Reklama

Dom na Madagaskarze

Łomża

W takim dniu człowiek nie może być sam

KS. PAWEŁ BEJGER
Edycja łomżyńska 10/2002

"Często nawet sobie nie zdajemy sprawy, jak blisko medycyna jest Chrystusowego ołtarza" - powiedział Biskup Stanisław podczas Mszy św. odprawionej w intencji chorych w kaplicy wojewódzkiego szpitala w Łomży 11 lutego - w Światowy Dzień Chorego.

Zapewne każdy z nas ma kogoś, kto choruje. Wiemy, że jest to poważne doświadczenie. Szukamy różnych rozwiązań. Staramy się o najlepszych lekarzy-specjalistów, poszukujemy cudownego leku, który by chociaż na chwilę dał nam nadzieję, że ktoś bliski pozostanie jeszcze z nami w pielgrzymowaniu po tej ziemi. Są jednak i takie sytuacje, kiedy jedynym lekarstwem na nadzieję pozostaje modlitwa. To "lekarstwo" odkryli 11 lutego chorzy, którzy przybyli do szpitalnej kaplicy w Łomży na wspólną modlitwę, na Eucharystię. Zmęczone chorobą twarze ludzi, rysujące się niejednokrotnie na nich ból i cierpienie pozwalają z jeszcze większą ufnością patrzeć na Jezusa uzdrawiającego. Cieszył fakt, że razem z chorymi w Mszy św. uczestniczyli również członkowie ich rodzin, przybyli w odwiedziny do najbliższych. W modlitwie uczestniczył też personel szpitala z dyrektorem placówki Marianem Jaszewskim na czele.

O godz. 15.00, w godzinie Miłosierdzia Bożego, Biskup Stanisław rozpoczął Eucharystię. Przypomniał zgromadzonym, że dzień 11 lutego od dziesięciu lat przeżywany jest w Kościele katolickim jako Światowy Dzień Chorego. "W dzień, kiedy wspominamy objawienie Matki Bożej w Lourdes, w szczególny sposób bliskimi naszemu sercu stają się cierpiący. Chcemy naszymi modlitwami połączyć się dzisiaj z ośrodkiem kultu maryjnego w południowych Indiach - z sanktuarium Matki Bożej Uzdrowicielki w Vailankanny, gdzie są obchodzone centralne uroczystości Światowego Dnia Chorego. Chcemy objąć naszymi modlitwami wszystkich chorych, którzy przebywają w szpitalach, i cierpiących samotnie w swoich domach. Niech przyjdzie do nich Matka Uzdrowicielka" - powiedział Ksiądz Biskup w komentarzu na rozpoczęcie Mszy św. Wątek zaufania Bogu w cierpieniu rozwinął w swojej homilii. Zauważył, że " wartości życia nie mogą być zagrożone przez doświadczenie cierpienia, bólu, odejście kogoś bliskiego". Zaoferował receptę dla każdego człowieka, wierzącego i niewierzącego: "Doświadczenie cierpienia, starości trzeba wpisać i trzeba traktować, jako część naszej natury". Przypomniał, że lekarze pozwalają człowiekowi na "rozmowę z ciałem". Kiedy ta rozmowa zostaje przerwana, zwykliśmy mówić, że człowiek umarł, ale umarł tylko fizycznie, duchem żyje nadal. Ksiądz Biskup wspomniał, że zmaganie się każdego dnia z cierpieniem może człowieka bardzo zbliżyć do Jezusa, też cierpiącego. Cierpienie pozwoli zrozumieć niejedną ewangeliczną scenę, niejedno zachowanie Jezusa. Niestety, zdaniem Biskupa Stanisława, cierpienie może także oddalić człowieka od Boga. "Chociaż dzisiaj obserwujemy, że sami chorzy pokładają ufność w Bogu do końca, najbliżsi chorego stają się osobami nierozumiejącymi Boga" - powiedział. Apelował, abyśmy wszyscy zrozumieli, że "cierpienie jest językiem miłości". "Cierpienie trzeba traktować jako dar, który można komuś ofiarować. Zobaczmy ból rodzącej matki. Na zawsze został dany, ofiarowany dziecku" - powiedział. Przypomniał, że Jezus swoje cierpienie przeniósł na ołtarz, aby być bliżej ludzi, aby ciągle cierpienie analizować, rozważać. W drugiej części homilii wyraził swoją radość, że jest taka możliwość, by z Eucharystią być bardzo blisko chorych. "Pamiętajmy - mówił Ksiądz Biskup - Kościół zawsze był blisko szpitali. Trzeba sobie jednak przypomnieć i te chwile z naszej historii, kiedy w wyniku nieporozumień zamykano szpitalne kaplice, usuwano ze ścian krzyże. Takim postępowaniem chciano pogrążyć człowieka w beznadziejności. Chciano powiedzieć mu, że tu, na łóżku szpitalnym kończy się wszystko. Chciano człowiekowi odebrać nadzieję" .

Ksiądz Biskup odniósł się również w homilii do niedawnych wydarzeń, które miały miejsce w Pogotowiu Ratunkowych w Łodzi i w wielu innych tego typu placówkach. "Nie wolno nam uogólniać i wołać językiem mediów, że każdy lekarz jest zbrodniarzem, bo krzywdzimy, bo stajemy się ludźmi kłamstwa. Dzisiaj już nie ma wątpliwości, że w naszej ojczyźnie istnieje zmowa zdzierania z człowieka jego godności i obrazu Boga. Nie możemy pozwolić, aby jakikolwiek dziennikarz układał nam prawo życia. Dlatego staję w obronie lekarzy, podziwiam ich pracę, bo mówią językiem ofiary" - zakończył Ksiądz Biskup.

Po homilii chorzy zgromadzeni w kaplicy przyjęli sakrament namaszczenia chorych. Oprawę liturgiczną tej uroczystości przygotował ks. kan. Witold Wróblewski - kapelan szpitala.

Zmieniły się relacje pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami

2019-02-16 17:29

vaticannews / Jerozolima (KAI)

Administrator apostolski Patriarchatu łacińskiego w Jerozolimie uważa, że wizyta Papieża Franciszka w Abu Zabi miała znaczenie historyczne. Być może dla katolików była to jedna z wielu podróży głowy Kościoła, ale na Bliskim Wschodzie została uznana za wyjątkowe wydarzenie, ponieważ odbyła się w sercu świata islamskiego – stwierdził abp Pierbattista Pizzaballa.

Vatican Media

W wywiadzie udzielonym jednej z niemieckich rozgłośni włoski franciszkanin zauważył, że muzułmanie uważają Papieża za osobę bardzo ważną dla chrześcijan, dlatego fakt, że udał się on na Półwysep Arabski i mówił o znaczeniu ludzkiego braterstwa miał ogromny wpływ na całą społeczność muzułmańską oraz na sposób myślenia ludzi Bliskiego Wschodu.

Hierarcha powiedział, że jego zdaniem historia chrześcijan w Ziemi Świętej, ale również w Europie, jest historią naznaczoną konfliktami pomiędzy różnymi wyznaniami. Potem, na końcu okazywało się, że były to konflikty władzy. Dodał, że dziś większe napięcia występują wewnątrz Kościoła prawosławnego, niż w jego relacji z katolikami. Naszym zadaniem jest zaś podtrzymywanie oraz polepszanie relacji z innymi Kościołami.

Mówiąc o roli katolików w Ziemi Świętej duchowny zaznaczył, że relacje pomiędzy chrześcijanami różnych wyznań znacznie się poprawiły w ostatnim dziesięcioleciu, szczególnie od czasu, od kiedy trwa wojna w Syrii. Zauważył, że do pewnego stopnia jest niestosowne dyskutowanie o miejscach, porach modlitwy czy o status quo miejsc świętych, w czasie, gdy chrześcijanie są zabijani w Syrii oraz Iraku z powodu noszenia krzyżyka na szyi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Caritas kielecka tworzy mieszkania chronione dla chorych po kryzysach psychicznych

2019-02-16 18:20

dziar / Kielce (KAI)

Caritas Diecezji Kieleckiej przygotowuje mieszkania chronione dla osób, które przeszły kryzys psychiczny, ale nie wymagają już całodobowej opieki lekarskiej. Lokale znajdować się będą na pierwszym piętrze ośrodka zdrowia w Wiśniówce.

Caritas

Zostały one pomyślane jako alternatywa dla domów pomocy społecznej.

W mieszkaniach będą wkrótce mogły zamieszkać osoby, które przynajmniej dwa razy przebywały w szpitalu ze względu na swoją chorobę, ale nie wymagają już całodobowej opieki lekarskiej.

Realizowany projekt ma charakter pilotażowy. Chodzi o sprawdzenie, na ile forma częściowego wsparcia może pomóc osobom po kryzysach psychicznych w powrocie do normalnego funkcjonowania. Mieszkańców lokali wspierać będą m.in. psycholog, pracownik socjalny oraz koordynator, który nadzorować będzie te mieszkania.

W mieszkaniach Caritas prowadzi prace remontowe. W efekcie mają powstać odrębne lokale, ale realizatorzy projektu oczekują, że lokatorzy będą się nawzajem wspierać i tworzyć małe społeczności. Ograniczone, rozważnie prowadzone wsparcie ze strony różnych specjalistów powinno dać możliwość stabilizacji i również usamodzielnienia tych osób.

Osoby zainteresowane zajęciem mieszkania chronionego na Wiśniówce mogą się zgłaszać do Caritas Diecezji Kieleckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem