu Jana Olszewskiego (grudzień 1991 – czerwiec 1992) jawić się może niektórym jako epizod. Młodym należy wytłumaczyć, dlaczego było to takie ważne. Faktycznie, w sensie politycznym był to gabinet słaby, rozrywany wewnętrznymi sprzecznościami, rozbijany przez działania rozmaitej agentury, traktowany przez dominujące wówczas media ze straszliwą pogardą. Gdy upadał, ludzie uważający się za właścicieli Polski odetchnęli z ulgą, że oto układ komunistów z lewicową częścią obozu solidarnościowego pozostaje niezagrożony, że władza polityczna PZPR nadal będzie zamieniana na własność i wpływy w tym, co nazwano kapitalizmem.

Bo choć świat wokół zmieniał się radykalnie, u nas trwano przy założeniach kompromisu z komunistami. On miał sens w 1989 r. Ale trzymanie się uparcie tamtych układów w 1991 r. było szkodliwym absurdem. I Jan Olszewski, osobiście przy Okrągłym Stole obecny, rozumiał to doskonale, podobnie jak śp. Lech Kaczyński. Oni – i wielu innych – rozumieli, że szansa na zbudowanie normalnego państwa, na odcięcie się od patologii totalitarnego reżimu topiona jest w setkach nieciekawych układów i układzików. Ba, nawet bazy sowieckie miały pozostać w roli baz gospodarczych, co planował Lech Wałęsa, ale Jan Olszewski w ostatniej chwili to zablokował. „Dzisiaj widzę, że to, czyja będzie Polska, to się dopiero musi rozstrzygnąć” – te pamiętne słowa z ostatniego premierowskiego przemówienia Jana Olszewskiego dobrze oddały zadania stojące przed obozem patriotycznym w następnych dekadach.

Wspominał tamte miesiące w jednym z ostatnich wywiadów dla portalu wPolityce.pl, z okazji swoich 87. urodzin: „Z góry było wiadomo, że jest to misja o charakterze szczególnego ryzyka. Tylko że to ryzyko trzeba było podjąć. Zwłaszcza że tak się zdarzyło, iż akurat ten rząd powstawał w momencie, w którym jednocześnie rozpadał się Związek Sowiecki. Zarówno dla mnie, jak i dla wielu ludzi, którzy wówczas ze mną współdziałali, było oczywiste, że to jest specjalny moment, jakaś szczególna szansa. Oczywiście, można powiedzieć, że trzeba było zrobić więcej – i pewnie można było. Z perspektywy czasu widzę niektóre rzeczy, które trzeba było zrobić, a nie zostały zrobione, lub które trzeba było zrobić zupełnie inaczej”.

Zapytaliśmy również, czy jest szansa, że Polska w końcu będzie taka, o jakiej marzył.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Toruń: zakończyły się krajowe obrady KSM

2019-02-17 16:34

xpb/Toruń

– Kościół potrzebuje świadomych, dojrzałych ludzi, którzy wezmą odpowiedzialność za losy swoich wspólnot i poniosą wartości w swoje środowiska – powiedział ks. dr Andrzej Lubowicki, asystent generalny Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży na zakończenie Ogólnopolskiej sesji Zarządów Diecezjalnych KSM, która odbywała się w Toruniu. W spotkaniu uczestniczyło ponad 150 osób z całej Polski. Wśród uczestników był m.in. bp Marek Solarczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. KSM.

Ks. Paweł Borowski

Trwające trzy dni obrady rozpoczęły się Mszą św. sprawowaną w kaplicy toruńskiego seminarium, której przewodniczył bp Solarczyk. Podczas homilii podkreślił wielką odpowiedzialność za dary złożone w nasze ręce przez Boga jaka spoczywa na każdym wierzącym, a w sposób szczególny na młodych zrzeszonych w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. – Jesteśmy Bożymi ogrodnikami – mówił do zebranych.

Drugi dzień obrad poświęcony był podsumowaniu projektów realizowanych przez Stowarzyszenie oraz prezentacji nowych zadań. Odbyło się Seminarium Środowiska Młodzieży, podczas którego referaty wygłosili: ks. dr Marcin Szczodry oraz minister środowiska Sławomir Mazurek.

W ramach spotkania zorganizowano konferencję prasową, której celem było przybliżenie działalności KSM z racji 85. rocznicy powstania oraz prezentacja związana z uruchomieniem Platformy KSM, projektem „Środowisko Młodzieży” i nowelizacją statutu.

Centralnym punktem trzydniowych obrad była Msza św. pod przewodnictwem biskupa toruńskiego Wiesława Śmigla, który podkreślił, że każde ludzkie działanie, by mogło przynieść dobre owoce musi być połączone z wiarą w to, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Wskazał także na dwa filary budowania autentycznej wspólnoty miłości: Słowo i Eucharystia. – Słowo i Eucharystia budują z nas wspólnotę miłości – mówił.

Oprócz obrad i wyborów uzupełniających do Prezydium Krajowej Rady nie zabrakło czasu na zwiedzanie, wspólne spędzanie czasu i grę miejską przygotowaną przez KSM Diecezji Toruńskiej. Gra miała na celu przybliżenie postaci św. Stanisława Kostki, integrację oraz możliwość poznania różnych zakątków Torunia w nieco odmienny sposób.

Zwieńczeniem obrad była niedzielna sesja, podczas której ogłoszono komunikaty i zaprezentowano Platformę KSM oraz wręczono nagrody najlepszym zespołom biorącym udział w grze miejskiej. Uczestnicy wysłuchali także konferencji formacyjnej asystenta generalnego ks. dr Andrzeja Lubowickiego, który podkreślił ważność osobistej pracy nad sobą będącej fundamentem służby drugiemu.

- Tym, co niszczy wspólnoty są wszelkiego rodzaju „-izmy”. Największym „-izmem”, który zabija wspólnotę jest egozim, który idzie w parze z władzą. Drugim jest hedonizm, a trzecim materializm – mówił ks. Lubowicki. Zaznaczył, że niekiedy zdarza się, że w Stowarzyszeniu większy nacisk kładzie się na różnego rodzaju akcyjność niż na pracę nad sobą, ale by dać coś drugiemu trzeba najpierw w sobie samym przepracować pewne sprawy, nieustannie się rozwijać. Aby komuś coś dać, trzeba to najpierw samemu posiadać. – Kościół potrzebuje świadomych, dojrzałych ludzi, którzy wezmą odpowiedzialność za losy swoich wspólnot i poniosą wartości w swoje środowiska – mówił.

- Wspólnota to suma poświęceń – podkreślił asystent generalny KSM. Poświęcanie swojego czasu, talentów itp. jest możliwe na tyle, na ile pracujemy nad sobą. – Najważniejszą wartością przy pracy nad sobą jest wiara, a wartość najważniejsza we wspólnocie to miłość, która prowadzi do jedności – dodał.

Po konferencji przewodniczący Krajowej Rady KSM Patryk Czech podziękował oddziałowi KSM Diecezji Toruńskiej i jego asystentowi ks. Łukaszowi Meszyńskiemu za dobrą organizację spotkania i bogaty program pobytu w Toruniu.

Ostatnim wydarzeniem Ogólnopolskiej Sesji Zarządów Diecezjalnych KSM była Eucharystia w sanktuarium NMP Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II, której przewodniczył i homilię wygłosił o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. W homilii podkreślił, że prawdziwe szczęście płynie nie z dóbr tego świata, ale ze zjednoczenia z Bogiem. Przykładem troski o żywą, pełną świeżości przyjaźń z Jezusem są właśnie członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, która skupia w swoich szeregach blisko 15 tys. osób w całym kraju.

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży zrzesza młodych ludzi w wieku od 14 do 30 lat, pragnących twórczo i aktywnie wykorzystać swoją młodość. Głównym celem Stowarzyszenia jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan, a także aktywne uczestnictwo we wspólnocie i misji Kościoła poprzez szerzenie i upowszechnianie katolickich wartości oraz zasad we wszystkich dziedzinach życia społecznego i kulturalnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem