Reklama

Nic tak nie łączy jak wspólny śpiew

Bogdan Nowak
Edycja szczecińsko-kamieńska 4/2012

Dobrze o tym wie Krzysztof Krzemień, który przez całe swoje pracowite życie śpiewa, a przez ostatnie kilkanaście lat również dyryguje chórami kościelnymi na terenie Szczecina. Po urodzeniu mieszkał w Szczecinie-Podjuchach, tam też podczas przygotowań do I Komunii św. w roku 1981 został zachęcony przez miejscową siostrę Misjonarkę Chrystusa Króla do włączenia się w śpiew dziecięcej scholii.
Umiłowanie piosenki i pieśni religijnej tak go zafascynowało, że trwał w tej uczniowskiej pasji do ukończenia podstawówki. W szkole średniej Krzysiek rozwijał swoje muzyczne zainteresowania w Ruchu Światło-Życie, który ukształtował całą jego dzisiejszą ewangeliczną postawę wobec życia i ludzi. Z czasem podjął się w tym młodzieżowym ruchu pełnienia funkcji animatora muzycznego. Pod koniec edukacji w technikum oraz w czasie studiów na Politechnice Szczecińskiej prowadził w parafii w Szczecinie-Podjuchach założoną wraz z ks. Arturem Migasem scholę młodzieżową. Pod koniec studiów związał się z Ośrodkiem Duszpasterstwa Akademickiego przy Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tam Krzysztof Krzemień najpierw uczestniczył w liturgicznej scholii na „Dwudziestce”, a potem prowadził ją przez kilka lat. Wreszcie w roku 2003 założył w ramach wspomnianego duszpasterstwa akademickiego chór kameralny „Vox Cordis”, w którym śpiewają studenci i absolwenci szczecińskich uczelni, dyrygując nim do dziś. Krzysztof Krzemień, absolwent Politechniki Szczecińskiej, ukończył również Podyplomowe Studium Chórmistrzowskie na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Obecnie studiuje na najmłodszej szczecińskiej uczelni - na Wydziale Edukacji Muzycznej Akademii Sztuki, bowiem ceni swoich chórzystów, ich talenty śpiewacze i uważa, że zasługują na to, by prowadził ich profesjonalny dyrygent, więc takim chce się stać.
Muzyka, w najszerszym tego słowa pojęciu, wypełnia całe jego życie pozazawodowe. Jest też stale obecna w jego małżeństwie i rodzinie. Stojące w salonie Krzemieniów pianino służy nie tylko tacie - chórmistrzowi, ale także jego umuzykalnionym dzieciom: Mai i Hani. Miejmy nadzieję, że i Stasio też pokocha w przyszłości grę na tym instrumencie.
Odwiedzam Krzysztofa i Marzenę w ich rodzinnym, przytulnym gniazdku w bloku spółdzielczym, by dowiedzieć się o najlepszym kameralnym chórze parafialnym prawobrzeżnego Szczecina prowadzonym przez naszego czciciela św. Cecylii.
- Chór „Cantare Deo” (czyli „Śpiewając Bogu”) powstał przy parafii w Szczecinie-Zdrojach w roku 2000, a prowadzę go od roku 2001 - wyjaśnia dyrygent. - Jest to czterogłosowy, mieszany chór kameralny, liczący aktualnie 18 osób dorosłych. Śpiewamy głównie pieśni religijne, ubogacające liturgię mszalną, ale także mamy w swoim repertuarze piosenki patriotyczne, na które jest również zapotrzebowanie. W każdą środę wieczorem zbieramy się na próby. Mamy własne stroje, dzięki którym chór wygląda bardzo pięknie i uroczyście. Przynależność do naszej wspólnoty chóralnej pomaga nam razem modlić się, integrować, mieć świadomość, że jesteśmy społecznie potrzebni, a także wzajemnie pomagamy sobie tak jak w rodzinie. Jest to też forma walki z samotnością, na którą skarży się coraz więcej ludzi.
Czekamy na każdą osobę, która pragnie swoim głosem wzmocnić nasz chór. Zapraszam zatem każdego dorosłego Czytelnika „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem”, który pragnie siebie i nas ubogacić swoim śpiewem. Są wśród nas osoby w różnym wieku, z wielu dzielnic Szczecina, więc każdy znajdzie w chórze jakąś bratnią duszę. Nie trzeba obawiać się, że może nie śpiewam jak zawodowy wokalista - w chórze uczymy się śpiewać od podstaw, więc każdy, kto ma minimum słuchu muzycznego, poradzi sobie. Warto jeszcze dodać, że według nie tylko mojej oceny, chóry amatorskie bardzo często śpiewają i brzmią dużo lepiej niż zawodowe zespoły wokalne, bo braki w wykształceniu i umiejętnościach nadrabiają pasją i zaangażowaniem. Przeżywają to, o czym śpiewają, i w efekcie śpiew brzmi bardziej autentycznie i porywająco.
Trzeba jeszcze podkreślić, że nic tak nie łączy ludzi jak wspólny śpiew religijny w chwilach trudnych, ale i radosnych. Wielki papież bł. Jan Paweł II sam bardzo dużo śpiewał i zachęcał wszystkich do wspólnego śpiewania w rodzinie i w kościele, bo śpiew najlepiej koi wszelkie nasze codzienne dramaty. Region zachodniopomorski pod tym względem jest daleko za rozśpiewaną Małopolską, Podlasiem czy Wielkopolską. Nie bądźmy więc gorsi.

Poznań: drzewo dębu i życzenia dla archidiecezji na jubileusz 1050-lecia

2018-06-23 18:41

msz / Poznań (KAI)

Baner z życzeniami dla archidiecezji i ziemia w woreczkach przywieziona z wszystkich parafii – to dary, które towarzyszyły podczas drugiego dnia obchodów jubileuszu 1050-lecia najstarszego biskupstwa na ziemiach polskich. Jubileuszowe drzewko zostało postawione przed ołtarzem na placu katedralnym.

Monika Mężyńska / pl.wikipedia.org

Na pamiątkę obchodów jubileuszu 1050 lat biskupstwa w Poznaniu w ziemi z wszystkich 413 parafii na Ostrowie Tumskim zostanie zasadzony dąb. Ziemię w woreczkach przywieźli przedstawiciele parafii archidiecezji.

Chętni mogli też napisać życzenia dla archidiecezji na banerze zawieszonym przy katedrze.

Obchody jubileuszowe odbywają się pod hasłem „Poznań. Chrystus i my”. Ich celem jest ukazanie natury i misji Kościoła, lepsze poznanie jego historii i zaangażowanie wiernych w działalność ewangelizacyjną. 

Biskupstwo poznańskie powstało w 968 r. i do roku 1000 obejmowało całe państwo polskie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 5/6 2018

Jasna Góra: modlitewne czuwanie Ruchu Czystych Serc

2018-06-24 09:25

mir / Jasna Góra (KAI)

Wskazówka św. Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kard. Wyszyńskiego to busola ich działania. Na Jasnej Górze trwa pielgrzymka połączona z nocnym czuwaniem Ruchu Czystych Serc oraz redaktorów i czytelników Dwumiesięcznika Ewangelizacyjnego „Miłujcie się”. Młodzież z Ruchu została zaproszona na czas wakacji na Jasną Górę jako wolontariusze.

Ruch Czystych Serc

- Powierzamy naszą misję budowania cywilizacji miłości Matce Bożej. Chcemy tu podbudować się, nabrać sił – podkreśla ks. Jerzy Molewski zastępca moderatora krajowego Ruchu Czystych Serc. Zwraca uwagę, że dziś kiedy doświadczamy pandemii pornografii, plagi rozwodów i wielu związanych z tym ludzkich tragedii potrzeba ludzi, którzy swoim życiem pokazują, ze czystość, wstrzemięźliwość, wierność mają sens, a życie z Bogiem ocala.

Oficjalnie do księgi Ruchu Czystych Serc wpisanych jest 14 tys. młodych ludzi.

„Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys zawiązały się spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” wydawanego przez chrystusowców. Jest to dwumiesięcznik ewangelizacyjny, który należy obecnie do najbardziej dynamicznie rozwijających się pism katolickich w Polsce. Czasopismo dociera do ponad 130 krajów świata i wydawane jest w 23 językach, w tym w językach: chińskim i arabskim i jak wyjaśnia ks. Molewski „jest i 24 język, osobom niepiśmiennym katechiści po prostu opowiadają treść artykułów”.

O idei pisma rozpowszechniającego społeczną krucjatę miłości myślał już kard. August Hlond, a podjął ją Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński. „Miłujcie się!” powstało w 1975 r.

Kard. Stefan Wyszyński zachęcał do budowania "cywilizacji miłości" i sformułował 10 przykazań społecznej krucjaty miłości, zamieszczanych do dziś w każdym numerze dwumiesięcznika. Wydawanie pisemka, początkowo przepisywanego na maszynie i rozprowadzanego metodą "podaj dalej" rozpoczął cierpiący na stwardnienie rozsiane ks. Tadeusz Myszczyński, chrystusowiec, proboszcz w Pyrzycach.

Po śmierci ks. Myszczyńskiego, redagowaniem periodyku zajął się inny chrystusowiec, ks. dr Mieczysław Piotrowski, zwany "apostołem poszukujących Boga". Adresuje on czasopismo do wszystkich ludzi "głodnych prawdy i pragnących umocnienia w wierze w tych trudnych, przełomowych czasach".

"Miłujcie się" rozchodzi się dzięki świeckim kolporterom i misjonarzom wśród Polaków na całym świecie.

To właśnie spośród czytelników dwumiesięcznika „Miłujcie się” zawiązała się wspólnota gromadząca młodych ludzi pragnących zachować czystość przedmałżeńską oraz wolność od nałogów czyli tzw. „Ruch Czystych Serc”, „Ruch Czystych Serc Małżeństw” oraz „Ruch Wiernych Serc” dla małżeństw sakramentalnych przeżywających kryzys.

Ideę RCS-u określają słowa papieża Jana Pawła II „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali” oraz ABC Społecznej Krucjaty Miłości kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Każda z osób należących do Ruchu postanawia nie podejmować współżycia seksualnego przed zawarciem sakramentu małżeństwa. Aby wytrwać w powziętym postanowieniu, stara się codziennie znajdować czas na modlitwę, lekturę Pisma Świętego oraz regularnie korzystać z sakramentu pokuty i pojednania, a także jak najczęściej przyjmować Komunię Świętą i adorować Najświętszy Sakrament.

Oprócz zobowiązań wymienionych w Modlitwie Zawierzenia, młodzi ludzie przez pracę nad swoim charakterem chcą udoskonalać silną wolę, umiejętność kontrolowania emocji oraz popędu seksualnego. Wspólnota RCS pomaga też swym członkom walczyć ze słabościami i uzależnieniami (np. narkotyki, nikotyna, alkohol, pornografia, itp.).

Członkowie Ruchu biorą udział w rekolekcjach, adoracjach, modlą się za siebie i także za tych, którzy mają problem z zachowaniem czystości. Spotkania gromadzą młodych, ale także małżeństwa. Także osoby żyjące w trudnych małżeństwach lub opuszczone przez współmałżonka, a pragnące dochować wierności przysiędze małżeńskiej mogą przystąpić do Ruchu Wiernych Serc.

Jak potwierdza ks. Molewski, rekolekcje te cieszą się coraz większym zainteresowaniem młodzieży, że zaczyna brakować miejsc, stąd starania chrystusowców, by w puszczy Zielonce k. Poznania stworzyć Centrum Formacji i Duchowości Ruchu Czystych Serc.

Patronką młodych ślubujących czystość jest beatyfikowana przez Jana Pawła II Karolina Kózkówna.

Ruch Czystych Serc, „Miłujcie się” oraz Paulini zaprosili na Jasną Górę na młodzieżowy wolontariat wakacyjny. Będzie on polegał na rozpowszechnianiu idei Ruchu i pomaganiu jasnogórskim pielgrzymom.

Do wolontariatu poszukiwaniu są członkowie Ruchu w wieku 18-35 lat. Mile widziana jest znajomość języków obcych. Każdy może zgłosić się na dowolnie wybrany tydzień wolontariatu między 2 lipca a 27 sierpnia. Posługa odbywać się będzie w systemie zmianowym 9:30-15:00 oraz 15:00-21:30. Wolontariusze będą działać w 6-osobowych grupach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem