Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Jubileusz 25-lecia Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie

Z ks. prał. dr. Zygmuntem Wichrowskim, rektorem AWSD w Szczecinie, rozmawia ks. Grzegorz Wejman
Edycja szczecińsko-kamieńska 13/2006

Ks. Grzegorz Wejman: - 24 marca minęła 25. rocznica erygowania Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie. Czy zechciałby Ksiądz Rektor podzielić się z Czytelnikami „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem” refleksją na temat historii tej duchownej uczelni.

Ks. Rektor Zygmunt Wichrowski: - 24 marca Arcybiskupie Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie obchodziło srebrny jubileusz istnienia i pracy. Ta data ma doniosłe znaczenie, gdyż po wcześniejszej zgodzie wojewody szczecińskiego H. Kanickiego z 28 listopada 1980 r. na budowę gmachu seminaryjnego nastąpiła zgoda ówczesnego ministra oświaty i wychowania na otwarcie i prowadzenie seminarium duchownego w naszej diecezji. Dopiero po pokonaniu m.in.proceduralnych trudności biskup diecezjalny Kazimierz Majdański 24 marca 1981 r. wydał dekret powołujący do istnienia Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Szczecińsko-Kamieńskiej w Szczecinie pw. Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Powstała pierwsza na Pomorzu Zachodnim uczelnia teologiczna, której celem jest kształcić, wychowywać i przygotować kandydatów do kapłaństwa. Struktury tejże uczelni istniały już wcześniej, ponieważ kandydaci do kapłaństwa z naszej diecezji byli przygotowywani w Wyższym Seminarium Duchownym w Gościkowie-Paradyżu, ale w momencie prawnych uregulowań nabrały pełnego blasku. Przez te 25 lat seminarium dojrzewało do wypełniania swoich zadań. Na samym początku kadra naukowa była bardzo skromna, dlatego korzystano z pomocy profesorów i wykładowców spoza diecezji. Podobnie baza materialna nie była imponująca. Patrząc z perspektywy minionych lat, łatwiej dostrzega się rozwój, choćby na płaszczyźnie kształcenia intelektualnego. Na początku seminarium nie posiadało praw do nadawania stopni naukowych, nasi absolwenci kończyli studia bez dyplomu. Dopiero 22 czerwca 1994 r. została zawarta umowa o współpracy naukowej z Papieskim Wydziałem Teologicznym w Poznaniu, co pozwalało na uzyskanie stopnia magisterskiego z teologii. Z chwilą zaś utworzenia Wydziału Teologicznego na Uniwersytecie im. A. Mickiewicza w Poznaniu 1 grudnia 1999 r. seminarium szczecińskie weszło w jego struktury. Natomiast powstanie Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego 9 stycznia 2004 r. sprawiło, że nasze seminarium stanowi jego integralną cześć. W ciągu tych 25 lat zwielokrotniła się liczba kandydatów do kapłaństwa, co nie oznacza, że wszyscy przyjęli sakrament święceń. To, co dokonało się w ciągu minionych lat, pobudza do refleksji, co należy uczynić, aby seminarium duchowne odczytało potrzeby współczesnego świata, zwłaszcza ludzi zamieszkujących nad Odrą i Bałtykiem, i skutecznie na nie odpowiedziało.

- Obecnie Arcybiskupie Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie funkcjonuje w ramach Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego. Czy ta symbioza przekłada się na rozwój intelektualno-duchowy kleryków?

- Wydział Teologiczny Uniwersytetu Szczecińskiego, który otworzył możliwość studiowania teologii w specjalności katechetyczno-pastoralnej oraz nauk o małżeństwie i rodzinie dla młodzieży świeckiej, działa w budynku seminaryjnym. Wykłady są wspólne. Studenci są przez cały tydzień w budynku seminaryjnym, co stwarza pewną trudność w całościowym procesie formacji do kapłaństwa. Seminarium zatraciło swój specyficzny charakter jako miejsce wyciszenia, samotności, aby rozeznać swoje powołanie i dać dojrzałą odpowiedź na Chrystusowe wezwanie: „Pójdź za Mną!”. W tym kierunku zostały już podjęte pewne działania, które, mam nadzieję, zostaną rozwiązane z korzyścią dla jednej i drugiej strony.

- Jak w tej nowej rzeczywistości przedstawia się sfera postępu naukowego, zarówno na płaszczyźnie rozwoju kadry naukowej, jak i programu studiów?

- Arcybiskupie Wyższe Seminarium Duchowne w Szczecinie włączone jest, o czym była już mowa, w struktury Wydziału Teologicznego. Można by powiedzieć, że przekazało swoje kompetencje w sprawach naukowych w ręce dziekana Wydziału Teologicznego, który powinien zadbać o właściwy sposób kształcenia. Miniony okres wskazuje, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Jest duża szansa także dla kleryków, przyszłych kapłanów, na kontynuację studiów i osiąganie przez nich coraz wyższych stopni naukowych. Seminarium troszczy się, aby wymogi stawiane przez Kongregację ds. Wychowania Katolickiego były realizowane.

- Księże Rektorze, wiadome jest, że oprócz zadań dydaktycznych i naukowych istotna jest formacja ludzka i duchowa. Jak ona przebiega?

- Formacja seminaryjna obejmuje nie tylko sferę intelektualną (naukową), ale także sferę ludzką, duchowo-religijną i pastoralną (duszpasterską), dlatego Wydział Teologiczny po części wyręcza seminarium. Klerycy poza zajęciami czysto intelektualnymi mają program formacji duchowej (codzienna Eucharystia, nabożeństwa, konferencja ascetyczna, dni skupienia, rekolekcje). To zadanie spoczywa na ojcach duchownych i spowiednikach. Formacja pastoralna jest rozłożona na poszczególne lata, są to praktyki w ciągu roku (katechetyczne, parafialne) i wakacyjne: po I roku - w szpitalu, po II roku - kolonie, obozy, po III roku - udział w pielgrzymce pieszej na Jasną Górę, po IV roku - grupy młodzieżowe, a po V roku - wśród dorosłych, m.in. Kościół Domowy. Kształtowanie postawy ludzkiej, a więc człowieczeństwa, jest zadaniem I roku, ale tej sprawy nigdy nie wolno zaprzestać. Człowieczeństwo jest fundamentem dla postawy chrześcijańskiej i postawy kapłańskiej. Młody człowiek, który przychodzi do seminarium z tego świata, potrzebuje pomocy, ponieważ bywa, że nosi w sobie poważne zranienia. Te cztery filary formacji do kapłaństwa muszą współistnieć ze sobą i wzajemnie się przenikać. Kandydat do kapłaństwa powinien to zrozumieć i ten temat pracy nad sobą w perspektywie służby innym skutecznie podjąć.

- Od połowy września ubiegłego roku klerycy I roku studiów rozpoczęli rok wstępny. Czym on był podyktowany i jakie cele się z nim wiążą?

- W roku formacyjnym 2005/2006 podjęliśmy trud formacji roku I w innym miejscu. Mając już pewne doświadczenie i wsłuchując się w głosy kleryków roku II i III, uznaliśmy, że konieczność „odosobnienia” potrzebna jest w tym celu, aby kandydat do kapłaństwa mógł rozeznać swoje powołanie, głębiej wniknąć w samego siebie i nabyć tożsamość powołanego do kapłaństwa. Ponadto ważne jest, aby nauczyć się życia we wspólnocie. Warunki są skromne, ale po półrocznym pobycie kandydaci są zadowoleni, samodzielni, zaangażowani.

- Czy seminarium, będące „sercem diecezji”, widoczne jest w życiu archidiecezji?

- Seminarium we wspólnocie Kościoła diecezjalnego jest zauważalne, ponieważ uczestniczy we wszystkich ważnych wydarzeniach archidiecezji, klerycy odwiedzają każdego roku wspólnoty parafialne, aby razem modlić się o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Seminarium angażuje się także na miarę swoich możliwości w prace duszpasterskie.

- Serdecznie dziękuję Księdzu Rektorowi za tę rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

Od 2019 r. Karta Dużej Rodziny dla wszystkich rodziców przynajmniej trojga dzieci

2018-04-05 14:24

lk / Warszawa (KAI)

Od 1 stycznia 2019 r. z Karty Dużej Rodziny będą mogły korzystać wszyscy rodzice, którzy kiedykolwiek posiadali na utrzymaniu co najmniej trójkę dzieci. Wiek nie będzie mieć znaczenia - poinformowała w czwartek Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. Do tej pory takiej możliwości nie było. Według szacunków Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus", dzięki tym zmianom, liczba uprawnionych do korzystania ze zniżek w Karcie Dużej Rodziny zwiększy się z 2,7 mln do 3,7 mln osób.

Nichizhenova Elena/fotolia.com

Min. Elżbieta Rafalska poinformowała dziś, że od nowego roku pojawi się możliwość przyznania Karty Dużej Rodziny wszystkim rodzicom, którzy kiedykolwiek mieli na utrzymaniu troje dzieci. - Niezależnie od tego, ile te dzieci mają dzisiaj lat, bo rodzicem dużej rodziny pozostaje się na całe życie - argumentowała Rafalska.

"Do tej pory rodzice, którzy wychowywali co najmniej trójkę dzieci, dostawali swoje Karty Dużej Rodziny, a ich dzieci traciły te przywileje w zależności od tego, czy się uczą, w wieku 18 lub 25 lat. Program ten nie obejmował natomiast tych, którzy przed wprowadzeniem Karty Dużej Rodziny wychowywali przynajmniej trójkę dzieci. To było, można powiedzieć, pewną niesprawiedliwością, a wkrótce będzie można tę niesprawiedliwość nadrobić" - powiedział KAI Paweł Borządek ze Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus", komentując zapowiedź zmiany przepisów.

Karta Dużej Rodziny to system zniżek i dodatkowych uprawnień dla rodzin z trojgiem lub większą liczbą dzieci oferowanych zarówno w instytucjach publicznych, jak i firmach prywatnych.

Jej posiadacze mają możliwość tańszego korzystania z ofert instytucji kultury, sklepów, środków komunikacji, punktów usługowych, ośrodków sportowych i rekreacyjnych będących partnerami Karty Dużej Rodziny.

Posiadanie Karty ułatwia więc dużym rodzinom funkcjonowanie i obniża koszty codziennego życia. Posiadacze KDR mogą korzystać z oferty w ponad 15 tys. miejsc zgłoszonych przez 3 tys. firm i instytucji w całej Polsce.

Rządowy program dotyczący Karty Dużej Rodziny prowadzony jest od czerwca 2014 r. Od 2015 r. funkcjonuje jako zadanie zlecone samorządom na mocy ustawy o ogólnopolskiej Karcie Dużej Rodziny, którego obsługa jest finansowana z budżetu państwa.

Od stycznia 2017 r. akwizycją programu KDR, czyli pozyskiwaniem nowych podmiotów oferujących uprawnienia z tytułu posiadania Karty, zajmuje się Związek Dużych Rodzin "Trzy Plus".

Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zebranych w styczniu 2018 r. wynika, że z ogólnopolskiej Karty Dużej Rodziny korzysta 520 tys. rodzin. Wydano do tej pory prawie 2 mln kart, obejmujących 2,7 mln osób w całym kraju. Według szacunków ZDR „Trzy Plus”, dzięki wprowadzonym od nowego roku zmianom do programu przystąpi kolejny milion osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Przewodniczący Episkopatu weźmie udział w pogrzebie Pawła Adamowicza

2019-01-18 10:13

ms / Poznań (KAI)

Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych śp. Pawła Adamowicza. Wcześniej metropolita poznański złożył rodzinie prezydenta Gdańska wyrazy głębokiego współczucia.

W czwartek abp Gądecki modlił się w intencji tragicznie zmarłego prezydenta wraz z przedstawicielami Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich.

„Prośmy o wieczne odpoczywanie dla prezydenta Pawła Adamowicza i pokój serca dla wszystkich, którzy płaczą i są smutni z powodu jego gwałtownej śmierci” – modlili się uczestnicy nabożeństwa z okazji Dnia Judaizmu w Poznaniu, któremu przewodniczył abp Gądecki.

Do prośby o życie wieczne dołączono modlitwę „za naszą Ojczyznę, abyśmy w ten czas tragicznego wydarzenia w Gdańsku potrafili jednoczyć się w dobrym, przebaczając sobie nawzajem i obdarzając się szacunkiem”.

Uroczystości pogrzebowe prezydenta Gdańska odbędą się 19 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem