Reklama

Biały Kruk 1

Zwiastowanie uczy szacunku dla życia

Ks. Jan Augustynowicz
Niedziela Ogólnopolska 12/2004


Orazio Gentileschi, "Zwiastowanie"

Zwiastowanie Pańskie to święto zarówno Jezusa Chrystusa, jak i Najświętszej Maryi Panny, która została wybrana przez Ojca Niebieskiego na Matkę Syna Bożego. Jest to wspomnienie początku dzieła odkupienia oraz nierozerwalnego i oblubieńczego zjednoczenia natury Boskiej i ludzkiej w jednej osobie Jezusa z Nazaretu.
„Co zaś dotyczy Maryi - pisze papież Paweł VI w słynnej adhortacji apostolskiej o należytym kształtowaniu i rozwijaniu kultu Matki Bożej Marialis cultus - to powyższą uroczystość obchodzi się jako święto nowej Ewy, posłusznej i wiernej Dziewicy, która wielkodusznie wypowiedziawszy słowo «fiat», stała się za sprawą Ducha Świętego Bożą Rodzicielką, a także prawdziwą matką żyjących i przez przyjęcie do swego łona jedynego Pośrednika stała się prawdziwą Arką Przymierza oraz prawdziwą świątynią Boga; czyli jako wspomnienie tej chwili, która była najdonioślejsza w tym dialogu nawiązanym przez Boga z człowiekiem w sprawie jego zbawienia oraz jako wspomnienie wolnego przyzwolenia Dziewicy i współudziału w urzeczywistnianiu Bożego planu odkupienia ludzi” (nr 6).
Dzieje uroczystości sięgają swoimi korzeniami do pierwszych świąt Pańskich - Bożego Narodzenia i Objawienia Pańskiego. Zwiastowanie jest pierwszym zwiastunem uroczystości Bożego Narodzenia: oto do chwili narodzin oczekiwanego przez tysiące lat Mesjasza Pańskiego pozostało jedynie dziewięć miesięcy. Zbawiciel świata jest już poczęty i niebawem przyjdzie na świat w ludzkim ciele.
Pismo Święte uwypukla dwie istotne sprawy. Chodzi o dziewicze poczęcie Syna Bożego Jednorodzonego i o zgodę Maryi na przyjęcie do swojego łona Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata i wszystkich ludzi. Z Listu do Hebrajczyków dowiadujemy się, iż Syn Boży przychodzi na ziemię, by pełnić wolę Ojca Niebieskiego. W momencie Wcielenia Jezus wyraził swoją gotowość na ofiarę z samego siebie, na mękę i haniebną śmierć na drzewie krzyża. Wszystko to uczynił dla naszego zbawienia. Natomiast Ewangelia przedstawia nam dialog między Maryją, młodą dziewczyną z miasta Nazaret, a Archaniołem Gabrielem, posłanym przez Boga dla zwiastowania radosnej nowiny. Cała scena ukazana jest z niezwykłą prostotą i serdecznością, a jej głównym przedmiotem jest sprawa powołania Maryi do macierzyństwa wobec Syna Bożego. Na pochwałę i uznanie uczynione przez niebiańskiego wysłannika Maryja zmieszała się oraz zastanawiała się i rozważała w swoim sercu, co to wszystko miałoby znaczyć. Odpowiedź udzielona przez Matkę Bożą sugeruje wyraźnie Jej zdumienie i zaciekawienie. Mówi przecież: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” (Łk 1, 34). Wtedy anioł przystępuje do dokładniejszego wytłumaczenia Bożej tajemnicy Wcielenia.
Matka Boża zgodziła się nie tylko na niezwykłe macierzyństwo. Jej zgoda dotyczy także Jej Syna Jezusa Chrystusa, którego czeka męka na krzyżu, śmierć, a w ciągu ziemskiego życia - niezrozumienie, nawet wśród osób najbliższych.
Z tychże powodów uroczystość Zwiastowania Pańskiego ma wielkie chrystologiczne i mariologiczne znaczenie. Ma również wymiar czysto ludzki. Uczy nas bowiem szacunku dla życia ludzkiego od samego momentu jego poczęcia. Podkreśla też niezwykłą rolę macierzyństwa, które w naszych czasach jest przez wielu ludzi mocno deprecjonowane. Ileż niewinnych dziewcząt i chłopców, mających już stworzoną przez Boga duszę nieśmiertelną, zostało zamordowanych przez własne matki, które nie mogły znieść zwiastowania narodzin swojego dziecka. Ileż to matek uczyniło swoje łono grobem!
Wszystko to zachęca nas do dziękczynienia Zbawicielowi za konsekrację łona matczynego, pierwszego mieszkania człowieka. Medytując nad tajemnicą Zwiastowania Pańskiego, pomyślmy o tajemnicy życia prenatalnego, przed urodzeniem. Niech ta uroczystość stanowi dla wszystkich fundament chrześcijańskiego stosunku do życia każdego człowieka.

Ogłoszono konstytucję apostolską o Synodzie Biskupów

2018-09-18 11:50

st (KAI) / Watykan

W Watykanie ogłoszono dziś konstytucję apostolską Episcopalis communio, dotyczącą instytucji Synodu Biskupów. Jedną z wprowadzanych przez nią nowości jest ustanowienie konsultacji poprzedzających Synod, a także postanowienie, że dokument końcowy Synodu ma udział w nauczaniu zwyczajnym Ojca Świętego.

Włodzimierz Rędzioch

Nowa konstytucja apostolska przewiduje obok istniejących dotychczas zgromadzeń zwyczajnych, nadzwyczajnych (w sytuacjach wymagających pilnego przemyślenia) i specjalnych (dla określonych obszarów geograficznych) także, gdy wymagają tego motywy natury ekumenicznej przeprowadzenie innych zgromadzeń synodalnych.

Ojciec Święty może wezwać na zgromadzenie synodalne także inne osoby, nie będące biskupami, sam w każdym przypadku określając ich rolę.

Papież może postanowić, aby zgromadzenie synodu odbywało się w kilku etapach oddalonych do siebie czasowo.

W nowej konstytucji apostolskiej mowa o trzech fazach Synodu: przygotowawczej, celebratywnej i realizacyjnej.

W fazie przygotowawczej przewiduje się konsultacje ludu Bożego odbywające się w Kościołach partykularnych, a także w zakonach, stowarzyszeniach wiernych, pozostawiając sekretariatowi generalnemu Synodu Biskupów także możliwość innych form ich przeprowadzenia.

Nowa konstytucja apostolska przewiduje możliwość zwołania zgromadzenia przedsynodalnego (tak jak to miało miejsce w przypadku rozpoczynającego się 3 października Synodu o młodzieży).

Mówiąc o fazie celebratywnej przypomniano, że obradom Synodu zawsze przewodniczy Ojciec Święty, mianując jednego albo więcej przewodniczących delegowanych. Synod pracuje podczas kongregacji generalnych oraz w małych kręgach. Możliwa jest także okresowo swobodna wymiana zdań na temat rozpatrywanych kwestii. Wskazano, że owocem prac sesji Synodu jest dokument końcowy. Jeśli jest on wyraźnie zaaprobowany przez ojców synodalnych i przez Ojca Świętego, to ma udział w papieskim nauczaniu zwyczajnym. Jeśli zgromadzenie synodalne zostanie wyposażone przez Biskupa Rzymskiego w głos decydujący, zgodnie z kanonem 343 Kodeku Prawa Kanonicznego i kiedy dokument końcowy jest ratyfikowany i promulgowany przez Następcę św. Piotra uczestniczy w papieskim nauczaniu zwyczajnym. W takim przypadku dokument końcowy jest opublikowany z podpisem Ojca Świętego oraz członków Synodu.

Omawiając część realizacyjną Synodu konstytucja apostolska wskazuje na rolę sekretariatu generalnego oraz Rady Zwyczajnej Sekretariatu Generalnego. Polecono, aby Sekretariat Generalny Synodu Biskupów przygotował instrukcję dotyczącą sprawowania zgromadzeń synodalnych. Ojciec Święty postanowił, że nowa konstytucja apostolska wchodzi w życie z chwilą jej opublikowania w watykańskim dzienniku „L’Osservatore Romano”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Abp Ryś do młodzieży: nie bójcie się pomyłki

2018-09-19 10:20

xpk, lk / Łódź (KAI)

Powołanie – to temat zorganizowanego w Łodzi presynodu o młodzieży. Pomysłodawcą spotkania będącego zapowiedzią październikowego synodu biskupów w Rzymie był abp Grzegorz Ryś. - Jest jakiś strach przed pomyłką. Myślicie, że Bóg jest taki jak dzisiejsze społeczeństwo, że jak się pomylicie, to was wyśmieje i zmiażdży? On nie jest taki - mówił do młodych metropolita łódzki. Gościem łódzkiego spotkania był kard. Luis Antonio Tagle z Filipin.

Piotr Drzewiecki
Abp Grzegorz Ryś

Uczestnicy spotkania wzięli m.in. udział w dyskusji na temat powołania do życia konsekrowanego. O wyborach życiowych młodych ludzi mówił także metropolita łódzki.

„Gdy odpowiadacie na pytanie, kim chcecie być, są dwa momenty, mówicie o zawodach oraz o tym, co możemy nazwać stanem życia: mąż, żona, matka, kapłan, osoba konsekrowana. Chcę wam powiedzieć, że obie te kategorie są ważne, gdy jest mowa o powołaniu. Duża część dokumentu przygotowująca synod kładzie nacisk na ten związek między zawodem a powołaniem. Oznacza to, że całe życie należy odczytywać w kategoriach powołania, by nie doszło do schizofrenii: religijny jestem w kościele, a po za nim już zupełnie inny - tłumaczył abp Ryś.

– Mówicie o powołaniu w kategoriach: spełnienie, intuicja, pasja. To wszystko jest ważne, ale nie patrzycie na to, w jakiej wspólnocie żyjecie. W tych wypowiedziach zabrakło Kościoła, zabrakło takiego widzenia, że moje życie jest we wspólnocie. Kościół, który prowadzi papież Franciszek, uświadamia nam, że ma swój cel poza sobą. Gdzie ja jestem w tej misji Kościoła? Czy to jest w ogóle mój sposób myślenia o powołaniu? – pytał abp Ryś.

Abp Ryś zauważył, że dzisiejszy młody człowiek boi się, że w swoich wyborach się pomyli. - Jest jakiś strach przed pomyłką. Skąd ten strach? Myślicie, że Pan Bóg jest taki jak dzisiejsze społeczeństwo, że jak się pomylicie, to was wyśmieje i was zmiażdży? On nie jest taki i Kościół nie jest taki. Nie bójcie się – apelował.

Ostatnią częścią dzisiejszego presynodu była Msza św., której przewodniczył i kazanie wygłosił kard. Tagle. Zwrócił uwagę, że każdy wciąż jest powoływany do czegoś i przez kogoś, bo powołanie jest częścią naszego życia. Stąd powinniśmy być ekspertami od powołania, ale niestety tak nie jest – stwierdził.

Hierarcha zwrócił uwagę, że trzeba sobie uświadomić, "kto lub co mnie woła?". - Do czego mnie woła i dlaczego? Kiedy słyszę to wezwanie - jestem do tego pociągnięty czy po prostu mówię: nie? Ale w świecie, w którym żyję sam, nie mogę być spełniony. Potrzebujemy czegoś większego niż my sami, kogoś większego od nas. Gdy poznajemy samych siebie, wtedy siebie samych odnajdujemy. W ostateczności prawdziwie powołanie jest słyszane, wybrane i spełnione we wzajemnych relacjach – zaznaczył kardynał.

Wnioski z łódzkiego presynodu i spotkania z młodzieżą abp Grzegorz Ryś przedstawi na październikowym synodzie biskupów o młodzieży w Rzymie, któremu przewodniczyć będzie papież Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem