Reklama

Studia Ignatianum

3 czerwca - Niedziela Zesłania Ducha Świętego

Abp Stanisław Nowak
Niedziela Ogólnopolska 22/2001

Duch Święty, zasada wewnętrznej i nadprzyrodzonej jedności chrześcijan, staje się wielkim przeciwieństwem rozbijającej mocy zła. Wymowna jest tu nauka św. Augustyna. Wielki Doktor Kościoła uczy, że pierwszy człowiek - Adam, z powodu przyjęcia grzechu, stał się jakby "pokawałkowanym człowiekiem", jakby rozbitą porcelaną, która spadła i rozprysła się na wszystkie kontynenty (wschód, zachód, północ i południe). To rozsypanie się należy jednak rozumieć nie w sensie rozumienia geograficznego, ale w sensie rozbicia wewnętrznego. "Ubi peccatum, ibi multitudo", co znaczy, "gdzie grzech, tam wielość". Jezus Chrystus przez swoją śmierć na krzyżu, przez odkupienie nas, czyli zapłacenie własną krwią, pozbierał te wszystkie kawałeczki w jedną całość. Dzięki temu aktualna stała się inna zasada: "ubi caritas, ibi unitas" - "gdzie miłość, tam jedność". Zmartwychwstały Chrystus posyła wraz z Ojcem Ducha Świętego, dając nam swoją miłość i nakazując nam cementować społeczną jedność. I tak człowiek zostaje wprowadzony w wielki ruch działania Ducha Świętego, czego symbolem może być duchowy proces, jakby droga między wieżą Babel a Wieczernikiem Zielonych Świąt. W imię grzechu, pychy i niezgody pomieszały się ludziom języki przy budowaniu wieży Babel. W imię miłości wzajemnej w Duchu Świętym dochodzi się do stanu Wieczernika Zielonych Świąt, gdzie był jeden język rozumiany przez przedstawicieli wszystkich narodów, którzy się zgromadzili pod wpływem gwałtownego wichru u drzwi Wieczernika. Święci bowiem cieszą się społecznie "socialiter gaudent" - mówimy. Doskonałość to stan miłości. Ale ile trzeba przedtem wysiłku i pracy, aby do takiego stanu dojść. Skłonność, jaką przejawiają ludzie, a którą psychologia nazywa skłonnością narcystyczną, nie jest teorią. Nieprzeparty pęd człowieka "do wody, która go odbija" aż do stanu osłupienia i zachwytu nad samym sobą, z którego już nigdy nie trzeba koniecznie wciąż wychodzić, aby zjednoczyć się z Miłością - którą jest Bóg. Stąd Chrystus kategorycznie powie: " Kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie..." (por. Mt 16, 24-25).
Dokładnym przeciwieństwem stanu miłości samego siebie aż do wzgardy Boga i lekceważenia wspólnego dobra jest to, co
św. Paweł określa dziś terminem "napojenie jednym Duchem" .

Fragment rozważania z książki "Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego". Wydawnictwo Diece-zjalne "Regina Poloniae", Częstochowa 1998 r.

Watykan: kard. Stanisław Ryłko włączony do grona kardynałów-prezbiterów

2018-05-21 18:52

st (KAI) / Watykan

Podczas sobotniego konsystorza Ojciec Święty włączył do grona kardynałów-prezbiterów kard. Stanisława Ryłkę, a także kardynałów Leonardo Sandriego, Giovanniego Lajolo, Paula Josef Cordesa, Angelo Comastriego i Raffaele Farinę – podaje francuski dziennik „La Croix”.

Margita Kotas

Zgodnie z kanonem 350. Kodeksu Prawa Kanonicznego, Kolegium Kardynałów dzieli się na trzy stopnie: kardynałów-biskupów (purpuraci otrzymujący od papieża jako tytularne diecezje podmiejskie oraz patriarchowie wschodni włączeni do Kolegium Kardynałów); kardynałów-prezbiterów (purpuraci zazwyczaj będący biskupami diecezjalnymi) i kardynałów-diakonów (purpuraci pracujący w Kurii Rzymskiej oraz wybitni teolodzy, którzy nie kierowali diecezjami).

Kościół tytularny kardynałów-prezbiterów zwany jest tytułem, zaś kościół tytularny kardynałów-diakonów - diakonią. Przez opcję dokonaną na konsystorzu i zatwierdzoną przez papieża, kardynałowie-prezbiterzy, zachowując pierwszeństwo święceń i promocji, mogą przechodzić na inny tytuł, zaś kardynałowie-diakoni - z jednej diakonii na drugą, a gdy przez pełnych dziesięć lat pozostawali w stopniu diakonów - także do stopnia prezbiterów. Tak właśnie stało się w minioną sobotę w przypadku wymienionych kardynałów.

Obecnie kardynałem-protodiakonem, który w przypadku konklawe ogłasza wybór nowego papieża, jest 85-letni kard. Renato Martino. Drugim pod względem starszeństwa kardynałem-diakonem jest pochodzący z Gwinei prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Robert Sarah. Ponieważ z racji wieku kard. Martino nie ma prawa uczestnictwa w konklawe, to zadanie ogłoszenia wyboru nowego papieża przypadnie kard. Sarahowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rano procesja, po południu mocne uderzenie

2018-05-22 10:35

Gwiazdy muzyki chrześcijańskiej wystąpią w Mysłowicach w wielkim koncercie w Boże Ciało. Po raz 9. w parku Słupna odbędzie się Ekumeniczny Koncert Rodzinny „Bądź jak Jezus”. Przyjedzie m.in. australijski duet For King & Country.


Koncerty muzyki chrześcijańskiej w Boże Ciało odbywają się w wielu polskich miastach od kilku lat. Nie inaczej będzie w tym roku. W Mysłowicach, które są w tym gronie po raz dziewiąty, będzie to coś więcej niż tylko koncert muzyczny. Organizatorzy zapowiadają niezwykły dzień dla całych rodzin, dla dzieci i młodzieży. Będzie bowiem i bezpłatne miasteczko zabaw dla dzieci, i kiermasze wydawców chrześcijańskich. Ale przede wszystkim zabrzmi doskonałej jakości muzyka. Wszystko rozpocznie się o godz. 15.

O jednej z gwiazd tego wieczoru – stworzonym przez braci Joela i Luka zespole For King & Country – fani mówią, że jest to australijska odpowiedź na niezwykle popularną grupę Coldplay. Inna światowa gwiazda mysłowickiego koncertu to amerykańska wokalistka pop i kompozytorka Britt Nicole, jej album „Gold” był nominowany do nagrody Grammy w kategorii najlepszy album CCM.

Na scenie parku Słupna zabrzmią różne gatunki muzyki współczesnej: funky, soul i pop zapewni trójmiejski zespół 12 kamieni, wystąpi raper Poison, czyli Piotr Plichta, a doskonale znany m.in. z niedawnej płyty „Pieśni naszych ojców” Mate.O poprowadzi wieczór uwielbienia ON 1. Zza bliskiej granicy przyjedzie polsko-czeski muzyk z Zaolzia Adam Bubik. Natomiast dla zespołu Pathlife z Bielska-Białej występ będzie nagrodą za zwycięstwo w tegorocznym konkursie „Non-Stop CCM”.

Muzyka CCM, czyli współczesna muzyka chrześcijańska (CCM to skrót angielskiego Contemporary Christian Music), łączy chrześcijan z różnych Kościołów. Piosenki tworzone i wykonywane przez ewangelików są chętnie słuchane i śpiewane przez katolików i odwrotnie. Taki też jest cel koncertu w Mysłowicach, stąd nazwa „Ekumeniczny Koncert Rodzinny”. Dodatkowo dla katolików będzie to okazja do uczczenia przypadającego tym roku 150-lecia Dekanatu Mysłowice.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem